Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
O Buddyzmie
Autor Wiadomość
Android
Gość
Wysłany: 2006-06-22, 18:46   

Dziecinnie jeszcze rozumujesz, oj dziecinnie...
 
 
adunia17
Gość
Wysłany: 2006-06-22, 18:46   

Logicznie Androidzie.
Buddyzm jak dla mnie jest najlepszą religią, bo nie ma Boga tylko jest szacunek dla człwoieka.
 
 
jyakkudesu
Gość
Wysłany: 2006-06-22, 18:46   

Aduniu17,

Prosze wybacz moja krotka wypowiedz, ale mam dwie rzeczy do powiedzenia w tej sprawie.

1. Zdajesz sie wybierac religie wedlug tego co Ci sie wydaje najlepsze. W podobny sposob robimy zakupy w supermarkecie. To jest zupelnie naturalne podejscie w naszej postmodernistycznej kulturze. Tylko prosze Cie, nie myl takiego podejscia z poszukiwaniem prawdy za wszelka cene. Mentosy z importu nawet po obnizonej cenie, mimo iz smakuja dobrze, najprawdopodobniej dadza Ci prochnice zebow.

2. Ja rozumiem atrakcyjnosc buddyzmu bardzo dobrze. Jednak mieszkajac w Azji od przeszlo 8miu lat wiem cos niecos o rzekomym szacunku do czlowieka jaki wedlug Ciebie ta religia niby propaguje. Nielatwo przychodzi mi burzyc Twoj swiatopoglad, ale musze powiedziec prawde - taki szacunek po prostu nie istnieje.

Przepraszam, ze dzis brakuje mi czasu na glebsza analize, jednak jesli interesuje Ciebie ten temat, napisz, a ja w dogodnej chwili chetnie odpisze szczegolowo dlaczego tak jest.

Goraco pozdrawiam,

jyakkudesu
 
 
Android
Gość
Wysłany: 2006-06-22, 18:46   

Moze opowiedz naszej kolezance jak buddysci w "humanitarny" sposób głoszą swoje nauki ludziom wierzącym jeszcze w pozostalosci kultów szamanistycznych pozostałych na tych terytoriach...

Szkoda gadać..

Kiedyś w taki sam sposób zachłysnołem się islamem.. im mniej wiedzialem tym byl fajniejszy.. jakoś z czasem poznawania prawdy o nim.. coraz bardziej mi przechodziło... ")
 
 
zynghol
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-02, 15:18   

Android napisał/a:
Moze opowiedz naszej kolezance jak buddysci w "humanitarny" sposób głoszą swoje nauki ludziom wierzącym jeszcze w pozostalosci kultów szamanistycznych pozostałych na tych terytoriach...

Szkoda gadać..

Kiedyś w taki sam sposób zachłysnołem się islamem.. im mniej wiedzialem tym byl fajniejszy.. jakoś z czasem poznawania prawdy o nim.. coraz bardziej mi przechodziło... ")


Może ktoś coś więcej o tym napisać?
 
 
Amens
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-02, 16:33   

Tak, chodzi o to, że buddyści głoszą swoje nauki podobnie jak i chrześcijanie, z tą różnicą że nie zajmują się polityką i starają się żyć zgodnie z naturą.
 
 
zynghol
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-03, 16:18   

tzn mi chodziło, czy to głoszenie nauki też się odbywa "ogniem i mieczem"?
 
 
Amens
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-03, 19:10   

Nie, bo zazwyczaj to ludzie chcą słuchac Buddyzmu, niż buddyzm chce być słuchany przez nich. Poza tym to najbardziej pokojowa religia świata...
 
 
Amens
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-03, 21:16   

Nie, czemu? :>
 
 
Amens
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-03, 21:25   

Mamy sie prześcigiwać w szukaniu jakie sekt -które z czego co czerpały?
Zlituj sie...
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2007-04-04, 12:38   

Założenia buddyzmu,jak założenia prawie każdej religii są wznoiosłe i szlachetne.
Oto niektóre z nich:
"Buddyzm uczy drogi do absolutnej dobroci i mądrości bez osobowego Boga ,do najwyżeszej wiedzy bez objawienia ,do odkupienia bez odkupiciela ,do zbawienia pozwalającego każdemu byc własnym zbawicielem."

Zatem można powiedzieć ,że religia buddyjska to religia ateistyczna bo odrzuca istnienie osobowego Boga.Niemniej wszędzie ,gdzie praktykowana jest religia buddyjska widzi się świątynie ,a pobożni buddyści modlą się oraz składają ofiary przed posągami i relikwiami Buddów i bodhisattwów otaczając je czcią.Budda ,który nigdy siebie nie uznawał za Boga został bogiem w pełnym słowa tego znaczeniu.
Natomiast buddyzm odrzucił istnienie Najwyższego Stwórcy dzięki której to osobie wszystko istnieje i funkcjonuje.
Dokąd zatem prowadzi ta droga?
Nie jest to z pewnością droga do prawdy,którą wskazał Jezus.
Niemniej jednak istnieje wiele podobieństw między buddyzmem a katolicyzmem.
W obu religiach istnieje klasa duchownych,mnichów zamknietych w klasztorach,
w obu religiach wierni modlą się na rózańcu odliczając na paciorkach modlitwy,
w obu religiach istnieje silnie zakorzeniony kult świętych i czczenie relikwi oraz obrazów i posągów.
Jezus nauczał ,że daną religię można poznać po owocach które wydaje.A jakie są owoce buddyzmu?
Czy rzeczywiście buddyści znani są z pokojowych stosunków z drugimi?
http://www.buddyzm.edu.pl...page.php?id=807
Ten artykuł ukazuje róznice miedzy deklaracjami a rzeczywistością buddyzmu.
 
 
Amens
[Usunięty]

Wysłany: 2007-04-04, 12:44   

Żebyśmy tutaj nie zaczynali kłótni o to kto miał gorszą historie...

Cóż, Budda nauczał podobnie do Jezusa- bo nauczał jak dobrze żyć. Jeżeli trzeba oceniać religie po owocach to może spójrzmy na mnichów którzy nawet owada nie zabiją...
 
 
Damian907 


Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 30
Wysłany: 2009-05-09, 10:17   

Buddyzm jest pozbawionym dogmatów, spójnym, wolnym od pojęcia osobowego Boga-Stwórcy systemem nastawionym na duchowy rozwój człowieka. Głównym celem praktykowania metod jakie oferuje jest oczyszczenie umysłu z negatywnych emocji, rozpuszczenie egoizmu oraz rozwinięcie wszechobejmującego współczucia, intuicyjnej mądrości i absolutnej wolności, co prowadzi do doświadczenia nieuwarunkowanej radości i szczęścia.


Religia przyszłości będzie religią kosmiczną. Powinna ona przekraczać koncepcję Boga osobowego oraz unikać dogmatów i teologii. Zawierając w sobie zarówno to, co naturalne, jak i to, co duchowe, powinna oprzeć się na poczuciu religijności wyrastającym z doświadczania wszelkich rzeczy naturalnych i duchowych jako pełnej znaczenia jedności. Buddyzm odpowiada takiemu opisowi.(...) Jeżeli istnieje w ogóle religia, która może sprostać wymaganiom współczesnej nauki, to jest nią buddyzm.
Autor: Albert Einstein


Pamiętajmy, że na świecie jest wiele religii. Nie można ich wrzucać do jednego worka, gdyż nie wszystkie zakładają wiarę w niematerialną i nieśmiertelną duszę. Niektóre – na przykład buddyzm – mogą okazać się bliższe koncepcjom współczesnej nauki.
Autor: Francis Crick angielski biochemik, genetyk i biolog molekularny, noblista.


To, że w buddyzmie nie istnieje koncepcja Boga osobowego, wydaje mi się najbardziej atrakcyjne. To znaczy, można wyznawać światopogląd naukowy i jednocześnie być buddystą.
Autor: Czesław Miłosz



"Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swoim autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym."

"Żadna religia nie jest ważniejsza niż ludzkie szczęście."

Budda Siakjamuni



Oby wszystkie istoty osiągnęły szczęście i przyczynę szczęścia.

Oby były wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia.

Oby nie były oddzielone od prawdziwego szczęścia - wolności od cierpienia.

Oby spoczywały w wielkiej równości, wolnej od przywiązania i niechęci.



"Istnieje bardzo prosty sposób, by stać się Buddą. Nie czyńcie zła, nie lgnijcie do życia i śmierci, miejcie głębokie współczucie dla wszystkich odczuwających istot, odnoście się z szacunkiem do tych ponad wami i bądźcie uprzejmi dla tych, którzy stoją niżej. Porzućcie nienawiść i pragnienia, zmartwienia i smutek – oto co zwie się Buddą. Nie szukajcie niczego innego."

Eihei Dogen Zenji, Shoi


"Wyobraźmy sobie falę na powierzchni morza. Z jednego punktu widzenie jest samodzielnym zjawiskiem, z początkiem i końcem, narodzeniem i śmiercią. Z innego punktu widzenia fala, będąc tylko stanem wody, nie ma samoistnego bytu. Jest to chwilowy fenomen powstały z wody i wiatru. Każda fala jest połączona z innymi.

Jeśli spojrzycie na życie w ten sposób nic nie ma samoistnego bytu. To właśnie w ten sposób postrzega zjawiska i rzeczy umysł w stanie próżni."

Sogyal Rinpoche



Budda z seksu zrodzony:

http://interia360.pl/arty...-zrodzony,10668


Wywiad wideo z nauczycielem Buddyzmu - Wojtkiem Tracewskim

http://video.google.com/v...231109690&hl=pl

O polskich buddystach:

http://www.tutej.pl/cms.php?i=17527

http://www.multikulti.org...id=74&Itemid=33


Buddyzm a Chrześcijaństwo:

http://www.zen.pl/katowic...&do_pdf=1&id=57


Wprowadzenie do Buddyzmu:

http://www.buddyzm.edu.pl...ist.php?c=intro


Buddyzm w Polsce

http://www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/index.php
 
 
Badacz Biblii 
Wolny Badacz Biblii


Wiek: 38
Dołączył: 19 Kwi 2009
Posty: 210
Skąd: Żuławy
Wysłany: 2009-05-09, 18:54   

Nie mogę czytać tych głupotek. :) Buddyzm, to taka starsza i słabsza wersja Thelemy by Crowley. Cel: tylko i wyłacznie spokój umysłu (zabicie myślenia, emocji, po prostu bycie tu i teraz, etc. itp). W Buddyzmie nie ma innych celów, tylko ten. Co poświadczają chodźby buddyjskie cnoty. Buddyzm to wczesna forma okultyzmu. Przez buddystyczno - crowleyowskie praktyki zabawy z umysłem, człowiek naprawdę może się nieźle wkopać w szambo. Umysł jest wtedy podatny na to co znajduje się za tzw. zasłoną i można nieźle sfiksować, co poświadcza sam wujaszek Crowley. Poza tym wszelkiej masci wiązanie na posągach Buddy kwiatków i w/w poście poprzednika to tylko pobożne życzenia nieświadomych buddystów. Polecam na chomiku znaleźć pdf o mnichu buddyjskim, który zmartwychwstał po 3. dniach i nawrócił się na Chrześcijaństwo + jego przekaz. Buddyzm = okultyzm = Thelema, co można jasno przeczytać, np. w esejach Crowleya. W razie wątpliwości podam więcej argumentów za szkodliwością praktyk buddyjskich dla wnętrza człowieka i zewnętrza również.
_________________
http://www.kchds.elblag.pl/
 
 
Damian907 


Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 30
Wysłany: 2009-05-10, 09:40   

Badacz Biblii napisał/a:
Nie mogę czytać tych głupotek. :)


Za trudne? ;-)

Badacz Biblii napisał/a:
Buddyzm, to taka starsza i słabsza wersja Thelemy by Crowley.


Czego? :-?

Badacz Biblii napisał/a:
Cel: tylko i wyłacznie spokój umysłu


Bzdura.

Badacz Biblii napisał/a:
(zabicie myślenia, emocji, po prostu bycie tu i teraz, etc. itp)


Bycie tu i teraz jak najbardziej ale nie zabicie myślenia a kontrola nad emocjami i myślami.

Badacz Biblii napisał/a:
W Buddyzmie nie ma innych celów, tylko ten.


Zapewnaim Cię ze są inne cele.

Badacz Biblii napisał/a:
Przez buddystyczno - crowleyowskie praktyki zabawy z umysłem, człowiek naprawdę może się nieźle wkopać w szambo.


Medytacja jest tylko dla ludzi stabilnych emocjonalniem, ludzi słabych nikt nie wtajemnicza w głębsze medytacje.

Badacz Biblii napisał/a:
Umysł jest wtedy podatny na to co znajduje się za tzw. zasłoną i można nieźle sfiksować, co poświadcza sam wujaszek Crowley.


A próbowałeś? :roll:

Badacz Biblii napisał/a:
Poza tym wszelkiej masci wiązanie na posągach Buddy kwiatków i w/w poście poprzednika to tylko pobożne życzenia nieświadomych buddystów.


Zgadzam się.

Badacz Biblii napisał/a:
Polecam na chomiku znaleźć pdf o mnichu buddyjskim, który zmartwychwstał po 3. dniach i nawrócił się na Chrześcijaństwo + jego przekaz.


Czytałem 100 % propaganda, trzeba być dyletantem żeby tego nie zauważyć.

Badacz Biblii napisał/a:
W razie wątpliwości podam więcej argumentów za szkodliwością praktyk buddyjskich dla wnętrza człowieka i zewnętrza również.


Czekam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10