Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Gnostycyzm
Autor Wiadomość
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3520
Wysłany: 2009-10-30, 21:35   

Emet
Cytat:
Wg moich odczuć, to szkoda pisywać jakiekolwiek repliki na Twoje post/y/...
Wnioskować wręcz należy, iż jesteś spirytystą.

Tak też ja np. uczynię i nie będę reagował na Twoje post/y/.

Podałem niewygodne dla Ciebie fragmenty z NT?Jaki to ma związek ze spirytyzmem? Nie wiem na jakiej podstawie to wywnioskowałeś?Są to cytaty z NT,a nie z seansów spirytystycznych.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
IzajaszSobotnik
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-30, 21:36   

Kolejny okultysta. Ciekawe ciekawe skąd ta akcja. Ostrzegałem, że mi pachną ezoterą, spirytyzm tu nie ma nic do rzeczy. Zapewne to młodzież od magii chaosu made by Wilson, Crowley, etc. :] Myślę, że jako prawdziwy chrześcijanin nie będę również z Wami dysputował - ignora włączam.
 
 
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3520
Wysłany: 2009-10-30, 22:16   

IzajaszSobotnik napisał/a:
Kolejny okultysta. Ciekawe ciekawe skąd ta akcja. Ostrzegałem, że mi pachną ezoterą, spirytyzm tu nie ma nic do rzeczy. Myślę, że jako prawdziwy chrześcijanin nie będę również z Wami dysputował - ignora włączam.

Niezrozumiały jest dla mnie ten Twój "prawdziwy chrześcijanizm",który nie uznaje nauk Chrystusa zawartych w NT i określa je jako okultyzm.Ciekawe na czyich naukach się on opiera?

Mat.13;11- Wam dane jest znać tajemnice Królestwa Niebios, ale tamtym nie jest dane.
Mar.4.11...Powierzono wam tajemnicę Królestwa Bożego,tym zaś,którzy są na zewnątrz,wszystko podaje się w podobieństwach.
Mat.6,33.Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości (tajemnic!)jego,a wszystko inne będzie wam dodane.

Łuk.17,21...oto bowiem Królestwo Boże jest w was.
Łk.11,35. Bacz by Światło, które jest w tobie nie było ciemnością.
Mt 7, 6....nie rzucajcie pereł waszych przed wieprze...
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
Xboxx 
Apollo


Wiek: 45
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 265
Wysłany: 2009-10-31, 00:25   

Witam

Emet napisal:
Cytat:
....Wg moich odczuć, to szkoda pisywać jakiekolwiek repliki na Twoje post/y/... Wnioskować wręcz należy, iż jesteś spirytystą.....


Izajasz Sobotnik:
Cytat:
....Kolejny okultysta. Ciekawe ciekawe skąd ta akcja. Ostrzegałem, że mi pachną ezoterą, spirytyzm tu nie ma nic do rzeczy. Myślę, że jako prawdziwy chrześcijanin nie będę również z Wami dysputował - ignora włączam.......


Panowie zachowujecie sie conajmniej jak niedojrzale dzieci ktore siegaja tylko po te zabawki co blyszcza. Forum to nie towarzystwo wzajemnej adoracji ale cos na ksztalt wirtualnego Aeropagu gdzie kazdy moze dowodzic prawdy. Skoro ktos jest odmiennego zdania i w zaden sposob was nie lekcewazy to dlaczego wy tak czynicie....? Co by bylo gdybu Jezus i Apostolowie w rozmowach z calymi rzeszami ludzi wlaczali sobie ignora...? Do czego by to doprowadzilo...? Z drugiej strony kontekst uzywanych przez was terminow "okultyzm" czy "ezoteryuzm" oraz wrzucanie ich wylaczenie do worka z czarna magia wskazuje ze tak naprawde to nie macie pojecia co mowicie. Conajwyzej mozecie snuc swoje przypuszczenia, ale wobec kart historii i tak pozostaniecie bezradni. Akurat tak sie sklada, ze ezoteryka stanowi podstawę każdej religijnej wizji świata i człowieka wyrosłej z wewnętrznego przeżycia duchowej rzeczywistości. Odnosiła się ona zazwyczaj do zagadnień boskiego bytu i jego tożsamości z najgłębszym centrum człowieka, z ludzką jaźnią, określającą jego prawdziwą tożsamość. Chodzi tu przede wszystkim o wiedzę czerpaną z wewnętrznego jestestwa człowieka docierając do tych obszarów świadomości które bezpośrednio reagują na obecność absolutu.....

Zgodnie z etymologią tego słowa stanowi on nic innego jak wewnętrzne przeżycie tajemnicy osiągane w dwojaki sposób. Albo w drodze spontanicznego doświadczenia, albo w trakcie manipulacji psycho-fizycznej (inicjacji). Dochodzi w ten sposób do przesunięcia centrum naszej uwagi z zewnątrz na wewnętrzny aspekt doświadczenia bytu ludzkiego. Do przeżywania transcendencji oraz stanów poza-ego. A zatem u podstaw poznania ezoterycznego, w przeciwieństwie do racjonalnego umysłu, jest poznanie uzyskane w sposób nadzmysłowy. Dlatego też wszystko to co tajemne odnosiło się do tych aspektów wiedzy, które były nie osiągalne siłą ludzkiego umysłu ale wewnetrzna sila ducha. Jakby malo tego bylo zdolnosc taka uzyskiwano w wyniku dlugotrwalych postow i odosobnien. Jednym slowem bez dotkniecia palcem Bozym i tak nikt by nic nie wskural....

Czy zatem takze w pierwotnym chrześcijaństwie przekazywano wiedzę ezoteryczną...?

W myśl ezoterycznej idei „mądrość ukryta” była przekazywana z pokolenia na pokolenie. Można było ją odnaleźć w starożytnej Persji, zaklęta została w egipskich hieroglifach, pielęgnowana była wśród greckich Filozofów a obecnie, dzięki odkryciu Mortona Smitha, rozpoznaje się ją jako podstawę rodzącego się Chrześcijaństwa. Na nieszczęście uległ zniszczeniu ten fragment listu, który zawierał pełny tekst Tajemnej Ewangelii Św. Marka. Zachowały się tylko dwa fragmenty – krótszy i ten dłuższy przedstawiający cześć procesu inicjacji w Tajemnice Królestwa Bożego. Niemniej to właśnie to odkrycie spowodowało, że zwrócono większą uwagę na pomijaną dotychczas tradycję ezoteryczną zwaną przez Pawła – Tajemną.


Cytat:
…Mądrość głosimy tylko dopuszczonym do tajemnicy, ale nie mądrość tego świata, ani władców tego świata, którzy muszą przemijać. Boga Mądrość głosimy jako tajemną, mądrość dotąd ukrytą… (zob. 1Kor. 2.6-7 BT wczesniejsze wydania)


Odzyskanie tej tradycji nie jest sprawą prostą, ponieważ Kościół Rzymski powołał na Soborze w Nicei (325r.) grupę tzw. Corectores , ażeby ujednolicić pisma Nowego Testamentu. Dokonano wiec zabiegu i usunięto z Ewangelii pewne teksty, a także pozbyto się całych ksiąg, które być może zniknęły już na zawsze, bądź zostaną ponownie odkryte, podobnie jak to miało miejsce w Nag-Hammadhi, kiedy to światło dzienne ujrzały takie ewangelie jak Filipa czy Tomasza… Inną znaną grupą dokumentów są odkryte przez archeologów fragmenty tekstów zwane Logia i Agrapha. Porównanie tych starych fragmentów z tekstami Ewangelii, ukazało zaskakujący fakt, iż wiele z nich nie ma swojego odpowiednika w znanych nam Ewangeliach, natomiast występuje w Gnostycznych tekstach ezoterycznych, bądź u wczesnych Ojców Kościoła. Dużą część literatury starochrześcijańskiej stanowią oczywiście Apokryfy, pośród których znaczenie mają jedynie te, które cytowane były przez Ojców Kościoła. Jednakże anatemy rzucone przez naukowców kościelnych i fanatykow biblijnych na te pisma spowodowały znaczną nieufność jaką obecnie darzy się te utwory., przez co badania nad tymi tekstami są znacznie opóźnione. Niemniej i tak wiele zachowanych fragmentów wskazuje na to, że cała tak droga nam nauka Jezusa odbywała się w sposób ukryty, zasłonięty i w przypowieściach (Łuk. 8,10). Wiele wskazuje również na to, że Jezus występował w roli Hierofanta udzielającego ezoterycznej mądrości tylko ludziom przez siebie wybranym.

Cytat:
…nie do wszystkich mówię, lecz wiem których wybrałem…(Jan 13,18; 6,70; 15,16)


Fenomen ezoteryzmu, a przeto i inicjacji stał się przyczyną licznych kontrowersji, głównie za sprawa kryzysu spowodowanego w II w przez ezoteryczno-gnostyczne sekty powstałe w łonie jeszcze dość młodego chrześcijaństwa. Stając wobec gnostyków, większość starożytnych historyków wielkiego kościoła starało się zaprzeczyć istnieniu ezoterycznej nauki Jezusa i jego uczniów, ale opinii tej przeczą fakty.....

Dodam jeszcze, że słynny religioznawca Mircea Eliade napisał w swojej Historii wierzeń i idei religijnych:

Cytat:
…Ezoteryzm, inaczej mówiąc inicjacyjne przekazywanie nauk i praktyk zastrzeżonych wyłącznie dla grupy wtajemniczonych, zaświadczony został w różnym stopniu w normatywnym Judaizmie, wśród Esseńczyków i Faryzeuszy, a przede wszystkim we wszystkich religiach epoki hellenistycznej i w początkach chrześcijaństwa… (Historia wierzeń i idei religijnych)



C.D.N

Pozdrawiam
_________________
zapraszam na http://www.pcamator.pl
 
 
Xboxx 
Apollo


Wiek: 45
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 265
Wysłany: 2009-10-31, 02:37   

Witam

Tekst listu do Teodora zawierającego fragment Tajemnej Ewangelii Marka, nie jest jedynym świadectwem występowania tradycji ezoterycznej u początków chrześcijaństwa. W jednym z najważniejszych dzieł Klemensa spotykamy się z taką oto wypowiedzią:

Cytat:
.....[istnieją] pisma ezoteryczne, to znaczy wewnętrzne, oraz inne, zwyczajne, egzoteryczne, to znaczy zewnętrzne....

oraz gdzie indziej:

Cytat:
....Zbawiciel nauczał apostołów najpierw typowo i mistycznie, potem parabolicznie i zagadkowo, po trzecie jasno i bez osłonek na osobności.....

Kontynuacje tej tradycji znajdujemy u Orygenesa, który w swej polemice z Celsusem pisał m.in.:

Cytat:
.....istnienie pewnych tajemnic ukrywanych przed pospólstwem nie jest wyłączną właściwością nauki chrześcijańskiej, również w systemach filozoficznych istnieją nauki egzoteryczne, przeznaczone dla ogółu, oraz ezoteryczne dostępne tylko wtajemniczonym.....

Natomiast Ireneusz z Lyonu, antygnostycki autor kościelny z II w., wypowiadając się o heretykach, pisze następująco:

Cytat:
..... Mieli oni twierdzić, iż Zbawiciel tego właśnie nauczał potajemnie nie wszystkich, Lecz tylko niektórych swoich uczniów, którzy pojąć to mogli i zrozumieć, co on im powiedzieć chciał poprzez przytoczone sceny, zagadki i przypowieści.....

Również najstarszy piszący po łacinie apologeta, Afrykańczyk Tertulian, stwierdza, że apostołowie zdaniem niektórych gnostyków:

Cytat:
......nie wszystko objawili. Pewne rzecze bowiem obwieścili publicznie wszystkim, niektóre natomiast potajemnie tytko nielicznym......

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze obowiązek zachowania nauk w tajemnicy (disciplina arcani), który istniał w chrześcijaństwie do V wieku (ale miał swój rodowód już w ewangeliach). Tajemniczość obejmowała zwłaszcza dogmaty, obrzędy i sakramenty. Obecnie zbyt mało chrześcijan zdaje sobie sprawę, jak bardzo NT nasączony jest fragmentami pochodzenia „ezoterycznego". Mamy tam nawet klasyczne przedstawienie starożytnych dwóch kręgów: zewnetrznego (egzo) i wewnetrznego (ezo):

.
Cytat:
....I dodał: Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. A gdy był sam, pytali Go ci, którzy przy Nim byli, razem z Dwunastoma, o przypowieść. On im odrzekł: Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach, aby patrzyli oczami, a nie widzieli, słuchali uszami, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im wydana /tajemnica/......


W świetle powyższych danych, aż dziw bierze, że obecnie chrzescijanie pomijają ten aspekt rozwoju kościoła.....

C.D.N
_________________
zapraszam na http://www.pcamator.pl
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-31, 07:13   

OPomijam ten aspekt bo nie dowodzi jak napisałeś rozwoju koscioła a jego niszczenia przez wplywy o greckich korzeniach w filozoffi i kosmologii.
Nie trzeba było niczego w przeslaniu apostolskim "rozwijać" a raczej trwać w nauce apostolskiej i wlamaniu chleba
Bóg się zatroszczył abyśmy obdarzeni byli wszystkim co jest potrzebne do życia w pobożości -wszelkie więc prace tz ojców kościóła były nie tylko nie potrzebne ale wręcz zbyteczne.
Zadaniem koscioła jest w okresie póznego deszczu powrócić dzięki mocy Ducha Sw do wody żywej -orginalnego przesłania apostołów i Ewangelii Jezusowej
przez odrzucenie wszystkiego co przez lata nagromadziło się w doktrynach
a w pierwotnym nauczaniu nie miało miejsca
pozdrawiam
 
 
Xboxx 
Apollo


Wiek: 45
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 265
Wysłany: 2009-10-31, 08:35   

Witam

O istnieniu tajemnej tradycji wewnątrz kościoła chrześcijańskiego, przede wszystkim dowiadujemy się z kart Nowego Testamentu (1 Kor. 2.6-7; 2 Kor. 12.2-4)......

Pozdrawiam
_________________
zapraszam na http://www.pcamator.pl
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-31, 08:54   

Zwłaszcza te drugie miejsce ma się nijak do usprawiedliwienia praktyk gnostyckich
a i pierszy po za użyciem słowa tajemnica nie dowodzi gnostycyzmu w nauczaniu Pawła
to moim zdaniem tylko nadinterpretacja przy uzyciu semantyki bez kontaktu z kontekstem
tyle
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2009-10-31, 09:43   

Xboxx napisał/a:
O istnieniu tajemnej tradycji wewnątrz kościoła chrześcijańskiego, przede wszystkim dowiadujemy się z kart Nowego Testamentu (1 Kor. 2.6-7; 2 Kor. 12.2-4)...

Podziwiam, jak można ujrzeć coś, czego nie ma...
- Gdy jednak bardzo chce się...
1kor 2:6-7 bt (6) A jednak głosimy mądrość między doskonałymi, ale nie mądrość tego świata ani władców tego świata, zresztą przemijających. (7) Lecz głosimy tajemnicę mądrości Bożej, mądrość ukrytą, tę, którą Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej,
To jest tajemna tradycja?
1Co 2:14 BG Ale cielesny człowiek nie pojmuje tych rzeczy, które są Ducha Bożego; albowiem mu są głupstwem i nie może ich poznać, przeto iż duchownie bywają rozsądzone.
Nie wszystkim dano...

2kor 12:2-4 bt (2) Znam człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty - czy w ciele - nie wiem, czy poza ciałem - też nie wiem, Bóg to wie - został porwany aż do trzeciego nieba. (3) I wiem, że ten człowiek - czy w ciele, nie wiem, czy poza ciałem, też nie wiem, Bóg to wie - (4) został porwany do raju i słyszał tajemne słowa, których się nie godzi człowiekowi powtarzać.
Te same rzeczy widział Jan objawiciel.
Jemu pozwolono o tym opowiedzieć „Oblubienicy”, ale... w symbolach.
 
 
IzajaszSobotnik
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-31, 16:12   

Nie zaśmiecajmy sobie umysłów ezo-pierdołami. To bardzo szkodliwe.
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-10-31, 18:24   

Słusznie
Biblia zabrania dowiadywania się o obcych Bogów
Dla mnie Słowo Jest Bogiem
więc dowiaduję się tylko o Słowo Boże czyli o Biblię
o Boga YHVH ,który przez nią ze mną rozmawia i mam z Nim społeczność w Jego Słowie
pozdrawiam
 
 
Xboxx 
Apollo


Wiek: 45
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 265
Wysłany: 2009-11-01, 00:01   

Witam

Plaskowicki Rys napisal:
Cytat:
.....Zwłaszcza te drugie miejsce ma się nijak do usprawiedliwienia praktyk gnostyckich a i pierszy po za użyciem słowa tajemnica nie dowodzi gnostycyzmu w nauczaniu Pawła to moim zdaniem tylko nadinterpretacja przy uzyciu semantyki bez kontaktu z kontekstem tyle.....
Rzecz w tym ze NT jest przesiokniety tego typu wyrazeniami ktore w wyniku zpolszczenia zatracily swoj pierwotny charakter. Slowo gnosis (wiedza nadzmyslowa) przetlumaczono jako poznanie, telete (wtajemniczeni) jako doskonali, extese (trans ekstatyczny) jako zachwyt, mysterion (tajemne obrzedy, rytualy) jako tajemnica itp. Tak samo Pawel zwraca sie raz to do psychikow, raz to do pneumatykow. Takich przykladow jest bardzi wiele, chociazby antropologia (cialo, dusza, duch) ktora sprawia niektorym tutaj wiele problemow wynika nie z kultury hebrajskiej ale z gnostycyzmu. Powiem tutaj bardzo jasno. Tanach nie zna takiego podzialu.

Henryk napisal:
Cytat:
.....Podziwiam, jak można ujrzeć coś, czego nie ma...- Gdy jednak bardzo chce się... 1kor 2:6-7 bt (6) A jednak głosimy mądrość między doskonałymi, ale nie mądrość tego świata ani władców tego świata, zresztą przemijających. (7) Lecz głosimy tajemnicę mądrości Bożej, mądrość ukrytą, tę, którą Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej, To jest tajemna tradycja?

Tekst ten w dosłownym tłumaczeniu bezwzględnie ukazuje całe ezoteryczne spektrum misteriozofii apostoła Pawła: .....Jako że głosimy mądrośc wśrod wtajemniczonych (telete), ale nie madrosc z tego eonu, ani wladcow tego eonu (archontów) którzy przemijają. Głosimy mądrośc Bożą w Misterium, mądrośc zakrytą, którą bóg przed eonami przeznaczyl ku naszej chwale......

Izajasz Sobotnik napisal:
Cytat:
.....Nie zaśmiecajmy sobie umysłów ezo-pierdołami. To bardzo szkodliwe......

Powiem ci Izajaszu ze nie masz racji, poniewaz Pawel posluguje sie terminologia hellenskiej gnozy i chocbym niewiem jak chcial to zmienic to i tak nie dam rady tego przerobic na wiare w garbate aniolki.....

Pozdrawiam
_________________
zapraszam na http://www.pcamator.pl
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-11-01, 02:01   

dosłowne tłumaczenie gr. aionos to "wieku" a nie "eonu", czy "archontu". Zresztą te dwa ostatnie słowa nie są słowmai polskimi, więc tłumaczysz z Pawłowego na "gnostycki".

Cytat:
posluguje sie terminologia hellenskiej gnozy

od posługiwania się słownictwem do głoszenia gnostycyzmu daleka droga...

Cytat:
ponieważ Kościół Rzymski powołał na Soborze w Nicei (325r.)

Kościół Rzymski to okolice Rzymu - jedna diecezja. Sobór w Nicei był soborem powszechnym.

Cytat:
Dokonano wiec zabiegu i usunięto z Ewangelii pewne teksty, a także pozbyto się całych ksiąg, które być może zniknęły już na zawsze, bądź zostaną ponownie odkryte

Spiskowa teoria dziejów.

Cytat:
Niemniej i tak wiele zachowanych fragmentów wskazuje na to, że cała tak droga nam nauka Jezusa odbywała się w sposób ukryty, zasłonięty i w przypowieściach (Łuk. 8,10).

Jedynie po części. Taka teza jest nieprawdziwa, gdyż czytając Ewangelię znajdziemy wiele fragmentów, w których Jezus mówi otwarcie oraz wyjaśnia przypowieści. Stwierdzenie, że "cała" nauka odbywała się w sposób ukryty itd. w zderzeniu z Ewangelią okaże się nieprawdziwe. Fanatyzm biblijny tudzież co innego nie ma tu nic do rzeczy. Wystarczy prawda.

Cytat:
Wiele wskazuje również na to, że Jezus występował w roli Hierofanta udzielającego ezoterycznej mądrości tylko ludziom przez siebie wybranym.

Kolejne nieprawdziwe zdanie. Jezus nauczał wszystkich. Część przekazywał wyłącznie Apostołom, by głosili to dopiero po zmartwychwstaniu.

Kolejna sprawa - ezoteryzm, czyli wtajemniczanie niektórych stoi w sprzeczności z katolickością Kościoła założonego przez Chrystusa:
Mt 28:19
Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
 
 
 
Xboxx 
Apollo


Wiek: 45
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 265
Wysłany: 2009-11-01, 02:42   

Hmm....

meritus napisał:
Cytat:
.....Kolejna sprawa - ezoteryzm, czyli wtajemniczanie niektórych stoi w sprzeczności z katolickością Kościoła założonego przez Chrystusa: Mt 28:19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego......
To dobrze meritus, ze włączyłeś sie do tej dyskusji. Przynajmniej nabiera ona kształtów. A zatem z całym szacunkiem na razie odpowiadam tylko na ostatnie twoja wypowiedz. Rzecz jasna nie będę się tutaj skupiał na samej formule chrztu ponieważ jest to domena teologii, ale powiedzmy na jego prymacie. Otóż chrzest w pierwotnym chrześcijaństwie miał charakter inicjacyjny i odpowiadał tutaj tzw. rytuałom śmierci (inaczej przejścia). A zatem chrześcijaninem stawała się osoba inicjowana w śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Pierwotnie sam chrzest przebiegał bardziej dramatycznie aniżeli ma to miejsce obecnie, nawet w kościołach zielonoświątkowych, ponieważ podczas ceremonii inicjowany realnie doświadczał świata duchowego. Było to zatem misterium. W osobie inicjowanej budziła się drzemiąca do tej pory siła, iskra nowego życia, de-facto realna duchowość, albo człowiek wewnętrzny Apostoła Pawła A wiec to co do tej pory spało, zostało obudzone.....

C.D.N

Pozdrawiam
_________________
zapraszam na http://www.pcamator.pl
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-01, 08:26   

Ja czasem posługuje się wyrazami o angielskim rodowodzie co nie oznacza ,że jestem częścią kultury anglosaskiej
To ,że listy Pawła zostały spisane po grecku ,nie dowodzi ,że propaguje hellenizm czy gnozę
to zbyt odległa przesłanka by była podstawą w ciągu adekwatnym
,zaś obiektywnie Paweł był wykształconym faryzeuszem ,a ci w przeciwieństwie do sadyceuszów byli gorliwi w trwaniu w zakonie .
po nawróceniu zaś wszystkie nauki uznał za śmiecie i bazował na osobistym niebiańskim objawieniu
nie ma żadnych przesłanek by mu przypisywać hellenizm czy gnozę
pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11