Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Mówienie językami - co mówią 'ojcowie kościoła'
Autor Wiadomość
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2010-01-13, 10:35   

nike napisał/a:
Nie jestem pewna, prawdziwości różnych pism Ojców, ponieważ nie pisali pod natchnieniem i do takich pism ja nie przykładam,żadnego znaczenia.

Nike, zastanów się nad jedną rzeczą:
Dlaczego nie chcesz uznać faktów, przekazywanych przez Ojców Kościoła, które potwierdzają istnienie daru języków po I wieku?

Argument "nie są to pisma natchnione" to żaden argument, jeżeli chodzi o fakty.

nike napisał/a:
Jedynie tylko mogę je czytać jako historię, mniej czy bardziej prawdziwą.

Akurat nieprawdziwość przekazywanych przez nich opisów trzeba wykazać, a nie z góry zakładać, że piszą nieprawdę. Zaniknięcia darów Ducha z końcem I wieku jeszcze nie wykazałaś.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2010-01-13, 10:47   

Cytat:
Nike, zastanów się nad jedną rzeczą:
Dlaczego nie chcesz uznać faktów, przekazywanych przez Ojców Kościoła, które potwierdzają istnienie daru języków po I wieku?


Yarpen polecam jeszcze raz słowa Augustyna :-) , które pewnie przeoczyłeś.

Cytat:
Augustyn (360-430). „Duch Swiety dlatego jako pierwszy dar udzielił ludziom daru jezyków – które
zostały ustanowione w celu porozumiewania sie i dla przyjemnosci ludzi […] – aby pokazac, w jaki
sposób z najwieksza łatwoscia mógłby ludzi uczynic madrymi madroscia Boza”5.
„Dlaczego nikt nie mówi jezykami wszystkich narodów, jak mówili ci, którzy wtedy zostali napełnieni
Duchem Swietym? Bo to, co oznaczał [ten dar], zostało wypełnione […]. To, ze mały Kosciół mówił
jezykami wszystkich narodów, [oznaczało], ze ów wielki Kosciół, od wschodu do zachodu, bedzie mówił
jezykami wszystkich narodów. Teraz wypełniło sie to, co wtedy zostało wypowiedziane”6
 
 
makabi 

Wiek: 45
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 843
Skąd: polska
Wysłany: 2010-01-13, 10:53   re

Ignorancja Arius, jasne. Jak w gazetce nie napisza to nie jest prawda.
Wasza gazetka sama chetnie cytuje Ojcow Kosciola , o ile zgadza sie to z linią partii.
Chociaz i tak często to cytaty wyrwane z kontekstu.
 
 
SUB

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 562
Wysłany: 2010-01-13, 11:36   

makabi napisał/a:
Ignorancja Arius, jasne. Jak w gazetce nie napisza to nie jest prawda.


makabi, a czy dary w postaci języków podobnie jak w I wieku, wykorzystujecie do rozgłaszania dobrej nowiny? Czy pobudza to was, do głoszenia innym w ich ojczystych językach? I czy mówisz innymi językami, których się nie uczyłeś, a są one zrozumiałe dla ludzi?
 
 
agneess 


Wyznanie: Protestantka(KBWCH)
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 652
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2010-01-13, 11:53   

Yarpen ja osobiście nie spotkałam nikogo z KK kto miałby dar mówienia językami a ty?
_________________
Potrafię być przyjacielem i najgorszym wrogiem
Lubię wszystko co jest tego warte
Biorę dużo i daję jeszcze więcej...

 
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2010-01-13, 12:16   

Nie spotkałem, ale to rzadki dar. Mogę ci natomiast podesłać link do materiałów o osobie, która taki dar posiadała.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
agneess 


Wyznanie: Protestantka(KBWCH)
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 652
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2010-01-13, 15:33   

mhm u nas w kościele większość ludzi ma ten dar,nawet niektóre dzieci.
_________________
Potrafię być przyjacielem i najgorszym wrogiem
Lubię wszystko co jest tego warte
Biorę dużo i daję jeszcze więcej...

 
 
 
SUB

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 562
Wysłany: 2010-01-13, 15:42   

agneess napisał/a:
mhm u nas w kościele większość ludzi ma ten dar,nawet niektóre dzieci.


Może od Ciebie agneess się dowiem, czy owy dar języków który niejako otrzymaliście, powoduje, że głosicie innym osobom w ich ojczystych językach? Czy są to języki powszechnie używane? Czy zaś tylko podczas modlitwy owy język się objawia i nie jest to język używany jako powszechny?

Jak to jest, bo ani machabeusz się nie chce wypowiadać, Hardii jakoś też nie potrafi udzielić odpowiedzi. Jedynie czasami makabi się wypowie.
 
 
agneess 


Wyznanie: Protestantka(KBWCH)
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 652
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2010-01-13, 15:57   

Z tego co mi wiadomo to jedna osoba u nas w kościele głosi innym osobom w ich ojczystych językach.Przebywała bardzo długo w Afryce na misji,tłumaczyła również Biblię na różne dialekty występujące tam.

...a tak poza tym to raczej nie jest to język używany jako powszechny,objawia się podczas modlitwy.
_________________
Potrafię być przyjacielem i najgorszym wrogiem
Lubię wszystko co jest tego warte
Biorę dużo i daję jeszcze więcej...

 
 
 
makabi 

Wiek: 45
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 843
Skąd: polska
Wysłany: 2010-01-13, 16:04   re

SUB,

nigdzie nie pisze, ze jezyki maja byc TYLKO do gloszenia.
nigdzie nie pisze, ze osoba posiadajaca ten dar MUSI GO ROZUMIEC.
Inaczej slowa Pawla nie mialyby sensu:

"1 Kor 14:12-14
12. Tak też i wy, skoro jesteście żądni darów duchowych, starajcie się posiąść w obfitości te z nich, które się przyczyniają do zbudowania Kościoła.
13. Jeśli więc ktoś korzysta z daru języków, niech się modli, aby potrafił to wytłumaczyć.
14. Jeśli bowiem modlę się pod wpływem daru języków, duch mój wprawdzie się modli, ale umysł nie odnosi żadnych korzyści. "

Apostolowie w Dniu Piedziesiatnicy moim zdaniem mieli dar jezykow i ich wykladu.

Co do istniejacych jezykow , jak najbardziej sa takie przyklady, nawet prowadzi sie badania.
Ale jesli nie chcesz uwierzyc, to zawsze znajdziesz wymowke.
Mozesz powiedziec, ze to demoniczne a ateista powie, ze osoba gdziez zaslyszala dany jezyk.( zbiorowa swiadomosc Junga)
Wychodziz z zalozenia (wyssanego z palca), ze dary przeminely i to tyle.
Gdybys rozpoznal hebrajsi czy aramejski, to powiedzialbys , ze to demon.
Szkoda, ze dajesz sie zwodzic "namaszczonej garstce guru" a odrzucasz dary od Boga.
Im wlasnie o to chodzi, aby uwierzyc ze szeroka masa "drugich owiec" jest niegodna.
Podobnie bylo z Wieczerza Panska. U Badaczy wszyscy przyjmowali i byla, jak opisuja "wspaniala atmosfera" a tu nagle spoozywalnosc spadla do kilku procent
(patrz "hiobowie...")

pozdrawiam
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2010-01-13, 16:11   

SUB napisał/a:
Jak to jest, bo ani machabeusz się nie chce wypowiadać, Hardii jakoś też nie potrafi udzielić odpowiedzi. Jedynie czasami makabi się wypowie.

oj SUB, udzielalem Ci odpowiedzi nie raz, ale Tobie ona nie odpowiada i oczekujesz takiej jaka Ci sie spodoba :-(

”Jeśli kto mówi językami, niech to czyni dwóch albo najwyżej trzech, i to po kolei, a jeden niech wykłada; a jeśliby nie było nikogo, kto by wykładał, niech milczą w zborze, niech mówią samym sobie i Bogu” 1 Kor. 14.27-28

”Bo kto językami mówi, nie dla ludzi mówi, lecz dla Boga; nikt go bowiem nie rozumie, a on w mocy Ducha rzeczy tajemne wygłasza.” 1 Kor. 14.2

Znam brata, ktory bedac w Japoni glosil bez tlumacza w ich jezyku.
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
SUB

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 562
Wysłany: 2010-01-13, 16:31   

makabi napisał/a:
nigdzie nie pisze, ze jezyki maja byc TYLKO do gloszenia.
nigdzie nie pisze, ze osoba posiadajaca ten dar MUSI GO ROZUMIEC.
Inaczej slowa Pawla nie mialyby sensu:

"1 Kor 14:12-14
12. Tak też i wy, skoro jesteście żądni darów duchowych, starajcie się posiąść w obfitości te z nich, które się przyczyniają do zbudowania Kościoła.
13. Jeśli więc ktoś korzysta z daru języków, niech się modli, aby potrafił to wytłumaczyć.
14. Jeśli bowiem modlę się pod wpływem daru języków, duch mój wprawdzie się modli, ale umysł nie odnosi żadnych korzyści. "


makabi ja rozumiem owy werset, ale nie sądzę, by on miał stanowić parawan dla innych darów w tym i daru języków powszechnych. Normalnie używanych poza salami zgromadzeń, a zwyczajnie podczas kontaktu face to face z osobami np z Chin, sprzedającymi towar na targu. Czy wybiórczo można traktować to, co wydarzyło się podczas dnia zesłania ducha? Co z normalnym darem, który jak wierzono w początkach KZ, miał dać rozmach w głoszeniu innym narodom?

makabi napisał/a:
Apostolowie w Dniu Piedziesiatnicy moim zdaniem mieli dar jezykow i ich wykladu.


Tak. Mieli też dar mowy w językach narodów, które nie musiały być tłumaczone przez osoby drugie:

Dz Ap 2:5 A w Jerozolimie mieszkali Żydzi, ludzie bogobojni, z każdego narodu pod niebem. 6 Gdy więc rozległ się ten głos, zeszło się owo mnóstwo i wszyscy byli oszołomieni, każdy bowiem słyszał, jak mówiono w jego własnym języku. 7 Byli doprawdy zadziwieni i zaczęli się zdumiewać, i mówili: „Patrzcie, czyż ci wszyscy, którzy mówią, nie są Galilejczykami? 8 Jak to się zatem dzieje, że każdy z nas słyszy swój własny język, który zna od urodzenia? 9 Partowie i Medowie, i Elamici oraz mieszkańcy Mezopotamii i Judei, i Kapadocji, Pontu i okręgu Azji, 10 i Frygii, i Pamfilii, Egiptu i stron Libii, leżącej koło Cyreny, oraz przybysze z Rzymu, zarówno Żydzi, jak i prozelici, 11 Kreteńczycy i Arabowie — słyszymy ich, jak w naszych językach mówią o wspaniałych rzeczach Bożych”. 12 Istotnie, wszyscy oni się zadziwili i byli w rozterce, mówiąc jeden do drugiego: „Cóż to ma być?”

Czy owe osoby mówiły językami nikomu nie znanymi? Lub czy potrzebowały tłumacza by ten owe języki tłumaczył podczas tego wydarzenia? Nie, każdy mówił w języku tych ludzi, z którymi się spotykał, głosząc im ewangelię.

Cytat:
Co do istniejacych jezykow , jak najbardziej sa takie przyklady, nawet prowadzi sie badania.
Ale jesli nie chcesz uwierzyc, to zawsze znajdziesz wymowke.


makabi... więc dla czego nie staracie się owy sceptycyzm rozwiać, tylko tworzycie wokół tego jakieś tajemnicze misterium dla wtajemniczonych? Piszesz że są prowadzone badania, czy są one gdzieś dostępne by można było się z nimi zapoznać?


makabi napisał/a:
Mozesz powiedziec, ze to demoniczne a ateista powie, ze osoba gdziez zaslyszala dany jezyk.( zbiorowa swiadomosc Junga)
Wychodziz z zalozenia (wyssanego z palca), ze dary przeminely i to tyle.
Gdybys rozpoznal hebrajsi czy aramejski, to powiedzialbys , ze to demon.


Nic nie mogę powiedzieć. Chcę uzyskać informacje, a nie uzyskuję. Pytam a mi nie odpowiadają, pukam, a zamykają. Co więc mam myśleć?

makabi napisał/a:
Szkoda, ze dajesz sie zwodzic "namaszczonej garstce guru" a odrzucasz dary od Boga.
Im wlasnie o to chodzi, aby uwierzyc ze szeroka masa "drugich owiec" jest niegodna.
Podobnie bylo z Wieczerza Panska. U Badaczy wszyscy przyjmowali i byla, jak opisuja "wspaniala atmosfera" a tu nagle spoozywalnosc spadla do kilku procent
(patrz "hiobowie...")


makabi ja nie proszę Ciebie o uwagi i opinie na temat "garstki guru" czy mojej osoby. Zadaje proste pytania do makabi, a otrzymuje odpowiedź Hardiego czy and'a.
Opanuj gniew i uzasadnij swoje wierzenia.
Ostatnio zmieniony przez SUB 2010-01-13, 16:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
tomyo 
tomyo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 869
Wysłany: 2010-01-13, 16:32   

Problem w KZ polega na tym, że jedni mówią językami, a inni się modlą, albo się modlą a inni mówią. Sam się gubię w wypowiedziach tych ludzi którzy takowy dar posiadają, raz mówią że mówią, a raz że się modlą i tak w koło wojtek. Cenię sobie osoby, który takowy dar posiadają, ale jest on w ich sercach- podczas modlitwy, w ukryciu, w zacisznym miejscu, z dala od wścibskich ludzi.
 
 
SUB

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 562
Wysłany: 2010-01-13, 16:41   

Hardi napisał/a:
SUB napisał/a:
Jak to jest, bo ani machabeusz się nie chce wypowiadać, Hardii jakoś też nie potrafi udzielić odpowiedzi. Jedynie czasami makabi się wypowie.

oj SUB, udzielalem Ci odpowiedzi nie raz, ale Tobie ona nie odpowiada i oczekujesz takiej jaka Ci sie spodoba :-(

”Jeśli kto mówi językami, niech to czyni dwóch albo najwyżej trzech, i to po kolei, a jeden niech wykłada; a jeśliby nie było nikogo, kto by wykładał, niech milczą w zborze, niech mówią samym sobie i Bogu” 1 Kor. 14.27-28

”Bo kto językami mówi, nie dla ludzi mówi, lecz dla Boga; nikt go bowiem nie rozumie, a on w mocy Ducha rzeczy tajemne wygłasza.” 1 Kor. 14.2

Znam brata, ktory bedac w Japoni glosil bez tlumacza w ich jezyku.


Rozumiem, że owy werset ma uzasadniać, że mówisz tylko językami podczas spotkań religijnych. Nie napisałeś jednak, czy owe języki są językami powszechnymi, podobnie jak w przytoczonym wcześniej fragmencie z Dz Ap 2:5-12. Możesz to doprecyzować?
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2010-01-13, 16:49   

Nie wiem w jakkim jezyku mowie, moze w anielskim...
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10