Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Esther
2010-04-17, 10:22
NIEPOTRZEBNIE TAK DALEKO SZUKAŁEM
Autor Wiadomość
Musashi 

Wiek: 46
Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 824
Wysłany: 2010-01-06, 14:24   NIEPOTRZEBNIE TAK DALEKO SZUKAŁEM

Cytat:
Artur, byłeś świadkiem Jehowy ?
Tak. Trwało to trzy lata, z czego dwa poświęciłem poznawaniu ich doktryny i rok byłem czynnym Świadkiem Jehowy - chodziłem po domach i głosiłem ich nauki.

Czyli po tak zwanym chrzcie ?
Tak. było to po chrzcie , który przyjąłem 4 kwietnia 2001 roku na basenie w Ostrołęce.

Rok głosiłeś i co potem ?
Przejrzałem na oczy. Zacząłem zauważać rażące błędy braci i sióstr.
Zastanawiałem się nad odejściem, bo ludzie, którzy mówili, że są święci bardzo mnie zawiedli.

???
...Widzę, Tomku, że nie bardzo wiesz, o co chodzi. Spotkałem między innymi homoseksualistę, który próbował mnie wykorzystać. Było to tym bardziej rażące, że będąc jeszcze Świadkiem, wciąż słyszałem plotki o księżach, którzy rzekomo utrzymują stosunki homoseksualne. Osobiście żadnego księdza na tym nie przyłapałem, a Świadka tak. I to mnie zdenerwowało.
Starsi też nie dali dobrego przykładu. Pracowałem u jednego z nich na wsi. Najpierw mi płacił - co prawda niewiele (50 zł tygodniowo) - a później przestał wypłacać nawet te nędzne grosze. Spotkałem się też z przypadkiem specyficznego okazywania miłości. Odwiedziłem jedną z sióstr, która była chora i nie mogła chodzić. Opowiadała mi o wizycie starszego, który przynaglał ją do częstszego głoszenia, ponieważ nie miała wystarczającej liczby godzin.


I wystąpiłeś ze zboru ?
Nie do końca. Przestałem przychodzić na zebrania, zerwałem wszelkie kontakty. Pewnego dnia spotkałem na ulicy starszego zboru, który kiwnął na mnie palcem, abym podszedł. Zadziałało to na mnie jak przysłowiowa "płachta na byka", bo ludzie, którzy mają troszczyć się o trzodę, traktują innych z góry. Powiedziałem dosłownie cztery słowa, które wystarczyły do tego, bym otrzymał list wykluczający mnie z organizacji, z czego bardzo się cieszę.

Zostałeś z powrotem katolikiem ?
Staram się o to. Napisałem do księdza biskupa list z prośbą o przyjęcie mnie na powrót do Kościoła i zdjęcie ze mnie kary kościelnej czyli ekskomuniki. Przyjmując chrzest u Świadków przecież odrzuciłem Kościół. Mój list jest rozpatrywany. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.*

Jak z dzisiejszej perspektywy widzisz Świadków Jehowy.
Nawet ja nie wiedziałem, że mam do czynienia z sektą. Dopiero rozmowy z tobą w pełni mi to uświadomiły. Spojrzenie na obiektywne kategorie, według których jakaś organizacja jest sektą, otworzyły mi oczy na to, co jest w organizacji Strażnicy.

Pamiętam jak rozmawialiśmy. Wspomniałeś między innymi, że nie zgodzisz się na transfuzję krwi. Wówczas już rok nie byłeś Świadkiem Jehowy ?!
Tak. Byłem przekonany, że przetoczenie krwi niesie ze sobą same choroby i jest grzechem. Wykazałeś, że Świadkowie się mylą. Piąte przykazanie brzmi: "nie zabijaj", a oni już tyle osób poświęcili, stosując swoje przekonania. Jest to klasyczne dla sekt "pranie mózgu".

Skoro byłeś sekciarzem - jak sam powiedziałeś - to również werbowałeś ?
Ja ludzi nawracałem - jak wtedy myślałem. Na początku należało jakoś zacząć rozmowę, stawiając pytanie rodem z "audio-tele", np. "Jakie ma pani ładne dzieci. Czy chciałaby pani szczęścia dla swoich dzieci?"Kto wówczas odpowie że nie! Wtedy wyciąga się publikację, w tym wypadku z pięknie wyglądającą ziemią po Armagedonie. I mówi się: "Może pani żyć w takich warunkach razem ze swoimi dziećmi..." Jeśli rozmówca okaże zainteresowanie, zostawia się publikację, nie zapominając o umówieniu się na następną wizytę. Najlepiej wtedy wziąć też numer telefonu. Na koniec trzeba mile podziękować za rozmowę. Oczywiście wszystko należy skrzętnie notować, łącznie z reakcją rozmówcy na wizytę Świadków Jehowy. Gdy osoba się zgadza następuje druga rozmowa w umówionym terminie, a jeśli termin nie został wyznaczony, to i tak dojdzie do rozmowy, ale po dłuższym czasie, tak aby klienta nie zrazić. Świadkowie starają się nie wyglądać na nachalnych. W czasie drugiej wizyty, gdy jest możliwość, proponuje się tak zwane studium biblijne, czyli czytanie podręcznika podzielonego na lekcje, i zaprasza na spotkania do Sali Królestwa. Studium trwa od pół roku do dwóch lat, potem powinien nastąpić"chrzest"- o czym przypomina ostatni rozdział książki Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego. W moim przypadku, jako że poszukiwałem Boga, ten schemat okazał się skuteczny. Właśnie takich osób -zagubionych i szczerych - się poszukuje

W ostatecznym rozrachunku udało ci się znaleźć Boga ?
Znalazłem, tylko niepotrzebnie tak daleko szukałem. Dowiedziałem się o tym na kursie "Filip", który uzmysłowił mi, że Bóg nie odstępował i był cały ten czas blisko mnie. Uświadomiłem sobie kim jestem, jakie są moje problemy i dokąd zmierzam. Znalazłem po prostu cel swego życia, a przede wszystkim Boga, który kocha mnie takiego jakim jestem.
Świadkowie Jehowy uczą, że Bóg jest surowy, że miłością nie obdarza za darmo, ale nagradza. A ja wiem teraz, jak bardzo się mylą i jak bardzo są samotni, nie doświadczając Boga. Ja w przeciwieństwie do nich, doświadczyłem Go, choćby na wspomnianym kursie. Oni nawet nie wierzą, że jest to możliwe. Mnie Bóg dotknął, dał mi odczuć, jak bardzo mnie kocha. Chciałbym, Tomku, żeby i oni to odczuli.

*Oczywiście dzisiaj procedura przyjmowania Ąrtura do Kościoła jest zakończona pomyślnie.

Wywiad z Arturem przeprowadzony przez Tomasza Czyżewskiego ukazał się w kwartalniku "Sekty i Fakty"

link
 
 
Bobo 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13741
Wysłany: 2010-01-06, 19:43   

Musashi napisał/a:
Powiedziałem dosłownie cztery słowa, które wystarczyły do tego, bym otrzymał list wykluczający mnie z organizacji


Ten szczególik sprawia, że całe to 'świadectwo' możesz sobie wrzucić do kosza jako wyssane z palca ;-)
No ale... kto nie zorientowany to da się nabrać.
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-01-06, 20:35   

Świadkowie Jehowy
Poznaj prawdziwe oblicze sekty


Owy tekst znajduje sie na głównej stronie tego artykułu

strona
Katolikos republika . pl

zapewne wiarygodne źródło :)

Po co tworzyc kolejne Tematy na forum,skoro mogło by się je pisać w KOSZU??
Według mnie to odpowiednio przystosowane miejsce,dla takich artykułów!
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2010-01-06, 20:58   

bartek212701 napisał/a:
Świadkowie Jehowy
Poznaj prawdziwe oblicze sekty


Owy tekst znajduje sie na głównej stronie tego artykułu

strona
Katolikos republika . pl

zapewne wiarygodne źródło :)

Po co tworzyc kolejne Tematy na forum,skoro mogło by się je pisać w KOSZU??
Według mnie to odpowiednio przystosowane miejsce,dla takich artykułów!



EMET:
A może najlepiej inkorporować te nasze Forum na tamte: wówczas na pewno będziemy mogli "obiektywnie" poznać oblicza wszelkich "Sekt" [zwłaszcza ŚJ] poza KRzK.

Tą samą metodą na Inne Fora o innej Orientacji; wtedy wszytko zostanie "obiektywnie" odsłonięte.
Każda "Sekta" zostanie wówczas skutecznie obnażona; rzecz jasna poza "Sektą", pod egidą której owe Forum będzie - jest.

A wielu naiwnie i ufnie myśli, że mamy tutaj Forum... biblijne, co się zowie; nie zaś jakieś oskarżycielskie, będące 'wodą na młyn' rozmaitych rozgrywających tutaj swoje niechęci [mówiąc delikatnie].

Chyba po to, aby 'duch nie zgasł' [por. 1 do Tessaloniczan 5:19] - wielu ochoczo podrzuca "koks", aby się dobrze "żar" utrzymywał...
NŚ oddaje: "Ognia ducha nie gaście."


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-01-06, 21:03   

EMET, Radzę sprawdzić nawet w sieci,jaką definicje ma słowo SEKTA i potem obrzucać nią ŚJ
EMET skoro nie jesteś ŚJ to kim jesteś? Bo nie miałem jeszcze takiej przyjemności sie tego dowiedzieć
Pozdrawiam
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2010-01-06, 21:24   

bartek212701 napisał/a:
EMET, Radzę sprawdzić nawet w sieci,jaką definicje ma słowo SEKTA i potem obrzucać nią ŚJ
EMET skoro nie jesteś ŚJ to kim jesteś? Bo nie miałem jeszcze takiej przyjemności sie tego dowiedzieć
Pozdrawiam



EMET:
?????????
Dziwny z Ciebie człowiek.

Czy znasz prawidła pisowni polskiej? Cudzysłów ["..."] posiada jakieś znaczenie, o ile się nie mylę...(?)
Spytaj kogokolwiek na Forum, czy ja, Stephanos, używam inwektywnie terminu "S[s]ekta" wobec jakiejkolwiek Społeczności?

Ponadto: Sektą nazwę na pewno takie Ugrupowanie, które mieści się w kryteriach tej nazwy. Bo jednak istnieją Sekty [aż taki uprzejmy nie jestem, żeby nawet Grupy typu "Niebo" nie nazwać Sektą; nie uprawiam tzw. 'poprawności politycznej' i ugrzecznienia].
Mimo wszystko, da się jednak taką nazwę zastosować bezinwektywnie i odpowiedzialnie; tyle, że ów termin jest - z oczywistych względów - stosowany ochoczo wobec znienawidzonych Społeczności będących konkurencją dla jakiejś. Mnie to nie dziwi.

A już za kuriozalne wręcz [lub za jakieś takie ironiczne] uważam Twoje - wobec mnie - uwagi o moja orientację religijną...
Każdy na Forum Tobie powie, że 'jestem świadkiem Jehowy' i za takiego jestem uważany. Takoż i mój styl pisania.

A Tobie życzę większej dojrzałości - po prostu; bo raczej wiek Twój nie sprzyja rozwadze; tak myślę.

Twoja sprawa co pisujesz i jak pisujesz; mnie nic do tego. Do niczyjej aktywności na Forum się nie zwykłem wtrącać; o ile w jakiś sposób nie oscyluje wokół mnie, E.

Poza tym: "wszyscy zdrowi", jak mawiają.


Stephanos, ps. EMET [ochrzczony świadek Jehowy]
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-01-06, 21:31   

Wszyscy zarzucają mi wiek no może i słusznie.(dopiero w tym roku stałem się pełnoletni :-/ )
EMET w takim razie przepraszam bo nie wiedziałem
Nie miałem zamiaru robić ci przykrości,jak tak sie stało to przepraszam!!
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2010-01-06, 21:56   

bartek212701,

Na początku tak jest, nie martw się, obserwuje ciebie podobasz mi się. A twój młody wiek to tylko dobrze o tobie świadczy.

2Tm 3:15 Bg "A iż z dzieciństwa umiesz Pisma święte, które cię mogą uczynić mądrym ku zbawieniu przez wiarę, która jest w Chrystusie Jezusie." :-)
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2010-01-06, 23:00   

bartek212701 napisał/a:
Wszyscy zarzucają mi wiek no może i słusznie.(dopiero w tym roku stałem się pełnoletni :-/ )
EMET w takim razie przepraszam bo nie wiedziałem
Nie miałem zamiaru robić ci przykrości,jak tak sie stało to przepraszam!!



EMET:
Po prostu czytaj z orientacją i tyle.

Niekoniecznie wiek odgrywa tutaj rolę, co po prostu brak doświadczenia i 'otrzaskania się', jak bym napisał.

Nie tyle mnie 'obraziłeś', co wprawiłeś w... zdziwienie.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
doulos achreios 
Świadek Jehowy


Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 769
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-01-07, 12:17   

bartek212701,
pisanie na Forum rządzi się pewnymi regułami.
Oczywiście nic nie zastąpi realu, gdzie ton głosu, postawa, mimika itp. oddają to, czego nie sposób oddać cudzysłowami, a nawet ikonkami emocji.
Osobiście - zanim zabiorę głos w jakimś wątku (jeśli w ogóle go zabiorę), zawsze czytam wszystkie poprzedzające wpisy, starając się ocenić, kto przedłożył jakie argumenty, jak je uzasadnił, jakie w związku z tym zajmuje stanowisko i jak się to ma do Pisma.
(Niekiedy, co nieraz da się wyczuć z samego sposobu sformułowania wątku w jego tytule, jest to wątek "śmieciowy"; wówczas po prostu wrzucam go do ignorowanych tematów - i cały temat mi znika).
Usiłuję starannie unikać konfrontacji z osobami, w których dostrzegam szydercze, niepoważne lub agresywne nastawienie. Przy czym spostrzeżenie takie czynię zazwyczaj po więcej niż jednym ich wpisie.
Na Forum są osoby znane z dystansu, spokoju, rzeczowego podejścia do każdej sprawy, w której się decydują udzielić.
Taką osobą niewątpliwie na tym Forum jest mój duchowy brat Stephanos EMET.
-----------------
Generalnie - najlepsze wrażenie na mnie czynią osoby, które więcej czytają niż piszą, a gdy piszą, to wiedzą - co i w jakim celu, i jaki skutek to wywoła, podobnie też - odnośnie doboru tego, co czytają.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Moje polecenie ma zachęcić do wzajemnej miłości, wypływającej z czystego serca, czystego sumienia i nieobłudnej wiary. Niektórzy wyzbyli się tych rzeczy i dali się wciągnąć w jałowe dyskusje. Chcą być nauczycielami prawa, ale nie rozumieją tego, o czym mówią (...) (1Tm1:5-7, nwt-P)
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2010-01-07, 12:47   

Bobo napisał/a:
Musashi napisał/a:
Powiedziałem dosłownie cztery słowa, które wystarczyły do tego, bym otrzymał list wykluczający mnie z organizacji


Ten szczególik sprawia, że całe to 'świadectwo' możesz sobie wrzucić do kosza jako wyssane z palca ;-)
No ale... kto nie zorientowany to da się nabrać.

ja znam bardzo dobrze kogos kto zostal wykluczony za 3 slowa :!: Wiec nie wmawiaj, ze to nie mozliwe, aby zostac wykluczonym za 4 :!: Te slowa brzmialy: Jezusa jest Bogiem :!:
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
Bobo 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13741
Wysłany: 2010-01-07, 14:01   

Nie zrozumiałeś. Moim zdaniem w wpenych przypadkach może nawet dojść do sytuacji, gdy ktoś nic w ogóle nie powie i będzie wykluczony, ale to pewnie nizmiernie rzadko się zdarza. Np. gdy są dowody, że ktoś grzeszy ale z butą odmawia spotkania się ze starszymi. Strasi przecież nie mają rąk związanych przez takie działania ;-)

Jednak ja nie o tym. W moim spostrzeżeniu, że cały ten opis przezyć już byłego SJ jest warty wrzucenia do kosza , gdyż... nawet jesli dochodzi do wykluczenia NIGDY nie podaje się tego na piśmie. A opis powyżej coś takiego zaznacza.

Cytat:
Powiedziałem dosłownie cztery słowa, które wystarczyły do tego, bym otrzymał list wykluczający mnie z organizacji


Robi się to ustnie ale nigdy pisemnie. Więc... ktoś kręci ;-)
 
 
Bobo 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13741
Wysłany: 2010-01-07, 14:54   

doulos achreios napisał/a:
Na Forum są osoby znane z dystansu, spokoju, rzeczowego podejścia do każdej sprawy, w której się decydują udzielić.
Taką osobą niewątpliwie na tym Forum jest mój duchowy brat Stephanos EMET


No tak... wypadłem z listy... a jeszcze 11 grudnia 2009 pisał o Bobo:

Cytat:
Osobiście, szczególnie cenię sobie Bobo

http://biblia.webd.pl/for...ghlight=#107457

...i co? Wystarczy niecały miesiąc... a może tamten wpis był tworzony, gdy doulos był na wpół senny, wszak pisał o... 00:28

:mrgreen:
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2010-01-07, 15:14   

A o mnie hehe to nawet nie miał chyba zamiaru wspomnieć. Jestem przeciw Doulosowi. :-D
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
doulos achreios 
Świadek Jehowy


Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 769
Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 2010-01-07, 17:36   

Bobo, nike,
czepiaki jedne!
Czy ja pisałem, że EMET to jedyny, który...itd.
Tu pisałem o jego zauważalnym zdystansowaniu od zaciekłych dysput.
Tam - o Waszym wkładzie w moderację. Dwie różne sprawy.
Ponadto pisałem do bartka212701, który nie do końca pojął stanowisko EMETa właśnie.
Nie powiem, że i my w tej właśnie chwili nie przyczyniamy się do zamulania Forum, któremu chcemy wszak przeciwdziałać...
Lubię Was nadal, bądźcie spokojni...
Trzymajcie się!
_________________
Moje polecenie ma zachęcić do wzajemnej miłości, wypływającej z czystego serca, czystego sumienia i nieobłudnej wiary. Niektórzy wyzbyli się tych rzeczy i dali się wciągnąć w jałowe dyskusje. Chcą być nauczycielami prawa, ale nie rozumieją tego, o czym mówią (...) (1Tm1:5-7, nwt-P)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11