Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Gdzie jest raj?
Autor Wiadomość
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 45
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15743
Wysłany: 2006-08-03, 16:09   

tessa napisał/a:

Czy Jezus nas też zwodził mówiąc te słowa?
Nie,nie zwodził nas.On dobrze wiedział jakie jest Boże zamierzenie .Wiedział,że tym zamierzeniem jest przywrócenie raju tu na ziemi dla potulnych osób posłusznych dobrej nowinie.


Więc może wskaż nam miejsca, gdzie Jezus mówi o "raju na ziemii"... Ok?
 
 
Lach

Dołączył: 21 Lip 2006
Posty: 270
Wysłany: 2006-08-03, 20:37   

[quote="tessa"]
Cytat:
Co znaczy "nowa ziemia" według Biblii? Nie jest to nowa planeta,gdyż nasza planeta jest stworzona doskonała i Bóg nie ma powodów aby ją niszczyć. "A Bóg wiedział ,że było to bardzo dobre".
Owszem została stworzona bardzo dobrą ale jednocześnie za grzech cżłowieka to ona została przeklęra a nie ludzie. To przekleństwo poskutkuje spaleniem jej, o czym pisze apostoł Piotr.
Cytat:
2P 3:7-13 NS „Lecz za sprawą tego samego słowa teraźniejsze niebiosa i ziemia są odłożone dla ognia oraz zachowane na dzień sądu i zagłady ludzi bezbożnych.(8) Ale niech ten jeden fakt nie uchodzi waszej uwagi, umiłowani, że u Jehowy jeden dzień jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat ? jak jeden dzień.(9) Jehowa nie jest powolny w sprawie swej obietnicy, jak to niektórzy uważają za powolność, lecz jest cierpliwy względem was, ponieważ nie pragnie, żeby ktokolwiek został zgładzony, ale pragnie, żeby wszyscy doszli do skruchy.(10) Jednakże dzień Jehowy nadejdzie jak złodziej i wtedy niebiosa przeminą z sykiem, elementy zaś rozpuszczą się od wielkiego gorąca, a ziemia i dzieła na niej zostaną odkryte.(11) Skoro to wszystko ma się w ten sposób rozpuścić, jakimiż ludźmi powinniście być wy w świętych postępkach i czynach zbożnego oddania,(12) oczekując i mając wyraźnie w pamięci obecność dnia Jehowy, za sprawą którego niebiosa, płonąc, rozpuszczą się, a elementy stopnieją od wielkiego gorąca!(13) Są jednak nowe niebiosa i nowa ziemia, których oczekujemy zgodnie z jego obietnicą, i w nich ma mieszkać prawość.”
Tessa wybacz, ale tu jest mowa nie tylko o tym, zę bezbożni zostaną zgładzeni, ale również o tym, że raz już byli (przez wodę) a także w jaki sposób teraz będą zniszczeni (przez ogień, który rozpuści Ziemię i dziełą ludzkie na niej oraz spali bezbożnych).

Czy te same wnioski nie wypływają z wypoweidzi Judy, który pokazuje, że nadchodząca zagłada została zobrazowana ogniem z nieba na Sodomę i Gomorę? Mówi przeciez:
Cytat:
7 Tak też Sodoma i Gomora oraz miasta wokół nich, gdy już w ten sam sposób jak tamci bez umiaru pogrążyły się w rozpuście i poszły za ciałem ku pożyciu sprzecznemu z naturą, stanowią dany nam ostrzegawczy przykład przez to, że ponoszą sądową karę ognia wiecznego.
Tu moim zdanie pokazuje jak wyglądć będzie kara ognia wiecznego dla bezbożnych ludzi końca czasów. Oni będą na całej Ziemi i w związku ztym całą Ziemię pochłonie gniew Jehowy.

A co do planety Ziemia, czy odrodzi się z popiołów? BYć może własnie o to chodzi, gdyż skoro odrodziłą się po zalaniu wodą, to nie wykluczone, że odrodzi się z popiołów. Co ciekawe zarówno oczyszczenie wodą jak i ogniem było sposobem w jaki prawo Boże nakazywało oczyszczać rzeczy nieczyste.

Ale wydaje mi sie Tessa, że chyba nie będę bardzo daleki od prawdy jeśli powiedziałbym, że uważasz, że tą samą drogą jaką wychodziliśmy z Raju do niego wrócimy, że ten sam Raj, który był na poczatku będzie na końcu czasów. Gdyby tak było, to skąd pojawiło sioę 144 tys ludzi w niebie? Czy ktoś pokrzyżował Bogu plany i zmusił Go do zmiany ich, do wprowadzania modyfikacji? Takiej, że ludzie mieli wszyscy żyć na Ziemi a część bezie w Niebie! A może Bóg zamierzył to wszystko przed założeniem świata? Jeśli uda Ci się pomyśleć o drugiej mozliwości, którą nota bene wyznaje większość chrześcijańśtwa, to zauważ, że może się okazać, że Raj w NIebie jest głównym celem, do któego Bóg zmierzał od początku. Że zarówno Raj na Ziemi, jak i rasjka sytuacja aniołów, którzy tez zaprzepaścili swe otoczenie, były punktami wyjścia dla planu Bożego. Celem jego natomiast nie musi być to, co było, ale coś czego nawet soebie nie wybrażamy - sytuacja gdy Bóg będzie wszystkim we wszystkim - to dopiero będzię Raj!


Cytat:
W Kaznodziei czytamy:"Pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi a ziemia trwa po wszystkie czasy".
Zobacz na kontekst Twojej tej wypowiedzi. Ona jest rozważaniem zaklętego kręgu życia i śmierci w jakim jest człowiek. Kaznodzieja pokazuje, że nic się nie zmienia, zę to co było będzie, że jedyne co sie nie zmienia to świat, w któym pojawiają się kolejne pokolenia. Świat ten jest najlepiej usymbolizowany przez Ziemię. Ale to znie znaczy, że Ziemia będzie wiecznie. On nie mówi na temat przyszłosci ale przeszłości i teraźniejszości, aż do czasu Sądu Bożego, o którym mói na samym końcu. Co z Ziemią na tym Sądzie? Czytałaś Piotra i poczytaj Izajasza:

Cytat:
Iz 24:1-25 NS „Oto Jehowa opróżnia ziemię i ją pustoszy, i zniekształcił jej powierzchnię, i rozproszył jej mieszkańców.(3) Ziemia niechybnie będzie opróżniona i z całą pewnością zostanie splądrowana, bo sam Jehowa wyrzekł to słowo.(4) Ziemia pogrążyła się w żałobie, zwiędła. Żyzna kraina wyschła, zwiędła. Wysoko postawieni spośród ludu ziemi uschli.(5) I ziemia została splugawiona przez swoich mieszkańców, bo obeszli prawa, zmienili przepis, złamali przymierze trwające po czas niezmierzony.(6) Dlatego przekleństwo pożarło ziemię, (...) Albowiem otworzą się upusty na wysokości i zakołyszą się fundamenty ziemi.(19) Rozpadając się, rozpadła się ziemia, trzęsąc się, zatrzęsła się ziemia, chwiejąc się, zachwiała się ziemia.(20) Zataczając się, ziemia porusza się niepewnie jak pijany i kołysze się jak budka strażnicza. A jej występek zaciążył na niej i ona upadnie, by już więcej nie powstać.(21) I w owym dniu Jehowa zwróci uwagę na wojsko górne na wysokości oraz na ziemskich królów na ziemi.(22) I zostaną zebrani, jak się zbiera więźniów do dołu, i będą zamknięci w lochu; a po mnóstwie dni zostanie na nich zwrócona uwaga.(23) I speszył się księżyc w pełni, a jaskrawe słońce się zawstydziło, bo Jehowa Zastępów został królem na górze Syjon oraz w Jerozolimie i przed swymi starszymi ?


Co do Twojej ointerpretacji Mat 5:5, to zwróć uwagę na to, że Ziemia jest tam symbolem najwyższego porządania człowieka - to ona stanowi obraz Ziemi Obiecanej, do której patriarchowie nigdy nie doszli, choć przeciez w niej miszkali!? Porównaj to z pozostałymi nagrodami

Mt 5:1-15 NS
    (3) gdyż do nich należy królestwo niebios.
    (4) gdyż oni będą pocieszeni.
    (5) gdyż oni odziedziczą ziemię
    (6) gdyż oni będą nasyceni.
    (7) gdyż im będzie okazane miłosierdzie.
    (8) gdyż oni będą widzieć Boga.
    (9) będą nazwani 'synami Bożymi'.
    (10) gdyż do nich należy królestwo niebios.
    (11) gdyż wielka jest wasza nagroda w niebiosach


Jak uważasz do kogo stosują się te słowa, dla kogo będzie ta nagroda? Jak sądzę, wierzysz, że jest tylko jedna nagroda, a nie różne stopnie nagrody, nie?

Ja myslę, że do tych, co będą nazwani Synami Najwyższego, dostaną Królestwo Niebios, odziedziczą Ziemię i będą widzieć Boga. Zauważyłaś, że mówi o najwyższej nagrodzie? Wątpię, czy ci co będą widzieć Boga będą na Ziemi. Wydaje mi sie, żenie jest tu mowa o nadziei pogan, ale Nowego Izraela.
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2006-08-04, 06:37   

yW Biblii jest przykład zniszczenia ziemi przez potop.Ale planeta pozostała ,zginęli tylko żli ludzie.Jezus mówiąc o przyszłej zagładzie w Armagedonie porównuje nasze czasy do dni Noego.
Mateusza 24:37
"Jak było za dni Noego ,tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego".
Piotr w II Piotra 3:6 pisze,że "ówczesny świat zalany wodą zginął".Koniec jednego świata ,a początek drugiego nie polega więc na niszczeniu cudu stworzenia -ziemi naszej wspaniałej planety- lecz na zagładzie niegodziwców.
Biblia to wyrażnie podkreśla.
Przysłów 2:21,22
"gdyż ludzie prawi ziemię posiądą ,uczciwi rozmnożą się na niej,
nieprawych wygładzą z ziemi z korzeniami wyrwie się przewrotnych".
Skoro na ziemi mają pozostać ludzie prawi,ziemia jako planeta nigdy nie będzie zniszczona.Tak jak za czasów Noego ,nastąpił koniec jednego systemu rzeczy,a początek drugiego-tak i obecnie.Bóg zgładzi w bitwie Armagedonu swych wrogów,a ocali swój lud.
Opisano to w Objawieniu 19:11-21
Bóg ma na celu usunięcie zła,a nie zniszczenie planety.Nie pozwoli usunąć z ziemi resztki moralności.Dlatego w odpowiednim czasie zaiinterweniuje.Tak było za czasów potopu,gdy "widział,że wszelkie ciało zrujnowało swą drogę na ziemi".Ziemia była napełniona przemocą i niegodziwością.
Jednak Jehowa zanim użyje swej mocy niszczycielskiej miłosiernie ostrzega ludzi.
Ezechiela 33:10-20
Zagłada niegodziwych przyniesie ulgę prawym.
II Tesaloniczan 1:6-10
"Bo przecież jest rzeczą słuszną u Boga odpłacić uciskiem tym,którzy was uciskają..."
Bóg posiada oprócz mocy stwórczej,moc odtwórczą.Potrafi odtworzyć to,co jego dzieci uważają za bezpowrotnie zaprzepaszczone.
Jest ogromna różnorodność tego,co Jehowa potrafi odtworzyć.
Z Dziejów Apostolskich 3:21 dowiadujemy się,że "przywróci wszystko" -to co utracili pierwsi rodzice.Czasy "przywrócenia wszystkiego" zaczęły się z chwilą objęcia władzy w niebie przez Jezusa Chrystusa.Odrodziła się czysta religia ,raj duchowy czysta forma oddawania czci Jehowie.Jana 4:24
Jak to prorokował Izajasz 2:2-5 ,"pod koniec dni" Jehowa uczy swój lud podążania drogami pokoju.Do tego raju Jehowa sprowadza ludzi ,których darzy miłością -tych ,którzy Go kochają i są "świadomi swej potrzeby duchowej".Mateusza 5:3
Powiedział:"Oto czynię wszystko nowe".Już w Edenie wyjawił swe zamierzenie.Pierwszym ludziom polecił przekształcić planetę Ziemia w rajski ogród.Rodzaju 1:28
Dzisiaj ziemia bardzo odbiega od tego stanu.Ale możemy byc pewni,że Bóg doprowadzi do realizacji swego zamierzenia.Izajasza 55:10,11
Ziemia jako planeta zostanie oczyszczona.Zapanuje pokój nawet pomiędzy zwierzętami.
Izajasza 11:6-9
'Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem
pantera z kożlęciemrazem leżeć będą,
cielę i lew paść się będą społem
i mały chłopiec będzie je poganiał".
Bóg odtworzy też życie zmarłym.Gdy przywódcy religijni saduceusze nie wierzyli w zmartwychwstanie Jezus ich za to zganił:
"Jesteście w błędzie,gdyz nie znacie Pism ,ani mocy Bożej".
Mateusza 22:29
Bóg wskrzesi tych,których zachowa w swej pamięci.Nie oznacza to ,że wszyscy będą wskrzeszeni.Ci,którzy grzeszą przeciwko duchowi "nie mają odpuszczenia ani w tym ani w przyszłym świecie".Czytaj uważnie Biblię ,może się tego doczytasz:)
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2006-08-04, 06:42   

Lach napisał/a:
odziedziczą Ziemię i będą widzieć Boga.

Co o znaczy "widzieć Boga"? czy można być na ziemi i widzieć Boga?
Hebrajczyków 11:27 jest tam mowa o Mojżeszu,który "widział Niwidzialnego" oczami swej wiary.
Nagroda jest jedna,życie wieczne.Ale są dwie nadzieje,życia wiecznego w niebie,lub życia wiecznego na ziemi.
 
 
Czesiek 


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 77
Wysłany: 2006-08-04, 07:42   

tessa napisał/a:
Lach napisał/a:
odziedziczą Ziemię i będą widzieć Boga.

Co o znaczy "widzieć Boga"? czy można być na ziemi i widzieć Boga?
Hebrajczyków 11:27 jest tam mowa o Mojżeszu,który "widział Niwidzialnego" oczami swej wiary.
Nagroda jest jedna,życie wieczne.Ale są dwie nadzieje,życia wiecznego w niebie,lub życia wiecznego na ziemi.


Tessa zapominasz o tym, że Mojżesz widział postać Boga, chociaż Jego oblicza (twarzy) nie widział.
Poza tym niezła zabawa. Bóg mówi: Zniszczę tą ziemię i stworzę nową ziemię. Ludzie nauczają: Bóg nie zniszczy tej ziemi tylko ją odnowi.
I komu tu wierzyć? Prostym słowom Boga, czy zagmatwanej ludzkiej filozofii żonglującej biblijnymi wersetami jak im wygodnie.
Ale przecież nie można przyjmować Słów Boga tak, jak je wypowiedział, bo "niewolnik" okazałby się zwodzicielem i co wtedy? :-(
 
 
Lach

Dołączył: 21 Lip 2006
Posty: 270
Wysłany: 2006-08-04, 08:56   

Tessa, ni etak szybko, bo nie nadążysz z odpowiedziami. Cytujesz bez zrozumeinia i wbrew nauce Strażnicy.

Izajasza 11 nie mówi o zjawiskach dosłownych pośród zwierząt ale o symbolicznych w dziedzinie duchowej (to nauka ostatnia jaką czytałem na ten temat w Strażnicy kilkanaście lat temu). Ja dodam, że Jezus jest przedstawianay jako lew i baranek, co dla rabinów stanowiło zagadkę (oni też tak odczytywali ten fragment). Zagadka ta miała znaleźć rozwiązanie w Mesjaszu, a nie w zwierzętach.
 
 
Lach

Dołączył: 21 Lip 2006
Posty: 270
Wysłany: 2006-08-04, 09:05   

Cytujesz też apostoła Pawsła, jakbyu on oczekiwał, żę chrzescijanie doznają ulgi, jak Bóg usunie z Ziemi pogan. Toś walnęła! :) Przecież Paweł oczekiwał porwania na obłoki z Panem!? To chrześcijanie oczekiwali, że będą uniesieni po zmarwtychwstaniu lub przemienieniu, na głos trąby ostatecznej.

Wszystkie wersety o nadziei w Biblii zostały napisane własnie dla pomazańców, tylko dla nich one mają swój pełny sens. A ich nadzieja polega na tym, że odejdą z tej Ziemi będąc przez Jezusas porwani w górę w obłokach i wrócą na nową Ziemię, jako władcy.

Pytanie jednak jest takie, co się stanie z niegodziwymi, gdy "jeden będzie wzięty a drugi pozostawiony", jak powiedział Jezus? Podobający się Bogu Chrześcijanie maja zostac zbarani w górę przed płomieniami zagłady tak, jak Noe został z Arką uniesiony w górę wodami Potopu, który zniszczył Ziemię. To co sie stanie z powierzchnia Ziemi i ludźmi pozostawionymi na niej? Co się stało z Ziemią w Potopie? Wydaje Ci eisę, ze on oczyścił miasta, drogi itp.? NIe sądzisz, że to byłą masakra dla całej Ziemi? Nie sądzisz, żę odrodzenie Ziemi po Potopie było jakimś cudem?

Zwróć uwagę, zę my nie debatujemy nad tym, czy Ziemia musi sie zupełnie rozlecieć i zniknąć, choć można by tak też uznać na podstawie wielu wypowiediz Biblii. Mówimy przede wszystkim o tym, czy Ziemia będzie zalana ogniem jak Sodoma i Gomora? Mówimy o tym, czy to niegodziwcy będą cudownie usunięci z Ziemi bez jej uszkodzenia, czy też o tym, zę chrześcijanie zostaną z niej zabrani przed zniszczeniem Ziemi i żych na niej pozostawionych?
 
 
Lach

Dołączył: 21 Lip 2006
Posty: 270
Wysłany: 2006-08-04, 14:39   

Tesso wygrzebałem na podobnym forum taką trochę dziwaczną wypowiedź. Ale ma ona w sobie coś, co zgadza sie nauczaniem Strażnicy, więc może Cię zainteresować. Ma jednak ciekawą implikację dotyczącą tego naszego wątku, więc dlatehgo pozwoliłem sobie wkleić ją tutaj.

Cytat:
Astronomowie obliczyli, że steroida Apophis o wielkości około 400 m przeleci niemalże ocierając się o Ziemię 13.04.2029 r. Bedzie ją widać gołym okiem. Natępnie 13.04.2036 najprawdopodobniej uderzy w Ziemię, a jeśli to nie nastąpi, to zagrożenie sie powtórzy rok później ale jest obecnie nie do obliczenia prawdopodobieństwo. Katastrofa w wypadku uderzenia w ziemię sięgała by tysięcy kilometrów i zmieniła by oblicze całej Ziemi. Jeśli natomiast uderzyła by w morze, [color=blue]tsunami gigantycznych rozmiarów wdarłoby się na setki kilometrów w głab lądu. Oczywiście fala uderzeniowa i trzęsienie ziemi odczuwalne byłoby błyskawicznie na całej powierzchni globu w postaci huku i zapylenia atmosfery, a także zimy nuklearnej jaka natychmiast potem nastąpi.[/color] NASA myśli poważnie wprost o wysadzeniu Apophisa atomem (na podobieństwo scenariusza z filmu Armagedon). O tym można było przeczytac w Wiedzy i Życie bodajże z marca czy lutego tego roku, a także na stronach Wikipedii i innych astronomicznych.

Czy zauważyliżcie dokładność tego przelotu? Co do dnia siedem lat? I czy ta data 2029 nie jest dokładnie 2000 lat pochrzcie Jezusa? Czy nie przypomina Wam to siedniu czasów z Daniela i wszystkich tych okresów 42 m-cy, 1320 dni i poranków itp.?

Ponadto zauważyłem szokujące podobieństwo do ostatniego znaku, na który kazał czekać Jezus: "Słońce zamieni się w ciemność, księżyć w krew, gwiazdy będą spadać z nieba, bo moce niebios zostaną wstrząśnięte"; "a na ziemi lęk bezradnych narodów wobec szumu morza i jego nawałnicy; ludzie będa mdleć w oczekiwaniu rzecy, które mają przyjść na zamieszkałą ziemie"

Pierwszy raz w życiu pomyśłałem, że skoro dawny świat zginął zalany wodą a ten jest zachowany na ogień, to słowa Jezusa i Piotra mogą się spełnić literalnie! Dotarło do mnie, że w starożytności spadajace gwiazdy, dla słuchaczy Jezusa to były jakiekolwiek świecące ciała niebieskie, a więc jak dziś byśmy powiedzieli asteroidy, komety itp. Ja cały czas rozumiałem, że gwiazdy to gwiazdy w rozumieniu astrofizycznym. A to przecież zasadniczy błąd. Jezus nie mówił tam również o zjawiskach symbolicznych, ale takich które będą widoczne na całej Ziemi przez wszystkich ludzi.

Przywiodło mi to na myśł Apokalipsę, która mówi o wrzuceniu w morze wielkiej płonącej góry, która spowoduje śmierć 1/3 ludzkości. Może to symbol, a może nie, a może i symbol i dosłowne wydarzenie? NIe wiem, już nie raz przejechałęm się na swoich interepretacjach Aspokalipsy. No i oczywiście przywodzi to na myśl wielkie trzęsienie Ziemi na całym świecie zapowiedziane w Ezechiela.

Zauważyłem też, że jeśli policzy się dokładnie 120 lat czasów końca za dni Noego po 360 dni (jak to liczył Noe), to otrzymam styczeń 1919 r, gdy bodajże wyszła deklaracja Bloufora powołująca do życia państwo Izrael. Był to chyba też czas grypy hiszpanki i wszystkich pozostałych znaków "początku boleści" zakończenia świata. Czyżby więc uderzenie asteroidy miało być znakiem Syna Człowieczego, który pojawi się jak błyskawica na całej ziemi i spowoduje płacz wszystkich plemion ziemi?
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2006-08-09, 14:37   

Czesiek napisał/a:
Tessa zapominasz o tym, że Mojżesz widział postać Boga, chociaż Jego oblicza (twarzy) nie widział.


Nie widział Boga.Według ewangelii Jana 1:18
"Boga nikt nigdy nie widział....."
Czesiek napisał/a:
Poza tym niezła zabawa. Bóg mówi: Zniszczę tą ziemię i stworzę nową ziemię. Ludzie nauczają: Bóg nie zniszczy tej ziemi tylko ją odnowi

Biblia jest pełna symboli.Słowo "ziemia " w Biblii oznacza nie tylko naszą planetę,lecz także społeczeństwo ludzkie zamieszkujące tą planetę.
Na przykład w Izajasza 1:2 czytamy:
"Niebiosa ,słuchajcie ;ziemio nadstaw uszu,
bo Jahwe przemawia...."
Literalna ziemia i niebo nie może nadstawić uszu i słuchac Boga.W tym wersecie słowa
"niebiosa " i "ziemia " mają inne znaczenie.
Tak samo wersety ,w których jest mowa ,że "ziemia" zostanie spalona ,zniszczona oznacza to zniszczenie niegodziwych ludzi,a nie literalnej planety.
Dlaczego ?
Ponieważ są też inne wersety poświadczające,że ziemia jako planeta będzie istnieć zawsze.Na przykład Izajasza 45:18
"Albowiem tak mówi Jahwe ,
Stworzyciel nieba ,On Bóg,
który ukształtował i wykończył ziemię ,
który ją mocno osadził ,
który nie stworzył jej bezładna ,
lecz przysposobił na mieszkanie:
"Ja jestem Jahwe i nie ma innego".
Bóg stworzył ziemię w pewnym celu,wyjaśnia że w celu by była zamieszkana przez ludzi,którzy przynoszą chwałę Jego imieniu.
Jak cel ma konstruktor wspaniałego dzieła ,który niszczy to dzieło? Żaden!
To nie ziemia zgrzeszyła przeciwko Stwórcy,lecz ludzie.I to tych ludzi Bóg usunie z ziemi.Pozostawi tylko tych,którzy pragną się podporządkowac Prawu Bożemu.
Lach napisał/a:
Pytanie jednak jest takie, co się stanie z niegodziwymi, gdy "jeden będzie wzięty a drugi pozostawiony", jak powiedział Jezus? Podobający się Bogu Chrześcijanie maja zostac zbarani w górę przed płomieniami zagłady tak, jak Noe został z Arką uniesiony w górę wodami Potopu, który zniszczył Ziemię. To co sie stanie z powierzchnia Ziemi i ludźmi pozostawionymi na niej? Co się stało z Ziemią w Potopie? Wydaje Ci eisę, ze on oczyścił miasta, drogi itp.? NIe sądzisz, że to byłą masakra dla całej Ziemi? Nie sądzisz, żę odrodzenie Ziemi po Potopie było jakimś cudem?

Jak będzie wyglądała przyszła zagłada daje obraz tego Biblia.Między innymi jest przykład z czasów Jehoszafata.To sam Bóg walczył za swój lud.Oni tylko patrzyli na zgotowane przez Niego wyzwolenie.Tak samo za czasów Mojżesza Bóg powiedział:
"Jehowa wasz Bóg ,idzie przed wami .Będzie walczył za was stosownie do wszystkiego ,co wam uczynił w Egipcie". Powt Prawa 1:30,20;1
Gdzie lud Jehowy znajdzie bezpieczne schronienie?
Odpowiada na to Psalm 91
 
 
Czesiek 


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 77
Wysłany: 2006-08-09, 17:38   

[quote="tessa"]
Czesiek napisał/a:
Tessa zapominasz o tym, że Mojżesz widział postać Boga, chociaż Jego oblicza (twarzy) nie widział.

Nie widział Boga.Według ewangelii Jana 1:18
"Boga nikt nigdy nie widział....."


Cytat:
2 Moj. 24:9-11(BW)
I wstąpił Mojżesz i Aaron, Nadab i Abihu oraz siedemdziesięciu ze starszych Izraela na górę, i ujrzeli Boga Izraela, a pod jego stopami jakby twór z płyt szafirowych, błękitny jak samo niebo. Lecz na najprzedniejszych z synów izraelskich nie wyciągnął swojej ręki; mogli więc oglądać Boga, a potem jedli i pili.


Cytat:
2 Moj. 33:18 - 34:8 (BW)
I rzekł Mojżesz: Pokaż mi, proszę, chwałę twoją!
I odpowiedział Pan: Sprawię, że całe dostojeństwo moje przejdzie przed tobą, i ogłoszę imię "Pan" przed tobą, i zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, i zlituję się, nad kim się zlituję.
Nadto powiedział: Nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie człowiek oglądać i pozostać przy życiu.
I rzekł Pan: Oto miejsce przy mnie. Stań na skale. A gdy przechodzić będzie chwała moja, postawię cię w rozpadlinie skalnej i osłonię cię dłonią moją, aż przejdę. A gdy usunę dłoń moją, ujrzysz mnie z tyłu, oblicza mojego oglądać nie można.
Rzekł Pan do Mojżesza: Wyciosaj sobie dwie tablice kamienne takie jak poprzednie, a Ja wypiszę na tych tablicach słowa, które były na poprzednich tablicach, które potłukłeś. Bądź gotów na rano i wstąp rankiem na górę Synaj, i stań tam przede mną na szczycie góry. Niech nikt z tobą nie wchodzi, niech też nikt nie pokazuje się na całej górze; również owce i bydło niech się nie pasą na stokach tej góry.
Wyciosał więc Mojżesz dwie tablice kamienne takie jak poprzednie, wstał wcześnie rano i wstąpił na górę Synaj, jak mu Pan nakazał; do ręki wziął dwie tablice kamienne.
I zstąpił Pan w obłoku, a on stanął tam przy nim i wezwał imienia Pańskiego.
Wtedy Pan przeszedł obok niego, a on zawołał: Panie, Panie, Boże miłosierny i łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność, zachowujący łaskę dla tysięcy, odpuszczający winę, występek i grzech, nie pozostawiający w żadnym razie bez kary, lecz nawiedzający winę ojców na synach i na wnukach do trzeciego i czwartego pokolenia!
I pochylił się Mojżesz śpiesznie aż do ziemi, złożył pokłon


To kogo oni widzieli ???


tessa napisał/a:

Czesiek napisał/a:
Poza tym niezła zabawa. Bóg mówi: Zniszczę tą ziemię i stworzę nową ziemię. Ludzie nauczają: Bóg nie zniszczy tej ziemi tylko ją odnowi

Biblia jest pełna symboli.Słowo "ziemia " w Biblii oznacza nie tylko naszą planetę,lecz także społeczeństwo ludzkie zamieszkujące tą planetę.
Na przykład w Izajasza 1:2 czytamy:
"Niebiosa ,słuchajcie ;ziemio nadstaw uszu,
bo Jahwe przemawia...."
Literalna ziemia i niebo nie może nadstawić uszu i słuchac Boga.W tym wersecie słowa
"niebiosa " i "ziemia " mają inne znaczenie.
Tak samo wersety ,w których jest mowa ,że "ziemia" zostanie spalona ,zniszczona oznacza to zniszczenie niegodziwych ludzi,a nie literalnej planety.
Dlaczego ?
Ponieważ są też inne wersety poświadczające,że ziemia jako planeta będzie istnieć zawsze.Na przykład Izajasza 45:18
"Albowiem tak mówi Jahwe ,
Stworzyciel nieba ,On Bóg,
który ukształtował i wykończył ziemię ,
który ją mocno osadził ,
który nie stworzył jej bezładna ,
lecz przysposobił na mieszkanie:
"Ja jestem Jahwe i nie ma innego".
Bóg stworzył ziemię w pewnym celu,wyjaśnia że w celu by była zamieszkana przez ludzi,którzy przynoszą chwałę Jego imieniu.
Jak cel ma konstruktor wspaniałego dzieła ,który niszczy to dzieło? Żaden!
To nie ziemia zgrzeszyła przeciwko Stwórcy,lecz ludzie.I to tych ludzi Bóg usunie z ziemi.Pozostawi tylko tych,którzy pragną się podporządkowac Prawu Bożemu.


Ciekawe co jeszcze zrobią śJ aby przekręcić Boże wypowiedzi? Do czego jeszcze się dopuszczą?
Bo przecież Bóg nie może być dla nich prawdomówny i kiedy chce zniszczyć to co stworzył, to nie może, bo kłóci się to z nauką Ciała Kierowniczego.
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2006-08-13, 17:28   

Mieli wizję Boga.
Wyjścia 24:10,11
"i ujrzeli Boga Izraela .A pod jego stopami było coś ,co wyglądało jak twór z szafirowych płyt i jak same niebiosa ,jeśli chodzi o czystość.
I nie wyciągnął ręki przeciw znaczniejszym spośród synów Izraela ,lecz otrzymali oni
wizję prawdziwego Boga,a potem jedli i pili".
Zauważ,że w wizjach Boga jakie są zawarte w Biblii w księgach Ezechiela,
Izajasza ,Objawienia,Mojżesza -w żadnej z tych wizji nikt nie widział oblicza Jehowy.
Bóg jest prawdomówny,dlatego zgładzi nie ziemię ,tylko niegodziwych ludzi.
II Piotra 3:7
'Lecz za sprawą tego samego słowa terażniejsze niebiosa i ziemia
są odłożone dla ognia oraz zachowane na dzień sądu i zagłady ludzi bezbożnych".
Piotr tutaj wyrażnie mówi,że zagładzie ulegną "terażniejsze niebiosa i ziemia" czyli ludzie bezbożni.
Biblia też wielokrotnie podkreśla,że ziemia jako planeta będzie istnieć na zawsze.
Izajasza 45;18
"....Ten który ukształtował ziemię ,który ją mocno ugruntował,który nie stworzył jej po prostu na nic ,który ukształtował ją by była zamieszkana".
Bóg stworzył ziemię po to,aby była zamieszkana ,a nie po to ,aby ją zniszczyć.
 
 
adam

Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 217
Wysłany: 2006-08-13, 18:10   

Iz.28,22:
''Teraz więc nie drwijcie,aby nie zacieśniły się wasze więzy,gdyż słyszałem od Wszechmocnego,Pana Zastępów,że postanowiona jest zagłada całej ziemi!''
 
 
Lach

Dołączył: 21 Lip 2006
Posty: 270
Wysłany: 2006-08-13, 19:36   

tessa napisał/a:
Bóg jest prawdomówny,dlatego zgładzi nie ziemię ,tylko niegodziwych ludzi.
II Piotra 3:7
'Lecz za sprawą tego samego słowa terażniejsze niebiosa i ziemia
są odłożone dla ognia oraz zachowane na dzień sądu i zagłady ludzi bezbożnych".
Piotr tutaj wyrażnie mówi,że zagładzie ulegną "terażniejsze niebiosa i ziemia" czyli ludzie bezbożni.
Biblia też wielokrotnie podkreśla,że ziemia jako planeta będzie istnieć na zawsze.
Znowu za daleko posuniety wniosek i wbrew analogii, na którą powołuje się Piotr. Potop zniszczył świat bezboznych tzn bezbożnych i ich świat miescządcy się na ZIemi. Teraz natomiast ma nastąpić zagłada po raz drugi tyle że za pomocą ognia a nei wody.
_________________
"Co się może zepsuć na pewno się zepsuje - wcześniej czy później" - prawo Murphiego
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2006-08-14, 11:46   

Bóg pobłogosławi nie tylko ludziom,lecz i ziemi a także zwierzętom..
Izajasza 35:5-7
"I ziemia spieczona od gorąca będzie jak trzciniaste rozlewisko,a spragniona ziemia -jak żródła wód.W siedlisku szakali w ich miejscu odpoczynku ,będzie trawa zielona z trzcinami i papirusami."
Izajasza 11:6-9
"I wilk pobędzie trochę z barankiem,a lampart będzie leżał z kożlęciem jak również cielę i młody grzywiasty lew i wypasione zwierzę-wszystkie razem i będzie je prowadził mały chłopiec."
Ziemia jako mieszkanie ludzi wyda swój plon,gdyż Bóg pobłogosławi.Nawet na szczytach gór będzie urodzaj.
Psalm 72:16
"Mnóstwo zboża będzie na ziemi nadmiar będzie na wierzchu gór,
Plonu jego będzie jak na Libanie a ci z miasta zakwitną niczym roślinność ziemi".
 
 
Lach

Dołączył: 21 Lip 2006
Posty: 270
Wysłany: 2006-08-14, 11:51   

tessa napisał/a:
Bóg pobłogosławi nie tylko ludziom,lecz i ziemi a także zwierzętom


Tak. W czasie przyszłym tak. Lecz czy teraz się tak dzieje?
Ziemia nie wyglada na błosławioną. Obszary pustynne i polarne, ginące gatunki itp.
Czy Bóg czuwa nad tym światem? Tak? To dlaczego spadnie na niego zagłada?

Nie wiem, niektórzy mówią, że pierwsze przekleństwo z Edenu spełniło sie w Potopie. Ale czy maja rację? Czy Bóg pobłogosławił Ziemie na nowo po potopie?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 11