Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Gdzie jest raj?
Autor Wiadomość
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2006-08-01, 11:07   

mirek napisał/a:
Ciekawe, że nikt ze Świadków Jehowy nie podjął się atakować tego tematu!


Jak zatem rozumiesz słowa Piotra z jego II listu 3:13
"Są jednak nowe niebiosa i nowa ziemia ,których oczekujemy zgodnie z jego obietnicą
i w nich ma mieszkać prawośc".
Po co Bóg miałby stwarzać "nową ziemię" skoro raj jest w niebie?
Po co też Jezus uczył nas modlić się ,aby Królestwo Boże "przyszło na ziemię" ,skoro raj ma być w niebie?
Dlaczego wedle zamierzenia ,Bóg ma zgładzić niegodziwców a zostawić pokornych,skoro raj jest w niebie?
Przysłów 2:21-22
"Prostolinijni bowiem będą przebywać na ziemi i nienaganni będą na niej pozostawieni.
Niegodziwi zaś zostaną z ziemi wyrwani a postępujący zdradziecko zostaną wyrwani".
Czy człowiek nie został stworzony do życia na ziemi a nie w niebie?
Wszystko o tym świadczy.
 
 
Lach

Dołączył: 21 Lip 2006
Posty: 270
Wysłany: 2006-08-01, 11:35   

tessa napisał/a:

Po co Bóg miałby stwarzać "nową ziemię" skoro raj jest w niebie?
Po co też Jezus uczył nas modlić się ,aby Królestwo Boże "przyszło na ziemię" ,skoro raj ma być w niebie?
Dlaczego wedle zamierzenia ,Bóg ma zgładzić niegodziwców a zostawić pokornych,skoro raj jest w niebie?
Czy człowiek nie został stworzony do życia na ziemi a nie w niebie?
Wszystko o tym świadczy.

Trafne spostrzeżenia, ale nie można zamknąć sie w nich jako ramach całości poglaądu na Raj, dlatego, że Ty piszesz o owocach Raju, o Rozprzestrzenianiu się KRólestwa Bożęgo, które ma objąć Wszechświat. Ale to, co się dzieje ws dziedzienie materialnejo tego świata nie jest najważniejsze, dlatego mysle, że Jezus nie koncentrował się na niej w nauczaniu.

Przykładem na subtelą różnicę jest Twój drugi argument - naciągnęłaś to, co powiedziano w Ojcze nasz. Tam nie jest napisane przyjdź Królestwo Twoje z nieba na ziemię, ale po prostu "przyjdź Królestwo Twoje". To ważne, by trzymać się tego, co napisane. Paweł mówi, że dzieki wierze w Jezusa zostaliśmy przeniesieni do Królestwa Bożego. Jak widzisz, "Królestwo Boże nie przychodzi dostrzegalnie". Spłycenie Królestwa do ludzko pojmowanego królestwa a potem do rządu to błąd. Jest na odwrót - Królestwo Boga jest czymś innym niż rząd, ale jednocześnie ono zaowocuje rządem i to na Niebie i na Ziemi.

Chrześcijaństwo zapomniało o tym, że Pismo uczy zarówno o nowym Niebie jak i nowej ZIemi. I zarówno jedno i drugie będzie zamieszkałe przez ludzi - niebiańskich lub ziemskich. Zpomniało, że sąd nad światem to nie dzień ale dzień w oczach Bożych. Choć to nie jest nauka odgrzana przez świadków ale z uwagi na ich głoszenie po domach oni są jej najbardziej znanymi na naszym tetrenie propagatrorami. Inne denominacje chrześcijańśkie tak koncetrują się na Niebie, że zapominają o tym, że pozycja w niebie to praca na Ziemi.

Świadkowie natomiast odrzucili naukę o zbawieniu dzięki wierze w JEzusa i nowonarodzeniu. Uważaja, zę ewangelia Boża już nie jest aktualna,b o chronologia na to wskazuej, zę nie należy już nauczać o zbawieniu, o jakim nauczano przed 1935 r. Uważają, że dziś są zbierani tylko tacy "jakby połowiczni" z natury chrześciajanie, jak drugie owce oraz pełnokrwiści chrześcijanie w liczbie dziś 8700 osób. Pierwsi są martwi w oczach Boga choć sa jego przyjaciółmi jako wierzący w Jezusa jako dobry przykład postępowania, a po śmierci będą mieli szansę stać sie doksonali w postępowaniu i być moze ożyją jeśli zasłuża na życie, albo nigdy nie ożyją. :-( A drudzy żyją już teraz w oczach Boga, jako Oblubienica Jezusa i pójdą po śmierci do nieba. Oni jako jedyni są teraz członkami organizacji Jehowy Boga.

Zatem dziś mamy tylko duchowy raj ostatka i raj zazdrości przyszłej wielkiej rzeszy, która z racji braku nowonarodzenia nie może żyć już dziś w tym Raju, bo w oczach BOga nie ożyła jeszcze.

Jak widać kwestia Raju jest wielowymiarowa i nie jest taka jednoznaczna nawet u świadków Jehowy.
 
 
mirek
[Usunięty]

Wysłany: 2006-08-01, 19:08   

tessa napisał/a:
Jak zatem rozumiesz słowa Piotra z jego II listu 3:13
"Są jednak nowe niebiosa i nowa ziemia ,których oczekujemy zgodnie z jego obietnicą
i w nich ma mieszkać prawośc".

U Semitów niebo i ziemia to wszechświat

Rdz 1:1 Bw „Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.”

Niebo i ziemia nowe to nowa rzeczywistość, odnowiona i przemieniona przez Boga

Iz 65:17 Bw „Oto Ja stworzę nowe niebo i nową ziemię i nie będzie się wspominało rzeczy dawnych, i nie przyjdą one na myśl nikomu.”

Iz 66:22 Bw „Bo jak nowe niebo i nowa ziemia, które Ja stworzę, ostaną się przede mną - mówi Pan - tak ostoi się wasze potomstwo i wasze imię.”

Ap 21:1 Bw „I widziałem nowe niebo i nową ziemię; albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma.”


"Stary wszechświat" nie będzie miał odtąd znaczenia:

Rdz 8:22 Bw „Dopóki ziemia istnieć będzie, nie ustaną siew i żniwo, zimno i gorąco, lato i zima, dzień i noc.”

Iz 51:6 Bw „Podnieście ku niebu oczy i spojrzyjcie na ziemię w dole! Gdyż niebiosa rozwieją się jak dym, ziemia rozpadnie się jak szata, a jej mieszkańcy poginą jak komary, lecz moje zbawienie będzie trwać wiecznie, a moja sprawiedliwość nie ustanie.”

Mt 24:35 Bw „Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą.”

Ap 20:11 Bw „I widziałem wielki, biały tron i tego, który na nim siedzi, przed którego obliczem pierzchła ziemia i niebo, i miejsca dla nich nie było.”



tessa napisał/a:
Po co Bóg miałby stwarzać "nową ziemię" skoro raj jest w niebie?

Bo takie zamierzenie ma Bóg! Cóż ci do tego?

Iz 55:8-9 BT „Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana.(9) Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje - nad waszymi drogami i myśli moje - nad myślami waszymi.”

tessa napisał/a:
Po co też Jezus uczył nas modlić się ,aby Królestwo Boże "przyszło na ziemię" ,skoro raj ma być w niebie?

Wkładasz w usta Jezusa coś, czego w ogóle nie powiedział:

Mt 6:9-13 Bw „A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje,(10) przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi.(11) Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj,(12) i odpuść nam nasze winy, jak i my odpuszczamy naszym winowajcom;(13) i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego; albowiem twoje jest Królestwo i moc, i chwała na wieki wieków. Amen.”

Dużo wyjasnił ci też Lach.

tessa napisał/a:
Dlaczego wedle zamierzenia ,Bóg ma zgładzić niegodziwców a zostawić pokornych,skoro raj jest w niebie?
Przysłów 2:21-22
"Prostolinijni bowiem będą przebywać na ziemi i nienaganni będą na niej pozostawieni.
Niegodziwi zaś zostaną z ziemi wyrwani a postępujący zdradziecko zostaną wyrwani".
Czy człowiek nie został stworzony do życia na ziemi a nie w niebie?
Wszystko o tym świadczy.

bo na razie ludzkie dusze przebywają w niebie i czekają na zmartwychwstanie ciał. Dopiero póżniej nastaną rajskie warunki na ziemi i Bóg będzie z nami:

Ap 21:2-3 Bw „I widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, przygotowane jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego.(3) I usłyszałem donośny głos z tronu mówiący: Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi.”

Chciałbym również na koniec dodać, że czasami Świadkowie Jehowy cytują również na potwierdzenie swojej nauki werset:

Mt 5:5 Bw „Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię.”

W rzeczywistości jednak zwodzą nas licząc na to, iż nie przeczytamy dalszych błogosławieństw, poprzestając na tym jednym. Jezus bowiem pod koniec sumuje wszystkie nagrody obiecane przez niego nie pozostawiając wątpliwości, że otrzymamy je w niebie:

Mt 5:12 Bw „Radujcie i weselcie się, albowiem zapłata wasza obfita jest w niebie; tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.”
Ostatnio zmieniony przez mirek 2007-10-06, 16:05, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2006-08-02, 13:40   

Rodzina ludzka wzięła swój początek w raju.Po stworzeniu człowieka czytamy:
"Ponadto Jehowa Bóg zasadził ogród w Edenie,ku wschodowi i tam umieścił człowieka ,którego ukształtował".
Rodzaju 2:7,8
Nazwa Eden oznacza przyjemność,toteż ogród Eden był przyjemnym parkiem ,gdzie było mnóstwo roślin i olśniewał swym pięknem ,gdyż utworzył go sam Bóg.
Grecki wyraz tłumaczony na "raj " brzmi [pa-ra'dei-sos] i określano nim ogród przypominający park.Od ewangelii Mateusza do Objawienia spisano po grecku,zatem słowo
jakie jest w Łukasza 23:42 to ten grecki wyraz.
Gdy tłumaczono hebrajską Biblię na język grecki -Septuaginta-wyraz hebrajski ["gan'] występujący w Rodzaju 2:8 przetłumaczono właśnie na słowo [pa-ra'dei-sos.]Zatem ogród Eden i raj to synonimy.
Teraz co obiecał Jezus złoczyńcy? Czy to,że pójdzie z nim do raju w niebie?
"Jezusie pamiętaj o mnie gdy się dostaniesz do swego królestwa."
Jezus odpowiedział:
"Zaprawdę mówię ci dzisiaj:Będziesz ze mną w raju" Łukasza 23:42
Inne przekłady oddają ten werset następująco:
BT "Zaprawdę powiadam ci:"Dziś ze mną będziesz w raju".
Które tłumaczenie jest zgodne z treścią całej Biblii?
Biblia nie popiera poglądu jakoby Jezus ze złoczyńcą poszli tego samego dnia ,w którym ze sobą rozmawiali ,do nieba.
Jezus zapowiedział,że po śmierci zostanie wskrzeszony dopiero trzeciego dnia.
Łukasza 9:22
"i rzekł:Syn Człowieczy musi znieść wiele cierpień i być odrzucony przez starszych oraz naczelnych kapłanów i uczonych w piśmie ,i zostać zabity a trzeciego dnia wskrzeszony".
W ciągu tych trzech dni nie przebywał w niebie ,ponieważ po zmartwychwstaniu powiedział do Marii Magdaleny:
"Jeszcze nie wstąpiłem do Ojca " Jana 20:17
Dopiero 40 dni po wskrzeszeniu jego uczniowie widzieli jak został uniesiony do nieba.
Dzieje Apostolskie 2:1-4
Ponadto złoczyńca z jeszcze jednego powodu nie mógł pójść do nieba.Nie "narodził się ponownie" ponieważ nie został ochrzczony w wodzie ani zrodzony z ducha świętego.
Duch święty został wylany na uczniów dopiero ponad 50 dni po śmierci złoczyńcy .
Jana 3:3,5
"Zaprawdę ,zaprawdę ci mówię:Jeżeli ktoś nie narodzi się z wody i ducha nie może wejść do królestwa Bożego".
Dzieje 2:1-4
W dniu swojej śmierci Jezus zawarł przymierze co do królestwa niebiańskiego a tymi
co "wytrwali przy nim w jego próbach".Złoczyńca nie mógł się wykazać taką wiernością
i dlatego nie został objęty tym przymierzem.
Łukasza 22:28-30
Tak samo Jan Chrzciciel nie poszedł do nieba.Jezus o nim powiedział,że "najmniejszy w królestwie niebios jest większy niż on."
Mateusza 11:11
Wszyscy oni łącznie z tymi co umarli nie znając Jezusa zostaną wzbudzeni z martwych na rajskiej ziemi.
Daniela 12:13
 
 
Lach

Dołączył: 21 Lip 2006
Posty: 270
Wysłany: 2006-08-02, 14:58   

Cytat:
[quote="tessa"]Rodzina ludzka wzięła swój początek w raju. Po stworzeniu człowieka czytamy:"Ponadto Jehowa Bóg zasadził ogród w Edenie,ku wschodowi i tam umieścił człowieka ,którego ukształtował". Rodzaju 2:7,8
Tesso , idziesz w dobrym kierunku szukając wyjaśnienia pojęcia Raj w Piśmie, w tym jak Pismo używa tego terminu. Błąd jaki popełniłaś jest na pierwszy rzut oka niewielki. Ty po prostu wzięłaś pierwotne znaczenie terminu Eden znaczy oddzielony ogród. OK., to prawda. Tylko, że Pismo pokazuje nam tez inne znaczenia tego wyrazu, a przez może pokazywać nam związki, jakie występują w dziedzinie duchowej z tym, co na Ziemi. Nie rozważyłaś możliwości takiej, że Raj na ziemi był tylko obrazem Raju niebiańskiego, tak jak człowiek był stworzona na obraz Boga. Skupiłaś się na tym, że fajnie było by żyć w ziemskim Raju, więc pomyślałaś, że najważniejszym Rajem jest ten, którego Ci brak.

Ale Bogu chodzi o coś innego, nie o jedzenie i picie w Raju na Ziemi, ale o duchowy związek człowieka z Bogiem, o społeczność człowieka ze Stwórcą. Miejsce przebywania człowieka mającego taką rajską społeczność z Bogiem jest kwestią drugorzędną. Większy Raj jednak nie był położony na Ziemi i nie będzie na Ziemi, ale w Niebie! Do tego Raju zmierza Oblubienica Chrystusa. A reszta ludzkości będzie żyła natomiast na Nowej Ziemi. Na niej też będzie Raj, gdy Oblubienica zejdzie by Bóg był z ludźmi.

tessa napisał/a:
Ponadto złoczyńca z jeszcze jednego powodu nie mógł pójść do nieba. Nie "narodził się ponownie" ponieważ nie został ochrzczony w wodzie ani zrodzony z ducha świętego.
"Zaprawdę ,zaprawdę ci mówię:Jeżeli ktoś nie narodzi się z wody i ducha nie może wejść do królestwa Bożego". Dzieje 2:1-4

Czy ponowne narodzenie jest związane z tchem w Duchu? Nie wiem, wydaje mi się, że raczej nie. Ale poruszam ten watek w osobnym temacie. Piszesz dalej o zasiadaniu na 12 tronach i sądzenie 12 pokoleń Izraela. Może to jest pierwsza klasa niebiańska – 144 tys? A druga klasa to wielka rzesza?
tessa napisał/a:
Wszyscy oni łącznie z tymi co umarli nie znając Jezusa zostaną wzbudzeni z martwych na rajskiej ziemi.
Jeżeli jest powiedziane, że inni umarli nie ożyli aż się dopełniło 1000 lat, to jakim cudem ci grzesznicy mieliby być w Raju, skoro właśnie za grzech z Raju nas wygoniono?

Być może masz rację co do zmartwychwstania nienarodzonych na nowo na Ziemi, ale pojęcie Rajska Ziemia wymagałoby jeszcze uzasadnienia.
 
 
mirek
[Usunięty]

Wysłany: 2006-08-02, 18:40   

tessa napisał/a:
Rodzina ludzka wzięła swój początek w raju.Po stworzeniu człowieka czytamy:
"Ponadto Jehowa Bóg zasadził ogród w Edenie,ku wschodowi i tam umieścił człowieka ,którego ukształtował".
Rodzaju 2:7,8

A gdzie tam w tym miejscu biblii, który cytujesz występuje słowo raj? Czy ty nie za bardzo naciągasz biblię? Pierwszy człowiek żył w ogrodzie Eden, a nie w raju. Ja rozumiem, że Straznica stara się wciskać ci kity, że na początku był raj na ziemi, ale to nie prawda. Jeżeli tak by było, pewnie w Przekładzie Nowego Świata byłoby napisane ogród rajski, a jest napisane ogród Eden. Zauważmy: Eden z dużej litery jako nazwa własna. Strażnica z pewnością nie przepusciłaby takiej okazji, aby postawić znak równości pomiędzy tymi słowami.

tessa napisał/a:
Nazwa Eden oznacza przyjemność,toteż ogród Eden był przyjemnym parkiem ,gdzie było mnóstwo roślin i olśniewał swym pięknem ,gdyż utworzył go sam Bóg.
Grecki wyraz tłumaczony na "raj " brzmi [pa-ra'dei-sos] i określano nim ogród przypominający park.Od ewangelii Mateusza do Objawienia spisano po grecku,zatem słowo
jakie jest w Łukasza 23:42 to ten grecki wyraz.
Gdy tłumaczono hebrajską Biblię na język grecki -Septuaginta-wyraz hebrajski ["gan'] występujący w Rodzaju 2:8 przetłumaczono właśnie na słowo [pa-ra'dei-sos.]Zatem ogród Eden i raj to synonimy.

Niestety ale ogród Eden i raj to nie synonimy. Nazwa krainy Eden pozostaje może w związku z sumerskim rzeczownikiem EDINU (równina, pole). Błąd pochodzi od św. Hieronima, ktory tlumaczył Septuagintę. Święty Hieronim idąc za Septuagintą wziął rzeczownik EDEN nie za imię własne krainy, lecz za przydawkę rzeczownikową do GAN (gr. PARADEISOS), pochodzącą od czasownika ADAN (być miłym, przyjemnym). Stąd pochodzi w jego przekładzie PARADISUS VOLUPTATIS = ogród (raj rozkoszy). Sprawdź uwagę marginesową w Biblii Poznańskiej do Rodzaju 2:8. Jeżeli chcesz ustalić znaczenie słowa RAJ w Biblii musisz więc zrezygnować z powoływania się na Księgę Rodzaju. W zadnym wspólczesnym przekładzie Biblii nie ma tam slowa raj, ponieważ nie ma go w oryginalnym tekście hebrajskim!!

tessa napisał/a:
Teraz co obiecał Jezus złoczyńcy? Czy to,że pójdzie z nim do raju w niebie?

Tak, Jezus wyraźnie zaznaczył, że będzie z nim w raju (nie w ogrodzie Eden). Gdyby przyjąć, że słowo "raj" w Łk 23:43 oznacza raj ziemski, to by okazało się, że Chrystus nie może być w niebie, bo mówił przede wszystkim o sobie, że będzie ze złoczyńcą w raju. Z innych wypowiedzi NT wiemy, że Jezus ma być w niebie (J 3:13), więc raj to niebo. Z twojej wykładni wynika, że Jezus nie powiedział prawdy łotrowi, bo sam będzie w niebie, a on na ziemi w raju. Nie będą więc razem, choć co innego mu obiecywano. Raj proponowany przez Ciebie jest o wiele gorszy od raju opisanego w ST, bowiem Adam i Ewa mogli spotkać w nim Boga, a przynajmniej usłyszeć Jego głos (Rdz 3:8-11), a dziś wasze nauki nie dają szansy zobaczenia czy usłyszenia w nim Chrystusa. Raj bez Boga przestaje być rajem.


tessa napisał/a:
Biblia nie popiera poglądu jakoby Jezus ze złoczyńcą poszli tego samego dnia ,w którym ze sobą rozmawiali ,do nieba.
Jezus zapowiedział,że po śmierci zostanie wskrzeszony dopiero trzeciego dnia.

Tak to właśnie jest, jak się odrzuca biblijną naukę o duszy niesmiertelnej. Dusza Jezusa znalazła się z duszą łotra w raju zaraz po śmierci, a jeszcze przed zmartwychwstaniem. Również szkoły rabinów z czasów Chrystusa nauczały, że dusza człowieka może osiągnąć raj zaraz po śmierci i jest on miejscem pośrednim (przed zmartwychwstaniem) równoznacznym z "łonem Abrahama" (Łk 16:23).

Więcej informacji na temat poruszanego przez Ciebie wersetu znajdziesz w wątku na jego temat: http://www.biblia.webd.pl...topic.php?t=159

tessa napisał/a:
Ponadto złoczyńca z jeszcze jednego powodu nie mógł pójść do nieba.Nie "narodził się ponownie" ponieważ nie został ochrzczony w wodzie ani zrodzony z ducha świętego.

Nie wiem czemu polemizujesz z Chrystusem, który powiedział łotrowi: "ze mną będziesz" tzn. w niebie. Nie zauważasz też, że łotr odrodził się z Ducha, bo uznał w Jezusie swego Pana i Zbawiciela (Łk 23:42), a nikt "nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: Panem jest Jezus" 1Kor 12:3. Jeśli chodzi o to, że nie został on ochrzczony, to nie było to w momencie nawrócenia jego winą, lecz tych którzy nie dopuścili do tego, bo go ukrzyżowali.

Jezus otwierając nam swoją śmiercią drogę do nieba spowodował również, iż wszystkie inne dusze sprawiedliwych mogły osiągnąć raj,

Hbr 12:22-23 Bw „Lecz wy podeszliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, do Jeruzalem niebieskiego i do niezliczonej rzeszy aniołów, do uroczystego zgromadzenia(23) i zebrania pierworodnych, którzy są zapisani w niebie, i do Boga, sędziego wszystkich, i do duchów ludzi sprawiedliwych, którzy osiągnęli doskonałość,”

Jest to bardzo wyraźne świadectwo wiary chrześcijan w trwające życie po śmierci. Niestety z wersetem tym mają kłopoty ŚJ, więc jedyną rzeczą, której mogli dokonać tłumacze PNŚ było nowe pokrętne tłumaczenie tekstu:

Hbr 12:23 NS „w ogólnym zgromadzeniu, i do zboru pierworodnych, którzy są zapisani w niebiosach, i do Boga, Sędziego wszystkich. i do życia duchowego prawych, którzy zostali doprowadzeni do doskonałości,”

Tekst grecki nie zawiera jednak słowa "życie".

Innym kłamstwem Straznicy w kwestii raju w niebie, jest umieszczanie wielkiej rzeszy na ziemi, chociaż zgodnie z Pismem Święte wyraźnie znajduje się w niebie. Wątek w tym temacie: http://www.biblia.webd.pl...topic.php?t=185


tessa napisał/a:
Tak samo Jan Chrzciciel nie poszedł do nieba.Jezus o nim powiedział,że "najmniejszy w królestwie niebios jest większy niż on."

Doprawdy dziwna interpretacja, bo sam nawet Jezus wyraźnie dał do zrozumienia, że Abraham, Izaak i Jakub znajdą się w niebie:

Mt 8:11 Bw „A powiadam wam, że wielu przybędzie ze wschodu i zachodu, i zasiądą do stołu z Abrahamem i z Izaakiem, i z Jakubem w Królestwie Niebios.”

Również tzw. bohaterowie wiary, a więc Noe, Mojżesz i inni, także wybierali się do nieba:

Hbr 11:13-16 Bw „Wszyscy oni poumierali w wierze, nie otrzymawszy tego, co głosiły obietnice, lecz ujrzeli i powitali je z dala; wyznali też, że są gośćmi i pielgrzymami na ziemi.(14) Bo ci, którzy tak mówią, okazują, że ojczyzny szukają.(15) I gdyby mieli na myśli tę, z której wyszli, byliby mieli sposobność, aby do niej powrócić;(16) lecz oni zdążają do lepszej, to jest do niebieskiej. Dlatego Bóg nie wstydzi się być nazywany ich Bogiem, gdyż przygotował dla nich miasto.”

Ta wypowiedź biblijna do tego stopnia zaniepokoiła tłumaczy PNŚ, iż ośmielili się zmienić niewygodne słowa ostatniego wersetu. Zamiast bowiem określenia "ojczyzna niebieska", wstawiono określenie "miejsce, mające związek z niebem", sugerując tym sposobem, wbrew temu o czym świadczy Biblia, że Abraham jak również i inni bohaterowie wiary z listu do Hebrajczyków będą żyli na ziemi, a nie w niebie:

Hbr 11:16 NS „Teraz jednak zabiegają o lepsze miejsce, mające związek z niebem. Dlatego Bóg się ich nie wstydzi, gdy jest wzywany jako ich Bóg, bo przygotował dla nich miasto.”

Aż ciarki przechodzą odkrywając takie fałszerstwa w Przekładzie Nowego Świata. Jak widać oszuści z Brooklynu nie mają żadnych skrupułów ukrywania prawdy przed swoimi współwyznawcami.
Ostatnio zmieniony przez mirek 2007-10-06, 16:05, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2006-08-03, 06:24   

http://pl.wikipedia.org/wiki/Eden_%28raj%29
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2006-08-03, 07:15   

mirek napisał/a:
gdzie tam w tym miejscu biblii, który cytujesz występuje słowo raj? Czy ty nie za bardzo naciągasz biblię? Pierwszy człowiek żył w ogrodzie Eden, a nie w raju. Ja rozumiem, że Straznica stara się wciskać ci kity, że na początku był raj na ziemi, ale to nie prawda. Jeżeli tak by było, pewnie w Przekładzie Nowego Świata byłoby napisane ogród rajski, a jest napisane ogród Eden. Zauważmy: Eden z dużej litery jako nazwa własna. Strażnica z pewnością nie przepusciłaby takiej okazji, aby postawić znak równości pomiędzy tymi słowami.


Czemu zatem i w encyklopedii jest znak równości między "ogrodem Eden " i rajem?http://pl.wikipedia.org/wiki/Eden_%28raj%29
mirek napisał/a:
Tak, Jezus wyraźnie zaznaczył, że będzie z nim w raju (nie w ogrodzie Eden). Gdyby przyjąć, że słowo "raj" w Łk 23:43 oznacza raj ziemski, to by okazało się, że Chrystus nie może być w niebie, bo mówił przede wszystkim o sobie, że będzie ze złoczyńcą w raju. Z innych wypowiedzi NT wiemy, że Jezus ma być w niebie (J 3:13), więc raj to niebo.

Niekoniecznie,gdy królestwo Boże zapanuje nad ziemią ,tu na ziemi będzie raj,w którym zostanie wskrzeszony złoczyńca.Jezus jako król tego królestwa zadba o to,by nikomu nic nie brakowało.W ten sposób "będzie razem z ludżmi".Zwróci na nich uwagę.
Jezus jako osoba duchowa w niebie nie może być widzialny dla oczu ludzkich.Gdy zmartwychwstały Jezus ukazał się szawłowi ,on ujrzał wielkie światło i oślepł.Dlatego Jezus nie ukarze się widzialnie,gdyż "mieszka w światłości niedostępnej" dla ludzkiego wzroku.Ukaże się spełniając Boże zamierzenie,aby tu na ziemi przywrócić utracony raj
przez Adama i Ewę.
mirek napisał/a:
Tak to właśnie jest, jak się odrzuca biblijną naukę o duszy niesmiertelnej.

Nie jest to biblijna nauka.Ezechiela 18:4 "Dusza która grzeszy ta umrze".Więc dusza wcale nie jest nieśmiertelna.
mirek napisał/a:
Nie zauważasz też, że łotr odrodził się z Ducha, bo uznał w Jezusie swego Pana i Zbawiciela (Łk 23:42), a nikt "nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: Panem jest Jezus" 1Kor 12:3. Jeśli chodzi o to, że nie został on ochrzczony, to nie było to w momencie nawrócenia jego winą, lecz tych którzy nie dopuścili do tego, bo go ukrzyżowali.

Nie narodził się z ducha,bo nie zstąpił na niego duch święty.Ani z wody,bo nie został ochrzczony.
mirek napisał/a:
Jezus otwierając nam swoją śmiercią drogę do nieba

Jezus nie otwarł drogi do nieba wszystkim ludziom.Tylko wybranym przez Boga,którzy mieli wraz z Jezusem królować nad zamieszkaną ziemią.
I Piotra 2:9
"Wy zaś jesteście wybranym plemieniem,królewskim kapłaństwem,święym narodem ,ludem Bogu na własność przeznaczonym...."
Zatem tylko naród wybrany "Izrael Boży" 144000 wykupionych z ziemi idzie do nieba.
Objawienie Jana 5:10
"I uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami i będą królować nad ziemią".
Czy łotr został przez Boga wybrany aby z Jezusem królować w niebie ? Nie.
Zatem Jezus mu obiecał ,że tak jak Daniel,zmartwychwstanie i będzie żył na rajskiej ziemi.
Daniela 12:13
"A ty podążaj ku końcowi;i spoczniesz ,ale powstaniesz do swego losu z końcem dni".
Bogobojni Żydzi zatem nie wierzyli w istnienie życia pozagrobowego,tylko w zmartwychwstanie.
Jana 11:24
"Marta powiedziała do niego:"Wiem ,że wstanie podczas zmartwychwstania w dniu ostatnim".
Pogląd ,że istnieje dusza nieśmiertelna pochodzi nie z Biblii,lecz z religii fałszywych oraz filozofii ludzkich.Na przykład Platon był jej zwolennikiem.
mirek napisał/a:
do duchów ludzi sprawiedliwych, którzy osiągnęli doskonałość,”


O kim tu mowa? Kto osiągnął doskonałość?I przede wszystkim kiedy się znależli w niebie?Jak chrześcijanie z I wieku mogli przystąpić do góry Syjon żyjąc tu na ziemi,skoro góra Syjon znajdowała się w niebie?Jeśli sobie odpowiesz na te pytania porozmawiamy dalej.
mirek napisał/a:
Mt 8:11 Bw „A powiadam wam, że wielu przybędzie ze wschodu i zachodu, i zasiądą do stołu z Abrahamem i z Izaakiem, i z Jakubem w Królestwie Niebios.”

Również tzw. bohaterowie wiary, a więc Noe, Mojżesz i inni, także wybierali się do nieba:

Hbr 11:13-16 Bw „Wszyscy oni poumierali w wierze, nie otrzymawszy tego, co głosiły obietnice, lecz ujrzeli i powitali je z dala; wyznali też, że są gośćmi i pielgrzymami na ziemi.(14) Bo ci, którzy tak mówią, okazują, że ojczyzny szukają.(15) I gdyby mieli na myśli tę, z której wyszli, byliby mieli sposobność, aby do niej powrócić;(16) lecz oni zdążają do lepszej, to jest do niebieskiej. Dlatego Bóg nie wstydzi się być nazywany ich Bogiem, gdyż przygotował dla nich miasto.”

Jakie miasto? Czy to miasto było w niebie czy na ziemi?Objawienie 21:10
"Przeniósł mnie więc w mocy ducha na wielką i wyniosłą górę i pokazał mi święte miasto Jerozolimę zstępujące z nieba od Boga"
To miasto zstępowało od Boga na ziemię.Spełnią się wtdy słowa modlitwy "Przyjdż królestwo twoje".Ono ma przyjść tu na ziemię.Więc Abraham nie będzie zabrany do nieba,tylko zmartwychwstanie tu na ziemi.Wtedy znajdzie się w królestwie Bozym panującym nad zamieszkaną ziemią.Rząd tego królestwa znajduje sie w niebie,dlatego jest nazwane królestwem niebiańskim.
 
 
mirek
[Usunięty]

Wysłany: 2006-08-03, 07:22   

Proponuję zapoznać się dokładnie z poniższym artykułem na ten temat: Gdzie jest raj? PDF
Ostatnio zmieniony przez mirek 2007-10-06, 16:07, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2006-08-03, 07:47   

mirek napisał/a:
Chciałbym również na koniec dodać, że czasami Świadkowie Jehowy cytują również na potwierdzenie swojej nauki werset:

Mt 5:5 Bw „Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię.”

W rzeczywistości jednak zwodzą nas licząc na to, iż nie przeczytamy dalszych błogosławieństw, poprzestając na tym jednym. Jezus bowiem pod koniec sumuje wszystkie nagrody obiecane przez niego nie pozostawiając wątpliwości, że otrzymamy je w niebie:

Mt 5:12 Bw „Radujcie i weselcie się, albowiem zapłata wasza obfita jest w niebie; tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.”


Czy Jezus nas też zwodził mówiąc te słowa?
Nie,nie zwodził nas.On dobrze wiedział jakie jest Boże zamierzenie .Wiedział,że tym zamierzeniem jest przywrócenie raju tu na ziemi dla potulnych osób posłusznych dobrej nowinie.Takich ludzi jest niewiele ,dlatego powiedział,że drogę wąską prowadzącą do życia wybiera niewielu ludzi.Zaś drogą szeroką prowadzącą na zagładę idzie wielu.
Wisedział także ,że Bóg zamierzył powołać rząd w niebie w skład którego wejdzie Oblubienica Baranka.Ten Boży rząd miał przywrócić rajskie warunki tu na ziemi.
Kolosan 1:20
'i żeby przez niego /Jezusa/ pojednać ze sobą wszystko inne ,czy to ,na ziemi,czy to w niebiosach-wprowadzając pokój przez krew ,którą on przelał na palu męki".
Zatem Jezus miał pojednac ludzi żyjących na ziemi z Bogiem przez swoją krew.Gdy Jezus pojedna ludzi z Bogiem ,na ziemi zostaną tylko prawi ludzie wielbiący Jehowę Boga.Czy nie spełnią się wtedy słowa Jezusa ,że cisi posiądą ziemię?
I czy nie spełni się zamierzenie Boga ,że będą żyli wiecznie na rajskiej ziemi,tak jak miał żyć Adam? Gdyby nie zgrzeszył adam żyłby tu na ziemi wiecznie,a cała ziemia byłaby pięknym rajskim ogrodem.Rodzaju 1:28
Bóg nakazał Adamowi ,by napełniał ziemię doskonałym potomstwem,miał też opanować ziemię i czynić ją sobie poddaną.Z biegiem czasu ziemia stałaby się pięknym rajskim ogrodem.Adam to utracił wskutk grzechu,a Jezus to odzyskał przez swą ofiarę okupu.
Psalm 37:29 wskazuje proroczo ,że :
"Prawi posiądą ziemię i będą na niej przebywać na zawsze."
Zatem życie wieczne obiecane przez Boga ma się urzeczywistnić tu na ziemi.Dokona tego Króleswo Boże pod wodzą Jezusa i ci,którzy idą do nieba królować wraz z jezusem w niebie. Objawienie 20:4
"I ujrzałem trony i byli ci,którzy na nich zasiedli i dano im władzę sądzenia...I ożyli i królowali z Chrystusem przez tysiąc lat."
Podczas Millenium ziemia i ludzkość zostanie doprowadzona do doskonałości.Wtedy
"ozyją pozostali z umarłych" czyli Bóg uzna za prawych tych którzy wytrwają w ostatecznej próbie.Objawienia 20:7-10
Wtedy się spełnią słowa z I Koyntian 15:24-28 i nastanie pierwotna harmonia zaburzona przez wroga Szatana.
 
 
Czesiek 


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 77
Wysłany: 2006-08-03, 08:22   

Niekiedy wystarczy zastanowić się nad znaczeniem jakiegoś słowa, aby nie wierzyć w bzdury.
Słowo „nowe” - co ono oznacza? Czy odnowione oznacza nowe? Czy stary samochód po remoncie staje się nowym samochodem, czy tylko „jak nowy”? Poprzez sprytną manipulację słowami WTS wmawia ludziom, że nowy = odnowiony, co jest bzdurą i zwodzeniem.

A co z obietnicami, że prawi posiądą ziemię? Jeśli Bóg stworzy nową ziemię w miejsce tej starej i daj tą nową ziemię w posiadanie ludziom, których uznał za prawych, to czy zostanie spełnione proroctwo? TAK. Prawi odziedziczą ziemię.
Jeśli Bóg odnowi tą ziemię i da ją w posiadanie prawym, to czy zostanie spełnione proroctwo o nowej ziemi i nowych niebiosach? NIE. Ponieważ nie zostanie stworzona nowa ziemia a jedynie odnowiona stara.

Często śJ pytają po co Bóg miałby niszczyć starą ziemię i stwarzać nową? Odpowiedź na to pytanie znajduje się w Księdze Rodzaju w rozdziale 3. A pytanie pomocnicze do tekstu brzmi: Czy chciałbyś żyć w raju w którym ziemia rodzi ci ciernie i osty? Bóg przeklął z powodu Adama ziemię i póki ona istnieje, dotąd znajduje się pod Bożym przekleństwem. A co z niebiosami, dlaczego i one mają być zniszczone? Bóg nie objawił nam do końca tego co stało się w niebie po buncie szatana i jego aniołów, ale wystarczy mi zapewnienie, że Bożą wolą jest, aby stare niebo przeminęło, a On w to miejsce stworzy nowe niebo.
A co z nauczaniem WTS o przywróceniu rajskich warunków na ziemi w czasie 1000-lecia? Co ze zmartwychwstaniem wszystkich ludzi na tej ziemi i daniem im drugiej szansy?
Według Biblii 1000-lecie będzie panowaniem Mesjasza w Jerozolimie nad Izraelem i narodami które przeżyją bitwę pod Megido (Armagedon) Zachariasza 14. Księga Objawienia 20,1-6 zapewnia, że w czasie 1000-lecia zmartwychwstaną tylko ci, którzy mają panować z Chrystusem (liczba nieokreślona – nie żadne 144 000), natomiast nikt więcej z ludzi, którzy pomarli nie zmartwychwstanie.
A druga szansa:
Cytat:
Hebr. 9:27 (BW)
A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd

Szansę na zbawienie każdy człowiek ma dopóki żyje, po śmierci jedynie pozostaje oczekiwanie na sąd.

Po co zmartwychwstanie, skoro już wierzący po śmierci idą do raju?
Według Biblii człowiek został stworzony przez Boga jako: duch, dusza i ciało (1Tes 5,23) Jeśli ma nadal być człowiekiem, to nie może pozostać tylko duchem w raju. Stąd też Biblia mówi o zmartwychwstaniu ciała.

Gdzie jest i gdzie będzie raj?
Jak Mirek pokazał, raj obecnie znajduje się w niebie. Ale po zniszczeniu tej ziemi i tych niebios, kiedy Bóg stworzy nowe niebiosa i nową ziemię, ci wszyscy, którzy po dniu sądu nie znajdą się w jeziorze ognistym, zamieszkają na nowej ziemi, gdzie będzie pośród swojego ludu zamieszkiwał Bóg (Obj. 21 i 22)
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2006-08-03, 12:56   

Co znaczy "nowa ziemia" według Biblii?
Nie jest to nowa planeta,gdyż nasza planeta jest stworzona doskonała i Bóg nie ma powodów aby ją niszczyć.
"A Bóg wiedział ,że było to bardzo dobre".W Kaznodziei czytamy:"Pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi a ziemia trwa po wszystkie czasy".
Warto sobie też zadać pytanie: po co Bóg stworzył ziemię?Czy po to by ją zniszczyć?
W Izajasza 45:18 czytamy,że Bóg stworzył ziemię na mieszkanie dla ludzi,a nie po to by była niezamieszkana.Poza tym Jezus właśnie po to przyszedł na ziemię ,aby odwrócić skutki grzechu Adama,między innymi to,że ziemia porasta cierniami i ostami.Biblia zapowiada,że Bóg zapewni ziemi urodzaj i wyda obfite plony.
 
 
Quster 


Wyznanie: Chrześcijanin
Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 3475
Wysłany: 2006-08-03, 14:14   

tessa czy możesz podawać namiary na literaturę z tych fragmentów co wklejasz :?:

Dziękuję :->
 
 
mirek
[Usunięty]

Wysłany: 2006-08-03, 14:45   

tessa napisał/a:
Czemu zatem i w encyklopedii jest znak równości między "ogrodem Eden " i rajem?http://pl.wikipedia.org/wiki/Eden_%28raj%29

Raczej nie znak równości, tylko przedstawienie symboliczne i podsumowanie wszystkiego razem. Chyba nie rozumiesz pojęcia raju. Z całą pewnością Eden nie był rajem, ale pięknym ogrodem. A ponieważ w ogrodzie tym mozna było być blisko Boga, więc był on także rajem. Utrata ogrodu Eden oznaczała jednak dla pierwszej pary ludzkiej utratę również obecności Boga. Czyli raj to raczej w pewnym sensie symbol obecnosci Boga a nie jakieś konkretne miejsce na ziemi. Według żydowskiej tradycji Bóg albo przywróci kiedyś ogród w Edenie, albo nastąpi jego nowe stworzenie. Nowy Testament stoi na drugim stanowisku. Wszystkie wersety NT mówiące o raju wyraźnie umiejscawiają go w niebie. Dopiero później, jak podaje księga Objawienia, raj będzie na ziemi. Raj to osobisty kontakt z Bogiem, swobodne rozmowy, przebywanie blisko a nie jakies miejsce na ziemi. Raj proponowany przez was jest o wiele gorszy od raju opisanego w ST, bowiem Adam i Ewa mogli spotkać w nim Boga, a przynajmniej usłyszeć Jego głos (Rdz 3:8-11), a dziś wy nie dajecie szansy zobaczenia czy usłyszenia w nim Chrystusa. Raj bez Boga przestaje być rajem.

tessa napisał/a:
Niekoniecznie,gdy królestwo Boże zapanuje nad ziemią ,tu na ziemi będzie raj,w którym zostanie wskrzeszony złoczyńca.Jezus jako król tego królestwa zadba o to,by nikomu nic nie brakowało.W ten sposób "będzie razem z ludżmi".Zwróci na nich uwagę.

To twoje stwierdzenie stoi jednak w wyraźnej sprzeczności z Biblią, która mówi, iż wszyscy zmartwychwstaną: zarówno sprawiedliwi jak i niesprawiedliwi. A skoro wszyscy to również i złoczyńca, który bluźnił Chrystusowi wraz z łotrem ,któremu Jezus obiecał raj. Zatem uczyniłeś z Jezusa kłamcę, bo z twojego rozumowania wynika, że Jezus będzie zarówno z jednym jak i z drugim w raju na ziemi (a więc przynajmniej jak twierdzicie przez 1000 lat). Poza tym gdyby prawidłowym było odczytywanie Łk 23:43 jak chcecoe („mówię ci dzisiaj”), to niepotrzebne staje się słowo „dzisiaj” w tym zdaniu. Przecież wiadomo, że Jezus mówiąc „powiadam ci” mówił to w tamtym momencie tzn. „dziś”. Gdyby łotr po swojej smierci miał utracić świadomośc, czym według ciebie różniłby się od losu drugiego złoczyńcy, który bluźnił Chrystusowi?

tessa napisał/a:
Nie jest to biblijna nauka.Ezechiela 18:4 "Dusza która grzeszy ta umrze".Więc dusza wcale nie jest nieśmiertelna.

A dobrze to tak wyrywać z kontekstu wersety biblijne? Ez 18:27 podaje

Ez 18:27 NS „" 'A gdy niegodziwy zawraca od swej niegodziwości, której się dopuszczał, i czyni zadość sprawiedliwości i prawości, to taki zachowa swoją duszę przy życiu.”

Werset ten mówi o tym, że osoba która nie nawróci się umrze przedwcześnie. Nie uczy zaś fragment ten o śmiertelności czy nieśmiertelności duszy. Werset 27 mówi o zachowaniu duszy w wypadku nawrócenia (choć każdy kiedyś umrze) więc widać, że zastosowanie Ez przy atakowaniu biblijnej nauki o duszy nieśmiertelnej jest przez ciebie chybione. Wykorzystujesz więc sprytnie różne znaczenia określenia „dusza” i różne przekłady Biblii aby udowodnić swe racje, nie uwzględniając też całości omawianego fragmentu. W Biblii określenie „dusza” oznacza czasem całego człowieka (np. 1P 3:20, Ez 18:20), życie (np. Mt 2:20 BG) lub duszę nieśmiertelną (Mt 10:28). Podobnie słowo „zamek” może oznaczać zamknięcie u drzwi, budowlę, suwak lub część broni palnej. Zresztą Ez 18:13 upewnia nas o tym, że mowa jest we wspomnianym fragmencie o „osobach”, bo nawet wymieniona jest krew osób, której przecież dusza nie posiada. Warto, abyś ustalił też czy dusza istnieje i umiera, czy jej człowiek nie posiada. Czyż tak trudno zrozumieć, że „śmierć duszy” dotyczy tylko grzeszników i oznacza ona w przyszłości całkowity brak wspólnoty z Bogiem. Te dusze już za życia mogą być martwe wobec Boga:

Ap 3:1 Bw „A do anioła zboru w Sardes napisz: To mówi Ten, który ma siedem duchów Bożych i siedem gwiazd: Znam uczynki twoje: Masz imię, że żyjesz, a jesteś umarły.”

tessa napisał/a:
Nie narodził się z ducha,bo nie zstąpił na niego duch święty.Ani z wody,bo nie został ochrzczony.

Czyli wy będziecie dyktować Jezusowi z kim chce być w raju? Nikt nie będzie nakazywał Panu Jezusowi, kogo ma wpuścić do nieba. Wystarczy, że wielu już tu na ziemi wyznaczyło wiele dat i kryteria otrzymania życia w niebie. Chwała Bogu za to, że nasz Pan Jezus jest bardziej miłosierny i przebaczający niż ludzie. Noe, Abraham, Mojżesz czy inni też nie byli ochrzczeni a idą do nieba.


tessa napisał/a:
Jezus nie otwarł drogi do nieba wszystkim ludziom.Tylko wybranym przez Boga,którzy mieli wraz z Jezusem królować nad zamieszkaną ziemią.

Gdzie wstąpił Pan Jezus po śmierci?

Ef 4:8-10 Bw „Dlatego powiedziano: Wstąpiwszy na wysokość, Powiódł za sobą jeńców I ludzi darami obdarzył.(9) A to, że wstąpił, cóż innego oznacza, aniżeli to, że wpierw zstąpił do podziemi?(10) Ten, który zstąpił, to ten sam, co i wstąpił wysoko ponad wszystkie niebiosa, aby napełnić wszystko.”

Co znaczą słowa: Wstąpił na wysokości? Otóż wynika z nich, że najpierw zstąpił do najniższych regionów ziemi. To ten sam najpierw zstąpił (na niziny), a potem wstąpił na wysokości niebieskie, aby napełnić (sobą) cały Wszechświat.

Na jakie Pisma powoływał się Paweł?

Ps 68:19 Bw „Wstąpiłeś na wysokość, wiodłeś z sobą jeńców, Wziąłeś ludzi; nawet oporni mieszkają u Pana, Boga.”

Skoro apostoł Paweł mówi, że Kiedy wstąpił na wysokości, zabrał ze sobą więźniów i rozdał ludziom swe dary — to nam nie pozostaje nic innego jak przyjąć tę prawdę, którą głosili apostołowie (Dz 2:42).

tessa napisał/a:
Objawienie Jana 5:10
"I uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami i będą królować nad ziemią".

Ty lepiej sobie sprawdź, jak oddają ten ostatni werset wszystkie inne Biblie a dopiero wtedy pogadamy. :lol:

tessa napisał/a:
Czy łotr został przez Boga wybrany aby z Jezusem królować w niebie ? Nie.
Zatem Jezus mu obiecał ,że tak jak Daniel,zmartwychwstanie i będzie żył na rajskiej ziemi.
Bogobojni Żydzi zatem nie wierzyli w istnienie życia pozagrobowego,tylko w zmartwychwstanie.

Wiara w zmartwychwstanie pociąga za sobą wiarę w duszę nieśmiertelną. Brak nieśmiertelności duszy jest sprzeczny z nauką o zmartwychwstaniu. Bez duszy nieśmiertelnej (duszy jako formy naszego „ja”) nie byłoby zmartwychwstania, lecz ponowne stwarzanie z prochu ziemi (Rdz 2:7), a tego Biblia nie uczy (Rz 4:17). Z tego wynika, że jak dawno była znana nauka o zmartwychwstaniu, tak długo była znana nauka o duszy nieśmiertelnej. Wy sami uczycie nawet, że człowiek po swojej śmierci "znajduje się u Boga w pamięci" i czeka na zmartwychwstanie. Tym samym więc potwierdzacie naukę o duszy niesmiertelnej, bo to przecież właśnie ten nieśmiertelny pierwiastek, czyli dusza ludzka, znajduje się u Boga.

tessa napisał/a:
Pogląd ,że istnieje dusza nieśmiertelna pochodzi nie z Biblii,lecz z religii fałszywych oraz filozofii ludzkich.Na przykład Platon był jej zwolennikiem.

Ani Jezus, ani Apostołowie nie atakowali nauki o duszy nieśmiertelnej, a znana była ona tak w judaiźmie, jak i u pogan. Apostoł Paweł, były faryzeusz, nigdy nie zwalczał tego poglądu, co byłoby dziwne, gdyby nie uznawał nieśmiertelności duszy.


tessa napisał/a:
O kim tu mowa? Kto osiągnął doskonałość?I przede wszystkim kiedy się znależli w niebie?Jak chrześcijanie z I wieku mogli przystąpić do góry Syjon żyjąc tu na ziemi,skoro góra Syjon znajdowała się w niebie?Jeśli sobie odpowiesz na te pytania porozmawiamy dalej.

Ty mi najpierw odpowiedz na pytanie, dlaczego Strażnica dodała do tekstu słowo "życie" chociaż brak go w oryginale greckim i jak to jest możliwe, że miasto Jeruzalem istniało już w niebie za czasów apostołów, skoro jak wy twierdzicie stało się to dopiero w roku 1914. Jak sobie odpowiesz na te pytania, to wtedy możemy porozmawiać dalej.

tessa napisał/a:
Jakie miasto? Czy to miasto było w niebie czy na ziemi?Objawienie 21:10
"Przeniósł mnie więc w mocy ducha na wielką i wyniosłą górę i pokazał mi święte miasto Jerozolimę zstępujące z nieba od Boga"
To miasto zstępowało od Boga na ziemię.Spełnią się wtdy słowa modlitwy "Przyjdż królestwo twoje".Ono ma przyjść tu na ziemię.Więc Abraham nie będzie zabrany do nieba,tylko zmartwychwstanie tu na ziemi.Wtedy znajdzie się w królestwie Bozym panującym nad zamieszkaną ziemią.Rząd tego królestwa znajduje sie w niebie,dlatego jest nazwane królestwem niebiańskim.

Ale werset ten wyraźnie mówi, iż miasto to, zanim zstąpiło na ziemię, znajdowało się w niebie! Dlaczego więc twierdzisz, iż symbolizuje ono raj na ziemi, ale nie chcesz jednocześnie uwierzyć, że również jest ono teraz rajem w niebie? Sama nazwa miasto sugeruje, iż miejsce to jest zamieszkane. A skoro zstępuje z nieba, to znaczy, że już teraz mieszkają w nim dusze sprawiedliwych.

Poza tym samemu sobie zaprzeczasz, ponieważ raz mówisz, że wyrażenie królestwo Boże dotyczy tylko nieba (J 3:3,5; 1 Kor 15:50) a jak werset staje się niewygodny twierdzisz, że dotyczy ziemi (Mt 8:11).

List do Hebrajczyków mówi, że bohaterowie wiary byli tylko gośćmi i pielgrzymami na ziemi. Mówi, że oni nie wspominają o niej i nie znajdują sposobności do powrotu na nią, ale dążą do ziemi (ojczyzny) niebieskiej. Gdyby tą ojczyzną była ziemia nie szukali by innej, ponieważ na niej żyli. Naukę Pawła wspiera apostoł Piotr:

1P 1:17 Bw „A jeśli wzywacie jako Ojca tego, który bez względu na osobę sądzi każdego według uczynków jego, żyjcie w bojaźni przez czas pielgrzymowania waszego,”

Cytat:
Czy Jezus nas też zwodził mówiąc te słowa?
Nie,nie zwodził nas.On dobrze wiedział jakie jest Boże zamierzenie .Wiedział,że tym zamierzeniem jest przywrócenie raju tu na ziemi dla potulnych osób posłusznych dobrej nowinie.Takich ludzi jest niewiele ,dlatego powiedział,że drogę wąską prowadzącą do życia wybiera niewielu ludzi.Zaś drogą szeroką prowadzącą na zagładę idzie wielu.

Nikt tutaj nie twierdzi, że raju nie będzie na ziemi. Bardzo ładnie wyjaśnił to Czesiek. Jednak Jezus wyraźnie wskazał na to, iż nagrodą jest niebo, a dopiero potem ziemia. Wy zaś o raju w niebie w ogóle nie uczycie, a nawet zwodzicie ludzi, głosząc raj bez Boga. W raju będziemy też podobni aniołom (Łk 20:36, Mt 22:30), a ci przebywają tak w niebie jak i mogą ukazywać się na ziemi.

Cytat:
Co znaczy "nowa ziemia" według Biblii?
Nie jest to nowa planeta,gdyż nasza planeta jest stworzona doskonała i Bóg nie ma powodów aby ją niszczyć.
Warto sobie też zadać pytanie: po co Bóg stworzył ziemię?Czy po to by ją zniszczyć?


Gdyby miało byc jak mówisz, to dlaczego apostoł Paweł mówi, że ci co zmartwychwstaną w Chrystusie mieli być porwani do nieba? Czyż właśnie nie dlatego, aby uchronić się przed zagładą jaką czeka cała ziemia? Nawet sam Jezus mówił o tym:

Mt 5:18 BT „Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.”

Mt 5:18 Bw „Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie.”

Mt 5:18 Bp „Zaprawdę, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą i dopóki się wszystko nie wypełni, jedna jota ani jedna kreska w Prawie nie ulegnie zmianie.”


Dla porównania przytoczę jeszcze ten werset z Przekładu Nowego Świata, aby pokazać, że jego sens również, jako niewygodny dla nauki Strażnicy, został zmieniony przez tłumaczy:

Mt 5:18 NS „bo zaprawdę wam mówię, że prędzej przeminęłoby niebo i ziemia, niżby w jakiś sposób przeminęła jedna najmniejsza litera lub jedna cząstka litery w Prawie i nie wszystko się stało.”

Czy można zmieniać wypowiedź Jezusa?
Ostatnio zmieniony przez mirek 2007-10-06, 16:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Czesiek 


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 77
Wysłany: 2006-08-03, 15:53   

tessa napisał/a:
Co znaczy "nowa ziemia" według Biblii?


nowa, znaczy nowa. Dlaczego uparłaś się z Boga robić idiotę, który nie wie co mówi? Czy Ten co stworzył język nie umie zrozumiale przemówić do człowieka w jego języku?

tessa napisał/a:
Nie jest to nowa planeta,gdyż nasza planeta jest stworzona doskonała i Bóg nie ma powodów aby ją niszczyć. "A Bóg wiedział ,że było to bardzo dobre". W Kaznodziei czytamy:"Pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi a ziemia trwa po wszystkie czasy".
Warto sobie też zadać pytanie: po co Bóg stworzył ziemię?Czy po to by ją zniszczyć?
W Izajasza 45:18 czytamy,że Bóg stworzył ziemię na mieszkanie dla ludzi,a nie po to by była niezamieszkana.


Tessa wystarczającym powodem do zniszczenia ziemi przez Boga jest Jego wola jej zniszczenia i wcale nie musi się z tego nikomu tłumaczyć. skoro zapowiedział zniszczenie starej i stworzenie nowej ziemi, to tak zrobi Bo to On zapowiedział. I tym różni się Bóg od tego co pisze WTS, że na Jego Słowie można polegać, na publikacjach WTS niejeden się zawiódł.

tessa napisał/a:

Poza tym Jezus właśnie po to przyszedł na ziemię ,aby odwrócić skutki grzechu Adama,między innymi to,że ziemia porasta cierniami i ostami.Biblia zapowiada,że Bóg zapewni ziemi urodzaj i wyda obfite plony.

Pan Jezus przyszedł aby zbawić ludzi nie ziemię. Umarł za ludzi, nie za ziemię rozumianą jako planetę. A naukę WTS o Bożym zamierzeniu względem ziemi możesz włożyć między bajki. Bóg stworzył ziemię i poddał ją człowiekowi i z powodu człowieka ją przeklął. Z tego też powodu zniszczy ją, aby swoim wybranym stworzyć nową ziemię, która nie będzie przeklęta, na której będzie mieszkać sprawiedliwość. A całe to manipulowanie wersetami przez WTS odnośnie ziemi nie jest nic warte, jedynie nędzna ludzka filozofia i nic więcej.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 11