Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ludzie są tylko ludźmi - ale Bóg się nie zmienia
Autor Wiadomość
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:25   Ludzie są tylko ludźmi - ale Bóg się nie zmienia

Jest taka piosenka:
"Znowu w życiu mi nie wyszło..."
Może ktoś chciałby szczerze podzielić się tym, jak wyglądała lub wyglada jego droga przez pustynię. W oddali widnieje obietnica -obietnica Ziemi Obiecanej. Dla każdego jest ona terenem jego spełnienia w różnych dziedzinach życia. Ale wędrówka przedłuża się (aż do 40 lat).
Czy Bóg zaplanował tak długi czas pustyni? Oczywiście - Nie!
Było coś, co spowodowało, że całe pokolenie wymarło na pustyni i nie weszło do Obiecanej Ziemi.
Ale czy Bóg sie zmienił? Bynajmniej.
Chętnie zastanowię sie z wami jakie przyczyny spowodowały, że nawet Mojżesz nie wszedł.
Każdy ma swoja historię. Czy ktoś się nią zechce podzielić?
Pozdrawiam
Debora Anna
 
 
Kesja
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:25   

No cóż mogła bym się dołączyc ,ale skoro uwazasz,że JESTEM

PO prochach to cóz może znaczyć moje wyznanie
 
 
sylka
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:26   

Kesja wyjaśnij sobie raz na zawsze nieporozumienie z Deborą na PW!!!

Tutaj pisz tylko to co moze zbudować czyjąc wiare. Osobiste wycieczki pod czyimś adresem będą kasowane.
 
 
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:26   

Sylka
dla mnie nie ma ani żadnego nieporozumienia, ani żadnego uprzedzenia z mojej strony. Pomóc zaś można tylko tym, którzy chcą sobie dać pomóc, a rozmawiać tylko z tymi, którzy na rozmowę są otwarci.
Pozdrawiam
 
 
Paulina_____
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:27   

Debora Anna napisał:
Cytat:
[b]
Jest taka piosenka:
"Znowu w życiu mi nie wyszło..."
Może ktoś chciałby szczerze podzielić się tym, jak wyglądała lub wyglada jego droga przez pustynię. W oddali widnieje obietnica -obietnica Ziemi Obiecanej. Dla każdego jest ona terenem jego spełnienia w różnych dziedzinach życia. Ale wędrówka przedłuża się (aż do 40 lat).
Czy Bóg zaplanował tak długi czas pustyni? Oczywiście - Nie!



Skąd taka pewność ze nie ?

Cytat:


Było coś, co spowodowało, że całe pokolenie wymarło na pustyni i nie weszło do Obiecanej Ziemi.
Ale czy Bóg sie zmienił? Bynajmniej.
Chętnie zastanowię sie z wami jakie przyczyny spowodowały, że nawet Mojżesz nie wszedł.



Jest tak teoria, nie pamietam czyja, ze właśnie Bóg tak zaplanował. Poczakał aż wymrze całe pokolenie, które poznał niewole i przywyczaiło się do mentalnosci niewolnika. Bog nie chciał zeby to ciązyło na jego narodzie, chciał narodu ludzi wolnych.

Dziś podobną rzecze mozemy zauwazyc i w Polsce. Musi wymrzec całe pokolenie tych który zaznali komuny, łacznie z jej opozytorami, żeby wreszcie Polacy mogli się naprawde z niej wyzwolic. To własnie to 40 lat, których nie jestesmy w stanie przeskoczyć.
 
 
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:27   

Hej Paulina!
Miło, że odezwałaś się w tym temacie.
Pytasz skąd ta pewność, że Bóg nie zaplanował drogi przez pustynie na 40 lat?

Zapytaj jakiegokolwiek podróznika, geografa, dziennikarza itp. Taką drogę , można przejść w 2-3 tygodnie, najwyżej w miesiąc, albo w 40 dni (tez liczba znamienna 40) - ale nie w 40 lat. wiadomo to ze zdrowego rozsądku. A ten Tobie nie jest przecież obcy.
Następnie Bóg nie zaplanował żadnej złej rzeczy dla człowieka, jedynie to, że stworzył go na swój obraz i dał mu wolną wolę oraz ziemię we władanie.
Teoria predystynacji, w której pobłądzili niektórzy nasi bracia w wierze, zakladałaby, że Bóg już góry obmyslił zło i jednych przeznaczył do piekła, a inych do nieba.
Dlaczego wiec rzeczy nie idą gładko, pięknie i bez problemów?
Ano z powodu naszych złych wyborów. Z powodu grzechu nieposłuszeństwa wynikajacego z braku wiary i zaufania Bogu.
Dlatego Izrael błąkał się po pustyni 40 lat. Z powdu nieposłuszeństwa! Nie dlatego, że Bóg tak zaplanował, ale dlatego, że ludzie tak wybierali.
Ze starego pokolenia jedynie Jozue i Kaleb weszli do Ziemi Obiecanej. Bo ci dwaj byli innego ducha. Wierni, odważni i ufający Bogu.
Jeśli chodzi o Mojżesza, to i on równiez (pomimo tak wielkich zasług) nie wszedł do ziemi Obiecanej z powodu nieposluszeństwa.
Poniósł go ( nie po raz pierwszy) jego choleryczny temperament zamiast przemowic do skały - uderzył w nią. Ta wprawdzie wydała wodę, ale nie był to Bozy sposób, lecz ludzki.

List do hebrajczyków 3; 8-11
"Nie zatwardzajcie serc waszych, jak podczas buntu, w dniu kuszenia na pustyni,
gdzie kusili mnie ojcowie wasi i wystawiali na próbę, chociaż oglądali dzieła moje przez czterdzieści lat. Dlatego miałem wstręt do tego pokolenia i powiedziałem : zawsze ich zwodzi serce; nie poznali też oni dróg moich, tak iż przysiągłem w gniewie moim: nie wejdą do odpocznienia mego."

Hebrajczyków 3; 16-19

"A kto to byli ci, którzy usłyszeli a zbuntowali się? Czy nie ci wszyscy, którzy wyszli z Egiptu pod wodzą Mojżesza? Do kogo miał wstręt przez czterdzieści lat? Czy nie do tych, którzy zgrzeszyli, a których ciała legły na pustyni? A komu to przysiągł, że nie wejdą do odpocznienia jego, jeśli nie tym, którzy byli nieposłuszni? Widzimy więc, że nie mogli wejść z powodu niewiary."

Oczywiście, że Bóg chce miec nowe pokolenie. pokolenie ludzi wiary i ufności. pokolenie pionierskie. To wszystko zależy nie od wieku fizycznego, ale od ducha człowieka. On wyborów czlowieka, od jego wiary i posłuszeństwa.
Dlatego jest nadzieja nawet dla staruszków, którzy sie nawracają.

Ostatni bowiem, będą pierwszymi!

pozdrawiam Debora Anna
 
 
Paulina_____
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:28   

Debora Anna napisał:

Cytat:
Zapytaj jakiegokolwiek podróznika, geografa, dziennikarza itp. Taką drogę , można przejść w 2-3 tygodnie, najwyżej w miesiąc, albo w 40 dni (tez liczba znamienna 40) - ale nie w 40 lat.



Dzis to nawet krócej chyba nawet w 1 dzien by sie dało Smile
Stad własnie tylko wola Boga mogła ich pozostawic na pustyni 40 lat. Innego wytłumacznie nie ma.

Cytat:

Nastepnie Bóg nie zaplanował żadnej złej rzeczy dla człowieka,



A to juz twoja interpetacja ze pozostanie na pustyni przez 40 było złą rzeczą dla człowieka.

Cytat:


Dlaczego wiec rzeczy nie idą gładko, pięknie i bez problemow?
Ano z powodu naszych złych wyborów. Z powodu grzechu nie posłuszeństwa wynikajacego z braku wiary i zaufania Bogu.
Dlatego Izrael błąkał sie po pustyni 40 lat. Z powdu nieposłuzeństwa! Nie dlatego, że Bóg tak zaplanował, ale dlatego, że ludzie tak wybierali.



No własnie, ty nie jesteś w stanie w pobycie na pustyni zobaczyć nić dobrego, tylko nieszczescie. Ale nieszczescia dotykały Izraelitów i po wyjsciu z pustyni. Wieć Bóg mógł ich doswiadczac i karac wszedzie, tak na pustyni jak i poza nią. Wiec dlaczego wybrał jednak pustynię ?

A moze spróbuj popatrzec na to z innej strony, własnie dobra dla tego ludu, zahartowania go w trudach na pustyni, przyzwyczajenia do znoszenia wszystkiego, czego nie dałoby się osągnać w kilka czy kilkanascie dni. Bo po prostu człowiek nie uczy się tak szybko.

Cytat:


List do hebrajczyków 3; 8-11
"... Dlatego miałem wstręt do tego pokolenia i powiedziałem : zawsze ich zwodzi serce; nie poznali też oni dróg moich, tak iż przysiągłem w gniewie moim: nie wejdą do odpocznienia mego."
Hebrajczyków 3; 16-19



No to wstręt do tego pokolenia wszechwiedzący Bóg musiał miec jeszcze nim stworzył świat. Przecież wiedział ze ich serca będą ich zwodziły, nie odkrył tego nagle i zapałał gniewem (chyba ze nie uwazasz Boga za wszwchwiedzącego) A jednak wyprowadził ich z Egiptu. A moze właśnie dlatego ze wiedział zatrzymał ich tam na dlużej, na tyle by pozwolic Izraelitom się zmienic?

Cytat:


Oczywiście, że Bóg chce miec nowe pokolenie. pokolenie ludzi wiaryi ufności. pokolenie pionierskie. To wszystko zalezy nie od wieku fizycznego, ale od ducha człowieka. On wyborów czlowieka, od jego wiary i posłuszeństwa.



Owszem, ale młode umysły łatwiej kształtowac, co nie znaczy ze nie istnieją jednostki o młodych umysłach bez względu na wiek.
 
 
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:28   

Paulino!

Oczywiście widze dobre rzeczy z pobytu na pustyni.
Bóg swoich wybranych zawsze prowadzi przez pustynię!
Jezus tez był zaprowadzony na pustynię i to przez Ducha Świętego.
Pobyt na pustyni jest konieczny dla naszego wzrostu duchowego, przejścia próby, nauczenia sie jak ufać Bogu! Tak jest!
Ale... mówimy o tym, że nie musi to trwac 40 lat i nie musi się skonczyc śmiercią bez ogladania i wejścia do Ziemi Obiecanej.
Dlaczego tak wielu wierzących nie osiaga swego potencjału w Bogu?
Dlaczego cierpia niepotrzebnie? Dlaczego mowią, że mają złe doswiadczenia z Bogiem i tym podobne.
Wszystko to jest kwestią wiary i posłuszeństwa, oraz działania w wierze.
Bo wiara bez uczynkow jest martwa.
Nasza wiara musi być wypróbowana! Musimy przejść czas pustyni!
Ale nie musimy na niej umierać.
Dzięki za Twoją opinię w tej sprawie.
pozdrawiam debora Anna
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10