Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Uzdrowienie
Autor Wiadomość
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2009-04-23, 11:53   

izraelita napisał/a:
Czy moderator może usunąć moje posty z tego tematu?
To był bardzo poważny błąd, że umieściłem tutaj tą historię.

Bardzo proszę o usunięcie moich postów z tego tematu.



EMET:
Forum dyskusyjne ma to do siebie, że nie wszystko, co piszemy, spotyka się z aplauzem i uznaniem.
Nasz punkt widzenia nie musi być czyimś punktem widzenia, choćbyśmy pisali w najlepszej wierze i wg najszlachetniejszych intencji.

Kiedyś zamieszczono tutaj na Forum apel o wsparcie finansowe dla kogoś będącego w potrzebie i... też były różne reakcje.
A ponieważ jest to Forum biblijne, więc i do Biblii odniesienia są: z najróżniejszymi wnioskami i interpretacjami.

Po prostu: nie sposób liczyć na to, że będzie po naszej myśli; oczywiście byleby było artykułowane odpowiednio i na temat [z czym bywają, niestety, kłopoty...].

Tak uważam.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2009-04-23, 12:05   

Axanna napisał/a:
Ładnie to tak - prosić o usunięcie postów, pozostawiając posty tych co odpisywali, w głupiej sytuacji - jako odpowiedzi na pustkę?
Stwierdziłeś, że zwrócenie do lekarzy jest czymś złym - wykazano Tobie, że się mylisz. Ty zaś, zamiast przyznać się do pomyłki stroisz fochy.
izraelita napisał/a:
Gdy wasze dziecko zgubiło się w tłumie w centrum handlowym to nie modlicie się o jego znalezienie?

Ma się rozumieć, że jak ci zaginie dziecko, Ty ze swojej strony nie kiwniesz palcem, żeby go odnaleźć, tylko będziesz się modlił... bo albo jedno, albo drugie... ghmmm....

Emet, dobrze powiedział na ten temat.
Pozdrawiam.



EMET:
Dzięki za poparcie i zrozumienie, Axanno.


Bywaj.

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
izraelita 
www.unitarianie.pl

Wiek: 50
Dołączył: 07 Kwi 2009
Posty: 1245
Wysłany: 2009-04-23, 12:17   

EMET napisał/a:
izraelita napisał/a:
Czy moderator może usunąć moje posty z tego tematu?
To był bardzo poważny błąd, że umieściłem tutaj tą historię.

Bardzo proszę o usunięcie moich postów z tego tematu.



EMET:
Forum dyskusyjne ma to do siebie, że nie wszystko, co piszemy, spotyka się z aplauzem i uznaniem.
Nasz punkt widzenia nie musi być czyimś punktem widzenia, choćbyśmy pisali w najlepszej wierze i wg najszlachetniejszych intencji.

Kiedyś zamieszczono tutaj na Forum apel o wsparcie finansowe dla kogoś będącego w potrzebie i... też były różne reakcje.
A ponieważ jest to Forum biblijne, więc i do Biblii odniesienia są: z najróżniejszymi wnioskami i interpretacjami.

Po prostu: nie sposób liczyć na to, że będzie po naszej myśli; oczywiście byleby było artykułowane odpowiednio i na temat [z czym bywają, niestety, kłopoty...].

Tak uważam.


Stephanos, ps. EMET


Dobrze uważasz, zgadzam się z tym.

Niestety zapomniałem o cielesnej naturze człowieka nieodrodzonego i niepotrzebnie napisałem ten post.

Najciekawsze jest to, ze krytycy są ludźmi powołującymi się wciąż na Biblię z której przecież jasno wynika to co opisałem jako działanie Ducha Świętego w modlitwie.
Znowu w swej ludzkiej mądrości dopasowywane są słowa Pana do czyjegoś światopoglądu.
Brak argumentacji Duchowej, z Biblii, kończy się prostym wnioskiem "to działanie szatana" "zwiedzenie" itd.
Taki sposób myślenia pochodzi od ojca kłamstwa gdyż daje świadectwo kłamstwu, dlatego, że podważana jest Moc i Potęga Najwyższego. Jeshua może też zmartwychwstał w mocy szatana aby zwieść żyjących w Prawie Mojżesza? Tak jak niektórzy tutaj, mówili mojżeszowi żydzi o Jeshui Mesjaszu.
Każde słowo i każde Słowo, każde wydarzenie i każdy czyn, każda myśl i każdy cud który dokonuje się w Imieniu Jeshui i wskazuje na Niego jako Dawcę i Sprawcę pochodzi od Boga.
Pomyliły wam się z działaniem Boga, w Duchu Świętym i imieniu Jeshua, działania demonów uzdrawiających w imieniu maryi, rzeźby drewnianej, kawałka czyjegoś martwego ciała lub powołując się na cokolwiek innego co jest stworzeniem nie Stwórcą.
Ten sposób myślenia o uzdrowieniach jaki niektórzy prezentują daje wnioskowanie, ze nasze nowenarodzenie, zmiana naszego sposobu myślenia, nasze uczniostwo w Jeshui i podążanie za nim po niezbyt szerokiej drodze, pochodzą od kogo i czyją sa zasługą? demonów, naszą własną, innego człowieka?
Przecież tak samo jak uzdrowienie pochodzi to wszystko od Pana i w Jego Mocy i z Jego Zasług się dokonuje.
Czy świat cały nie pochodzi z zasług naszego Zbawiciela , czy cokolwiek co jest ku chwale i wywyższeniu Boga może pochodzić od demonów?
Jak uzdrowienie przez wysłuchaną modlitwę skierowaną do Boga w Imieniu Mesjasza może pochodzić od demonów?
 
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2009-04-23, 12:35   

Izraelita:

Dobrze uważasz, zgadzam się z tym.

Niestety zapomniałem o cielesnej naturze człowieka nieodrodzonego i niepotrzebnie napisałem ten post.

Najciekawsze jest to, ze krytycy są ludźmi powołującymi się wciąż na Biblię z której przecież jasno wynika to co opisałem jako działanie Ducha Świętego w modlitwie.
Znowu w swej ludzkiej mądrości dopasowywane są słowa Pana do czyjegoś światopoglądu.
Brak argumentacji Duchowej, z Biblii, kończy się prostym wnioskiem "to działanie szatana" "zwiedzenie" itd.
Taki sposób myślenia pochodzi od ojca kłamstwa gdyż daje świadectwo kłamstwu, dlatego, że podważana jest Moc i Potęga Najwyższego. Jeshua może też zmartwychwstał w mocy szatana aby zwieść żyjących w Prawie Mojżesza? Tak jak niektórzy tutaj, mówili mojżeszowi żydzi o Jeshui Mesjaszu.
Każde słowo i każde Słowo, każde wydarzenie i każdy czyn, każda myśl i każdy cud który dokonuje się w Imieniu Jeshui i wskazuje na Niego jako Dawcę i Sprawcę pochodzi od Boga.
Pomyliły wam się z działaniem Boga, w Duchu Świętym i imieniu Jeshua, działania demonów uzdrawiających w imieniu maryi, rzeźby drewnianej, kawałka czyjegoś martwego ciała lub powołując się na cokolwiek innego co jest stworzeniem nie Stwórcą.
Ten sposób myślenia o uzdrowieniach jaki niektórzy prezentują daje wnioskowanie, ze nasze nowenarodzenie, zmiana naszego sposobu myślenia, nasze uczniostwo w Jeshui i podążanie za nim po niezbyt szerokiej drodze, pochodzą od kogo i czyją sa zasługą? demonów, naszą własną, innego człowieka?
Przecież tak samo jak uzdrowienie pochodzi to wszystko od Pana i w Jego Mocy i z Jego Zasług się dokonuje.
Czy świat cały nie pochodzi z zasług naszego Zbawiciela , czy cokolwiek co jest ku chwale i wywyższeniu Boga może pochodzić od demonów?
Jak uzdrowienie przez wysłuchaną modlitwę skierowaną do Boga w Imieniu Mesjasza może pochodzić od demonów?[/quote]


EMET:
Proszę się nie dziwić, skoro same Pismo zachęca nas do pewnej postawy --
1 Jana 4:1: "Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat." [BW].
Wyczulają nas też słowa samego Jehoszuy --
wg Mateusza 7:21 - 23 [w. 22]: " ""Nie każdy, kto do mnie mówi: 'Panie, Panie', wejdzie do królestwa niebios, Lecz tylko ten, kto wykonuje wolę mego Ojca, który jest w niebiosach.
Wielu mi powie w owym dniu: 'Panie, Panie, czyśmy w twoim imieniu nie prorokowali i w twoim imieniu nie wypędzali demonów, i w twoim imieniu nie dokonywali potężnych dzieł?'
Ale ja wtedy im wyznam: Nigdy was nie znałem! Odstąpcie ode mnie, czyniciele bezprawia." [NŚ].


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-04-23, 12:42   

Izraelito
jeszcze raz proszę nie uogólniaj
piszesz w liczbie mnogiej o antagonistach -z Twojego postu mogło by wynikać ze tylko Ty wierzysz w Boże uzdrowienie a to nie jest prawda.
Ja modlę się o chorych -namaszczam olejem ,nakładam ręce.
Byłem świadkiem wielu uzdrowień.
niestety widziałem też sporo "zgrywy '
nie bierz tego do siebie -nie znam Ciebie i nie śmiem oceniać tego co piszesz,
zalecałem tylko ostrożność związaną z faktem że żyjemy w czasach ostatecznych
nie przejmuj się -cieszę się że Bog działa w Twojej społeczności
pozdrawiam w imieniu Jezus
/istotą pięćdziesiątnicy jest fakt że Bóg do każdego mówi w jego własnym języku -a więc Jezus nie Jehshuja ,Jeszuła czy Jesus/
pozdrawiam
 
 
izraelita 
www.unitarianie.pl

Wiek: 50
Dołączył: 07 Kwi 2009
Posty: 1245
Wysłany: 2009-04-23, 14:03   

Płaskowicki Rys napisał/a:
istotą pięćdziesiątnicy jest fakt że Bóg do każdego mówi w jego własnym języku -a więc Jezus nie Jehshuja ,Jeszuła czy Jesus/
pozdrawiam


Jezus nie jest słowem w języku polskim.
 
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2009-04-23, 15:44   

izraelita napisał/a:
Płaskowicki Rys napisał/a:
istotą pięćdziesiątnicy jest fakt że Bóg do każdego mówi w jego własnym języku -a więc Jezus nie Jehshuja ,Jeszuła czy Jesus/
pozdrawiam


Jezus nie jest słowem w języku polskim.



EMET:
Istotnie, zapis i wymowę imion z Biblii przyjęło się przeważnie z łac. Vulgaty i grec. Septuaginty.
Pełna forma imienia "Jezus" brzmi Jehoszua i pochodzi z hebrajskiego, nie jest więc... polską formą.

W greckim tekście "NT" mamy formę 'Iesous = 'Iesus, takoż i w łacińskiej Vulgacie; por. np. wg Mateusza 1:16.
Imię "Jezus" występuje też w - przetłumaczonej na grecki części "ST" - LXX, np. w odniesieniu do 'Jozuego'; por. np. Exodus 17:10.
Imię "Jezus" nie jest takie wyjątkowe, bowiem nosił je nie tylko Syn Najwyższego.

Jeśli już przy temacie, to jestem za tym, aby przy tłumaczeniu Biblii były brzmienia imion takie, jak to i wymawiają Żydzi i jak to czynił np. Sz. Budny w swoim XVI-wiecznym Przekładzie Biblii.
Sami Żydzi - w swoich typowo żydowskich Przekładach - nie zawsze są konsekwentni w owych oddaniach fonetycznych brzmień imion, co widać choćby w Edycji Pardes Lauder czy u Cylkowa.

Nie mniej jednak, jako swoisty manieryzm uważam pisanie notoryczne o 'Jeszui', 'Jehoszui' itp.
Przyjęło się mówić i pisać po polsku - i tak jest najstosowniej; nie wszyscy bowiem łapią niuans z hebrajską formą imienia.
Skoro ktoś jednak chce, to i inne imiona mające źródłosłów hebrajski - też; bo czemu by nie?
Czemu akurat manierycznie tylko imię Syna Bożego Jednorodzonego?


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
izraelita 
www.unitarianie.pl

Wiek: 50
Dołączył: 07 Kwi 2009
Posty: 1245
Wysłany: 2009-04-23, 19:07   

EMET napisał/a:
izraelita napisał/a:
Płaskowicki Rys napisał/a:
istotą pięćdziesiątnicy jest fakt że Bóg do każdego mówi w jego własnym języku -a więc Jezus nie Jehshuja ,Jeszuła czy Jesus/
pozdrawiam


Jezus nie jest słowem w języku polskim.



EMET:
Istotnie, zapis i wymowę imion z Biblii przyjęło się przeważnie z łac. Vulgaty i grec. Septuaginty.
Pełna forma imienia "Jezus" brzmi Jehoszua i pochodzi z hebrajskiego, nie jest więc... polską formą.

W greckim tekście "NT" mamy formę 'Iesous = 'Iesus, takoż i w łacińskiej Vulgacie; por. np. wg Mateusza 1:16.
Imię "Jezus" występuje też w - przetłumaczonej na grecki części "ST" - LXX, np. w odniesieniu do 'Jozuego'; por. np. Exodus 17:10.
Imię "Jezus" nie jest takie wyjątkowe, bowiem nosił je nie tylko Syn Najwyższego.

Jeśli już przy temacie, to jestem za tym, aby przy tłumaczeniu Biblii były brzmienia imion takie, jak to i wymawiają Żydzi i jak to czynił np. Sz. Budny w swoim XVI-wiecznym Przekładzie Biblii.
Sami Żydzi - w swoich typowo żydowskich Przekładach - nie zawsze są konsekwentni w owych oddaniach fonetycznych brzmień imion, co widać choćby w Edycji Pardes Lauder czy u Cylkowa.

Nie mniej jednak, jako swoisty manieryzm uważam pisanie notoryczne o 'Jeszui', 'Jehoszui' itp.
Przyjęło się mówić i pisać po polsku - i tak jest najstosowniej; nie wszyscy bowiem łapią niuans z hebrajską formą imienia.
Skoro ktoś jednak chce, to i inne imiona mające źródłosłów hebrajski - też; bo czemu by nie?
Czemu akurat manierycznie tylko imię Syna Bożego Jednorodzonego?


Stephanos, ps. EMET


A co znaczy po polsku "Jezus"?
A co znaczy po polsku "Jeshua"?
 
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 44
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2009-04-23, 20:44   

izraelita napisał/a:
A co znaczy po polsku "Jezus"?
A co znaczy po polsku "Jeshua"?

To samo.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2009-04-23, 20:51   

izraelita napisał/a:
EMET napisał/a:
izraelita napisał/a:
Płaskowicki Rys napisał/a:
istotą pięćdziesiątnicy jest fakt że Bóg do każdego mówi w jego własnym języku -a więc Jezus nie Jehshuja ,Jeszuła czy Jesus/
pozdrawiam


Jezus nie jest słowem w języku polskim.



EMET:
Istotnie, zapis i wymowę imion z Biblii przyjęło się przeważnie z łac. Vulgaty i grec. Septuaginty.
Pełna forma imienia "Jezus" brzmi Jehoszua i pochodzi z hebrajskiego, nie jest więc... polską formą.

W greckim tekście "NT" mamy formę 'Iesous = 'Iesus, takoż i w łacińskiej Vulgacie; por. np. wg Mateusza 1:16.
Imię "Jezus" występuje też w - przetłumaczonej na grecki części "ST" - LXX, np. w odniesieniu do 'Jozuego'; por. np. Exodus 17:10.
Imię "Jezus" nie jest takie wyjątkowe, bowiem nosił je nie tylko Syn Najwyższego.

Jeśli już przy temacie, to jestem za tym, aby przy tłumaczeniu Biblii były brzmienia imion takie, jak to i wymawiają Żydzi i jak to czynił np. Sz. Budny w swoim XVI-wiecznym Przekładzie Biblii.
Sami Żydzi - w swoich typowo żydowskich Przekładach - nie zawsze są konsekwentni w owych oddaniach fonetycznych brzmień imion, co widać choćby w Edycji Pardes Lauder czy u Cylkowa.

Nie mniej jednak, jako swoisty manieryzm uważam pisanie notoryczne o 'Jeszui', 'Jehoszui' itp.
Przyjęło się mówić i pisać po polsku - i tak jest najstosowniej; nie wszyscy bowiem łapią niuans z hebrajską formą imienia.
Skoro ktoś jednak chce, to i inne imiona mające źródłosłów hebrajski - też; bo czemu by nie?
Czemu akurat manierycznie tylko imię Syna Bożego Jednorodzonego?


Stephanos, ps. EMET


A co znaczy po polsku "Jezus"?
A co znaczy po polsku "Jeshua"?




EMET:
Czy nie wiesz o tym, że ilekroć pada pytanie o znaczenie jakiegoś imienia, to zawsze sięga się do owego znaczenia ze źródła, czyli skąd się imię wywodzi, z jakiego języka?
I wówczas wywodzi się etymologicznie jego znaczenie.

Wszak takie pojęcia jak latynizacja i hellenizacja nie są nikomu obce.

W moim post piszę przecież, iż imię Syna Bożego, które przyjęło się w brzmieniu "Jezus", nie ma źródłosłowu polskiego, czyli nie jest wyjściowo słowiańskie, że tak powiem.
Wywiedzione jest z formy hebrajskiej, lecz uległo latynizacji i hellenizacji, jak i wiele innych imion, o czym się wie.

Widać jednak, że co do brzmienia imion własnych występujących w Biblii są różne podejścia.
Weźmy np. postać z Księgi Estery - 'Mardocheusza'.
Jedni piszą Mardocheusz, inni Mordochaj.
Z innymi imionami bywa podobnie.

Jak pisałem, jestem osobiście za formą brzmieniową imion własnych - występujących w Biblii hebrajskiej - taką, jak to i słychać podczas czytania przez lektora żydowskiego i jak się owe faktycznie wymawia.
Jednakowoż przyjęło się w języku i kulturze polskiej tak pisać i tak wymawiać, iż mamy np. Jezus - nie Jehoszua czy Jeszua.
Są wersje Biblii pozażydowskie, gdzie mamy formy prawie takie jak w brzmieniu wynikającym z zapisu fonetycznego w BH; np. "Hebrew Names Version".

Powtarzam: odnoszę wrażenie, iż akurat formie brzmieniowej wymowy imienia Syna Bożego Jednorodzonego próbuje się nadać manierycznie formę pełną hebrajską, jednak co do innych imion - już nie widać takowych starań.
Powtarzam: akurat ja osobiście pragnąłbym, żeby wreszcie brzmienia imion były ściśle po żydowsku, jednak...
Właśnie -- czemu napisałem: "jednak..."?

Co do znaczenia imienia "Jezus" [po hebr. "Jehoszua"] pisałem o tym już nieraz na tym tutaj Forum z dużym uszczegółowieniem; powtarzał zatem nie będę.

Czy teraz lepiej się rozumiemy?

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2009-04-23, 22:55   

Izraelita:

A co znaczy po polsku "Jezus"?
A co znaczy po polsku "Jeshua"?[/quote]


EMET:
Dla przykładu podam hebrajskie formy imion synów Jakuba [czyli: Izraela, hebr. Jisrael] w kolejności, w jakich ich wymieniono w mowie pożegnalnej Jakuba [Genesis 49:3 i dalsze]; w nawiasie [...] formy przyjęte po polsku --

(1) Reuwen [Ruben], (2) Szim(e)on [Symeon], (3) Levi [Lewi], (4) Jehuda /dokł. Jehudha/ [Juda], (5) Zewulun [Zebulon], (6) Jissaschar [Issachar], (7) Dan, (8) Gad /dokł. Gadh/, (9) Aszer, (10) Naftali [bywa w użyciu też forma polska Neftali], (11) Josef /też 1 raz jako Jehosef/ [Józef], (12) Binjamin /też niekiedy: Winjamin/ [Beniamin].

I dopiero od tych hebrajskich można wywodzić znaczenia.
Podobnie też imię samego Jakuba: hebr. Jaaqow.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-04-24, 07:17   

Izraelito
Sensem mojej wypowiedzi było zdanie -Bóg nie ma wzgledu na osobe a w każdym pokoleniu ma upodobanie w tych co go szanują.
Oraz na tej drodze i głupi nie zbłądzi ale nieczysty nia nie pójdzie.
Jestem polakiem i wierzę że Bóg mówi do mnie w sposób prosty po polsku tak jak w dzien rozesłania apostołowie mówili do każdego w jego języku.
Jestem zielonoswiatkowcem wierzę że to co było tam jest i dziś.
W naszym języku Syn Boży to Jezus.
Możliwe że zródło tego słowa nie jest słowianskie ale takich nie słowiańskich słów jest w jezyku polskim wiele.
każdy prosty człowiek w tym ja wie kogo oznacza imię Jezus i swiadomie go używam by nie wpaść w manieryzm i nie udawać kogoś kim nie jestem jak Kefas w liście do Galacjan
pozdrawiam
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2009-04-24, 08:55   

Płaskowicki Rys napisał/a:
Izraelito
Sensem mojej wypowiedzi było zdanie -Bóg nie ma wzgledu na osobe a w każdym pokoleniu ma upodobanie w tych co go szanują.
Oraz na tej drodze i głupi nie zbłądzi ale nieczysty nia nie pójdzie.
Jestem polakiem i wierzę że Bóg mówi do mnie w sposób prosty po polsku tak jak w dzien rozesłania apostołowie mówili do każdego w jego języku.
Jestem zielonoswiatkowcem wierzę że to co było tam jest i dziś.
W naszym języku Syn Boży to Jezus.
Możliwe że zródło tego słowa nie jest słowianskie ale takich nie słowiańskich słów jest w jezyku polskim wiele.
każdy prosty człowiek w tym ja wie kogo oznacza imię Jezus i swiadomie go używam by nie wpaść w manieryzm i nie udawać kogoś kim nie jestem jak Kefas w liście do Galacjan
pozdrawiam



EMET:
Jakkolwiek to nie do mnie, to jednak uważam, że ciekawie, Rysiu, napisałeś.
Zamiast np. pisać "Chrystus", pisalibyśmy "Mesjasz" lub po hebrajsku ew. aramejsku [jak, jak?]. "Mesjasz" - to jeszcze, jeszcze, ale stylizacja na hebr., aram. lub syryjski?
Podobnie i w wymowie.

Byłoby to manieryzmem lub nawet... popisywaniem się. Dla umotywowania - owszem, ale w mowie codziennej Polaków?
A nawet są tacy, którzy piszą nie "Jehoszua", lecz "Jahoszua" czy tp. I co: będziemy spory toczyć?

Rad bym poczytać, co napisze Izraelita...(?)


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
izraelita 
www.unitarianie.pl

Wiek: 50
Dołączył: 07 Kwi 2009
Posty: 1245
Wysłany: 2009-04-24, 18:37   

Z tylko jednego powodu używam imienia Zbawiciela w wersji armejskiej/hebrajskiej.
Powodem tym jest to, ze ludzi którzy zwą się i czują chrześcijanami odrzucili i zapomieli o narodzie wybranym o tym, że nasz Pan w ciele był judejczykiem, o tym, że to w tym języku spisane jest słowo Boga, ze tylko w tym narodzie jest zbawienie w narodzie cielesnym lub duchowym. Nie jest to z mojej strony manieryzm lecz podkreślanie Prawdy - nasz Pan jest żydem/hebrajczykiem nie grekiem, polakiem czy meksykaninem. Gdy zapominamy o tym gdy nie podkreślamy wciąż tego jakże możemy zrozumieć jego odkupieńczą ofiarę?
Jezus jest słowem, które wynika z szeroko pojętej grecko-rzymskiej ideologii/filozofii/polityki przesłaniania Prawdy jaka jest w naszym Panu i Zbawicielu w Mesjaszu Jeszui.
Moje podkreślanie tego imienia jest tym samych co moje nieuczestniczenie w oszustwie zwodzącym ludzi do oddawania czci stworzeniu i bałwanom.
Piszesz Rysiu ze Syn Boży ma na imię w języku polskim - Jezus, a ja raczej powiem, że po polsku to ma na imię JHVH ZBAWIA - lub jak kto woli BÓG ZBAWIA natomiast Jezus nie oznacza nic .
Ja nie udaję kogoś kim nie jestem ja wyznaję człowieka Syna Bożego który był żydem jako człowiek, który mówił po hebrajsku/aramejsku do ludzi, który urodził się z łona żydówki i jako człowiek Objawienie Boga dla nas miał na imię Jeshua nie Jezus .

ZBawiciel i Pan gdy stąpał po ziemi miał na imię JESHUA i to jest prawda.
Ja wolę prawdę od udawania prawdy to wszystko i aż wszystko.
 
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2009-04-24, 19:27   

izraelita napisał/a:
ze tylko w tym narodzie jest zbawienie w narodzie cielesnym lub duchowym.

Chyba się pomyliłeś. Żaden Naród nie zbawia. Zbawienie jest w Jezusie Chrystusie.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10