Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dla jakiego Imienia cierpieli Apostołowie?
Autor Wiadomość
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3520
Wysłany: 2013-04-26, 21:25   

Wiesław napisał/a:
benpo napisał/a:
Raf, Raf, Nie wiem o co ci dokładnie chodzi, ale ten poganin który otrzymał Ducha Świętego, dobrze wiedział jak Bóg ma na IMIĘ i Kim Jest. Ja kiedyś wierzyłem w trójcę a jak mi Bóg dał Swoje poselstwo, to teraz wiem że nie istnieje żadna trójca że to wymysł katolickich ojców kościoła z 325 r. po Chrystusie. I że w Starym Testamencie nosił Imię JHVH (JAHVE) a w Nowym Testamencie nosi IMIĘ JEZUS. Które się wzywa w modlitwie. JAHVE Starego Testamentu to jest JEZUS Nowego Testamentu. Ludzie ochrzczeni w trójcę nie są w stanie tego zrozumieć bo są tą katolicką zwodniczą teologią zwiedzeni, tak jak ja kiedyś. Zajrzyj do mojego chomika benpo, to lepiej to zrozumiesz i inni jeśli zechcą.


Chyba jednak nie do końca zostałeś oświecony, skoro,-przepraszam cię za te uwagę, ale wypisujesz bzdury..

W ST z Żydami nie przebywał Bóg JHWH,ale Syn Boży,wieczny Chrystus (1 Kor.10.4,9).

Cierpimy za własne grzechy,ale dla wierzących w Niego,obecny w nich Chrystus może im pomóc.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
Dezerter 


Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 224 razy
Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 3642
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2013-04-27, 22:37   

Wiesław napisał/a:
Ludzie ochrzczeni w trójcę nie są w stanie tego zrozumieć

szkoda, ze nie przestrzegasz biblijnego zalecenia i nie ochrzciłeś się w inie Ojca Syna i Ducha - tak chrzcili apostołowie i ich uczniowie
szkoda, że nie jesteś chrześcijaninem, jak apostołowie, ich uczniowie i ich spadkobiercy wiary - biskupi Kościoła , którzy zebrali się w Nicei w 325 roku i wcale o trójcy tam nie rozmawiali
ale nie jesteś chrześcijaninem więc możesz nie wiedzieć....
Apostołowie i chrześcijanie starożytni cierpieli dla imienia Jezus.
_________________
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 38
Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2013-04-27, 23:05   

Jak nie wierzy to co da chrzest?
A za Wielkiego Manitu cierpieli Indianie.
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
benpo 
benpo

Wiek: 71
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 263
Skąd: Poland
Wysłany: 2013-04-28, 12:24   

Dezerter napisał/a:
Wiesław napisał/a:
Ludzie ochrzczeni w trójcę nie są w stanie tego zrozumieć

szkoda, ze nie przestrzegasz biblijnego zalecenia i nie ochrzciłeś się w inie Ojca Syna i Ducha - tak chrzcili apostołowie i ich uczniowie
szkoda, że nie jesteś chrześcijaninem, jak apostołowie, ich uczniowie i ich spadkobiercy wiary - biskupi Kościoła , którzy zebrali się w Nicei w 325 roku i wcale o trójcy tam nie rozmawiali
ale nie jesteś chrześcijaninem więc możesz nie wiedzieć....
Apostołowie i chrześcijanie starożytni cierpieli dla imienia Jezus.
Nie na próżno dałeś sobie nik Dezerter, kiedy nie trzymasz się tego co jest wyrażnie napisane w Biblii w Dziejach ap.2: 38. i w innych miejscach tej księgi gdzie jest wyrażny opis, jak chrzcili apostołowie, przekręcasz fakty. Kto jest ochrzczony w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, czyli w tytuły, nie jest wcale Biblijnie ochrzczony i nie ma prawa nazywać się chrześcijaninem, pytam się? czy Ojciec to imię? albo Syn jest imieniem? lub Duch Święty to imię?, ja jestem ojcem ale mam własne imię które mi nadano przez rodziców gdy przyszedłem na świat, ja jestem także synem, ale to nie jest moje imię,moje imię brzmi Kazimierz. Bóg ma swoje osobiste IMIĘ JEZUS CRYSTUS, w którym jest moje zbawienie, Imię Jezus jest we właściwym zrozumieniu JAHWE-ZBAWICIEL.A pismo mówi iż Bóg był w Chrystusie i pojednał nas z Samym Sobą. Katolicyzm powywracał ci biedaku w głowie i nawet nie wiesz że wierzysz kłamstwu, a kto jest ojcem kłamstwa? Pismo mówi że jest nim diabeł, słowo to oznacza: mieszacz. Mogę ci podać pewne fakty kiedy te tytuły powstały, dowiesz się jak do tego doszło,chyba że nie chcesz poznać prawdy,to nie będziesz tego czytać. Analiza tekstu z Ewangelii Mateusza 28:19
Wprowadzenie
Wszelka mowa Boża jest czysta...(Przyp.30.5)
Ps.119.104 Z Twoich przykazań czerpię roztropność, dlatego nienawidzę wszelkiej ścieżki
nieprawej.
Wielu ma trudności w zrozumieniu frazeologii Mat.28.19, w tym celu pisali do redaktorów różnych
czasopism szukając odpowiedzi. Jednakże większość odpowiadających przeszła do porządku
dziennego ponad tą trudnością poprzez żarty, cytaty i ideologie. Oczywiście wszystko to może mieć
miejsce, ale nie kosztem prawdy.
Trudność, pozostawiona w większości bez odpowiedzi, towarzyszy słowom chrzcząc ich w imię
Ojca, Syna i Ducha Świętego. To wyrażenie było kwestionowane nie z powodu konkretnej
doktryny, do której prowadzi, ale raczej z powodu wczesnych świadectw, które poświadczają inną
treść, a także z powodu gramatyki i składni samych słów.
Czy to imienne wyrażenie w Mat.28.19 jest prawdziwe, oryginalne? Czy też, jak „trzech
świadków” w 1Jana 5.7, jest nieprawdziwym dodatkiem, wprowadzonym do wczesnych
manuskryptów dla podparcia tworzonej doktryny? By zrozumieć znaczenie tego pytania rozważmy
słowa znanego badacza biblijnego F.C. Conybeare (XIX wiek) „Aż do połowy dziewiętnastego
wieku tekst o trzech świadkach z 1Jana 5.7, dzielił wraz z Mat.28.19, uciążliwe zadanie
zapewnienia biblijnego dowodu dla Trójcy (nieprawdziwe słowa dodane w 1Jana 5.7) są obecnie
odrzucone przez wszystkie autorytety, za wyjątkiem Papieża w Rzymie. W następstwie czego, cały
ciężar dowodzenia Trójcy spadł na Mateusza 28.19”.
Być może powodem, dlaczego poważny, naukowy wysiłek nie został podjęty dla odkrycia (lub
ogłoszenia) prawdy, wiąże się z tym, że to by podminowało same fundamenty tradycyjnej,
ponicejskiej teologii. Mimo wszystko, jeśli faktycznie tytuły "Ojca, Syna i Ducha Świętego" były
dodane i nie były słowami naszego Pana, wtedy jaki autorytet biblijny mamy, by chrzcić w
jakiekolwiek imię inne niż Jezus? Odpowiedź - żadny.
Jednakże, ważne są nie tyle możliwe wnioski tego studium, ale raczej poznanie prawdy. Celem tego
studium jest odkrycie, jakie słowa rzeczywiście napisał Mateusz.
Poprzez zastosowanie metod krytyki tekstu, przekonasz się, jakie słowa były użyte przez Mateusza,
a jakie były dodane do tego świętego pisma przez innych. Dobrze zrobimy, jeśli zaczniemy od
przypomnienia sobie surowych ostrzeżeń zawartych w Pismach:
5Mojż.4.2 Nic nie dodacie do tego, co ja wam nakazuję, i nic z tego nie odejmiecie,
zachowując nakazy Pana, Boga waszego, które na was nakładam.
Ogólnie o krytyce tekstu.
Krytyka tekstu odnosi się do metodologicznego i celowego studiowania różnych dokumentów w
celu odzyskania oryginalnej formy tekstu lub przynajmniej formy najbliższej oryginałowi.
SWETE, “Aids to the student” - Variorum Bible:
„Tekst Nowego Testamentu spoczywa na połączonym świadectwie serii udokumentowanych
dowodów: zachowanych manuskryptów oryginalnej greki, wczesnych przekładów i cytatów z
patrystyki (fragmentów zacytowanych przez następców starożytnych chrześcijańskich pisarzy
znanych jako "Ojcowie").”
Odnośnie Świadectwa Manuskryptów.
„Autografy (oryginały) Nowego Testamentu zaginęły prawdopodobnie w przeciągu kilku lat po tym
jak były zapisane. Żaden wczesny pisarz chrześcijański nie określa ich, jako wciąż istniejących [...]
nie mogli przewidzieć ich znaczenia dla potomnych.”
O Wczesnych Przekładach.
„Jako dalsze w kolejności po manuskryptach - kanałach przekazywania tekstu greckiego
Testamentu, muszą być umiejscowione starożytne przekłady, które powstały z greckich
manuskryptów. W większości przypadków starsze niż te, które obecnie posiadamy. Stare, Łacińskie
i Syryjskie tłumaczenia, należą do drugiego wieku i prowadzą do czasu bezpośrednich następców
Apostołów.”
O Patrystycznych Pismach.
„Cytaty Nowego Testamentu w pismach chrześcijańskich pisarzy greckich i łacińskich z pierwszych
pięciu wieków, są tak obszerne, że byłoby możliwe w przypadku zaginięcia wszystkich
manuskryptów Kanonu, odtworzenie prawie całego jego tekstu z tego tylko źródła. Pozostaje dużo
przykładów, w których patrystyczny autorytet może przechylić wagę za, lub przeciw,
dyskutowanemu zapisowi.”
Używając powyższych źródeł krytyki tekstu, jak również tego co jest nazwane dowodem
wewnętrznym, możemy z dużą wiarygodnością odtworzyć prawdziwy zapis naszego tekstu. W
odniesieniu do Mateusza 28.19 Encyklopedia Religii i Etyki (ERE) mówi: (Tom 2, str.380). "To jest
centralny dowód tradycyjnego spojrzenia [...] jeśli byłby niepodważalny, to oczywiście byłby
decydujący, ale jego wiarygodność kwestionowana jest na gruncie krytyki tekstu, literackiej i
historycznej."
Zastosujmy zatem te metody, aby odkryć prawdziwy zapis Mateusza 28.19...
Świadectwo Manuskryptów.
Jeśli greckie manuskrypty ewangelii Mateusza byłyby naszym jedynym źródłem dla stwierdzenia
zapisu tego tekstu, wtedy nie byłoby potrzeby dalszego studiowania, gdyż wszystkie zachowane
manuskrypty zawierają wyrażenie „chrzcząc ich w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego.” Znowu z
Encyklopedii (ERE): „We wszystkich zachowanych manuskryptach [...] tekst ten jest zachowany w
tradycyjnej formie.”
Jednakże musimy pamiętać, że nie mamy żadnego (istniejącego) manuskryptu, który by był
zapisany w pierwszym, drugim, a nawet trzecim wieku. Jest luka trzech wieków, pomiędzy
rzeczywistym zapisem Mateusza, a naszymi najwcześniejszymi kopiami manuskryptów. Musimy
również pamiętać, że żaden zachowany manuskrypt nie jest wolny od błędów w tekście. Niektóre
mają błędy charakterystyczne tylko dla siebie, inne, całe rodziny manuskryptów mają te same błędy.
2
Krytyk tekstu zmierza do odtworzenia poprzez sprawdzenie wszystkich świadectw, jaki był
prawdopodobny oryginalny zapis.
Fakty świadczą, że możliwe jest, iż wszystkie istniejące manuskrypty mają jeden lub więcej
wspólnych błędów tekstowych. Ten fakt należy przyjąć choćby niechętnie. Innym faktem, który
mamy przed sobą, jest to, że w tym przedziale czasowym trzech pierwszych wieków pojawiły się
fałszywe nauki, które rozwinęły się w Wielkie Odstępstwo.
Według znanego krytyka tekstu Dr. C.R. Gregory:
„Greckie manuskrypty Nowego Testamentu były często zmieniane przez skrybów, którzy włączali
do nich zapisy, które były im znane, i które uważali za prawidłowe.”
W jaki sposób zmiany te uczyniono, będziemy omawiali w następnym rozdziale.
Inny autor mówi następująco o „znaczeniu”, jakie dano świadectwu manuskryptów:
„Duży postęp osiągamy, gdy zaproponujemy manuskryptom znaczenie, nie według ich wieku, ale
według wieku tekstu, który one zawierają. Tregellesowi należy przypisać honor wprowadzenia tej
procedury, którą nazwał „Krytyką Porównawczą”. Jest to metoda naukowa i prowadzi nas po raz
pierwszy do bezpiecznych rezultatów.[...] Są powody by wierzyć, że największe błędy, które
kiedykolwiek zniekształciły tekst, pojawiły się już w drugim wieku.[...] To, co potrzebujemy, to
nie jest starożytny tekst, ale tekst prawdziwy.”
Oczywiście kiedy pisarz mówi o „największych błędach”, nie mówi on o błędach w nauczaniu, ale
jako krytyk tekstu, o błędach w samym tekście. Niektóre z tych błędów, pojawiły się równocześnie
z fałszywymi naukami w pierwotnym kościele.
Gdzie są najwcześniejsze manuskrypty?
Fakt, że nie posiadamy kopii datowanych wcześniej niż czwarty wiek, naturalnie prowadzi, do
pytania: „Co stało się z najwcześniejszymi manuskryptami?” Następujący cytat służy w dużym
stopniu jako odpowiedź:
„Dioklecjan w 303 A.D, rozkazał spalić wszystkie święte księgi, jednak ocalało dość, aby przekazać
tekst." Swete in Variorum "Aids to the Student.”
Powodem tego, że nie znaleziono najwcześniejszych manuskryptów jest to, że były one niszczone
przez prześladowców pierwotnego Kościoła zanim chrześcijaństwo stało się "państwową" religią w
czasie Konstantyna. Euzebiusz, który opiekował się wielką biblioteką w Cezarei napisał:
„Widziałem, na własne oczy, burzone domy modlitwy i palone na rynku święte Pisma.”
Nasze wnioski z pierwszej metody dochodzenia są następujące:
1. Wszystkie znane manuskrypty wspierają trzyimienną frazę w Mat.28.19.
2. Wcześni kopiści wprowadzili zmiany do tekstu, niektóre z powodu błędu, inne celowo, tym
niemniej - zmiany. Krytyka tekstu ujawnia te zmiany dość czytelnie.
3. Jest możliwe, że wczesne zniekształcenia tekstu są zachowane we wszystkich zachowanych
3
manuskryptach
4. Celem krytyki tekstu jest nie tyle znaleźć najstarszy, co właściwy tekst.
5. Manuskrypty sprzed IV wieku nie istnieją, w większości z powodu prześladowań wczesnego
kościoła.
Z powodu powyższych faktów, same manuskrypty nie wystarczą by objawić prawdziwy tekst.
Musimy więc zwrócić się do drugiej części naszych dowodów - wczesnych przekładów.
Świadectwo Przekładów.
F. C. Conybeare zauważa:
„W jedynych kodeksach, które mogłyby zawierać starszy zapis, czyli w Sinaitic Syriac i
najstarszym Latin Manuscript, nie ma tych stron, które odnoszą się do końcówki Mateusza." Zatem,
mimo, że wszystkie wczesne tłumaczenia zawierają tradycyjną trzyimienną frazę Mateusza 28.19,
to najwcześniejsze nie zawierają tych tekstów wcale. Co dziwne nie z powodu ominięcia, lecz
usunięcia!”
Załóżmy, że nie wiemy dlaczego te strony były zniszczone. Zmuszeni jesteśmy skonsultować nasz
następny autorytet - pisma patrystyczne.
Świadectwo wczesnych pism.
„W trakcie mojego studiowania uświadomiłem sobie wątpliwości, co do autentyczności tekstu
Mateusza 28.19. Patrystyczne świadectwa przeciwko temu tekstowi są wyraźne [...].” F.C
Conybeare w Hibbert Journal
W jakim stopniu to zdanie jest prawdziwe? Jakie są fakty? Podczas gdy żaden manuskrypt z
pierwszych trzech wieków nie istnieje, to mamy pisma przynajmniej dwóch osób, które posiadały
lub miały dostęp do manuskryptów znacznie wcześniejszych niż nasze najwcześniejsze. Są również
inni, którzy cytują Mateusza 28.19, których pisma posiadamy, które datują znacznie wcześniej, niż
nasze najlepsze kopie manuskryptów. Kim byli ci mężczyźni? Kiedy żyli? Czy byli godni zaufania?
Jak oni cytowali Mateusza 28.19? To są wszystko pytania, które muszą znaleźć teraz odpowiedź.
Rozważymy świadectwa następujących ludzi, bądź przez cytowanie ich pism, bądź pośrednio przez
cytowanie pism im współczesnych: Euzebiusz z Cezarei; Nieznany autor De Rebaptismate;
Orygenes; Klemens z Aleksandrii; Justyn Męczennik; Macedoniusz; Eunomiusz; Afrates.
Zanim przejdziemy do świadectw tych wczesnych pisarzy, musimy dobitnie stwierdzić, że jeśli
miałyby decydować w kwestiach teologicznych, to świadectwa tych "ojców" byłyby bez wartości.
Nasza doktryna musi wynikać z czystego Słowa Bożego, a nie z żadnego innego źródła. Ci, tak
zwani "ojcowie" żyli w wieku teologicznej ciemności i herezji! Ich świadectwo jest wartościowe
jedynie dlatego, ponieważ dostarcza potwierdzenia dla manuskryptów znacznie starszych niż nasze
obecnie posiadane. Dlatego nasze poszukiwania w ich pismach nie służą utworzeniu doktryny, czy
teologii, ale znalezieniu wczesnych świadectw kwestionowanych wersetów.
Euzebiusz z Cezarei.
Naszym pierwszym świadkiem będzie Euzebiusz z Cezareii. Urodził się około 270 A.D, a zmarł
4
około 340 A.D. Żył w czasach duchowej ciemności. Był Trynitarzem i w późnym okresie swego
życia asystował w tworzeniu Nicejskiego credo. Mosheim napisał o nim w przypisie redaktorskim:
„Euzebiusz Pamfili, biskup Cezarei w Palestynie, osoba wykształcona, zdobył sławę przez swoje
pisma teologiczne. Do około 40 roku życia był w bliskich kontaktach z męczennikiem Pamfilusem,
uczonym, fundatorem biblioteki w Cezarei, skąd Euzebiusz uzyskał większość swoich nauk.”
F.C. Conybeare napisał: „Spośród patrystycznych świadków, żaden nie jest tak ważny jak
Euzebiusz z Cezarei, gdyż żył on w najwspanialszej bibliotece tego wieku, którą zgromadził
Orgenes i Pamfilus...”
Świadectwo Euzebiusza.
Według Conebeare: „Euzebiusz cytował ten tekst (Mat.28.19) wielokrotnie w swoich pismach
pomiędzy 300, a 336 rokiem, np. w swoich komentarzach do Psalmów, Izajasza, w Demonstratio
Ewangelica, Teofania... W swojej słynnej historii kościoła i w dziele o Konstantynie. Znalazłem w
nich 18 cytatów Mateusza 28.19 i zawsze w następującej formie:
„Idźcie i czyńcie uczniami wszystkie narody w moim imieniu, ucząc ich przestrzegać to, co
wam rozkazałem.”
Euzebiusz nie tylko cytuje te wersety w tej formie, ale więcej niż dwukrotnie komentuje je w
sposób podkreślający słowa „w moim imieniu”. W swojej Demonstriatio Evangelica pisze (kol.
240, strona 136):
„Bo nie tylko nakazał im czynić uczniów z wszystkich narodów, ale z istotnym dodatkiem "w jego
imieniu". Gdyż tak wielka wartość była tego apelu, że Apostoł mówił: „Bóg nadał mu imię ponad
wszystkie, tak że na imię Jezus każde kolano się ugnie w niebie i na ziemi i pod ziemią.” Dlatego
słuszne było, żeby położył nacisk na zaletę mocy będącej w jego imieniu, ale zakrytej dla wielu i
dlatego powiedział do swoich apostołów: Idźcie, i czyńcie uczniami wszystkie narody w imię
moje”.
Conybeare kontynuuje w Hibbert Journal 1902:
„Jest oczywiste, że taki tekst został znaleziony przez Euzebiusza w starożytnych manuskryptach,
zgromadzonych od 50, do 150 lat przed jego narodzinami przez jego poprzedników. O innych
formach nie słyszał, aż do momentu, gdy odwiedził Konstantyna i wziął udział w Soborze w Nicei.
Potem, w swoich późnych latach, w dwóch swoich kontrowersyjnych pismach "Przeciwko
Marcellusowi" i w "O teologii Kościoła", użył powszechnego zapisu. Inne, podobne jego pismo, to
list po Soborze w Nicei napisany do swoich podopiecznych w Cezarei”
Dowód wewnętrzny.
1Tes.5.21 „Wszystkiego doświadczajcie, co dobre, tego się trzymajcie”.
W tym wersecie, greckim słowem dla „sprawdzaj” jest dokimazo i oznacza testuj, badaj,
udowadniaj (by zobaczyć, czy rzecz jest prawdziwa, czy nie), by rozpoznać jako prawdziwe
po sprawdzeniu, uznać wartość”.
W naszych wysiłkach by upewnić się, który zapis Mateusza 28.19 jest oryginalny, poddamy oba
5
zapisy 10 testom. W ten sposób będziemy mogli zidentyfikować prawdziwy i fałszywy.
1. Test kontekstu.
Badając kontekst stwierdzamy, że tradycyjnej trzyimiennej frazie brakuje składniowej jakości tzn.
prawdziwy sens wersetu jest zakłócony przez błąd w lingwistycznym wzorze. Jednakże jeśli
czytamy jak poniżej, to cały kontekst pasuje do siebie i tenor instrukcji jest kompletny:
„Wszelka moc jest dana mi... idźcie więc ...czyńcie uczniów w moim imieniu nauczając ich
cokolwiek wam poleciłem... Ja jestem z wami...”
2. Test częstotliwości.
Czy fraza „w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” jest użyta gdziekolwiek indziej w Biblii?
Nigdzie.
Czy Jezus używał frazy "w moim imieniu" przy innych okazjach?
Tak 17 razy, przykłady znaleźć można w Mat 18.20; Marka 9.37,39,41; w Janie 14.14 i 26, 16.23.
3. Test argumentu.
Czy jest jakiś argument w Biblii oparty na frazie trzyimiennej, lub chrzczeniu w potrójne imię? Nie
ma żadnego.
Czy jest jakiś argument w Biblii oparty na fakcie chrzczenia w imieniu Jezusa?
Tak! Ten argument jest użyty w 1Kor.1.13 „Czy rozdzielony jest Chrystus? Czy Paweł za was
został ukrzyżowany albo w imię Pawła zostaliście ochrzczeni?”
Z tego argumentu, gdy jest starannie przeanalizowany, wynika, że uczniowie powinni być chrzczeni
w imię Tego, który był dla nich ukrzyżowany. Ojciec w swojej cudownej miłości, dał dla nas swego
umiłowanego Syna, który przez Ducha został wskrzeszony. To Pan Jezus był ukrzyżowany i dlatego
w Jego imieniu uczniowie mają być chrzczeni w wodzie.
Według Dr. Thomasa w „Wyjawionej tajemnicy” artykuł XLIV.
„Jest jedna droga dla wierzącego w "rzeczy dotyczące Królestwa Bożego i imię Jezusa Chrystusa"
by przyoblec się w Niego, przyjąć Jego imię, a to jest przez zanurzenie w Jego imieniu. Chrzest jest
dla tego specyficznego celu”.
„Odnośnie znaczenia, chrzest jest nierozdzielnie połączony ze śmiercią Chrystusa. Jest środkiem
identyfikacji wierzącego ze śmiercią Pańską” (Boża droga, str.190).
Ojciec nie umarł, ani Duch. Jak mówi pismo, „pogrzebani z Nim (Jezusem) w chrzcie”, nie z
Ojcem, Synem i Świętym Duchem. (Rzym.6.3-5).
R Roberts użył tego argumentu (Natura chrztu str. 13):
„Według trynitarnego zanurzenia, nie wystarcza by być zanurzonym w Syna. W ten sposób
Chrystus jest odsunięty od swojej pozycji, jako łącznika, drzwi, "nowej żywej drogi". A więc są trzy
6
imiona pod niebem, przez które musimy być zbawieni, w przeciwieństwie do deklaracji
apostolskiej, że „nie ma żadnego innego imienia pod niebem (niż Jezusa Chrystusa z Nazaretu),
danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni”. Dz.Ap. 4.12
To oczywiście jest to imię w argumencie Pawła. Byliście ochrzczeni w imię Pawła, czy w imię
Ojca i Syna i Ducha Świętego - innym imieniu, które usuwa Chrystusa z pozycji łącznika i jedynego
imienia dla zbawienia?
Bazując już tylko na tym argumencie możemy potwierdzić oryginalny tekst Mateusza 28.19, jako
zawierający frazę „w moim imieniu”.
4. Test analogii.
Czy jest cokolwiek w Biblii analogicznego do chrztu w potrójne imię? Nie ma.
Czy jest coś analogicznego do chrztu w imię Jezusa?
Tak. Ojciec chrzcił uczniów darem Ducha Świętego, obietnicy, która przyszła według Jezusa „w
Jego imieniu” (Jan 14.26). To dlatego że Jezus jest „łącznikiem” zarówno w chrzcie wodnym, jak i
chrzcie duchem. Co jest wykazane w poniższych cytatach:
Jan 16:7 Mówię wam prawdę, że konieczne jest dla was bym odszedł, bo jeśli nie odejdę,
pocieszyciel nie przyjdzie do was. Ale jeśli odejdę, przyślę go wam.
Jan 14:26 Pocieszyciel, którym jest Duch Święty, którego Ojciec pośle wam w moim
imieniu, on nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko cokolwiek wam
powiedziałem.”
Dz.Ap. 8:12 Gdy oni uwierzyli Filipowi głoszącemu rzeczy o Królestwie Bożym i imieniu
Jezusa Chrystusa, zostali ochrzczeni zarówno mężczyźni jak i kobiety.
Zauważ, że zostali ochrzczeni w wyniku głoszenia imienia Jezusa Chrystusa, a nie „Ojca i Syna i
Ducha Świętego”. Przez analogię my powinniśmy być chrzczeni w imieniu Jezusa, gdyż to
przygotowuje nas do chrztu Duchem, który podobnie jest dany w Jego imieniu (Dz.Ap. 2.38-39;
19.1-5; Jana 3.3-5).
5. Test konsekwencji.
Będąc chrzczeni 'nakładamy' na siebie imię Ojca i Syna i Ducha Świętego? Nie.
Czy 'nakładamy' imię Jezusa? Tak, gdy jesteśmy chrzczeni w imię Jezusa Chrystusa, według
chrzczenia dokonywanego przez wczesny kościół, co zapisane jest w Pismach, gdzie dosłownie byli
zanurzani w imię Jezusa Chrystusa.
Gal.3:27 Bo wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni, przyoblekliście się w
Chrystusa
Nie ma żadnych wzmianek w Piśmie o rezultatach chrzczenia odnoszących się do tytułów Ojca i
Syna i Ducha Świętego. Każda wzmianka wykazuje jasne połączenie z Chrystusem i Jego ofiarą na
krzyżu.
7
6. Test praktyki.
Czy kiedykolwiek uczniowie po otrzymaniu ewangelii chrzcili w potrójne imię? Nigdy.
Czy chrzcili w imię Jezusa? Zawsze. (Dz.Ap. 2.38,8:16, 10.48 (wnioskowane), 19.5 itd.)
Często w obronie trójjedynego zanurzenia używa się argumentu, że „Raczej bym stosował się do
polecenia słów Pana Jezusa, niż wzorował na Dziejach Apostolskich”. Jednakże ten sposób logiki
sytuuje apostołów w pozycji nieposłuszeństwa i czyni wszystkie chrzty apostołów nieważnymi,
pustymi.
Jeśli całe słowo Boże jest natchnione, a jest, wtedy „abyśmy nie dawali większego znaczenia
jednemu wersetowi ponad inny”, ale raczej uwzględniali całość Słowa Bożego w jego kontekście i
właściwie zastosowali je w naszym życiu. Po prostu, słowa Jezusa nie są ani więcej, ani mniej
ważne niż reszta.
Jest łatwiej uwierzyć, że uczniowie przestrzegali instrukcji Pana, niż sugerować, że natychmiast
byli nieposłuszni Jego poleceniom.
7. Test znaczenia.
Jakie znaczenie jest przypisywane w Piśmie chrzczeniu wierzących w imię Ojca Syna i Ducha
Świętego? Żadne.
Jakie znaczenie jest przypisywane chrztowi w imię Jezusa?
Po pierwsze, Pisma uczą, że chrzest w imię Jezusa jest aktem nawrócenia dla przebaczenia
grzechów (Dz.Ap.2.38)
Po drugie, chrzest w Jego imieniu jest połączony z obietnicą chrztu Duchem Świętym, (Dz.Ap.2.38)
Po trzecie, chrzest w imię Jezusa jest połączony z naszą identyfikacją i personifikacją śmierci i
pogrzebania Chrystusa (Rzym.6.1-4 i Kol.2.12).
Po czwarte, ochrzczenie w imię Jezusa oznacza, że przyoblekamy Chrystusa (Gal.3.27).
Po piąte, chrzest w Jego imieniu jest nazywany obrzezką Chrystusa i odzwierciedla zdjęcie starego
człowieka grzechu. W ten sposób stajemy się nowym stworzeniem w Chrystusie (Kol.2.11-12;
2Kor.5.17).
Chrzest w potrójne imię może tylko odzwierciedlać wiarę w trynitarną doktrynę i ludzkie credo
stworzone dla wsparcia tej wiary.
8. Test równoległych świadectw.
Dzięki Bożej opiece tekst Mateusza 28.19 nie jest jedynym zapisem w ewangeliach naszego Pana.
Łukasz również zapisał to zdarzenie z dużą dokładnością. W Łukasza 24.46-47 jest napisane o
Jezusie mówiącym w trzeciej osobie:
Łuk. 24:47 „I że, począwszy od Jerozolimy, w imię jego ma być głoszone wszystkim
narodom upamiętanie dla odpuszczenia grzechów”
8
Sam już ten zapis odnawia właściwy tekst Mateusza 28.19, gdzie Jezus mówi w pierwszej osobie:
"w moim imieniu". Ponadto ewangelia Marka podobnie zapisuje to przesłanie z użyciem podobnych
wzorców mowy:
„Idźcie... na cały świat... głoście ewangelię... każdemu... ochrzczony... w moim imieniu...”
(Mar.16.15-18).
9. Test uzupełniających się cytatów.
Podczas gdy nie istnieje tekst, który proponuje pochwalny cytat z użyciem frazy trójimiennej, to
istnieje uderzające podobieństwo pomiędzy Mat.28.19 po skorygowaniu, a Rzym.1.4-5. Zauważ
następujące podobieństwa:
Mat.28.19-20 – Rzym.1.4-5.
„wszelka moc jest mi dana” - „został ustanowiony Synem Bożym”
„idźcie” – „otrzymaliśmy...apostolstwo”
„nauczając ich przestrzegać” – „abyśmy... przywiedli do posłuszeństwa wiary”
„wszystkie narody” – „wszystkie narody”.
„w moim imieniu” – „dla imienia Jego”
10. Test zasady.
Napisane jest: Kol.3.17 I wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub w uczynku, wszystko
czyńcie w imieniu Pana Jezusa, dziękując przez niego Bogu Ojcu.
Przesłanie sformułowane przez Pawła jest jasne. Słowo „cokolwiek” zawiera wszystko i z
pewnością zawiera również chrzczenie, jako, że zawiera ono zarówno słowo i czyn.
To tradycyjne słownictwo w Mat. 28.19z użyciem potrójnego imienia nie jest zgodne z tą zasadą.
Natomiast krótsza fraza jest. To udowadnia, która z fraz jest sfałszowana. Słowo Boże nie przeczy
sobie, lecz raczej się uzupełnia.
Paweł nie tylko głosił tą zasadę, ale również stosował w kontekście chrztu. W Dz.Ap.19.1-5
znajdujemy uczniów Jana, którzy byli ochrzczeni w czasie jego służby. Tak jak chrzest w imię
Jezusa, chrzest Jana był dla pokuty (Mar.l.4; Dz.Ap.2.38). Jan głosił w swoim chrzczeniu, że
przyjdzie po nim Ten, który zabierze grzechy świata i będzie chrzcił Duchem Świętym. Paweł
zastosował tę zasadę i przechrzcił ich w imię Pana Jezusa. I w ten sposób używając testu praktyki
znajdujemy silne potwierdzenie dla frazy w "moim imieniu".
Inne źródła.
Wystarczająca ilość dowodów została przedstawiona, by uświadomić czytelnikowi czy tradycyjna
forma trójimienna z Mateusza 28.19 jest prawdziwa. Poniższe cytaty komentują tradycyjną formułę.
Encyklopedia Religii i Etyki Hastinga:
9
„Skumulowane dowody krytyki (tekstu, literackiej i historycznej) są wyraźnie przeciwko
poglądowi, że tradycyjna forma Mat.28.19 stanowi słowa Jezusa.”
Dr. Peake - Komentarze biblijne strona 723:
„Polecenie chrzczenia w potrójne imię jest późną ingerencją doktrynalną. Zamiast chrzczenia w
imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, powinniśmy raczej używać „w moim imieniu”.
Williams R.R. - Teologiczny podręcznik Biblii - strona 29:
„Polecenie chrzczenia w Mat. 28.19 wydaje się pokazywać wpływ rozwiniętej doktryny trynitarnej.
Wczesne chrzczenie było w imię Chrystusa. Połączenie koncepcji trynitarnej z aktem chrztu
świadczy o tym, że chrzest uważano za doświadczenie trynitarne.”
Chrystiadelfian Monatshefte:
„Uderzający kontrast i nielogiczność, wewnętrzna niespójność tego zapisu... prowadzi do
podejrzenia o umyślne zmodyfikowanie w interesie koncepcji Trójcy. Często wnioskuje się, że w
starożytnym chrześcijaństwie występowały działania różnych grup mające na celu zmodyfikowanie
tekstu Nowego Testamentu. To zwiększa nasze wątpliwości do stopnia przeświadczenia, co do
prawdziwości tej formuły.”
Dr. Robert Young
W jego „Literalnym tłumaczeniu Biblii”, Young umieszcza tradycyjną formułę Mat.28.19 w
nawiasach dla podkreślenia wątpliwości co do jej autentyczności.
Słownik Biblijny Blacka:
„Trynitarna formuła w Mat. 28.19 była późnym dodatkiem wprowadzonym przez jakiś wybitny
umysł chrześcijański.”
Profesor Harnack – „Historia dogmatów”
Profesor Hamack dyskfalifikuje ten tekst z potępieniem, jako nie będący „żadnym słowem Pana”.
F. Whiteley „Świadectwa”:
„Klerykalne sumienie było bardzo zakłopotane tym, że apostołowie i uczniowie nigdy nie
zastosowali trójjedynego imienia z Mat.28.19. Nawet Trynitarianie wiedząc, że idea ta była
odrzucana przez Kościół w czwartym wieku, przyznają (np. Peake) "polecenie chrzczenia w
potrójne imię jest późnym wtrąceniem doktrynalnym.”
Kol.3:17 I wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub uczynku, wszystko czyńcie w
imieniu Pana Jezusa, dziękując przez niego Bogu Ojcu.
Czy to jest ważne?...
10
_________________
benpo
 
 
benpo 
benpo

Wiek: 71
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 263
Skąd: Poland
Wysłany: 2013-04-28, 13:20   Dla jakiego Imienia cierpieli Apostołowie?

ratao napisał/a:
Wiesław napisał/a:
benpo napisał/a:
Raf, Raf, Nie wiem o co ci dokładnie chodzi, ale ten poganin który otrzymał Ducha Świętego, dobrze wiedział jak Bóg ma na IMIĘ i Kim Jest. Ja kiedyś wierzyłem w trójcę a jak mi Bóg dał Swoje poselstwo, to teraz wiem że nie istnieje żadna trójca że to wymysł katolickich ojców kościoła z 325 r. po Chrystusie. I że w Starym Testamencie nosił Imię JHVH (JAHVE) a w Nowym Testamencie nosi IMIĘ JEZUS. Które się wzywa w modlitwie. JAHVE Starego Testamentu to jest JEZUS Nowego Testamentu. Ludzie ochrzczeni w trójcę nie są w stanie tego zrozumieć bo są tą katolicką zwodniczą teologią zwiedzeni, tak jak ja kiedyś. Zajrzyj do mojego chomika benpo, to lepiej to zrozumiesz i inni jeśli zechcą.


Chyba jednak nie do końca zostałeś oświecony, skoro,-przepraszam cię za te uwagę, ale wypisujesz bzdury..

W ST z Żydami nie przebywał Bóg JHWH,ale Syn Boży,wieczny Chrystus (1 Kor.10.4,9).

Cierpimy za własne grzechy,ale dla wierzących w Niego,obecny w nich Chrystus może im pomóc.
Wiadomo nie od dziś że tak zwani badacze Pism, niczym się nie różnią od świadków J. więc tak samo błądzą i nie mają duchowego zrozumienia Pisma, już to że jesteś w zorganizowanym wyznaniu pokazuje kim jesteś, jestem ciekawy jak zostałeś ochrzczony, W dodatku używasz katolickiego zwrotu (wieczny Syn) czegoś takiego nie ma w Biblii ani w Starym ani w Nowym Testamencie, kiepsko sobie radzisz z badaniem Pisma badaczu, jeden cytat z Korynt.10.4.9. bez podania miejsc od 1 mojżesz. do Ojawienia nie daje ci dobrej opinii rzetelnego badacza Pisma. Wyrywanie z kontekstu uświadamia mi że niczym się nie różnisz od świadków J. i pozostałych wyznawców zboczonych kierunków wiary. Przepraszam cię także za te dość mocne określenia, Ale to ty wypisujesz bzdury że JHWH, czyli inaczej jeszcze JAHWE nie był z żydami w Starym Testamencie, to kto w takim razie przedstawił się Mojżeszowi z płonącego krzewu, nie kto inny tylko JHWH. czyli Jestem Który Jestem, tam nie było wiecznego Syna bo wtedy się nie narodził, to się stało dopiero wtedy gdy Miriam wtedy jeszcze panna poczęla z Ducha Świętego przez Niego zacieniona. Wcześniej żadnego Syna nie było.
_________________
benpo
 
 
benpo 
benpo

Wiek: 71
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 263
Skąd: Poland
Wysłany: 2013-04-28, 14:43   

ratao, Badasz się Pisma ale do Pana nie chcesz przyjść. Jak byś do Pana przyszedł i Go przyjął, to byś nie pisał że z żydami nie było ich Boga, że to jest bzdura. Powiedz mi czy w swoim osobistym życiu zrobiłeś tak jak jest napisane w Dziejach ap. 2: 38. jeśli nie to twoje badanie Pisma nic ci nie pomoże i przed Bogiem wątpię abyś się ostał, gdy przed Nim kiedyś staniesz, On waszych interpretacji nie uznaje na temat Jego Słowa, a;e tylko to co jest w Biblii napisane, nie będzie inaczej także z katolicyzmem który także się panoszy w protestanckich wyznaniowych kościołach. Przeczytaj sobie przypowieść Pana na temat siewcy Słowa i tego co w pszenicę zasiał kąkol, tam jest opis co Pan żniwa zrobi z pszenicą, a co zrobi z kąkolem, czyli z tymi co nie trzymają się czystych nauk Słowa, tylko wierzą kłamliwym wywodom swoich przywódców z tych wszystkich wyznaniowych kościołów z katolickim na czele. Kąkol spłonie powiązany w pęczki,co mają te różne nazwy. A ty biedaku także im wierzysz np. wieczny Syn, to jest jak już wspomniałem, wymysł katolickich teologów. Ja akurat dobrze wiem kto był z żydami i kto jest okazany w Nowym Testamencie który dał się poznać swoim uczniom, niestety nie wszyscy Go rozpoznali, i tak w tej sprawie jest do dzisiaj, dlaczego? bo bardziej wierzą teologicznym wymysłom niż temu co Bóg napisał w Biblii.
_________________
benpo
 
 
benpo 
benpo

Wiek: 71
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 263
Skąd: Poland
Wysłany: 2013-04-28, 15:40   

ratao napisał/a:
Wiesław napisał/a:
benpo napisał/a:
Raf, Raf, Nie wiem o co ci dokładnie chodzi, ale ten poganin który otrzymał Ducha Świętego, dobrze wiedział jak Bóg ma na IMIĘ i Kim Jest. Ja kiedyś wierzyłem w trójcę a jak mi Bóg dał Swoje poselstwo, to teraz wiem że nie istnieje żadna trójca że to wymysł katolickich ojców kościoła z 325 r. po Chrystusie. I że w Starym Testamencie nosił Imię JHVH (JAHVE) a w Nowym Testamencie nosi IMIĘ JEZUS. Które się wzywa w modlitwie. JAHVE Starego Testamentu to jest JEZUS Nowego Testamentu. Ludzie ochrzczeni w trójcę nie są w stanie tego zrozumieć bo są tą katolicką zwodniczą teologią zwiedzeni, tak jak ja kiedyś. Zajrzyj do mojego chomika benpo, to lepiej to zrozumiesz i inni jeśli zechcą.


Chyba jednak nie do końca zostałeś oświecony, skoro,-przepraszam cię za te uwagę, ale wypisujesz bzdury..

W ST z Żydami nie przebywał Bóg JHWH,ale Syn Boży,wieczny Chrystus (1 Kor.10.4,9).

Cierpimy za własne grzechy,ale dla wierzących w Niego,obecny w nich Chrystus może im pomóc.
Chciałbym tobie i innym jeszcze jedną rzecz dodać, jest fragment wypowiedzi z książki sługi Bożego który do dziś działa z rozkazu Pana na polu misyjnym. Oto ten fragment:

Jak to mozliwe, ze nawet w zborach, w ktorych jeszcze do niedawna slano modlitwy do tronu laski w imieniu Jezusa Chrystusa, teraz zmieniono kurs na tradycyjno-koscielny i opuszczono biblijny fundament? Gdyby dzisiejsi przewo­dniczący zborow rozpoznali, iz Bog przywraca teraz wszystko do pierwotnego stanu, czyz nie powinno być raczej odwrotnie? Czy Pawel nie musialby znowu spytac: „Ktoz was omamil?" (Gal. 3, 1). Dziwne rzeczy wprowadzono szcze­golnie w ponadwyznaniowych zgromadzeniach charyzmatycznych. Zachwyceni ludzie pod wplywem pewnego rodzaju muzyki dyskotekowej poddaj4 sib bezwolnie atmosferze.
Na rozkaz wszyscy uczestnicy takiego zgromadzenia zrobią wszystko, co się im powie. Przychodzą do przodu i zgodnie z oczekiwaniami padają rzędami na plecy. Charyzmatyk wyjasnia, iz zostali „zabici" przez Ducha Swiętego i przeszli do odpocznienia Bozego. Ale czy naprawdq tak jest?
Kto czytal Pismo Swięte, wie, iz w obecnosci Bozej wszyscy, bez wyJątku, padali na twarz: od Abrahama (1. Mojz. 17, 3) poprzez Mojzesza i Aarona (4. Mojz. 14, 5) po Jozuego (5, 14) i caly Izrael przy poswięceniu swiątyni (1. Krol. 18,39). Dawid zawolal: „Pojdzcie, poklonimy się i padnijmy na twarz! Klęknijmy przed Panem, Który nas uczynil!" (Ps. 95, 6). Takze Daniel padl na twarz (8, 18). Jezus padl w Getsemane na Swa twarz (Mat. 26, 38-42). Pawel pisze w 1. Kor. 14, 25, iz tam, gdzie przez dar prorokowania dziala Duch Bozy, ludzie padaja na twarz. Takze Jan na wyspie Patmos upadl na twarz (Obj. 1, 17). Nawet niebiosa, oddając chwalę, padają na twarz: „A wszyscy aniolowie stali wokolo tronu i starcow, i czterech postaci, i upadli przed tronem na twarze swoje, i oddali poklon Bogu, mowiąc: Amen! Blogoslawieristwo i chwala, i mcidrosc, i dzigkczynienie, i czesc, i moc, i sita Bogu naszemu na wieki wiekow. Amen" (Obj. 7, 11-12).
Ktos musi przeciez powiedziec, ze cos się nie zgadza i ostrzec! Grozba upadku na plecy zostala skierowana w Slowie Bozym do tych, ktorzy nie chcieli sluchac i nie weszli do Bozego odpocznienia. „Dlatego dojdzie ich stowo Pana: Przepis za przepisem, przepis za przepisem, nakaz za nakazem, nakaz za nakazem, troche tu, trochg tam - aby idqc padli na wznak i potlukli się, uwiklali się i zostali zlapani" (Iz. 28, 7-13). Dokladnie to Slowo wypelnia sib teraz wszędzie. Gdy ludzie tak padają, jak mowi tutaj Slowo, to chyba nie mozna mowic o blogosla­wienstwie, lecz o sądzie. Napomnienie „Sprawdzajcie duchy!" jest szczegolnie teraz przykazaniem godziny. Jednak to moze nastąpic tylko przy porownaniu ze Slowem Bozym. Teraz, w czasie konca, zwodnicze duchy są tak podobne do prawdziwego dzialania Bozego, „aby, o ile mozna, zwiesc i wybranych" (Mat. 24, 24). Gdyby dzialal ten Sam Duch Bozy co na początku, to wszystko musialoby być tak jak na poczatku: to sama wiara, ten sam chrzest, musialyby objawic sib to same sluzby, dary' i owoce Ducha. Znowu myli się iluzję z prawdą i oszustwo ma swoj ciąg dalszy. Jak dlugo jeszcze?
Kto nie rozumie, iz ten okres to ostatni wazny odcinek czasu przed powtornym przyjsciem Chrystusa, kiedy wszystko musi zostac uporządkowane i przywrocone do pierwotnego biblijnego stanu, nie pojmie rowniez, jak pilna jest to korekta gloszonej nauki. Dozywamy teraz tego, co prorokowal Pawel na czas ostateczny. Wielkie odstępstwo posuwa sib non-stop dalej, by mogl się z niego wybic czlowiek niegodziwosci i by uznano go na calym swiecie za ceniony, duchowo­moralny autorytet. Wlasciwy przeciwnik to syn zatracenia, ktory wynosi się ponad wszystko i uwaza się za upowaznionego do wszystkiego, co dotyczy Boga lub sluzby Bogu. Większosc w ogole nie zauwaza, ze slucha go caly religijny
swiat, czy to jednym, czy oboma uszami, i siedzi z nim w tej samej lodzi. Biblia mowi, ze wszyscy, ktorzy nie przyjęli milosci prawdy, ktora jest wylacznie wieczne Boze Slowo, są poddani ostremu obłędowi, tak iz wierzą klamstwu (2. Tes. 2).
Bowiem ten, kto nie wierzy oryginalnemu Slowu Bozemu, jest skazany na danie wiary klamstwu przekreconego Slowa. Kto nie wierzy Synowi Bozemu, wierzy synowi zatracenia. Kto nie wierzy temu, co powiedzial Bog przez prawdzi­wego proroka (5. Mojz. 18, 15-19), Mesjasza, Pomazańca, jak podkreśla Piotr: „I stanie się, ze kazdy, kto by nie sluchal owego proroka, z ludu wytępiony będzie" (Dz. Ap. 3, 17-26), będzie wierzyl temu, co mowi falszywy prorok (Obj. 19, 20). Kto nie wierzy calkowicie temu, co powiedzial Chrystus, wierzy naukom antychrysta. Powolywanie sib na apostolow Piotra i Pawla nie zda się na nic, jezeli nie zgadza się z nimi w nauce i biblijnej praktyce. Stawka jest wieczne zycie! Tylko wtedy, gdy ludzie wierzą, jak mowi Pismo, Duch sprawia w nich nowe zycie. Slowo jest nasieniem (Luk. 8, 11), a boskie zycie, ktore jest w nasieniu, może zakwitnąc tylko w tych, ktorzy przyjęli je we wierze i z Chrystu­sem umarli sobie samym. „Ten, ktory sieje dobre nasienie, to Syn Czlowieczy. Rola zas, to swiat, a dobre nasienie, to synowie Krolestwa, kqkol zas, to synowie Zlego" (Mat. 13, 37-38).
Tych wielu falszywych prorokow i falszywych chrystusow, mianowicie namaszczonych cudotworcow czasu końca, ktorych przepowiedzial na ten czas JEZUS CHRYSTUS, nasz Zbawiciel (Mat. 24), zgadzają się z wyznaniem wiary w Trojcę, ktorego nie znali Chrystus i apostolowie. Bronią opartego na formule Trojcy chrztu i znajdują się tym samym w opozycji do nauki Chrystusa i apostolow. Jednak pierwotny zbor trwal w nauce apostolow (Dz. Ap. 2, 42). Mimo zewnqtrznego potwierdzenia okazują się po sprawdzeniu w lustrze Slowa falszywymi apostolami (Obj. 2, 2).
Zgodnie z Mat. 7, od 21. wiersza, to oni powolują się na wszystko, co uczynili w imieniu Jezusa. Jednak jesli o nich chodzi, to odrzucaja imie Jezus, ktore opiewaja i ktorego uzywaja. Kategorycznie odmawiaja przyjecia takiego chrztu jak Pawel (Rzym. 6, 3). Biblijnego chrztu w imie Pana Jezusa Chrystusa. Nie są gotowi na noszenie hańby Chrystusowej, o wiele bardziej wolą byc czczeni przez lud (Jan 5, 44). Nie zdając sobie z tego sprawy, zwiastują inną Ewangelię i innego Chrystusa i znajdują się pod wplywem innego ducha (2. Kor. 11, 1-13). Jednak, by wypelnilo się, co jest napisane, musi byc teraz tak: „Nie kazdy, kto do mnie mowi: Panie, Panie, wejdzie do krolestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pelni wolę Ojca mojego, ktory jest w niebie. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyz nie prorokowalismy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonow, i w imieniu twoim nie czynilismy wielu cudow? A wtedy
im powiem: Nigdy was nie znalem. Idzcie precz ode mnie wy, ktorzy czynicie bezprawie" (Mat. 7, 21-23).
Mimo ich robiącej wrazenie sluzby zostaną odprawieni jako czyniciele bezprawia i zrownani tym samym z przeciwnikiem, czlowiekiem niegodziwosci (2. Tes. 2, 3-7). „Syn Czlowieczy posle swoich aniolow i zbiorq z Krolestwa jego wszystkie zgorszenia, i tych, ktorzy popelniajq nieprawosc, i wrzucą ich do pieca ognistego... " (Mat. 13, 41-42).
Nalezy wniesc przed Boga oskarzenie o wszelkie religijne oszustwo, o wszyst­ko, co za pomocą interpretacji dodano do Jego Slowa. U Niego obowiązuje tylko to, co naprawde mowi Jego Slowo, do ktorego nie wolno nic dodawac
(Obj. 22,18). Sąd, boski wymiar sprawiedliwosci, musi zacząc się teraz od domu
Bozego, od zboru Jezusa Chrystusa. Jak na poczatku Slowo wyszlo z Jerozolimy, a pouczenie z gory Syjon (Iz. 2; Dz. Ap. 2), tak i teraz musi bye zwiastowana to sama czysta nauka. Prawdziwy zbor dotyczy znowu: „Lecz wy podeszliscie do gory Syjon i do miasta Boga zywego, do Jeruzalem niebieskiego i do niezliczonej rzeszy aniołów, do uroczystego zgromadzenia i zebrania pierworodnych, ktorzy są zapisani w niebie, i do Boga, sędziego wszystkich, i do duchow ludzi sprawiedliwych, ktorzy osiągnęli doskonałość, i do posrednika nowego przymierza, Jezusa, i do krwi, ktorą się kropi, a ktora przemawia lepiej niz krew Abla" (Hebr. 12, 22-24).
To jest ostatnie wezwanie za pomocą ostatniego poselstwa, calkowite wypro­wadzenie z babilonskiej niewoli. Nie zyjemy w czasie reformacji, kiedy wiele rzeczy zostalo zreformowanych i kiedy zostalo przybitych do drzwi kaplicy zamkowej 95 tez. Nie zyjemy takze w następujących po reformacji stuleciach z ich coraz to glębszymi rozbudzeniami. Zyjemy w czasie zupelnego odnowienia i przywrocenia boskiego porzadku. Pozorne fundamenty, ktore są w gruncie rzeczy piaskiem, a nie „opoką" - prawdziwym fundamentem - są teraz niszczone, a kazdy niebiblijny budynek doprowadzany do upadku. Jednak kto rozpoznaje dzien i poselstwo? Kto jest gotowy iść za Panem w posluszenstwie wiary calą drogę az do dokończenia? Kto potraktuje to ostrzezenie powaznie?
WYZWANIE


Chcialbym spotkac czlowieka, ktory powie mi powaznie, wierząc temu zarazem, iz są trzej Wieczni, trzej Wszechmocni, trzej Wszechwiedzący, ktorzy istnieją jako samodzielne osoby, we wszystkim się zgadzają i dzielą między siebie bycie Bogiem. W rzeczywistosci byloby to trzech bogow. Nie bylby juz to ten JEDEN Bog, o ile wyrazy mająjeszcze sens. Dlatego na wokandzie boskiego sądu karnego musi znalezc się przede wszystkim „religia Trojcy" Tunezyjczyka Tertuliana, ktory wymyslil pojęcie „Trojca", musi ugiąc się wobec prawomocnego wyroku Slowa. Do odpowiedzialnosci nalezy pociągnąć rowniez naukę Sabeliu­sza, ktorą przejął zbor jednosciowcow.
To, co utrzymuje się ostatnio w religijnym swiecie, wprawia zaiste w zdu­mienie: mianowicie iz Zydzi, chrzescijanie i muzulmanie wierzą w tego samego Boga. Teraz chodzi o globalizację, o zdominowany przez religię polityczny porządek swiata. Jak mozna przeczytac na pierwszych stronach gazet, dąży się do „sojuszu swiatowych religii". Do kosciola-matki wracają nie tylko chrzesci­jariskie koscioly-corki - wszystkie religie swiata są zapraszane do Rzymu., Dwanascie najwazniejszych zademonstrowalo juz swe pragnienie jednosci. To, iz wszyscy wierzą w tego samego Boga, jest, skromnie mowiąc, wierutnym klamstwem.

W ten sposob wyznawcy Trojcy przed­stawiają najchętniej „trzyosobowego Bo­ga". Z pewnoscią wolno zapytac, czy Bog Pan przechadzal się tak w ogrodzie Eden. Czy Adam zostal stworzony na taki obraz? Oczywiscie, ze nie! Czy Bog Pan ukazal się tak Abrahamowi? Na pewno nie! Czy tak mowil z Mojzeszem twarzą w twarz? Z pewnoscią nie! Niechby zwolennicy „trojosobowej teorii" pojęli na zawsze, jak bezsensowne jest ich wyobrazenie Boga i nauka! Bog nie zezwala zadnemu czlowie­kowi na przedstawianie Go, dla nas niepo­jętego i niewyjasnionego, w podobiznie. Taka podobizna jest pogwalceniem 2. Mojz. 20, 1-7; jest btuznierstwem. Stworzony przez Ojcow Kosciola bog chrzescijaristwa w trzech postaciach, jak znano go w starych religiach opartych na czczeniu przyrody, i o trzech twarzach, jak przedstawia się go często na podobiznach, nie jest tym prawdziwym Bogiem, ktorego poswiadcza Biblia. Trzy wieczne osoby, ktore są jedno, a mimo to rozne, w zadnym wypadku nie mogą być tym jednym, jedynym Bogiem - w kazdym razie nie tym prawdziwym Bogiem, Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba, Bogiem Izraela, tym JEDNYM WIECZNYM. Bog Pan jest w Starym i Nowym Testamencie ten sam, bez względu na to, jak i jako co się objawia. ON sam ustanowil dla Swego ludu prawdziwe wyznanie wiary: „Sluchaj, Izraelu! Pan jest Bogiem naszym, Pan jedynie!" (5. Mojz. 6, 4-9). To samo wyznanie obowiązuje rowniez w Nowym Testamencie: „Jezus odpowiedzial: Pierwsze przykazanie jest to: Sluchaj, Izraelu! Pan, Bog nasz, Pan jeden jest. Bgdziesz tedy milowal Pana, Boga swego, z calego serca swego i z calej duszy swojej, i z calej mysli swojej, i z calej sily swojej". Odpowiedz sluchaczy brzmiala: „Dobrze, Nauczycielu! Prawdę powiedziales, ze Bog jest jeden i ze nie masz innego oprocz niego " (Mar. 12, 29-32).
Od 11 wrzesnia 2001, gdy islamscy fanatycy poderznęli pilotom gardla i skierowali samoloty wraz ze wszystkimi pasazerami w wieże World Trade Center w Nowym Jorku, wielu przebadalo odpowiednie encyklopedie i ksiązki history­czne o islamie. Zaskoczylo nas odkrycie, iz Allah byl pierwotnie babiloriskim bogiem księzyca, ktory podobno obdarzal calą wegetację ziemi plodnoscią. Dopiero gdy Mahomet przeprowadzi128 wojen i zwyciqzyl wszystkie okoliczne plemiona i ich bogow, proklamowal Allaha, boga ksiqzyca, boga swojego plemienia, bogiem, ktoremu nalezy oddawac czesc wylącznie w al-Kabie w Mekce. To dlatego religia islamu wybrala za swoj symbol polksięzyc i walczy teraz z tymi, ktorych uwaza za „niewierzących", o to, by stal się księzycem w pelni, a ma to nastąpic, gdy caly swiat podda się religii Mahometa. „Bog księzyca" jest więc zupelnie innym bogiem, wymyslonym bogiem, ktory z Wszech­mogącym nie ma nic wspolnego!
Oswiadczenie, iz Boga mozna znalezc w kazdej religii, a Chrystusa wszędzie, jest rowniez straszliwym klamstwem. Jedyny prawdziwy zywy Bog to ten, ktorego spotykamy i ktory spotyka nas od 1. Mojz. I po ostatnia ksiege Biblii. Mimo Jego roznorodnych objawien dotyczy Go wylącznie pojęcie monoteizm..

Obecnie ma miejsce dązenie, by zebrac wszystkich we „wspolnocie państw swiata", ktorą moglyby zaakceptowac wszystkie religie. Diabel znowu posluguje sib Slowem Bozym, a mianowicie: „Aby wszyscy byli jedno... ", ale opuszcza to, co jest napisane przed i po. Teraz, przed zamknięciem bram, ma miejsce take wywolanie Bozych dzieci. W Chrystusie, glowie, są lączone w prawdzie jako mala trzodka: „Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze we mnie, a Ja w tobie... " (Jan. 17, 21). PAN wywoluje Swoich i zmusza do podjęcia decyzji pytaniem: „Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dzial ma wierzdcy z niewierzącym? Jakiż uklad między swiątynią Bożą a balwanami? ". Zbor Chrystusa jest okreslony takze jako Boze mieszkanie na ziemi: „Mysmy bowiem swiątyniq Boga zywego, jak powiedzial Bog: Zamieszkam w nich i będę się przechadzal posrod nich, i będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim ". Tutaj nastqpuje wezwanie: „Dlatego wyjdzcie sposrod nich i odlączcie się, mowi Pan, i nieczystego się nie dotykajcie; a Ja przyjmę was i będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i corkami, mowi Pan Wszechmogqcy " (2. Kor. 6, 15-18).
Ojciec przyszedl do nas tylko w Synu, tylko w Nim przychodzimy do Ojca: „ Odpowiedzial mu Jezus: JA jestem droga i prawda, i zywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie. (...) Kto mnie widzial, widzial Ojca; jak mozesz mowic: Pokaz nam Ojca? Czy nie wierzysz, ze jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Slowa, ktore do was mowię, nie od siebie mowig, ale Ojciec, ktory jest we mnie, wykonuje dziela swoje" (Jan 14, 6-10). Tak mowi Pan: „JA i Ojciec jedno jestesmy" (Jan 10, 30).
Papiez caluje 14 maja 1999 w Watykanie ekskluzywne wydanie Koranu podczas wizyty patriarchy i imama z Bagdadu. Irariska tele­wizja pokazywala to zdjęcie przez kilka dni.
_________________
benpo
 
 
benpo 
benpo

Wiek: 71
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 263
Skąd: Poland
Wysłany: 2013-04-28, 17:09   

ratao, Ten fragment ci podany pochodzi z książki pod tyt: Na początku było Słowo nie interpretacja. Jeśli nie chcesz być członkiem kłamliwego wyznania, a członkiem ciała Jezusa Chrystusa, to zrób tak jak jest napisane w Dzie.ap. 2: 38. i nie będziesz się wzbraniał czytać tego co ci jako fragment z całości posłałem, decyzja należy do ciebie, nikt cię nie zmusza.
_________________
benpo
 
 
benpo 
benpo

Wiek: 71
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 263
Skąd: Poland
Wysłany: 2013-04-29, 00:03   

Wiesław napisał/a:
benpo napisał/a:
Raf, Raf, Nie wiem o co ci dokładnie chodzi, ale ten poganin który otrzymał Ducha Świętego, dobrze wiedział jak Bóg ma na IMIĘ i Kim Jest. Ja kiedyś wierzyłem w trójcę a jak mi Bóg dał Swoje poselstwo, to teraz wiem że nie istnieje żadna trójca że to wymysł katolickich ojców kościoła z 325 r. po Chrystusie. I że w Starym Testamencie nosił Imię JHVH (JAHVE) a w Nowym Testamencie nosi IMIĘ JEZUS. Które się wzywa w modlitwie. JAHVE Starego Testamentu to jest JEZUS Nowego Testamentu. Ludzie ochrzczeni w trójcę nie są w stanie tego zrozumieć bo są tą katolicką zwodniczą teologią zwiedzeni, tak jak ja kiedyś. Zajrzyj do mojego chomika benpo, to lepiej to zrozumiesz i inni jeśli zechcą.



Chyba jednak nie do końca zostałeś oświecony, skoro,-przepraszam cię za te uwagę, ale wypisujesz bzdury..
Drogi Wiesławie, kto jak kto, ale ty jako świadek J. w sprawie oświecenia nie masz nic w tym zakresie do powiedzenia, i nie jesteś prawdziwym świadkiem Boga Jahwe ani wszyscy członkowie waszej organizacji,pod tym względem okłamujecie samych siebie i tych co was słuchają. Nie jesteście nic lepsi od wyznawców katolicyzmu, przykro mi że musiałem ci to napisać,ale tak niestety jest. Widziałem kiedyś film z waszego kongresu i pokazano tam wasz chrzest wodny w przygotowanych do tego zbiornikach p.poż. widok wchodzących tam kobiet był manifestacją bezwstydu,wchodziły do wody w samych majtkach i biustonoszach,i były bez żadnych słów zanużane przez mężczyzn od chrztu. Ale się nie dziwię, wszak wy Biblię traktujecie wybiórczo, i nie przyjmujecie wszystkiego co w niej jest napisane,tylko to co wam pasuje.Macie własną kłamliwą teologię jak katolicy swoją, To ciebie zaślepia duchowo więc nie możesz widzieć że Jahwe Starego Test. to jest Jezus Nowego Testamentu. Tak to jest jak ludzie patrzą przez pryzmat swojej religijnej teologii . Żaden z was nawet nie jest biblijnie ochrzczony zgodnie z tym co jest napisane w Dziejach ap. 2: 38. A propos prawdziwych świadków Boga Jahwe, to są oni pokazani w Starym i Nowym Testamencie, są nimi prorocy w St.Test. i apostołowie w N.Test. z Jezusem na czele, apostołowie wiedzieli kim jest Pan i znali Go osobiście, przeczytaj sobie w Objawieniu 1 rozdz.6 - 20. Bóg w St. T. powiedział: 2 Mojż.14,15. Objaw.1: 4-8. To jest nikt inny tylko sam Bóg Jahwe mój Zbawiciel.Tobie wasza kłamliwa teologia nie pozwala to zobaczyć że Jahwe St.T. to jest Jezus Now.T.
_________________
benpo
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2013-04-29, 00:15   

benpo napisał/a:
Tobie wasza kłamliwa teologia nie pozwala to zobaczyć że Jahwe St.T. to jest Jezus Now.T.

przez chwilę też tak myślałam , ale to jest błędna myśl. bo gdyby była prawdziwa czy powiedziałby:

(Joela 2:27) I poznacie, że wśród Izraela Ja jestem, że jestem Pan, Bóg wasz, a nie ma innego. Lud mój nie zazna więcej zawstydzenia.

dlaczego miałby kłamać, a później mówić, że ma jeszcze Ojca, który jest od niego większy?
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
benpo 
benpo

Wiek: 71
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 263
Skąd: Poland
Wysłany: 2013-04-29, 10:36   

Pani poprostu ma takie samo zrozumienie jak ten człowiek do którego wczoraj pisałem i mu podałem nawet miejsca Pisma ze Starego i Nowego testamentu, czyli nie macie żadnego niestety. Patrzy pani przez pryzmat swojej zorganizowanej religii która prowadzi was wszystkich na manowce. Słowo Boże jest jasne i proste i nawet głupi na tej drodze nie zbłądzi,ale tak zwani mądrzy i roztropni co polegają na własnym pokręconym intelekcie, na tej drodze przepadają. Dobrze wiem co jest napisane nie tylko u Joela 2:27. ale także wcześniej w księgach Mojżeszowych i to idzie przez cały St.Testament i obietnica Tego Jedynego Boga który jest Duchem że przyjdzie i zbawi Izraela i takze z pogan,Czy nie jest napisane że Bóg był w Chrystusie i pojednał nas z samym sobą? ale to wam świadkom J. i badaczom Pisma nie pasuje do waszej pokrętnej teologii,Trzeba czytać wszystkie miejsca Pisma a nie tylko te co zostały przez waszych nauczycieli wyrwane z kontekstu i po swojemu wytłumaczone. Niech pani sobie przeczyta 1 rozdział Objawienia 12-18. kto się tam Janowi przedstawił, nie kto inny tylko Ten Ktory powiedział o Sobie w 17 wierszu że : Jam jest pierwszy i ostatni. A w 18 wierszu że: I żyjący. Byłem umarły. lecz oto żyję na wieki wieków, i mam klucze śmierci i piekła. Nie kto inny tylko Pan Jezus Chrystus został ukrzyżowany i umarł i zstąpił do najniższych stron ziemi i wyrwał szatanowi klucze śmierci i piekła i zmartwychpowstał i żyje na wieki, i nazwał siebie tak jak w St.T. Pierwszym i ostatnim, Kiedy rozmawiał z uczonymi w Piśmie i faryzeuszami Powiedział: pierwej niż Abraham był, Jam Jest. śmiali się z Niego i mówili, 50 lat nie masz a Abrahama widziałeś? Nie rozpoznali swojego Boga który będąc w ciele Syna rozmawiał z nimi.Ale komu ja to piszę, ludziom którzy są tak duchowo ślepi jak ci faryzeusze i nauczeni w Piśmie, co mieli własne pokrętne zrozumienie Pisma jak wy dzisiaj na czele z katolicyzmem i protestantyzmem wszelkiej maści. Wszystkie te organizacje kościelne włącznie z waszą organizacją głosicie ludziom inną ewangelię. Od tej którą głosił Paweł i inni apostołowie którą otrzymali od Pana.Więc płaci dla tej całej grupy zboczonych kierunków wiary, to co jest napisane w liście do Galacjan 1: 1 - 10. Z pewnością to jest twarda mowa, przykro mi to pisać, ale tak sprawa się przedstawia,miła pani. Cały ten system jest pod Bożym przekleństwem,i lepiej z niego uciekać,czyniąc to co jest napisane w Dzie..ap. 2: 38. to jest początek opuszczenia z tych fałszywych religijnych systemów. Śmiem wątpić aby pani tak zrobiła jak powyżej podałem.
_________________
benpo
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2013-04-29, 10:53   

benpo, mylisz się, jestem "wolnym strzelcem" ale coś musi być na rzeczy jeśli w jakiś punktach z kimś się zgadzam - ja tu widzę działanie Ducha Świętego, który miał nas przybliżać do prawdy.

Cytat:
Czy nie jest napisane że Bóg był w Chrystusie


(Jn 3:2) Ten przyszedł do Niego nocą i powiedział Mu: Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z Nim.

Jedna litera a jaka różnica. Być z kimś i w kimś.
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
benpo 
benpo

Wiek: 71
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 263
Skąd: Poland
Wysłany: 2013-04-29, 10:56   

Anowi napisał/a:
benpo napisał/a:
Tobie wasza kłamliwa teologia nie pozwala to zobaczyć że Jahwe St.T. to jest Jezus Now.T.

przez chwilę też tak myślałam , ale to jest błędna myśl. bo gdyby była prawdziwa czy powiedziałby:

(Joela 2:27) I poznacie, że wśród Izraela Ja jestem, że jestem Pan, Bóg wasz, a nie ma innego. Lud mój nie zazna więcej zawstydzenia.

dlaczego miałby kłamać, a później mówić, że ma jeszcze Ojca, który jest od niego większy?
I jeszcze jedno, czy pani czytała to co powyżej, od ostatniego mojego komentarza podałem co nie jest moim osobistym komentarzem, ale fragmentem książki sługi Bożego co do dziś głosi z Bożego rozkazania, takiego jakie mieli apostołowie i prorocy St. T. Niech pani to sobie uważnie przeczyta, jeśli ma na tyle chęci i odwagi.
_________________
benpo
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2013-04-29, 11:05   

Cytat:
Ojciec przyszedł do nas tylko w Synu, tylko w Nim przychodzimy do Ojca: „ Odpowiedział mu Jezus: JA jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie. (...)


przeze mnie - coś się wydarzyło, byłam sprawcą, nadałam czemuś kierunek

idąc przeze mnie naśladujesz mnie, a nie wnikasz i przenikasz
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
benpo 
benpo

Wiek: 71
Dołączył: 21 Maj 2011
Posty: 263
Skąd: Poland
Wysłany: 2013-04-29, 11:13   Fragment książki,

Anowi napisał/a:
benpo, mylisz się, jestem "wolnym strzelcem" ale coś musi być na rzeczy jeśli w jakiś punktach z kimś się zgadzam - ja tu widzę działanie Ducha Świętego, który miał nas przybliżać do prawdy.

Cytat:
Czy nie jest napisane że Bóg był w Chrystusie


(Jn 3:2) Ten przyszedł do Niego nocą i powiedział Mu: Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z Nim.

Jedna litera a jaka różnica. Być z kimś i w kimś.
Wolny strzelec ale jakoś to pani strzelanie słabiutko wychodzi,będę musiał do pani ten fragment książki o wielkim odstępstwie tu wkleić, Wielkie odstępstwo

Jak to mozliwe, ze nawet w zborach, w ktorych jeszcze do niedawna slano modlitwy do tronu laski w imieniu Jezusa Chrystusa, teraz zmieniono kurs na tradycyjno-koscielny i opuszczono biblijny fundament? Gdyby dzisiejsi przewo­dnicz4cy zborow rozpoznali, iz Bog przywraca teraz wszystko do pierwotnego stanu, czyz nie powinno być raczej odwrotnie? Czy Pawel nie musialby znowu spytac: „Ktoz was omamil?” (Gal. 3, 1). Dziwne rzeczy wprowadzono szcze­golnie w ponadwyznaniowych zgromadzeniach charyzmatycznych. Zachwyceni ludzie pod wplywem pewnego rodzaju muzyki dyskotekowej poddają się bezwolnie atmosferze.
Na rozkaz wszyscy uczestnicy takiego zgromadzenia zrobią wszystko, co się im powie. Przychodzą do przodu i zgodnie z oczekiwaniami padają rzędami na plecy. Charyzmatyk wyjasnia, iz zostali „zabici” przez Ducha Swiętego i przeszli do odpocznienia Bozego. Ale czy naprawdę tak jest?
Kto czytal Pismo Swięte, wie, iz w obecnosci Bozej wszyscy, bez wyJątku, padali na twarz: od Abrahama (1. Mojz. 17, 3) poprzez Mojzesza i Aarona (4. Mojz. 14, 5) po Jozuego (5, 14) i caly Izrael przy poswięceniu swiątyni (1. Krol. 18,39). Dawid zawolal: „Pojdzcie, poklorimy się i padnijmy na twarz! Klęknijmy przed Panem, Który nas uczynil!” (Ps. 95, 6). Takze Daniel padl na twarz (8, 18). Jezus padl w Getsemane na Swa twarz (Mat. 26, 38-42). Pawel pisze w 1. Kor. 14, 25, iz tam, gdzie przez dar prorokowania dziala Duch Bozy, ludzie padaja na twarz. Takze Jan na wyspie Patmos upadl na twarz (Obj. 1, 17). Nawet niebiosa, oddając chwalę, padają na twarz: „A wszyscy aniolowie stali wokolo tronu i starcow, i czterech postaci, i upadli przed tronem na twarze swoje, i oddali poklon Bogu, mowiąc: Amen! Blogoslawieristwo i chwala, i mądrosc, i dziękczynienie, i czesc, i moc, i siła Bogu naszemu na wieki wiekow. Amen” (Obj. 7, 11-12).
Ktos musi przeciez powiedziec, ze cos się nie zgadza i ostrzec! Grozba upadku na plecy zostala skierowana w Slowie Bozym do tych, ktorzy nie chcieli sluchac i nie weszli do Bozego odpocznienia. „Dlatego dojdzie ich stowo Pana: Przepis za przepisem, przepis za przepisem, nakaz za nakazem, nakaz za nakazem, troche tu, trochę tam – aby idąc padli na wznak i potlukli się, uwiklali się i zostali zlapani” (Iz. 28, 7-13). Dokladnie to Slowo wypelnia się teraz wszędzie. Gdy ludzie tak padaJą, jak mowi tutaj Slowo, to chyba nie mozna mowic o blogosla­wienstwie, lecz o sądzie. Napomnienie „Sprawdzajcie duchy!” jest szczegolnie teraz przykazaniem godziny. Jednak to moze nastąpic tylko przy porownaniu ze Slowem Bozym. Teraz, w czasie konca, zwodnicze duchy są tak podobne do prawdziwego dzialania Bozego, „aby, o ile mozna, zwiesc i wybranych” (Mat. 24, 24). Gdyby dzialal ten Sam Duch Bozy co na początku, to wszystko musialoby być tak jak na poczatku: ta sama wiara, ten sam chrzest, musialyby objawic się te same sluzby, dary’ i owoce Ducha. Znowu myli się iluzję z prawdą i oszustwo ma swoj ciąg dalszy. Jak dlugo jeszcze?
Kto nie rozumie, iz ten okres to ostatni wazny odcinek czasu przed powtornym przyjsciem Chrystusa, kiedy wszystko musi zostac uporządkowane i przywrocone do pierwotnego biblijnego stanu, nie pojmie rowniez, jak pilna jest to korekta gloszonej nauki.. Dozywamy teraz tego, co prorokowal Pawel na czas ostateczny. Wielkie odstępstwo posuwa się non-stop dalej, by mógl się z niego wybic czlowiek niegodziwosci i by uznano go na calym swiecie za ceniony, duchowo­moralny autorytet. Wlasciwy przeciwnik to syn zatracenia, ktory wynosi sib ponad wszystko i uwaza się za upowaznionego do wszystkiego, co dotyczy Boga lub sluzby Bogu. Większosc w ogole nie zauwaza, ze slucha go caly religijny
swiat, czy to jednym, czy oboma uszami, i siedzi z nim w tej samej lodzi. Biblia mowi, ze wszyscy, ktorzy nie przyjęli milosci prawdy, ktora jest wylacznie wieczne Boze Slowo, są poddani ostremu obłędowi, tak iz wierzą klamstwu (2. Tes. 2).
Bowiem ten, kto nie wierzy oryginalnemu Slowu Bozemu, jest skazany na danie wiary klamstwu przekreconego Slowa. Kto nie wierzy Synowi Bozemu, wierzy synowi zatracenia. Kto nie wierzy temu, co powiedzial Bog przez prawdzi­wego proroka (5. Mojz. 18, 15-19), Mesjasza, Pomazarica, jak podkreśla Piotr: „I stanie się, ze kazdy, kto by nie sluchal owego proroka, z ludu wytępiony będzie” (Dz. Ap. 3, 17-26), będzie wierzyl temu, co mowi falszywy prorok (Obj. 19, 20). Kto nie wierzy calkowicie temu, co powiedzial Chrystus, wierzy naukom antychrysta. Powolywanie się na apostolow Piotra i Pawla nie zda się na nic, jezeli nie zgadza się z nimi w nauce i biblijnej praktyce. Stawka jest wieczne zycie! Tylko wtedy, gdy ludzie wierzą, jak mowi Pismo, Duch sprawia w nich nowe zycie. Slowo jest nasieniem (Luk. 8, 11), a boskie zycie, ktore jest w nasieniu, mote zakwitnąc tylko w tych, ktorzy przyjęli je we wierze i z Chrystu­sem umarli sobie samym. „Ten, ktory sieje dobre nasienie, to Syn Czlowieczy. Rola zas, to swiat, a dobre nasienie, to synowie Krolestwa, kqkol zas, to synowie Zlego” (Mat. 13, 37-38).
Tych wielu falszywych prorokow i falszywych chrystusow, mianowicie namaszczonych cudotworcow czasu korica, ktorych przepowiedzial na ten czas JEZUS CHRYSTUS, nasz Zbawiciel (Mat. 24), Zgadzają się z wyznaniem wiary w Trojcę, ktorego nie znali Chrystus i apostolowie. Bronią opartego na formule Trojcy chrztu i znajdują się tym samym w opozycji do nauki Chrystusa i apostolow. Jednak pierwotny zbor trwal w nauce apostolow (Dz. Ap. 2, 42). Mimo zewnętrznego potwierdzenia okazują się po sprawdzeniu w lustrze Slowa falszywymi apostolami (Obj. 2, 2).
Zgodnie z Mat. 7, od 21. wiersza, to oni powolują się na wszystko, co uczynili w imieniu Jezusa. Jednak jeśli o nich chodzi, to odrzucają imię Jezus, które opiewają i którego uzywają. Kategorycznie odmawiają przyjecia takiego chrztu jak Paweł (Rzym. 6, 3). Biblijnego chrztu w imię Pana Jezusa Chrystusa. Nie są gotowi na noszenie hańby Chrystusowej, o wiele bardziej wolą byc czczeni przez lud (Jan 5, 44). Nie zdając sobie z tego sprawy, zwiastują inną Ewangelię i innego Chrystusa i znajdują się pod wplywem innego ducha (2. Kor. 11, 1-13). Jednak, by wypelnilo się, co jest napisane, musi byc teraz tak: „Nie kazdy, kto do mnie mowi: Panie, Panie, wejdzie do krolestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pelni wolę Ojca mojego, ktory jest w niebie. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyz nie prorokowalismy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśy demonów, i w imieniu twoim nie czynilismy wielu cudow? A wtedy
im powiem: Nigdy was nie znalem. Idzcie precz ode mnie wy, ktorzy czynicie bezprawie” (Mat. 7, 21-23).
Mimo ich robiącej wrazenie sluzby zostaną odprawieni jako czyniciele bezprawia i zrownani tym samym z przeciwnikiem, czlowiekiem niegodziwosci (2. Tes. 2, 3-7). „Syn Czlowieczy pośle swoich aniolów i zbiorą z Krolestwa jego wszystkie zgorszenia, i tych, którzy popelniają nieprawosc, i wrzucą ich do pieca ognistego… ” (Mat. 13, 41-42).
Nalezy wnieść przed Boga oskarzenie o wszelkie religijne oszustwo, o wszyst­ko, co za pomocą interpretacji dodano do Jego Słowa. U Niego obowiązuje tylko to, co naprawdę mówi Jego Słowo, do którego nie wolno nic dodawać
(Obj. 22,18). Sąd, boski wymiar sprawiedliwosci, musi zacząć się teraz od domu Bozego, od zboru Jezusa Chrystusa. Jak na początku Slowo wyszlo z Jerozolimy, a pouczenie z góry Syjon (Iz. 2; Dz. Ap. 2), tak i teraz musi być zwiastowana ta sama czysta nauka. Prawdziwy zbór dotyczy znowu: „Lecz wy podeszliscie do gory Syjon i do miasta Boga zywego, do Jeruzalem niebieskiego i do niezliczonej rzeszy aniołów, do uroczystego zgromadzenia i zebrania pierworodnych, ktorzy sq zapisani w niebie, i do Boga, sędziego wszystkich, i do duchow ludzi sprawiedliwych, ktorzy osiągnęli doskonałość, i do posrednika nowego przymierza, Jezusa, i do krwi, ktorą się kropi, a ktora przemawia lepiej niz krew Abla” (Hebr. 12, 22-24).
To jest ostatnie wezwanie za pomocą ostatniego poselstwa, calkowite wypro­wadzenie z babilonskiej niewoli. Nie zyjemy w czasie reformacji, kiedy wiele rzeczy zostalo zreformowanych i kiedy zostalo przybitych do drzwi kaplicy zamkowej 95 tez. Nie zyjemy takze w następujących po reformacji stuleciach z ich coraz to glębszymi rozbudzeniami. Zyjemy w czasie zupelnego odnowienia i przywrocenia boskiego porzadku. Pozorne fundamenty, ktore są w gruncie rzeczy piaskiem, a nie „opoką” – prawdziwym fundamentem – są teraz niszczone, a kazdy niebiblijny budynek doprowadzany do upadku. Jednak kto rozpoznaje dzień i poselstwo? Kto jest gotowy iść za Panem w posluszenstwie wiary calą drogę az do dokończenia? Kto potraktuje to ostrzeżenie poważnie?
WYZWANIE

Chcialbym spotkać czlowieka, który powie mi powaznie, wierząc temu zarazem, iz są trzej Wieczni, trzej Wszechmocni, trzej Wszechwiedzący, ktorzy istnieją jako samodzielne osoby, we wszystkim się zgadzają i dzielą między siebie bycie Bogiem. W rzeczywistosci byłoby to trzech bogów. Nie bylby już to ten JEDEN Bóg, o ie wyrazy mają jeszcze sens. Dlatego na wokandzie boskiego sądu karnego musi znależć się przede wszystkim „religia Trójcy” Tunezyjczyka Tertuliana, który wymyślił pojęcie „Trójca”, musi ugiąć się wobec prawomocnego wyroku Słowa. Do odpowiedzialnosci należy pociągnąć również naukę Sabeliu­sza, którą przejął zbór jednościowcow.
To, co utrzymuje się ostatnio w religijnym swiecie, wprawia zaiste w zdu­mienie: mianowicie iz Zydzi, chrzescijanie i muzulmanie wierzą w tego samego Boga. Teraz chodzi o globalizację, o zdominowany przez religię polityczny porządek świata. Jak mozna przeczytac na pierwszych stronach gazet, dąży się do „sojuszu swiatowych religii”. Do kosciola-matki wracają nie tylko chrzesci­jariskie koscioly-corki – wszystkie religie swiata są zapraszane do Rzymu., Dwanascie najwazniejszych zademonstrowalo juz swe pragnienie jednosci. To, iz wszyscy wierzą w tego samego Boga, jest, skromnie mowiąc, wierutnym klamstwem.

W ten sposob wyznawcy Trojcy przed­stawiają najchętniej „trzyosobowego Bo­ga”. Z pewnoscią wolno zapytac, czy Bog Pan przechadzal się tak w ogrodzie Eden. Czy Adam zostal stworzony na taki obraz? Oczywiscie, ze nie! Czy Bog Pan ukazal się tak Abrahamowi? Na pewno nie! Czy tak mowil z Mojzeszem twarzą w twarz? Z pewnoscią nie! Niechby zwolennicy „trojosobowej teorii” pojęli na zawsze, jak bezsensowne jest ich wyobrazenie Boga i nauka! Bog nie zezwala zadnemu czlowie­kowi na przedstawianie Go, dla nas niepo­jętego i niewyjasnionego, w podobiznie. Taka podobizna jest pogwalceniem 2. Mojz. 20, 1-7; jest btuznierstwem. Stworzony przez Ojcow Kosciola bog chrzescijaństwa w trzech postaciach, jak znano go w starych religiach opartych na czczeniu przyrody, i o trzech twarzach, jak przedstawia się go często na podobiznach, nie jest tym prawdziwym Bogiem, ktorego poswiadcza Biblia. Trzy wieczne osoby, ktore są jedno, a mimo to rozne, w zadnym wypadku nie mogą być tym jednym, jedynym Bogiem – w kazdym razie nie tym prawdziwym Bogiem, Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba, Bogiem Izraela, tym JEDNYM WIECZNYM. Bog Pan jest w Starym i Nowym Testamencie ten sam, bez względu na to, jak i jako co się objawia. ON sam ustanowil dla Swego ludu prawdziwe wyznanie wiary: „Sluchaj, Izraelu! Pan jest Bogiem naszym, Pan jedynie!” (5. Mojz. 6, 4-9). To samo wyznanie obowiązuje rowniez w Nowym Testamencie: „Jezus odpowiedzial: Pierwsze przykazanie jest to: Sluchaj, Izraelu! Pan, Bog nasz, Pan jeden jest. Bgdziesz tedy milowal Pana, Boga swego, z calego serca swego i z calej duszy swojej, i z calej mysli swojej, i z calej sily swojej”. Odpowiedz sluchaczy brzmiala: „Dobrze, Nauczycielu! Prawdę powiedziales, ze Bog jest jeden i ze nie masz innego oprocz niego ” (Mar. 12, 29-32).
Od 11 wrzesnia 2001, gdy islamscy fanatycy poderznęli pilotom gardla i skierowali samoloty wraz ze wszystkimi pasazerami w wieże World Trade Center w Nowym Jorku, wielu przebadalo odpowiednie encyklopedie i ksiązki history­czne o islamie. Zaskoczylo nas odkrycie, iz Allah byl pierwotnie babilońskim bogiem księzyca, ktory podobno obdarzal calą wegetację ziemi plodnoscią. Dopiero gdy Mahomet przeprowadził 128 wojen i zwycięzyl wszystkie okoliczne plemiona i ich bogow, proklamowal Allaha, boga ksiqzyca, boga swojego plemienia, bogiem, ktoremu nalezy oddawac czesc wylącznie w al-Kabie w Mekce. To dlatego religia islamu wybrala za swoj symbol polksięzyc i walczy teraz z tymi, ktorych uwaza za „niewierzących”, o to, by stal się księzycem w pelni, a ma to nastąpic, gdy caly swiat podda się religii Mahometa. „Bog księzyca” jest więc zupelnie innym bogiem, wymyslonym bogiem, ktory z Wszech­mogącym nie ma nic wspolnego!
Oswiadczenie, iz Boga mozna znalezc w kazdej religii, a Chrystusa wszędzie, jest rowniez straszliwym klamstwem. Jedyny prawdziwy zywy Bog to ten, ktorego spotykamy i ktory spotyka nas od 1. Mojz. I po ostatnia ksiege Biblii. Mimo Jego roznorodnych objawien dotyczy Go wylącznie pojęcie monoteizm..

Obecnie ma miejsce dązenie, by zebrac wszystkich we „wspolnocie państw swiata”, ktorą moglyby zaakceptowac wszystkie religie. Diabel znowu posluguje się Slowem Bozym, a mianowicie: „Aby wszyscy byli jedno… “, ale opuszcza to, co jest napisane przed i po. Teraz, przed zamknięciem bram, ma miejsce take wywolanie Bozych dzieci. W Chrystusie, glowie, są lączone w prawdzie jako mala trzodka: „Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze we mnie, a Ja w tobie… ” (Jan. 17, 21). PAN wywoluje Swoich i zmusza do podjęcia decyzji pytaniem: „Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dzial ma wierzdcy z niewierzącym? Jakiż uklad między swiątynią Bożą a balwanami? “. Zbor Chrystusa jest okreslony takze jako Boze mieszkanie na ziemi: „Mysmy bowiem swiątyniq Boga zywego, jak powiedzial Bog: Zamieszkam w nich i będę się przechadzal posrod nich, i będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim “. Tutaj nastqpuje wezwanie: „Dlatego wyjdzcie sposrod nich i odlączcie się, mowi Pan, i nieczystego się nie dotykajcie; a Ja przyjmę was i będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i corkami, mowi Pan Wszechmogqcy ” (2. Kor. 6, 15-18).
Ojciec przyszedl do nas tylko w Synu, tylko w Nim przychodzimy do Ojca: „ Odpowiedzial mu Jezus: JA jestem droga i prawda, i zywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie. (…) Kto mnie widzial, widzial Ojca; jak mozesz mowic: Pokaz nam Ojca? Czy nie wierzysz, ze jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Slowa, ktore do was mowię, nie od siebie mowię, ale Ojciec, ktory jest we mnie, wykonuje dziela swoje” (Jan 14, 6-10). Tak mowi Pan: „JA i Ojciec jedno jestesmy” (Jan 10, 30).
Papiez caluje 14 maja 1999 w Watykanie ekskluzywne wydanie Koranu podczas wizyty patriarchy i imama z Bagdadu. Irariska tele­wizja pokazywala to zdjęcie przez kilka dni.
_________________
benpo
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 10