Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hardi
2011-11-28, 18:16
Kto tu podaje sie za zielonoswiatkowca?
Autor Wiadomość
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1177
Wysłany: 2008-12-17, 21:25   

Axanna napisał/a:
ale ten drugi, który do mnie, to wcale nie tak było, bo to oni zaczęli to dukanie o tym, że wszystko, co poza ich Kościołem to są sekty, dobrze wiedzieli zresztą do czyich uszu swoje bzdety kierowali.

Tłumaczy się winny ;-)
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-17, 21:33   

Al Mudrasim napisał/a:
Mów co chcesz, ja tam widzę u twojej rodzinki naturalną reakcję obronną

A ja widzę szczyt obłudy i hipokryzji, ot co. Albo nie ględź, że Ty zgodnie z Biblią żyjesz, albo miej odwagę wysłuchać, o czym ta Biblia traktuje... a to co oni wyprawiają przypomina mi zachowanie strusia, co to wykracze, a potem łbem do piachu wali, byleby odpowiedzi nie usłyszeć.
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1177
Wysłany: 2008-12-17, 22:15   

kesja napisał/a:
Rodzina nie moze sie pogodzic z taka przemianą dla nich to jest coś niezrozumiałego.


Kesjo, podziwiać że ci się udało :-) . Musiało być ci nielekko.

Wracając do sprawy. Znowu mnie objechałaś :-P
kesja napisał/a:
To co wyliczyłeś , świadczy ze masz siebie na takim poziomie ,ho,ho a tu taki gorliwiec
po podstawówce śmie ci mówić ;" twoja uczoność to marność "jeśli Dusza ginie ,co
ci z mądrośći .

Pozwól,że ci trochę nakreślę sprawę z innej strony.
Na początek zadam ci pytanie:
Czym się chlubi Bóg w księdze Mądrości? Albo co jest zawarte w księdze Syracha, albo Salomona?
Żeby nie tzw "uczoność" znakomita ilość dzieci umierałaby zaraz po porodzie, a ich matki razem z nimi. Chciałabyś mieszkać w jaskini? Bez prądu, bieżącej wody, ciepła i przymierając głodem, nie wspominając o umiejętności czytania i pisania? Śmiem twierdzić,że generalnie ludzie dziś są bardziej moralni niż jeszcze 200 lat temu, ale za to są bardziej zagubieni i mniej sobie radzą z rzeczywistością.

Nie twierdzę,że zjadłem wszystkie rozumy,że wszystko wiem i rozumiem. Zdaję sobie sprawę z tego , z każdą kroplą wiedzy otwiera się cały ocean niewiedzy. Jednak uważam, że jestem na tyle świadomy iż nikt nie musi mnie prowadzić za rączkę. Jeśli mam odpowiadać, to będę odpowiadał tylko wyłącznie za swoje myśli, uczynki i słowa, a nie za to,że w swej głupocie dałem się na coś naciągnąć. Miarą mądrości nie jest to ile wiesz, ale to że zdajesz sobie sprawę z tego ile jeszcze nie wiesz. Ponoć lepiej z mądrym zgubić,jak z głupim znaleźć ;-) . Na koniec: każda wielkość jest na nic, gdy nie ma nikogo, kto by mógł ją podziwiać, badać i opisywać.
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1177
Wysłany: 2008-12-17, 22:43   

Axanna napisał/a:
A ja widzę szczyt obłudy i hipokryzji, ot co.
Musisz ich bardzo nie lubieć.

Axanna napisał/a:
Albo nie ględź, że Ty zgodnie z Biblią żyjesz, albo miej odwagę wysłuchać, o czym ta Biblia traktuje

Nigdzie nie powiedziałem,że żyję zgodnie z biblią. Żyję w zgodzie ze swoim sumieniem, staram się trzymać w harmonii swoje myśli,słowa i uczynki, tzn jak myślę,tak mówię, jak mówię tak robię. O czym biblia traktuje, to ja dobrze wiem tylko jest jedno ale.....brak zgodnej i spójnej interpretacji. Czytam Wasze posty, próbuję coś z tego sensownego sklecić, chociażby fragment jakiegoś "obrazu" i na razie muszę przyznać nic mi z tego nie wychodzi. Jest tyle sprzecznych poglądów, dziesiątki opinii, co jedna to inna, na to nakładają się sprzeczności w samej biblii i również mnóstwo różnych prób (czasem zupełnie różnych) ich wyjaśnienia, tak że pomału tracę chęci na studiowanie tego "dzieła". Skoro sami chrześcijanie nie potrafią się dogadać - ciągle trwają waśnie,spory i wojny, to mam chyba prawo do wyrażania wątpliwości co do "boskości" tego dzieła i nie powiesz mi,że nie są one mocno uzasadnione. Jaki bóg, taka wiara, jaka wiara, takie owoce, a wydaje mi się że owoce wiary w boskie natchnienie biblii są dość cierpkie i gorzkie :-( .
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-17, 22:47   

Al Mudrasim napisał/a:
Axanna napisał/a:
A ja widzę szczyt obłudy i hipokryzji, ot co.
Musisz ich bardzo nie lubieć.

Nie trzeba mieszać pojęć, Al, proszę. Nie lubieć grzech, a nie lubieć grzesznika to dwie zupełnie różne sprawy.
Cytat:
Axanna napisał/a:
Albo nie ględź, że Ty zgodnie z Biblią żyjesz, albo miej odwagę wysłuchać, o czym ta Biblia traktuje

Nigdzie nie powiedziałem,że żyję zgodnie z biblią..

To nie o Tobie mówiłam... :) Ogólnie..
 
 
Dymensja 
Dymensja

Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 1912
Wysłany: 2008-12-17, 22:55   

Al, to że się nie dogadują chrześcijanie to zasługa diabła, a z drugiej strony aby się okazało kto jest prawdziwy.
A do Axanny widzę zmianę w pisaniu twoich postów, piszesz łagodnie i pozytywnie to wychodzi, tak trzymać dalej, aż miło mi się czyta twoje posty.
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1177
Wysłany: 2008-12-17, 22:55   

Axanna napisał/a:
a nie lubieć grzesznika to dwie zupełnie różne sprawy.


No ładnie, teraz dowiaduję się że mnie nie lubisz :-/ .
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-17, 22:58   

Dzięki, Dymensja :) Cieszę się :)

Al Mudrasim napisał/a:
Axanna napisał/a:
a nie lubieć grzesznika to dwie zupełnie różne sprawy.


No ładnie, teraz dowiaduję się że mnie nie lubisz :-/ .

No co Ty, Al... no wręcz przeciwnie :)
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-17, 23:02   

Tak między nami... staram się jak mogę udawać słodziutki dziob, bo mi admin obiecał jedno ostrzeżenie skasować, jeżeli wytrwam cały tydzień... to się staram jak mogę, aż mi mdło już jest od tego cukru... :xdiabel:
hihihihih...

P.S.mam nadzieje, że się znacie na żartach :-D
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1177
Wysłany: 2008-12-17, 23:06   

Dymensja napisał/a:
A do Axanny widzę zmianę w pisaniu twoich postów, piszesz łagodnie i pozytywnie to wychodzi, tak trzymać dalej, aż miło mi się czyta twoje posty.


Niom :-D . Masz rację Dymensjo. Axanna złagodniała, chociaż ja lubię tą jej zadziorność. Ma dziewczyna ikrę :-D .
Dymensja napisał/a:
Al, to że się nie dogadują chrześcijanie to zasługa diabła, a z drugiej strony aby się okazało kto jest prawdziwy.

Nieźle mu to wychodzi niestety.
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
Dymensja 
Dymensja

Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 1912
Wysłany: 2008-12-17, 23:07   

Axanna napisał/a:
Tak między nami... staram się jak mogę udawać słodziutki dziob, bo mi admin obiecał jedno ostrzeżenie skasować, jeżeli wytrwam cały tydzień... to się staram jak mogę, aż mi mdło już jest od tego cukru... :xdiabel:
hihihihih...

P.S.mam nadzieje, że się znacie na żartach :-D


Tak trzeba się znać na żartach, i być wesołym bo łatwiej przez życie iść :-D
 
 
Dymensja 
Dymensja

Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 1912
Wysłany: 2008-12-17, 23:11   

Al Mudrasim napisał/a:
Dymensja napisał/a:
A do Axanny widzę zmianę w pisaniu twoich postów, piszesz łagodnie i pozytywnie to wychodzi, tak trzymać dalej, aż miło mi się czyta twoje posty.


Niom :-D . Masz rację Dymensjo. Axanna złagodniała, chociaż ja lubię tą jej zadziorność. Ma dziewczyna ikrę :-D .
Dymensja napisał/a:
Al, to że się nie dogadują chrześcijanie to zasługa diabła, a z drugiej strony aby się okazało kto jest prawdziwy.

Nieźle mu to wychodzi niestety.


Każdy coś lubi, wolę łagodne pisanie, więcej można osiągnąć, nawet nie zgadzając się można szczerze się szanować. I tak diabeł dzięki kłótnią ma mniej roboty,a my tracimy moc Bożą. Tak bardzo dobrze mu to wychodzi, ale do czasu.
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1177
Wysłany: 2008-12-17, 23:17   

Axanna napisał/a:
aż mi mdło już jest od tego cukru... :xdiabel:


Hahahaha! Ktoś tu wreszcie pokazuje różki :-D .
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-18, 10:38   

Al Mudrasim napisał/a:
O czym biblia traktuje, to ja dobrze wiem tylko jest jedno ale.....brak zgodnej i spójnej interpretacji. Czytam Wasze posty, próbuję coś z tego sensownego sklecić, chociażby fragment jakiegoś "obrazu" i na razie muszę przyznać nic mi z tego nie wychodzi. Jest tyle sprzecznych poglądów, dziesiątki opinii, co jedna to inna, na to nakładają się sprzeczności w samej biblii i również mnóstwo różnych prób (czasem zupełnie różnych) ich wyjaśnienia, tak że pomału tracę chęci na studiowanie tego "dzieła". Skoro sami chrześcijanie nie potrafią się dogadać - ciągle trwają waśnie,spory i wojny,

Wiesz, Al, są sprawy zasadnicze i drugorzędne. Owszem, dużo jest interpretacji, denominacji itp. Jednakże ważniejsza jest odpowiedzialność indywidualna każdego człowieka przed Bogiem, bo każdy ma obowiązek do szukania właściwej, zgodnej z Bożą wolą, drogi i z tego czy szukaliśmy i jak szukaliśmy, będziemy rozliczeni, a już na drugim planie będzie sprawa właściwego zrozumienia... chociaż i o to można, a nawet powinniśmy się modlić, gdyż "kto prosi - otrzyma" :)
Dlatego uważam, że kierujesz swój wzrok na niewłaściwy obiekt - mianowicie na to, jak inni szukają... chociaż to też jest dobre, patrzeć i uczyć się na innych i od innych, bo i sama tak robię, ale nie próbuje poukładać te klocki w całość, bo to bez sensu.
Należy ... no cóż... przyłożyć się do starań dostosowania się do pierwszego przykazania Dekalogu i z całego serca szukać swojej własnej drogi do Boga, a nie kombinować "a po co mi to trzeba, co jak ksiądz jestem", jak to wielu robi.
Osobiście nie traktuję tego jako przykry obowiązek, nałożony na człowieka przez Boga, że nie da spokoju, tylko wymogi jakieś... przeciwnie, jest to ogromny przywilej i zaszczyt, poznać wole Bożą i zgodnie z nią postępować, zaszczyt godny wszelakiego o niego ubiegania się, mimo iż "komu więcej dane, od tego więcej się wymagać będzie" :)

A zasadnicze sprawy można wyrazić kilkoma zdaniami, które, mając na uwadze, nigdy nie zbłądzisz :)

J 11:25-26 Bw „Rzekł jej Jezus: Jam jest zmarwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.(26) A kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Czy wierzysz w to?”

J 4:23-24 Bw "Lecz nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy prawdziwi czciciele będą oddawali Ojcu cześć w duchu i w prawdzie; bo i Ojciec takich szuka, którzy by mu tak cześć oddawali.
Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie."



Dz 10:34-35 Bw „Piotr zaś otworzył usta i rzekł: Teraz pojmuję naprawdę, że Bóg nie ma względu na osobę,(35) lecz w każdym narodzie miły mu jest ten, kto się go boi i sprawiedliwie postępuje.”


Cytat:
to mam chyba prawo do wyrażania wątpliwości co do "boskości" tego dzieła i nie powiesz mi,że nie są one mocno uzasadnione.

A tam, wcale nie aż tak mocne, jak Tobie się wydaje :)
Cytat:
Jaki bóg, taka wiara, jaka wiara, takie owoce, a wydaje mi się że owoce wiary w boskie natchnienie biblii są dość cierpkie i gorzkie :-( .

tylko się wydaje... na pierwszy rzut oka :))

P.S. A zauważyliście, że nawet admin nie wytrzymał i zdjął mi ostrzeżenie przed czasem, hihihih... chyba przesadziłam trochę z tym miodem... aż wszystko już się na tym forum klei :)))
Dziękuje, adminie :)

(wreszcie można odetchnąć ... :-P )
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2008-12-18, 14:02   

"Al Mudrasim"
Cytat:

Dobrze, dobrze. Macie racje, w końcu wiecie lepiej. Niepotrzebnie się odzywałem. No cóż, nie każdy jest Jezusem i nie każdego nawiedza duch św.

A wiesz ,że możesz zdziwić .
Duch Święty częściej nas nawiedza niz zdajemy sobie z tego sprawe i tak na 100%
nie możesz powiedzieć ,ze ciebie nie .
Coś cię tu trzyma , to ,ze chcesz " dołozyc" tym co powołują sie na Boga i to by
opluc ich Boga , wytknać YHVH jaki to niegodziwiec z NIEGO .
Jezus Miłujący pomimo wszystko
Powiesz ze masz dobrą rozrywke , a jesli tak , to sie baw a kto wie Moze to jest Łaska
okazana tobie .
Cytat:

Jednak ciągle zadaję sobie pytanie: dlaczego jeśli jesteście tacy natchnieni to ludzie w znakomitej większości uciekają od waszego głoszenia gdzie pieprz rośnie? Nigdy nie zadawaliście sobie tego pytania?

Chyba wszyscy - wiesz ?
A co więcej nawet zarzucają ,ze cos nie tak musi byc ze mną skoro w rodzinie tylko ja
jedna doznałam Łaski Obudzenia z umarłych.
Ludzie uciekają i ja kiedyś uciekałam i miałam swoje argumenty - duch tego świata
działa w synach buntu i trzyma ich w ciemności łudząc namiastkami "dobra " .
Wiesz zło udaje dobro by cie zabic .


Cytat:

Mieliśmy na uczelni jednego wykładowcę, strasznie surowy i wymagający. Na egzaminach za pierwszym podejściem zdawało max 5 osób, ciągle wqrzał się na te wyniki, ale nawet mu przez myśl nie przeszło,że był fatalnym wykładowcą,że nikt albo prawie nikt nie rozumiał co on do siebie mamrocze pod tablicą. Ciągle winę zrzucał na studentów, że się nie uczą,że lenie, że idioci itd. Czy nigdy nie przyszło wam do głowy,że błąd tkwi w sposobie przekazu lub samym przekazie?

To coś jak nauka jazdy ???
Nie .
Błędu nie ma , JA MAM zasiać Ziarno , a jaka jest GLEBA twego serca - nie wiem
tu nie chodzi o to byś nauczył sie na pamięc wersetów i zdał egzamin jak np do Ikomunii
ja nie zdałam , ksiadz zaznaczył ze jedno złe pytanie i koniec ,byłam tak przestraszona
że ledwo widziałam co na kartce pisze .Nie zdałam - wiesz jak strasznie przeżyłam ,
ze ksiadz z uśmiechem mi ,to oznajmił , we mnie wszystko umarło .
My często mylimy , swoje własne ZBAWIENIE ,zmiane życia Wolnosć z tym ze ktos cos
od nas żada dla siebie , bo my nie mamy pojęcia CZEGO BÓG od nas chce jaka Jego Wola
wzgledem nas nie rozumiemy ,ze On pragnie nas NASŁODZIĆ , po to nas uczynił Naczyniami .
Ale nie nasłodzic bysmy sie przejedli az do młodści ,a nasłodzic SOBA SWOJA OBECNOŚCIA -ŚWIATŁEM .
Bo co z tego że ty żyjesz , skoro jesteś jak lampa w ciemności idziesz bo idziesz ale po omacku.
Widzisz Jahszua powiedział ,ze
:idea:
J 3:19 Br "Sąd zaś został spowodowany tym, że gdy światłość przyszła na świat, to ludzie bardziej umiłowali ciemność niż światłość, ponieważ złe były ich uczynki."
:idea:
J 8:12 Br "Potem znów do nich przemówił Jezus w te słowa: Ja jestem światłem dla świata. Kto idzie za Mną, nigdy nie będzie chodził w ciemnościach, lecz będzie miał światło życia."
:idea:
J 12:35 Br "odpowiedział im tedy Jezus: Już tylko przez krótki czas będzie wśród was światłość. Zmierzajcie do celu, jak długo macie światło, aby was nie zaskoczyły ciemności. Ten bowiem, kto porusza się w ciemności, nie wie, dokąd zmierza."
:idea:
J 12:46 Br "Ja przyszedłem na świat jako światłość, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności."
:idea:
wybór nalezy do ciebie ....
Cytat:

. Nikt nie musi tego stosować. To w końcu wy głosicie, a nie ja. Nie mogę zgodzić się z Dymensją, bo prawie zawsze widzę i słyszę,że przez głosicieli nie przemawia duch św, tylko chciejstwo, a nierzadko pycha, bo daje do zrozumienia swoim adwersarzom: oto ja jestem wybrany, mnie macie słuchać, moje wyznanie jest jedynym szafarzem prawdziwego słowa bożego itd.

A ty ZNASZ DUCHA ŚWIETEGO ,żeby wiedzieć kiedy ON przemawia ?
Jesli tak ,to dlaczego nie chcesz Go dla siebie , a wtedy ty w Mocy Ducha Mesjasza powiesz.
i inni pójda za tobą - nie chcesz ?
Paweł apostoł nie miał zaszczytów , a baty , nie widzę u niego pychy pomimo wybrania
i masz słusznośc , jego wcześniejsi współwyznawcy nie mogli mu darowac WYBRANIA
To nie były kosztowne szaty , limuzyny , on uciekał pod osłona nocy i kurzu w koszu
a nie w limuzynach .On nie był witany jak Dalay lama ,czy papież ,o nie.
A jak poczytasz Świadectwo Branhama , to sie dowiesz jak to kiedys bywało i jaką cene sie
płaciło .Młody chłopak - prasował sobie spodnie w polu kukurydzy - o ile pamietam.
Kromka chleba na cały dzien , nie miał za co sobie kupic ,garnituru a kiedy kupili mu jako
prezent na świeta , to sie cieszył ,ze od tego prezentu nie bedzie musiał płacic podatku.

A ci co sa pyszni co maja z tego zysk - niech maja , to sa niewierzacy , bo mysla ze im ujdzie przed Bogiem .
Cytat:

Tu się nie ma co obrażać na słowa krytyki, tylko brać się do pracy i zmienić co nieco u siebie. W końcu nie chcecie,żeby przez wasz brak profesjonalizmu znakomita większość ludzi nawiedziła hotele Lucyfera.

Ty , nie mów ,kto ma sie brać do pracy ,tylko sam sie weź :-) wykładowca ...
Czy chcesz powiedzieć ,ze Jezusowi czegos brakowało ,że nie wiedział co i kiedy komu powiedzieć !?!
Masz dowód , na to ,jak serce człowiecze i twoje tez ,jest w stanie marskości ,jak Światło
razi w oczy jak ludzie bardziej miłują żarty i swawole , niezdając sobie sprawy ,ze siedza
po ciemku i nad przepaścia.

Cytat:

Nie chcę krakać, ale JHVH też pewnie was rozliczy za brak postępów, że zamiast się uczyć, iść do przodu, to się cofacie. Brak postępów w głoszeniu ewangelii nie zawsze jest winą tych co mają jej wysłuchać.

Ziarno zostało zasiane , a rozliczenie tez bedzie i biada temu ,kto nie wykorzystał Czasu.
Dlatego , znosze co znoszę ,bo wiem komu zaufałam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11