Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przebudzenie na Florydzie
Autor Wiadomość
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-01, 15:41   

Pewno masz Axsanno rację być może zbyt surowo patrzę na tego przyjaciela.
Postaram się jeszcze raz prześledzić jego argumenty,by zobaczyć w nich to co Ty/to z szacunku dla Ciebie/
pozdrawiam
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-01, 15:43   

poimen napisał/a:
Jeszcze nie byłem na nabożeństwie by takie rzeczy zaburzały jego porządek. A jeśli są one niekontrolowane, to nie są ludzkiego pochodzenia. Dla mnie niektóre są spowodowane demonami a inne są działaniem Boga.

Cytat:
Wrzawa powstała z powodu tego co robili Apostołowie. O to mi chodziło. Dziś jest podobnie - powstaje wrzawa z powodu tego co robi Bóg. Burzą się ci, którzy pewnych rzeczy nie rozumieją lub wypaczają.

Cytat:
Dla mnie niepojęte jest by Duch był klejnotem ducha. Masz jakiś uraz, że wciąż powtarzasz to trzaskanie o podłogę.

Cytat:
Piotr akurat zrzeszył umyślnie. Co do sprawy kopniaka to już wspominałem. Nie znam tej sprawy, ale skoro wciąż się na to powołujesz, to podaj mi proszę wiarygodne źródło informacji.


Piotr nie zgrzeszył umyślnie - tzn. z premedytacją, podobnie jak, na przykład, Judasz - tylko w wyniku słabości ciała - bo się bał i zaraz po tym żałował i gorzko płakał - bo się potknął, a nie zgrzeszył umyślnie. To co innego, niż komuś strzelić z kopyta w zęby i się tym chełpić, kiwając na Ducha.

http://uk.youtube.com/watch?v=yN9Ay4QAtW8

Filmik popatrzcie do końca :-/
Ostatnio zmieniony przez Axanna 2008-11-01, 16:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-01, 15:48   

Rysiu, cieszę się. Bardzo mi imponuje Twoja dobra opinia na mój temat, naprawdę... dziękuje ci bardzo i... czuje się troszkę zawstydzona, gdyż wiele czego jest mi brak... Ale ciągle się uczę, tak jak Ty, między innymi czytając Twoje wypowiedzi i cieszę się, że możemy się uczyć i budować się wzajemnie :)
Pozdrawiam.
 
 
poimen 
pasim owieczki


Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 317
Wysłany: 2008-11-02, 13:57   

Do Axanna

Piszesz: "Piotr nie zgrzeszył umyślnie - tzn. z premedytacją, podobnie jak, na przykład, Judasz - tylko w wyniku słabości ciała - bo się bał i zaraz po tym żałował i gorzko płakał - bo się potknął, a nie zgrzeszył umyślnie."

Z premedytacją, bez premedytacji - dla mnie to sztuczne rozgraniczenie. Pan powiedział Piotrowi, Piotr się zarzekał. Jednak przestraszył się i wyrzekł się swojego nauczyciela - jedna z najgorszych rzeczy, jakie uczeń może zrobić w stosunku do kogoś innego. Zarówno przed, jak i po okresie życia Jezusa, ludzie ZE STRACHU wypierali się swoich mistrzów, swojej wiary. Jezus o tym mówił, mówił o tym kto się mnie wyprze/zaprze.... Ale ważne jest by gorzko żałować; czy to od razu, czy po paru latach. Ważne by odejść z tego świata pojednanym z Bogiem, prawda?

------------

Piszesz: "To co innego, niż komuś strzelić z kopyta w zęby i się tym chełpić, kiwając na Ducha."

Ja tego nie rozumiem, tak samo nie rozumiem że Bóg kazał jakiemuś prorokowi latać na golasa po całym mieście, lub poślubić prostytutkę. Dziwne może myć i demoniczne i Boże. Trzeba być rozważnym i nie przyjmować/nie negować wszystkiego ot tak.

--------------


Piszesz: "http://uk.youtube.com/watch?v=yN9Ay4QAtW8
Filmik popatrzcie do końca :-/ "

Dziękuję za namiary. Z biegiem czasu i możliwości będę się przyglądać temu wszystkiemu. Im pełniejszy obraz tym właściwsza ocena. Zalecam cierpliwość i rozwagę a nie pochopność i potępianie. Raz jeszcze przypominam podejście Jezusa do aniołów 7 Kościołów z Apokalipsy. Powinniśmy dostrzegać obie strony życia ludzi. Coś się nie podoba - ok, nie przyjmować, ale znaleźć powód, źródło.

ZANIM COŚ OCENISZ, SPRÓBUJ TO ZROZUMIEĆ - warto się tym kierować?
Dla wątpiących to samo powiedzenie, ale z własnej [ego] strony: ZANIM MNIE OCENISZ, SPRÓBUJ MNIE ZROZUMIEĆ.
_________________
:ello: Usunąłem się z tego forum :ello:
:ello: nieoficjalnie :ello:
 
 
nephesh 
mikołaj

Pomógł: 6 razy
Wiek: 44
Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 277
Skąd: warszawa
Wysłany: 2008-11-03, 20:35   

Cytat:
ZANIM COŚ OCENISZ, SPRÓBUJ TO ZROZUMIEĆ - warto się tym kierować?
Niezbyt. Zanim ocenisz szatana, spróbuj go zrozumieć – warto się tym kierować?
 
 
poimen 
pasim owieczki


Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 317
Wysłany: 2008-11-03, 22:16   

Nephesh, piszesz: "Zanim ocenisz szatana, spróbuj go zrozumieć – warto się tym kierować?"

Obawiam się, że odpowiedź nie jest adekwatna, jako że ja piszę o sprawach, o których się nie wie do końca jak je traktować. Twój przykład jest o tyle inny, że Sam Bóg WPROST ocenił szatana, więc nie potrzebuję zastosować tych słów. Mogę jednak próbować zrozumieć jego działanie i postępowanie po to by się ustrzec przed nim i nie dać zwieść.

---------------

Co do tych, dla których oglądanie filmików z YouTube w sprawie Florydy ma pewną lub dużą wartość, to pragnę zaprosić do oglądnięcia jedynie dwóch filmików:
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
a następnie zastanowienia się nad słowami Pana: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.

Oczywiście można zakładać, że to wszystko aktorstwo, ale jak zobaczyłem kiedyś małe dzieci, które ze łzami w oczach - z radości - skakały po scenie ciesząc się z swego uzdrowienia, to wymiękłem. Argumenty przeciwko prysły...
_________________
:ello: Usunąłem się z tego forum :ello:
:ello: nieoficjalnie :ello:
 
 
derko 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Lip 2007
Posty: 571
Wysłany: 2008-11-03, 22:35   

nephesh napisał/a:

Drogi derko.
Co do słowa „chłopaki” – wybacz familiarność. Nie uważam, by było to prostackie, ale skoro Twoja przelewająca się miłość odczytała to jako afront to wypada mi tylko zapytać, czy mogę być z Tobą na „Ty”. Czy życzysz sobie zachowywanie jakiejś konkretnej etykiety? Windsor? Wiedeń?

A jak potrafisz ? ;-)
nephesh napisał/a:

A Ty jeśli uważasz tego pana za męża Bożego masz do tego prawo. Ja mam prawo napisać, że jest to fałszywy prorok.

Masz prawo, ja mam też prawo napisać, ze nie słusznie. Ja oceniam twoje oskarżenie i to chyba dobrze nie? :roll:
nephesh napisał/a:

derko napisał/a:
Publicznie wypowiadasz oskarżenia o ludziach wierzących, więc czego się spodziewasz? Jeszcze cie nie osądziłem, ale podejrzewam cie o takie właśnie inklinacje do pychy między innymi. Mam rację?
A więc nie oceniłeś mnie jeszcze, ale już podejrzewasz. No, no. Pamiętaj, by w ogóle mnie nie oceniać – wszak nie wolno Ci. Polecam pod rozwagę też to, czy wolno Ci mnie podejrzewać; przecież podejrzenia biorą się z jakichś ocen, a tu klops – nie wolno oceniać. Szanowny derko – opamiętaj się.

Ocena jest daleko od oskarżenia. Ja oceniam, a ty niestety oskarżasz. Kto ma się opamiętać? :shock:

nephesh napisał/a:

derko napisał/a:
Użyłeś określenia bestia i New Age, w jednej linii z zielonoświątkowcami, wiec co teraz próbujesz robić? Albo zrobiłeś błąd i się w swoich oskarżeniach zapędziłeś albo no właśnie …albo…?

Wszystkie trzy jednak mają jeszcze jedną wspólną cechę. Odpowiadają na zapotrzebowanie protestanckich społeczności, które znużone formalizmem, w religii szukają pewnej formy teatralności, podniety, zjawisk, by gdy one nastąpią, mogło ich to utwierdzić w tym, że prowadzi ich Bóg. Niestety.

Niestety, to twoja wizja i opis, który pochodzi z twojej wyobrażani. Przyznać muszę wyobraźnie masz bardzo bujną.
A moje pytanie, czy twoim zdaniem zielonoświątkowcy są zawiedzeni?
nephesh napisał/a:

Oczywiście ma się rozumieć, z tych trzech zieloni są najbliżej protestantyzmu, Biblii i Prawdy. Być blisko jednak nie oznacza być „w”.

Ochh jak miło, że dałeś zielonym tak duże szanse. ;-)
Czemu? :roll:
nephesh napisał/a:

03 03 03 się zamarzyło panu Hinnowi. Numerologia.

Jacie!!! :aaa:
W Ameryce byś zrobił karierę, on lubują się w „teoriach spiskowych”. ;-)
Może jakąś filię w Polsce? ;-)

nephesh napisał/a:

Ja oceniam duchowość. Charyzmatycy mają cielesną, pogańską duchowość. Kładącą nacisk na cuda, cuda. Zamiast na usprawiedliwienie z wiary. Tym samym zwodzą ludzi i głoszą nieprawdziwą Ewangelię. Biblia (a nie ja) przeklina ludzi, którzy głoszą fałszywą Ewangelię.

Rozumiem takie jest twoje zdanie. Nie z autopsji raczej z fragmentarycznych informacji. No tak tez można.
Czy twoim zdaniem w dzisiejszych czasach mogą i objawiają się dary Duchowe? (1 Koryntian 12:7-11)

nephesh napisał/a:

derko napisał/a:
Twój retoryka odwracania kota ogonem, nie zniechęci mnie to przygonienia takim jak ty „łowcom herezji”, ze nie sa Panem Bogiem i ze pozwalają sobie na zbyt wiele w wydawaniu wyroków.
Pamiętaj derko. Nie oceniaj.

Pamiętam, żeby bezpodstawnie nie oskarżać, co do oceny to inna sprawa. ;-)
nephesh napisał/a:

Kłamcy pokroju Hinna, czy Bentleya opierają swoją działalność na permanentnym kłamstwie.

Rozumiem, ze jak w pewnym okresie swojego życia ktoś (np.ty) funkcjonował w swoim chrześcijańskim życiu na przekonaniu ze jakaś prawda przez niego (np. ciebie) była uznawana, ale po jakimś okresie (niech będzie 2, 3 lata) uświadomił sobie wreszcie (mino, że inni mówili i widzieli to postępowanie)ze mija się z prawda Boża (znaczy grzeszył).

Czy oznacza to, ze mamy prawo nazwać go (np., ciebie) permanentnym kłamcą?
Tak mam to rozumieć?
_________________
"Sola Scriptura: Wystarczalność Pisma Świętego"
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-03, 23:19   

poimen napisał/a:

Co do tych, dla których oglądanie filmików z YouTube w sprawie Florydy ma pewną lub dużą wartość, to pragnę zaprosić do oglądnięcia jedynie dwóch filmików:
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
a następnie zastanowienia się nad słowami Pana: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.

Oczywiście można zakładać, że to wszystko aktorstwo, ale jak zobaczyłem kiedyś małe dzieci, które ze łzami w oczach - z radości - skakały po scenie ciesząc się z swego uzdrowienia, to wymiękłem. Argumenty przeciwko prysły...


Nie dla ciebie, poimen, ale dla innych:

2Tes 2:9 Bw "A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów,"

Tobie zaś bardzo współczuje, bo chociaż i piszę, że "wszystkim dał rozum, aby poznali tego, który jest prawdziwy", to ciebie, widocznie przez jakąś pomyłkę pominięto... wybacz, za takie pisanie wprost - ale po prostu nie wiem, jak traktować człowieka, który myśli, że tamto draństwo ma coś wspólnego z Bogiem, czy z choćby bladym naśladowaniem Chrystusa.... obrzydliwość. Ja za cenę zdrowia, nie tylko rzekomego, lecz nawet prawdziwego, szatanowi się nie zaprzedam, a przynajmniej mam taką nadzieje, że mnie Pan od czegoś podobnego ustrzeże... Upamiętaj się, człowieku, póki masz na to szanse i zaprzestań agitacji na stronę ciemności... bo i tak nic nie wskórasz, gdyż "roztropni będą mieli poznanie, lecz bezbożnicy nie będą mieli poznania i będą postępować bezbożnie..."
Żenada te Twoje filmiki...
 
 
nephesh 
mikołaj

Pomógł: 6 razy
Wiek: 44
Dołączył: 04 Maj 2007
Posty: 277
Skąd: warszawa
Wysłany: 2008-11-04, 00:50   

Tak myślałem derko, że nie masz za wiele do powiedzenia, poza oskarżaniem o kłamstwo tego, kto przyłapał na kłamstwach fałszywych proroków.

Poimen. Wspaniale wytłumaczyłeś wszystkim dlaczego Twoja zasada kompletnie nie przystaje do nauk Jezusa Chrystusa. Takiej zasady po prostu w Biblii nie ma. Kłamstwa nie wolno próbować zrozumieć, ponieważ wtedy nieuniknienie usiłuje się je usprawiedliwić.

Na czym można zakończyć tę rozmowę już rzeczywiście.
 
 
poimen 
pasim owieczki


Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 317
Wysłany: 2008-11-04, 02:24   

Do Axanna.

Jakiś czas temu napisałaś: "Jeżeli kochamy Pana i jego ewangelie, za jaką życie oddał, to czyż możemy stać zboku i obojętni do tego, co się wyprawia, a czego rzecznikami są tutejsi oponenci?"

Na pewno rozumiesz kto to jest rzecznik, i czy na pewno rozumiesz moje/nasze stanowisko? Obawiam się, że nie.

---------------

Piszesz: "Tobie zaś bardzo współczuje, bo chociaż i piszę, że "wszystkim dał rozum, aby poznali tego, który jest prawdziwy", to ciebie, widocznie przez jakąś pomyłkę pominięto... wybacz, za takie pisanie wprost" (wytłuszczenie moje).

To co o mnie napisałaś jest niesłuszne i krzywdzące. Przesadziłaś, obrażając dziecko Króla królów. Zgłaszam moderatorowi obrazę mojej osoby. :animrumru:

-----------

Piszesz, cytując: "2Tes 2:9 Bw "A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów,""

Porównując sposób, a nie osoby, napiszę tak: Szatan też cytował Słowo, kusząc Jezusa. Wiesz co zrobił Jezus? To samo.
Łk 16,31: Jeśli Mojżesza i proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, też nie uwierzą.
Proszę to wziąć pod uwagę.

-------------

http://pl.youtube.com/watch?v=dcqmShgqbw8&NR=1

Powiedz o tych fałszywych cudach temu chłopcu, napisz mu że to fałsz, że diabeł spełnił jego marzenie i modlitwy.

-----------

Co do filmików - to nie są moje. ;-) Ja tylko podałem namiary.

-----------

Do nephesh.

Widocznie nadajemy na innych duchowych falach. Moja zasada się sprawdza. Jedynie potrzeba mądrości w jej stosowaniu, i myślę że to potrafisz. Wiem też doskonale, że ani Ty ani ja nie będziemy próbować usprawiedliwić kłamstwa wraz z coraz lepszym jego zrozumieniem, prawda? Ja myślę, że im bardziej coś rozumiemy tym bardziej widzimy czy coś jest słuszne czy nie. Wierzę, że myślisz podobnie.

Od strony językowej i historycznej to należy zauważyć, że w Biblii nie ma wielu słusznych i mądrych zasad. Przemyśl. ;-)

-----------

Od siebie.

Czy charyzmaty, cuda i znaki nie mają nic wspólnego lub niewiele z nawróceniem i pokutą?
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Kto uwierzy, ten doświadczy tego, co Bóg mu przygotował.
_________________
:ello: Usunąłem się z tego forum :ello:
:ello: nieoficjalnie :ello:
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-04, 08:10   

Poimen - że Ty tak twierdzisz o sobie, iż jesteś "dzieckiem Króla", to jeszcze nie znaczy, że nim jesteś, więc utemperuj nieco pychę i wmawiaj te bajeczki sobie przed lustrem, a nie na forum innym ludziom. A po drugie - nie obraziłam cię i będę protestować przeciwko Twemu zgłoszeniu, gdyż w Biblii mamy:

1J 5:20 Bw "Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali tego, który jest prawdziwy. My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu jego, Jezusie Chrystusie. On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym."

Ponieważ Ty nie potrafisz poznać kto jest prawdziwy, a kto fałszywy, napisałam, że ciebie pominięto - zgodnie z prawdą. To nie jest to samo co napisać, na przykład, że "jesteś okrągły idiota" - wtedy, to byłaby obraza.
Piszę, że "dał nam zmysły poznawcze do odróżnienia dobrego od złego". Ale prawda jest taka, że Tobie nie dał... nie wiem dlaczego, może nie prosiłeś... Nie piszę zresztą, żeby dał wszystkim co do jednego, prawda?
Wskazałam jedynie na fakt nieposiadania przez ciebie zmysłów poznawczych do odróżnienia ciemności od światłości - nie możesz to nazywać "obrazą swojej osoby". W ten sposób to można skarżyć każdego, kto tylko ma inne zdanie od Twojego, proszę pana... dziecko, hehe, "króla"...
 
 
derko 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Lip 2007
Posty: 571
Wysłany: 2008-11-04, 11:32   

nephesh napisał/a:
Tak myślałem derko, że nie masz za wiele do powiedzenia, poza oskarżaniem o kłamstwo tego, kto przyłapał na kłamstwach fałszywych proroków.

Nie wiem czy przeczytałeś, co napisałem. Mam wrażenie, że nie, bo przekręciłeś moją wypowiedz. Może dobrze zrozumiałeś, ale z jakiś przyczyn sobie znanych przekręciłeś. Celowo?

Napisałem, że ja nie oskarżam, nie czynie z siebie sędziego, a oceniłem twoje oskarżenia i wydawanie sadów. Stwierdziłem, (czemu nie zaprzeczysz), że między oskarżeniem, a oceną jest duża różnica.
Rozumiem, ze moja nie zgoda na takie żeby razem z tobą potępiać ludzi, którzy nie są według ciebie godni twojego zrozumienia Słowa Bożego, są, co najmniej zwodzicielami.

Masz do tego prawo, ja tylko wypowiedziałem swoją opinię na taką postawę, która moim zdanie jest uzurpowaniem sobie praw, jakie zachował dla siebie Bóg.

Mógłbyś odpowiedzieć na moje pytania?

Cytat:
A moje pytanie, czy twoim zdaniem zielonoświątkowcy są zawiedzeni?


Cytat:
Czy twoim zdaniem w dzisiejszych czasach mogą i objawiają się dary Duchowe? (1 Koryntian 12:7-11)


Cytat:
Rozumiem, ze jak w pewnym okresie swojego życia ktoś (np.ty) funkcjonował w swoim chrześcijańskim życiu na przekonaniu ze jakaś prawda przez niego (np. ciebie) była uznawana, ale po jakimś okresie (niech będzie 2, 3 lata) uświadomił sobie wreszcie (mino, że inni mówili i widzieli to postępowanie)ze mija się z prawda Boża (znaczy grzeszył).

Czy oznacza to, ze mamy prawo nazwać go (np., ciebie) permanentnym kłamcą?
Tak mam to rozumieć?
_________________
"Sola Scriptura: Wystarczalność Pisma Świętego"
 
 
derko 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Lip 2007
Posty: 571
Wysłany: 2008-11-04, 11:45   

Axanna napisał/a:
Poimen - że Ty tak twierdzisz o sobie, iż jesteś "dzieckiem Króla", to jeszcze nie znaczy, że nim jesteś, więc utemperuj nieco pychę i wmawiaj te bajeczki sobie przed lustrem, a nie na forum innym ludziom.

Axanna, nie ma zamiaru z tobą polemizować, ale mam do ciebie prośbę. Nie przesadzaj, nie przekraczaj granicy.
Naprawdę, można to pytanie odwrócić, ale, po co? Masz prawo do swojego zadnia, ale na miłość Bożą nie bądź sędzią Poimena!!! (Łukasza 6:38,Rzymian 14:4,Rzymian 14:10, Jakuba 4:11-12)
Uważam takie jest moje zdanie (opina na temat tego co napisałaś) ze przesadzasz.
Axanna napisał/a:

W ten sposób to można skarżyć każdego, kto tylko ma inne zdanie od Twojego, proszę pana... dziecko, hehe, "króla"...

Wybacz, kto jak kto, ale Poimen nikogo nie osądził, raczej polemizował z czyimś zdaniem.
_________________
"Sola Scriptura: Wystarczalność Pisma Świętego"
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-04, 12:14   

Pozwól, że z Tobą się nie zgodzę, derko. Poimen - podał na mnie skargę za obrazę i to za to, że napisałam, że nie ma rozumu do poznania tego, który jest prawdziwy - nawet gdybym się myliła, nie ma za co tu skarżyć moderatorowi. To jedno.
A drugie, to poparcie swoich racji "argumentem" takim jak "ja jestem dzieckiem Króla" - jest nie tylko niewłaściwe, lecz wręcz żałosne i bynajmniej nie świadczy o prawdziwości tej tezy... dziecko Króla bowiem, podobne jest do Króla....
Jakoś inni nie wyskakują z podobnymi "argumentami" i nic nie przesadziłam, że zwróciłam uwagę... co to ma wspólnego z "osądzaniem"? Dokonanie oceny zachowania, a osądzanie - w sensie wysłania do piekła, to dwie różne rzeczy, jakie Tobie zdaje się mylą...
 
 
poimen 
pasim owieczki


Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 317
Wysłany: 2008-11-04, 17:42   

Zawartość wyciąłem, jako że był to OT. Proszę 'moderatora' o usunięcie postu.
_________________
:ello: Usunąłem się z tego forum :ello:
:ello: nieoficjalnie :ello:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10