Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Sola scriptura
Autor Wiadomość
tomyo 
tomyo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 869
Wysłany: 2009-09-05, 13:25   

Z tego, co wiem i czytam Biblię to drugimi owcami jesteśmy my z poza domu Izraela, którzy uwierzyli w Jezusa i zostali wszczepieni w drzewo oliwne.
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-05, 13:55   

Tomyo
właśnie z tym ostatnim się zgadzam-całkowicie
każdy indywidualnie w Jezusie znajduje kontakt ze zborem Boga
Emet
nie jestem ani piękny ani wspaniały a pokładający ufność tylko w Jezusie
a nie w organizacji zorganizowanej przez ludzi
owszem i ja jestem w jakimś stopniu zorganizowany z innymi ale wynika to raczej ze słabości mojej a nie z siły.
Co do spotkania Jezusa to wystarczyło by dwóch albo trzech
Arius wierzący to taki co ma w sercu nasienie Boże-Jego dar
To kto jest posiadaczem tego daru wie Bóg nie ja
Ziarno Boże do serca pada na różnych ludzi nie zależnie od ich stanu poznania.
Człowiek zbawiony jest bowiem z łaski a nie z poznania
Nie mogę więc stwierdzić ,że wśród członków społeczności trynitarnych nie ma wierzących -owiec Pana
tak samo jak nie stwierdzę ,że tylko dlatego ,ze ktoś glosi ,że jest monoteista -jest wierzącym -owcą Boga
Żydzi w czasach Jezusa byli monoteistami a Pan stwierdził o niektórych,że ojcem ich jest diabeł
Wiarę od Boga poznaje się po owocach a nie po deklaracjach
tyle
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-09-05, 14:15   

na ostudzenie emocji proponuje modlitwę
my wszyscy ochrzczeni w śmierć Jego jesteśmy ochrzczeni
a więc Kadisz jest na miejscu
Niechaj wywyższa i uświęca Imię Twoje - wielkie.Amen
W świecie który stworzył wedle woli Swojej.
I niech ustali panowanie królestwa Swego
za życia waszego i za dni waszych i za życia całego domu Izraela wkrótce w czasie bliskim i powiecie : Amen
Amen Niechaj Imię Jego wielkie będzie błogosławione na wieki i wieki wieków.
Niechaj Imię Jego wielkie będzie błogosławione na wieki i wieki wieków.
Błogosławione i wychwalane i uświetniane i wywyższane i wynoszone i poważane i podniesione i pochwalone będzie Imię Jego który Święty Błogosławiony On.Błogosławiony On.
Wzniosły ponad wszelkie błogosławieństwa i pieśni i chwalby i pocieszenia które wypowiedziano na tym świecie i powiecie Amen.Amen
Niechaj pokój obfity spłynie z niebios i żywot dobry na nas i na cały Izrael i powiecie :Amen
Amen
z tej modlitwy wynika ż istnieje tylko jeden Izrael do którego wchodzimy przez Jezusa
tylko Jezus /Jesus Only/ jest brama do zboru Boga -Izraela
pozdrawiam
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2009-09-05, 14:22   

Płaskowicki Rys napisał/a:
Tomyo
właśnie z tym ostatnim się zgadzam-całkowicie
każdy indywidualnie w Jezusie znajduje kontakt ze zborem Boga
Emet
nie jestem ani piękny ani wspaniały a pokładający ufność tylko w Jezusie
a nie w organizacji zorganizowanej przez ludzi
owszem i ja jestem w jakimś stopniu zorganizowany z innymi ale wynika to raczej ze słabości mojej a nie z siły.
Co do spotkania Jezusa to wystarczyło by dwóch albo trzech
Arius wierzący to taki co ma w sercu nasienie Boże-Jego dar
To kto jest posiadaczem tego daru wie Bóg nie ja
Ziarno Boże do serca pada na różnych ludzi nie zależnie od ich stanu poznania.
Człowiek zbawiony jest bowiem z łaski a nie z poznania
Nie mogę więc stwierdzić ,że wśród członków społeczności trynitarnych nie ma wierzących -owiec Pana
tak samo jak nie stwierdzę ,że tylko dlatego ,ze ktoś glosi ,że jest monoteista -jest wierzącym -owcą Boga
Żydzi w czasach Jezusa byli monoteistami a Pan stwierdził o niektórych,że ojcem ich jest diabeł
Wiarę od Boga poznaje się po owocach a nie po deklaracjach
tyle



EMET:
Twoje zdanie do mnie --
"Emet
nie jestem ani piękny ani wspaniały a pokładający ufność tylko w Jezusie
a nie w organizacji zorganizowanej przez ludzi".

Czyżbyś uważał [jak muzułmanie, że to anioł Gabriel Muhammadowi dał Koran], że i Twoja Społeczność - mała czy duża, nieistotne - została w jakiś sposób namaszczona przez samego Jezusa?
A skąd się wziąłeś Ty i Twoja Jednota? Z ludzi się składa czy z kogo? A może to anioł z nieba ową zorganizował?

Pisząc: 'piękny i wspaniały' - mam na uwadze oczywiście styl przenośny taki, że ktoś się sobie samemu wydaje innym, lepszym z tego tylko względu, iż ma o sobie mniemanie takie lub inne nawet biorące się z odniesień stricto religijnych.

Nie odnosiłem do jakieś Twojej urody fizycznej czy jakiegoś Twojego i Waszego faktycznego [czy ew. wyimaginowanego] wyobrażania sobie 'jacy my to piękni i wspaniali z racji takich, żeśmy nie denominowani i nie od ludzi zebrani'.

Z racji szkół, które kończyłeś, nie muszę Tobie chyba wszystkiego, Rysiu, jakby 'na talerz' wykładać.
Jak będzie potrzeba, to wyłożę; wolałbym jednak metodą <pobudzenia do myślenia...>.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2009-09-05, 14:27   

Arius napisał/a:
Tak jak w czasach Izraela, BÓG JHWH miał swój naród, który prowadził, tak i w wieku Ewangelii, posiada swój zbór, w którym zgromadza ludzi z wszystkich narodów, a kierowanie nim, powierzył swojemu synowi Jezusowi.

Ariusie. Tyle razy to powtarzasz, że muszę odpisać, iż dotarło do mnie Twoje zrozumienie.
Nie jesteś odosobniony w tym poglądzie.
Ja, nie identyfikuję się z nim. - Co także już pisałem...
 
 
tomyo 
tomyo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 869
Wysłany: 2009-09-05, 15:02   

Arius napisał:
Cytat:
Czy nikt nie potrafi wyciągnąć nauki z życia zboru izraelskiego? Kiedyś narodem wybranym byli Izraelici, dziś BÓG JHWH ma swój zbór, złożony z ludzi pochodzących z narodów, którzy jednym głosem wychwalają BOGA, a nie każdy jak mu się podoba, ups według własnego poznania. |Jezus nie kieruje każdym człowiekiem inaczej, a raczej zbiera owce z różnych religii, które chcą się schować w jego owczarni.


Izraelici są nadal narodem wybranym do dnie dzisiejszego.

1 Kronik 17:(22) Uczyniłeś lud izraelski ludem swoim na zawsze, a Ty, Panie, stałeś się jego Bogiem.

Bóg nie zmienia swego zdania:

Lb 23: 19 Bóg nie jest jak człowiek, by kłamał,
nie jak syn ludzki, by się wycofywał.
Czyż On powie coś, a nie uczyni tego,
lub nie wykona tego, co oznajmił?
 
 
tomyo 
tomyo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 869
Wysłany: 2009-09-05, 15:07   

Izrael ma problem sam w sobie, bo nie chce uznać Jezusa, ale Bóg nadal ich kocha i ma dla nich ostatni plan zbawienia 144000 wybranych z tego narodu w dniach ostatecznych.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 91
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10727
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2009-09-05, 15:44   

tomyo napisał/a:
Izrael ma problem sam w sobie, bo nie chce uznać Jezusa, ale Bóg nadal ich kocha i ma dla nich ostatni plan zbawienia 144000 wybranych z tego narodu w dniach ostatecznych.


podkreślenie w cytacie Jachu

Raczej początek z Izraela,a od Korneliusza łaska przeszła również do Pogan, a tym samym
przywilej wyboru do tej klasy -do Kościoła Chrystusowego.
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
jaros71 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 701
Wysłany: 2009-09-05, 16:24   

Płaskowicki Rys napisał/a:
Co do spotkania Jezusa to wystarczyło by dwóch albo trzech
Arius wierzący to taki co ma w sercu nasienie Boże-Jego dar
To kto jest posiadaczem tego daru wie Bóg nie ja
Ziarno Boże do serca pada na różnych ludzi nie zależnie od ich stanu poznania.
Człowiek zbawiony jest bowiem z łaski a nie z poznania
Nie mogę więc stwierdzić ,że wśród członków społeczności trynitarnych nie ma wierzących -owiec Pana
tak samo jak nie stwierdzę ,że tylko dlatego ,ze ktoś glosi ,że jest monoteista -jest wierzącym -owcą Boga
Żydzi w czasach Jezusa byli monoteistami a Pan stwierdził o niektórych,że ojcem ich jest diabeł
Wiarę od Boga poznaje się po owocach a nie po deklaracjach
tyle

Rysiu mamy podobne spojrzenie na sprawę :-)
Mat. 28,20
"... A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata"
Mat. 18:20
"Albowiem gdzie są dwaj lub trzej zgromadzeni w imię moje, tam jestem pośród nich"
2 Tymot. 2:19
"Zna Pan tych, którzy są jego"
1Kor. 8:1-3
"...Poznanie nadyma, ale miłość buduje
Jeśli kto mniema, że coś poznał,
jeszcze nie poznał, jak należało poznać
Lecz kto miłuje Boga, do tego przyznaje się Bóg"
Jana 13:34,35
"Nowe przykazanie daję wam,
abyście się wzajemnie miłowali, Jak ja was umiłowałem;
abyście się i wy wzajemnie miłowali.
Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie"
Jana 17:3
"A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, jedynego prawdziwego Boga i Jezusa Chrystusa, którego posłałeś"
Nasze poznanie Ojca jako jedynego prawdziwego Boga polega na wyłącznym oddaniu dla Niego, kochaniu Go, na wysiłkach, by czynić to, co jest mu przyjemne, na wierze w Jego głęboką miłość i czułą troskę o nas nawet w okresach ciężkich prób, na zaufaniu do Niego i Jego Słowa, szukaniu Jego pomocy, kierownictwa i pociechy. Bóg jest miłością, gdyz miłość najlepiej podsumowuje sama Jego istotę. Z tych powodów znajomość boga polega na tym, żebyśmy miłowali jak On miłuje, byli współczujący jak On jest współczujący, i przebaczali, jak On przebacza. Ludzie, którzy traktują którekolwiek z Bożych dzieci w nienawistny, okrutny lub pogardliwy sposób, nie znają Go. Tacy mogą posiadać intelektualne poznanie Boga, które nabyli czytając Pismo Święte, lecz nie mają więzi z nim. Nie poznali Ojca, a On nie uznaje ich za swe dzieci.
Henryk napisał/a:
Arius napisał/a:
Tak jak w czasach Izraela, BÓG JHWH miał swój naród, który prowadził, tak i w wieku Ewangelii, posiada swój zbór, w którym zgromadza ludzi z wszystkich narodów, a kierowanie nim, powierzył swojemu synowi Jezusowi.

Ariusie. Tyle razy to powtarzasz, że muszę odpisać, iż dotarło do mnie Twoje zrozumienie.
Nie jesteś odosobniony w tym poglądzie.

Witam Cie Henryku :-)
Miło jest mi teraz swobodnie rozmawiać z ludżmi, bez konieczności szukania "etykietki", która określałaby, jak należy ich traktować. Już nie klasyfikuje ich jako "Świadków" lub jako "światusów", jako będących w "Prawdzie" albo jako "należących do organizacji Diabła". nie szufladkuje już bliżnich jako ludzi, którzy z powodu etykietki "Świadek" są automatycznie moimi "braćmi" lub jako takich, którzy nie mają owej etykietki powinni usłyszeć "świadectwo", ponieważ nie są godni, aby obcować z nimi w przyjacielski sposób. Zamiast tego pojawia się zdrowe uczucie, które pozwala traktować ludzi uczciwie i sprawiedliwie dzięki temu, że każdą osobę oceniamy bez uprzedzeń na podstawie tego, kim ona jest jako człowiek i chrześcijanin. Zdolność do takiego postępowania przywraca zaufanie między ludżmi, poniewaz wiemy, że "Bóg nie jest stronniczy, lecz w każdym narodzie godny jego upodobania jest człowiek, który sie go boi i czyni to, co prawe" (Dzieje 10:34,35)
_________________
https://drive.google.com/file/d/0ByB6PkBp-rptd2hQSWJVVEVhWGFUOVRTSm45V3BGOEphR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności
 
 
Musashi 

Wiek: 46
Dołączył: 15 Sie 2008
Posty: 824
Wysłany: 2009-09-05, 19:22   

tomyo napisał/a:
Z tego, co wiem i czytam Biblię to drugimi owcami jesteśmy my z poza domu Izraela, którzy uwierzyli w Jezusa i zostali wszczepieni w drzewo oliwne.


Wlasciwie, to Jezus mowiac o owczarni (pierwszej) mowil o Domu Judy, gdyz Dom Izraela w tym czasie nie byl owczarnia, gdyz byl odrzucony i nie byl bozym ludem, kiedy Jezus mowi, ze ma inna owczarnie, ktora musi zebrac to wlasnie mowil o Domu Izraela, ktory byl odzrzucony i nazwany niemojlud i nieumilowana, ale w Nowym przymierzu mial ponownie byc nazwany umilowana i moj lud i mial byc nazwany ,,synami boga zywego''
Pisma prorokow mowia o polaczeniu tych dwoch owczarni ponownie.

tak na marginesie
pozdr
 
 
jaros71 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 701
Wysłany: 2009-09-10, 08:05   

Płaskowicki Rys napisał/a:
Nie mogę więc stwierdzić ,że wśród członków społeczności trynitarnych nie ma wierzących -owiec Pana
tak samo jak nie stwierdzę ,że tylko dlatego ,ze ktoś glosi ,że jest monoteista -jest wierzącym -owcą Boga
Żydzi w czasach Jezusa byli monoteistami a Pan stwierdził o niektórych,że ojcem ich jest diabeł
Wiarę od Boga poznaje się po owocach a nie po deklaracjach
tyle

Jestem bardzo zbudowany Twoimi wypowiedziami Rysiu :-D
Kiedy z pomocą Świętego Ducha sobie uświadamiamy że w naszych społecznościach religijnych, nie wszystko jest głoszone zgodnie z prawdą Słowa Bożego, to przecież możemy przez umiejętne cytowanie Biblii wykazywać ewentualny błąd a osoby szczere względem Boga i Chrystusa, przynajmniej sprawę przemyślą i być może wezmą ją sobie do serca...
Chrystus, kiedy zył na ziemi chodził do synagogi słuchać Słowa Bożego. Ale on tam nie tylko słuchał, On również nauczał, chociaż to nauczanie nie zawsze się podobało ludziom którzy Go słuchali...
Mar. 1:39
"Poszedł więc i kazał w ich synagogach po całej Galilei, i wypędzał demony."
_________________
https://drive.google.com/file/d/0ByB6PkBp-rptd2hQSWJVVEVhWGFUOVRTSm45V3BGOEphR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2009-09-10, 09:28   

jaros71 napisał/a:
Płaskowicki Rys napisał/a:
Nie mogę więc stwierdzić ,że wśród członków społeczności trynitarnych nie ma wierzących -owiec Pana
tak samo jak nie stwierdzę ,że tylko dlatego ,ze ktoś glosi ,że jest monoteista -jest wierzącym -owcą Boga
Żydzi w czasach Jezusa byli monoteistami a Pan stwierdził o niektórych,że ojcem ich jest diabeł
Wiarę od Boga poznaje się po owocach a nie po deklaracjach
tyle

Jestem bardzo zbudowany Twoimi wypowiedziami Rysiu :-D
Kiedy z pomocą Świętego Ducha sobie uświadamiamy że w naszych społecznościach religijnych, nie wszystko jest głoszone zgodnie z prawdą Słowa Bożego, to przecież możemy przez umiejętne cytowanie Biblii wykazywać ewentualny błąd a osoby szczere względem Boga i Chrystusa, przynajmniej sprawę przemyślą i być może wezmą ją sobie do serca...
Chrystus, kiedy zył na ziemi chodził do synagogi słuchać Słowa Bożego. Ale on tam nie tylko słuchał, On również nauczał, chociaż to nauczanie nie zawsze się podobało ludziom którzy Go słuchali...
Mar. 1:39
"Poszedł więc i kazał w ich synagogach po całej Galilei, i wypędzał demony."


A co w odwrotnej sytuacji, gdy ktoś tobie wykazuje błąd, a ty nawet po przemyśleniu nie chcesz tego przyjąć do serca i dalej w tym błędzie siedzisz? Czy ty tylko jesteś do nauczania, a inni maja słuchać?
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2009-09-10, 10:14   

Arius napisał/a:
jaros71 napisał/a:
Płaskowicki Rys napisał/a:
Nie mogę więc stwierdzić ,że wśród członków społeczności trynitarnych nie ma wierzących -owiec Pana
tak samo jak nie stwierdzę ,że tylko dlatego ,ze ktoś glosi ,że jest monoteista -jest wierzącym -owcą Boga
Żydzi w czasach Jezusa byli monoteistami a Pan stwierdził o niektórych,że ojcem ich jest diabeł
Wiarę od Boga poznaje się po owocach a nie po deklaracjach
tyle

Jestem bardzo zbudowany Twoimi wypowiedziami Rysiu :-D
Kiedy z pomocą Świętego Ducha sobie uświadamiamy że w naszych społecznościach religijnych, nie wszystko jest głoszone zgodnie z prawdą Słowa Bożego, to przecież możemy przez umiejętne cytowanie Biblii wykazywać ewentualny błąd a osoby szczere względem Boga i Chrystusa, przynajmniej sprawę przemyślą i być może wezmą ją sobie do serca...
Chrystus, kiedy zył na ziemi chodził do synagogi słuchać Słowa Bożego. Ale on tam nie tylko słuchał, On również nauczał, chociaż to nauczanie nie zawsze się podobało ludziom którzy Go słuchali...
Mar. 1:39
"Poszedł więc i kazał w ich synagogach po całej Galilei, i wypędzał demony."


A co w odwrotnej sytuacji, gdy ktoś tobie wykazuje błąd, a ty nawet po przemyśleniu nie chcesz tego przyjąć do serca i dalej w tym błędzie siedzisz? Czy ty tylko jesteś do nauczania, a inni maja słuchać?



EMET:
Ależ, uważaj, Arius, bo może Tobie odpisać, że 'jest zawsze gotów na uznanie swojego błędu i skorygowanie owego'. Powie Tobie, że 'to raczej w Innych nie ma takiego nastawienia'; i tyle.

Jednak częstokroć mamy do czynienia z takimi bądź innymi interpretacjami i wówczas to, co w oczach czyichś jest błędem, błędem nie jest o oczach kogoś innego.
Jednakowoż ktoś napisze, ze 'to On jest gotów do zmian, innych natomiast cechuje tzw. zła wola'.
Dobrze jest zatem innym owej złej woli nie przypisywać: i takoż dalej wnioskować w oparciu o tak wyjściowo postawioną tezę o owej 'złej woli' u kogoś [nie u siebie, rzecz jasna...].

Na tym tutaj Forum - dyskusyjnym Forum - widać wyraźnie, jak niejednokrotnie nie chodzi o tzw. wyłuszczanie prawdy, co o taką to a taką interpretację, którą dany ktoś uważa jednak za po prostu prawdę, nie zaś jedynie za interpretację.
I pół biedy, kiedy sam mówi, iż przedkłada jedynie interpretację - jedną z wielu interpretacji - gorzej, kiedy wywodzi jako ktoś znający prawdę i owych korygujący do tak uważanej - przez siebie samego - prawdy, podczas, gdy owa "prawda" jest jedynie w jego mniemaniu takową.

Tak też domaganie się np.: "Przekonaj mnie!".

W kwestiach wierzeń religijnych nie jest to takie proste, bo zbyt wiele czynników odgrywa rolę. Mamy do czynienia z przyzwyczajeniami, uczuciowością, zachowawczością.
Ponadto: niejednokrotnie to jedynie sam Bóg i Jego Syn wiedzą, co w nas siedzi i jakimi pobudkami się kierujemy.

Ja np. przyjąłem realistyczną postawę w pisaniu: <pobudzanie do myślenia Innych, samemu będąc - przez tych Innych - do myślenia pobudzanym>.
Nie "tupię nogami" w sytuacji, kiedy ktoś - pod wpływem np. mojego argumentowania - nie wyciąga wniosków takich, jakim by ja oczekiwał. Mam wpływ na czyjeś myślenie - dobrze; nie mam - to każdego sprawa sumienia i wolności wyboru. A, kto wie: może faktycznie nie przedłożyłem argumentów takich, które miałyby siłę oddziaływania; kto wie?

Jak jest faktycznie, wie dany ktoś oraz Bóg i Jego Syn.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
jaros71 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 701
Wysłany: 2009-09-10, 10:26   

Arius napisał/a:
A co w odwrotnej sytuacji, gdy ktoś tobie wykazuje błąd

Jeżeli ktoś na podstawie Słowa Bożego wykazuje mi że gdzieś się mylę, to staram się z modlitwą do naszego niebiańskiego Ojca sprawę gruntownie przemyśleć i sprawdzić czy rzeczywiście Biblia tak naucza...Staram się być posłuszny Słowu Bożemu bardziej, niż społecznośći religijnej w której jestem. Szczerze przyznaje, że taka postawa wiąże się czasami z pewnymi kłopotami, ale czy Jezusa nie prześladowano za głoszenie Prawdy?
Łuk. 6:22,23,26
"Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was nienawidzić będą
i gdy was wyłączą, i lżyć was będą, i gdy imieniem waszym
pomiatać będą jako bezecnym z powodu Syna Człowieczego.
Radujcie się i weselcie w tym dniu; oto bowiem zapłata wasza obfita
jest w niebie
; tak samo bowiem czynili prorokom ojcowie ich.
Biada wam gdy wszyscy ludzie dobrze o was mówić będą;
tak samo bowiem czynili fałszywym prorokom ojcowie ich"
_________________
https://drive.google.com/file/d/0ByB6PkBp-rptd2hQSWJVVEVhWGFUOVRTSm45V3BGOEphR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności
 
 
jaros71 

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Cze 2007
Posty: 701
Wysłany: 2009-09-10, 10:34   

EMET napisał/a:
I pół biedy, kiedy sam mówi, iż przedkłada jedynie interpretację - jedną z wielu interpretacji - gorzej, kiedy wywodzi jako ktoś znający prawdę i owych korygujący do tak uważanej - przez siebie samego - prawdy, podczas, gdy owa "prawda" jest jedynie w jego mniemaniu takową.

A teraz proszę Emet ustosunkuj się do swoich słów w świetle tego co głosi Ciało Kierownicze, lub inne jedynozbawcze denominacje religijne...
_________________
https://drive.google.com/file/d/0ByB6PkBp-rptd2hQSWJVVEVhWGFUOVRTSm45V3BGOEphR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10