Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy Świadkowie powinni głosić?
Autor Wiadomość
Robertus 

Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 65
Wysłany: 2019-10-17, 18:09   Czy Świadkowie powinni głosić?

Spotykam się często z agresją, że ŚJ pukają do naszych drzwi. Jak to traktujecie? Czy pukanie/dzwonienie jest nachodzeniem? Czy to wykracza jakoś poza prawo? Czy można podać do sądu świadka za naruszenie tzw. 'miru domowego', który wszedł na twoją posesję i zadzwonił do drzwi a Ty oburzony trzasnąłeś nmi mu przed nosem wybierając numer do prokuratury? Czy ktoś się zna na temacie od prawnej strony? Czy ktoś z was coś takiego zrobił?
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 172 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4626
Wysłany: 2019-10-17, 19:01   

No, jeśli spotykasz się z agresją, to idź na policję ...
_________________
http://biblia.webd.pl/for...p=448686#448686
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 44 razy
Wiek: 40
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 732
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2019-10-17, 20:49   Re: Czy Świadkowie powinni głosić?

Robertus napisał/a:
Spotykam się często z agresją, że ŚJ pukają do naszych drzwi.


Pukanie do drzwi, to jest jakaś forma agresji?
To jak oni to robią… nakurwiają Ci w drzwi z buta, czy jak?
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
Robertus 

Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 65
Wysłany: 2019-10-18, 13:43   

Marius Bienius napisał/a:
Pukanie do drzwi, to jest jakaś forma agresji?

Nie w tym kierunku. Tą agresję wyrażają te osoby do których pukają albo dzwonią świadkowie.
 
 
wuka 

Pomogła: 79 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 1873
Wysłany: 2019-10-18, 13:48   

Faktem jest, że nigdy z nieuprzejmością (o agresji w ogóle nie ma mowy) ze strony ŚJ nie spotkałam się.
 
 
Bobo 


Pomógł: 434 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12720
Wysłany: 2019-10-18, 14:11   

Chyba chodzi o to, że agresja wyzwala się w domowniku, gdy spokojny Świadek puka do jego drzwi.
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
Luba 

Pomogła: 82 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 894
Wysłany: 2019-10-18, 14:45   

Bobo napisał/a:
Chyba chodzi o to, że agresja wyzwala się w domowniku, gdy spokojny Świadek puka do jego drzwi.



Bobo...sa przeciez jakies granice przyzwoitosci.... :->

Dlaczego snujecie sie po domach, skoro to Bog powoluje osobiscie swoich ludzi...?

Jezus podkreslil, ze jego Ojciec nie potrzebuje dodatkowych posrednikow... :->

Dlaczego sie wiec udzielacie pomiedzy Ojcem i Jego dziecmi...?...w najintymniejszych relacjach, ktore sa przywilejem danym czlowiekowi od samego Stworcy....? ....przeciez regoly zostaly jasno okreslone....?

Oddajecie w ten sposob czesc falszywemu bostwu zydowskiemu, ktore poprzez swoj sklocony i walczacy ze soba na smierc i zycie "narod wybrany", dominuje w naszym swiecie, urastajac do rangi biblijnego" niegodziwca" .... :-(


Naprawde nie dostrzegasz nic niewlasciwego w dzialalnosci twojej organizacji...?

Pomysl o tym, Bobo...w Duchu i Prawdzie :->
 
 
Albertus 

Pomógł: 78 razy
Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 2441
Wysłany: 2019-10-18, 16:24   

Nie wiem jak to jest , bo ja zawsze chętnie z ś.J. rozmawiałem i nie mówiłem że nie mam na takie rozmowy ochoty, czy jeśli ktoś podczas takiej wizyty jasno i wyraźnie deklaruje że takich dalszych wizyt sobie nie życzy to czy ś J. zaprzestają wizyt czy pomimo tego po jakimś czasie je kontynuują?


Bo jeśli pomimo tego że ktoś jasno deklaruje że sobie tych wizyt nie życzy a oni nadal przychodzą to trudno się dziwić nerwowym reakcjom. Nawet można uznać że takie niechciane wizty to jest forma nękania.
  
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 89
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10750
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-10-18, 16:30   

Bobo napisał/a:
Chyba chodzi o to, że agresja wyzwala się w domowniku, gdy spokojny Świadek puka do jego drzwi.


nikt mi nie puka do drzwi,- tylko dziś zdarzył się przypadek,że ktoś mi do skrzynki pocztowej wrzucił : PRAWO BOŻE ,-PRAWO KATECHIZMOWE. ADS
nomen omen,jak "wcinała" się w temat, ta nieluba. :xhehe:
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 89
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10750
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-10-18, 16:35   

Bobo napisał/a:
Chyba chodzi o to, że agresja wyzwala się w domowniku, gdy spokojny Świadek puka do jego drzwi.


nikt mi nie puka do drzwi,- tylko dziś zdarzył się przypadek,że ktoś mi do skrzynki pocztowej wrzucił : PRAWO BOŻE ,-PRAWO KATECHIZMOWE. ADS
nomen omen,jak "wcinała" się w temat, ta nieluba. :xhehe:
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Bobo 


Pomógł: 434 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12720
Wysłany: 2019-10-18, 16:59   

Albertus napisał/a:
czy jeśli ktoś podczas takiej wizyty jasno i wyraźnie deklaruje że takich dalszych wizyt sobie nie życzy to czy ś J. zaprzestają wizyt czy pomimo tego po jakimś czasie je kontynuują?

Dobre pytanie. Sprawa wygląda tak:

"Przed rozpoczęciem opracowywania terenu mądrze jest przejrzeć kartę terenu, by sprawdzić, czy nie ma adresów mieszkań, których właściciele nie życzą sobie naszych wizyt. Jeśli są takie miejsca, każdy głosiciel wyruszający na taką ulicę powinien otrzymać informację, do kogo nie należy zachodzić. Nikt nie powinien na własną rękę odwiedzać takich osób" (km 11/98)

"▪ Jak postąpić, gdy ktoś się domaga, żeby Świadkowie Jehowy już do niego nie zachodzili?
Jeżeli podczas służby polowej natkniemy się przy drzwiach na wywieszkę informującą, że ktoś stanowczo nie życzy sobie rozmów otematyce religijnej lub konkretnie wymienia Świadków Jehowy, najlepiej jest uszanować jego wolę inie zachodzić do takiego mieszkania.
Czasami spotykamy wywieszkę zabraniającą wstępu sprzedawcom lub akwizytorom. Nie odnosi się to do nas, ponieważ zajmujemy się dobroczynną działalnością religijną. Możemy więc bez skrępowania zapukać do takich drzwi. Gdyby domownik wyrażał niezadowolenie, warto taktownie wyjaśnić, dlaczego naszym zdaniem to zastrzeżenie nas nie dotyczy. Jeżeli mimo wszystko daje do zrozumienia, że zakaz obejmuje też Świadków Jehowy, postąpimy zgodnie zjego życzeniem.
Niekiedy wsłużbie polowej możemy napotkać kogoś, kto jest wyraźnie niezadowolony znaszej wizyty ikategorycznie żąda, żeby już do niego nie przychodzić. Powinniśmy uszanować jego wolę. Wtakim wypadku trzeba zanotować nazwisko, adres oraz datę iprzekazać te uwagi bratu odpowiedzialnemu za przydział terenów, aby głosiciele, którzy będą tam kiedyś pracować, nie zachodzili do tego mieszkania.
Warto jednak pamiętać, że nie należy bez końca unikać takich miejsc. Ludzie nieraz się przeprowadzają. Możemy zresztą spotkać innego członka rodziny, który zareaguje pozytywnie. Istnieje też prawdopodobieństwo, że nasz rozmówca zmieni nastawienie iokaże się przystępniejszy. Można więc co jakiś czas taktownie zagadnąć takie osoby, by ocenić aktualną sytuację." (km 1/94)

Nawet, gdy ktoś głosi przez telefon:
"Jeżeli rozmówca nie życzy sobie, by Świadkowie Jehowy do niego dzwonili...
▪ „Odnotuję to ipostaramy się uszanować pańskie życzenie”. Następnie taktownie zakończ rozmowę. [Odpowiednią notatkę zdatą inazwiskiem rozmówcy należy dołączyć do koperty zterenem]." (km 6/11)

Tak to wygląda. Oczywiście nie mówię o przypadkach, kiedy dany głosiciel zapomni zanotować taką uwagę. Wtedy może być wpadka. Ale to rzadkość.
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
Albertus 

Pomógł: 78 razy
Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 2441
Wysłany: 2019-10-18, 17:19   

Cytat:
Jeżeli podczas służby polowej natkniemy się przy drzwiach na wywieszkę informującą, że ktoś stanowczo nie życzy sobie rozmów otematyce religijnej lub konkretnie wymienia Świadków Jehowy, najlepiej jest uszanować jego wolę inie zachodzić do takiego mieszkania.


To chyba z realiów amerykańskich bo u nas nawet jak ludzie nie życzą sobie wizyt ś. J to również nie życzą sobie posiadać a tym bardziej wywieszać jakichś wywieszek na drzwiach.


Cytat:
Warto jednak pamiętać, że nie należy bez końca unikać takich miejsc. Ludzie nieraz się przeprowadzają. Możemy zresztą spotkać innego członka rodziny, który zareaguje pozytywnie. Istnieje też prawdopodobieństwo, że nasz rozmówca zmieni nastawienie iokaże się przystępniejszy. Można więc co jakiś czas taktownie zagadnąć takie osoby, by ocenić aktualną sytuację."


Tak. Ma to sens. Tylko że jeśli już puka się do takiej osoby która wcześniej sobie takich wizyt nie życzyła to nie ma co się dziwić że reaguje niechęcią czy też słowną agresją i trzeba to przyjąć mężnie "na klatę" a nie kwękać i biadolić na forach że biedni ś. J. spotykają się z agresją.

Ciekawi mnie też jak ś. J reagują gdy przychodzą do nich katolicy aby rozmawiać na temat wiary w Jezusa Chrystusa?( Są takie wspólnoty katolickie które praktykują takie wizyty i rozmowy). Czy przyjmują ich i zawsze grzecznie słuchają?
 
 
Bobo 


Pomógł: 434 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12720
Wysłany: 2019-10-18, 17:25   

Luba napisał/a:
Dlaczego snujecie sie po domach, skoro to Bog powoluje osobiscie swoich ludzi...?

To pytanie do Jezusa, który swoim uczniom nakazał się 'snuć'. Może zapomniał, co mówił o osobistym powołaniu? :->
Luba napisał/a:
Jezus podkreslil, ze jego Ojciec nie potrzebuje dodatkowych posrednikow...

W sprawie głoszenia? Gdzie tak podkreślił? Jakiś cytat?

Luba napisał/a:
Dlaczego sie wiec udzielacie pomiedzy Ojcem i Jego dziecmi...?...w najintymniejszych relacjach, ktore sa przywilejem danym czlowiekowi od samego Stworcy....? ....przeciez regoly zostaly jasno okreslone....?


To też pytanie do Jezusa, dlaczego kazał tak robić. On określa reguły, ale widzę, że... je chętnie pomijasz.

Luba napisał/a:
Naprawde nie dostrzegasz nic niewlasciwego w dzialalnosci twojej organizacji...?


Dostrzegam. Np. zauważyłem, że jak pewien brat z którym głosiłem, zagalopował się i nie sprawdził, że na 11 piętrze w bloku są jeszcze mieszkania to... uważam, że to było niewłaściwe. Powiedziałem mu o tym. Wróciliśmy. Jednak nikt się tam nie zainteresował Biblią :-P

Nie bądź taką zgrywającą się tajemniczą Lady :-D
Twoje spojrzenie na Świadków Jehowy i tak będzie tylko Twoim subiektywnym spojrzeniem, które łatwo przejrzeć na oczy.
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
bonhart 
bonhart

Pomógł: 48 razy
Wiek: 50
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 1692
Skąd: lodz
Wysłany: 2019-10-18, 18:05   

A dzwony kościelne też budzą i przeszkadzają? ;-)

bonhart
_________________
ss
 
 
Luba 

Pomogła: 82 razy
Dołączyła: 18 Mar 2017
Posty: 894
Wysłany: 2019-10-18, 18:08   

bonhart napisał/a:
A dzwony kościelne też budzą i przeszkadzają? ;-)

bonhart



Bardzo dobre pytanie :->

A odpowiedz nasuwa sie sama....konkurencja....walka o wplywy.... :->

Zbawienie w zydo-chrzescijanskim wydaniu :-D
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12