Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Królestwo Boże, a Królestwo Niebieskie
Autor Wiadomość
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 247 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11201
Wysłany: 2020-06-28, 23:18   

EMET:
W Twoim post, Userze o nicku ‘radek’ są pomieszczone takie m.in. wnioski --
Powtarzając w przysłowiowe kółko to, co jest już napisane człowiek nie przynosiłby owocu. A co jest owocem miłym Bogu? Serce, w którym On ma główne miejsce

Czyż ci, którzy usłyszeli Słowo Boże nie zostali posłani do Jego wyjaśniania tym, którzy Go nie znają. A posyłani jesteśmy do potrzebujących

Pismo jest narzędziem, nie obiektem czci

2Tm 3:16-17 eib "(16) Całe Pismo natchnione jest przez Boga i pożyteczne do nauki, do wykazania błędu, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, (17) aby człowiek Boży był w pełni gotowy, wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła."

*****************
Jakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu, że sugerujesz mnie, iż piszę w sensie tzw. ,tekstochwalczym’ czy też ,tekstokrytycznym’: coś w rodzaju ^tekst dla tekstu^, ^krytyka dla krytyki^, „ołtarzyk” lub „cięgi” - dla ^tekstu jako samego tekstu^ itp. Jednak, jak słusznie przywołałeś tekst 2Tym 3:16, 17, czemuś tekst biblijny służy, dla kogoś i dla jakiegoś celu jest napisany. O ile ów tekst ma ,Oddziaływać dla pożytku’, ma czegoś nauczyć, ma wykazać ew. Błąd i umożliwić poprawę, ma nas/zainteresowanych wychować ‘[bazując na na oddaniu z ‘EIB’], to... ów tekst sam powinien być takim, który nie jest obciążony balastem błędu istotnego: np. Jawnie przekłamywać sens treści wyjściowej tej, która przyświecała wg autografu.
Często jawnie wręcz sugeruje się np. mnie [E.], iż jest u mnie przerost intelektu oraz lingwistyki nad tym, co bardziej z serca powinno wypływać, nawet zarzuty o ,nadymaniu się wiedzą’, uczonością itp. A przecież... po coś taki spisany tekst Biblii jest. Mamy np. wypowiedź z Rzym 15:4 i wiele innych. Skoro mamy argumentować - wobec innych - tekstem Biblii, to w przekonaniu, że tekst, którym się posiłkujemy, jest takim, który stanowi pewne narzędzie argumentacyjne, nie zaś, że dopiero trzeba by się mocno upewniać, iż praktycznie kiepsko z tą translacją i rychło na manowce by nas to doprowadziło.
Z jednej strony poprawna translacja, z drugiej zaś -- osadzona w kontekście i pankontekście -- wykładnia prowadząca do poprawnego pojmowania.
Czyż w odwodzie nie są przywoływane wersety czy teksty biblijne? Czyni się to po to, żeby wzmóc siłę argumentacyjną. Inaczej na czym byśmy mieli się oprzeć? Przywoływany przykład ,berejczyków’ [Dz Ap 17:11, 12] czy samego Jezusa przywołującego fragmenty z Pism [np. Łuk 24:27, 32, 44, 45]. Mamy również ap. Pawła [np. Dz Ap 28:23].
Rekapitulując... wielokrotnie na tym Forum posiłkowałem się argumentacją z Pisma: bywało, iż sięgałem do zapisu w językach oryginału wraz z objaśnieniami; starałem się i staram nie uprawiać ‘sztuki dla sztuki’ jeno po to, żeby coś wnioskować. Bowiem... Biblię można przecież rozpatrywać niekoniecznie głęboko i nawet lingwistycznie analizować w taki sposób, jak to ma miejsce w przypadku innych dzieł literackich. Nawet są tacy, co jakby po prostu beznamiętnie, na tzw. ,Chłodny umysł’ po prostu czytają i rozpatrują. Niekoniecznie nawet może ktoś uznawać natchnienie Pism, co po prostu traktować jako nawet fascynującą lekturę. A jeśli dochodzi do tego jeszcze znawstwo głębsze języka wyjściowego – to tym lepiej. Żadne zdziwienie, kiedy mamy tzw. Uczone czy pasjonackie rozważania nad jakimś dziełem: niekoniecznie w języku semickim, greckim, arabskim czy tp. Ktoś może się pasjonować literaturą skandynawską, angielską czy tp. A ileż rozpraw o literaturze łacińskiej...
Skoro wiadomo, iż znakomita większość czytelników Biblii \ czy jakichś innych dzieł, pisząc ogólnie \, to nie doktoranci z "tych obszarów", to i jakże pożądaną sprawą jest Poprawna Translacja. Nośny termin ‘ekwiwalencja’ i ciągłe utyskiwanie na brak przekładu Biblii: z jednej strony poprawnego translacyjnie, a z drugiej strony - zrozumiałego dla czytającego. Tylu biblistów mamy, a rezultat jakże... :-/ Osobiście twierdzę, iż podstawową przyczyną jest jednak to, iż dominuje element konfesyjny [wyznaniowy], co sprawia, iż finalnie mamy, co mamy. Z jednej strony mamy wymóg taki, że tłumacza nie powinno obchodzić, co tłumaczy, byle wiernie, ale z drugiej strony jest tzw. ciągota, żeby zadość uczynić legitymizowaniu racji doktrynalnych. Nawet tzw. Bezwyznaniowcy też przecież nie są kompletnie wyalienowani, gdyż obracają się w obrębie jakiejś dominanty religijnej. Wielu promotorów - wobec chętnych bycia biblistami - to jednak duchowni [nie tylko katoliccy!] i... Już dr hab. Piela z UJ pisał, jak Mu wyperswadować chciano, żeby ,pominął całkowitym milczeniem’ Przekład NŚ [czy NWT = ang.] - ŚJ. Wprawdzie nie posłuchał, ale sprawiło to, iż nie potraktował - owego Przekładu - do analizy tak często, jak i innych tzw. ‘Uznanych’, nie tej „Ś.J. parafrazy” [jak mawiają antyŚJ]. Jak czytuję nieraz recenzje biblistyczne, to... nawet super lupką nie mogę znaleźć w ‘bibliografii’, iż równoprawnie jest traktowany Przekład 'NŚ' czy 'NWT' [o ile... w ogóle wspomniany]. Tak, jakby owego nie było, jakby był jakimś ‘parszywym’ czy tp. Skądinąd wiem o jednym z biblistów, iż nie pała specjalną miłością [eufemizm] do Świadków Jehowy, do samej formy Imienia "Jehowa", tudzież do ‘PNŚ/NWT’. A przecież, jak to pisał dr hab. Piela... "w nauce nie ma autorytetów i powinna liczyć się wyłącznie merytoryczne podejście" tak, że nawet "gość po podstawówce" -- o ile w rezultacie byłoby 'nad czym podumać i podziwiać' – mógłby przedłożyć wartościową rozprawę [pisząc tak]. Ale jednak...
Mają problemy z kwestią poprawnej wymowy Imienia Boga, to jakaż trudność i pomieścić jeno zapis spółgłoskowy – ‘JHVH’; ‘JHWH’ – i ew. Napisać u dołu, jaką wymowę sugeruje dany tłumacz! Bowiem trudno byłoby co rusz uprawiać sztuczność przy czytaniu oraz np. przy śpiewie. O jakiej obsesji Świadków Jehowy mamy mówić, skoro to nie Oni wymyślili Imię Boga: pretensje powinno się kierować pod zupełnie innym ‘Adresem’, jeśli już. Ale bynajmniej zapisy w rodzaju 'PAN', 'BÓG', 'PAN BÓG' -- to żadne rozstrzygnięcie. Czemu zatem w Ks. Nowego Przymierza nie są pomieszczane sugestie kierujące ku ‘PAN’, ‘BÓG’, ‘PAN BÓG’: tak, żeby czytający wiedział, iż nie chodzi o żadnego Enigmatycznego ‘Pana’ ani ‘Boga’.
Jak już pisałem: żadne tam oznajmienia typu ‘Przekład dosłowny’, ‘Przekład wg Konkordancji Stronga’, ‘Przekład literalno-dosłowny’, ‘Przekład literalny’, ‘Przekład Dwujęzyczny’,... na nic się zdadzą. O ile jakoś tak non stop prof. Piela pisze: "w języku polskim nie ma Przekładu takiego, który byłby poprawny pod względem translacji a jednocześnie nie gmatwał sprawy czytającemu nieprofesjonaliście". Skoro ‘Przekład Nowego Świata’, jak piszą, jest "na modłę wymagań doktrynalnych Centrali w Warwick", to... proszę wskazać mnie w końcu ten ‘skrzący się od poprawności translacyjnej i jednocześnie nieskalany żadnymi wymogami konfesyjnymi’. ..??? Tym bardziej, że, wspomniany już, prof. Piela pisał, iż **języki oryginału hebrajsko-aramejskiego Biblii niekoniecznie są jakoś specjalnie zskakralizowane** [taki neologizm], to.. do dzieła panowie [i panie!]: obojętnie czy tzw. duchowni czy świeccy: czy z tych, czy z innych obszarów: wyznaniowych, bezwyznaniowych czy - o zgrozo! - ateistów.

Takie oto i moje rozważania: nie tekstochwalcze, nie tekstoganiące, nie... Po prostu: przekład wierny, dokładny, nie skażony... - jakże jest pożądaną sprawą! ;-)

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
  
 
 
radek 
mężczyzna


Pomógł: 284 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 3002
Skąd: Choszczno
Wysłany: 2020-06-29, 10:28   

EMET moim zdaniem Pismo tak, jak każde narzędzie jest stworzone dla rozwiązania jakiegoś problemu. Człowiek wraz ze swoimi dobrymi przymiotami powinien być zwierzchnikiem świata stworzonego zgodnie z powierzonym mu przez Boga zadaniem, a Pismo jest elementem tego świata. Uważam, że powinniśmy chętnie i bez lęku o podstęp przyswajać całą wiedzę. Z uwagi na to, że Bóg przygotował dla ludzi to czego oczy nie widziały i uszy nie słyszały, musimy być gotowi na rewidowanie naszych poglądów i gdy nawiedzi nas nowe światło trzeba umieć widzieć wszystkie szczegóły dotychczasowego życia inaczej niż dotychczas, lecz niczego się nie wypierać, ponieważ wolność można uzyskać tylko poprzez zrozumienie Prawdy a nie Jej wyizolowanie. Po czym poznać, że trwamy w Prawdzie? Otóż po tym, że nie jesteśmy zrażeni do żadnego szczegółu postrzeganego świata

Iz 1:18 eib "(18) Chodźcie, rozpatrzmy to razem — mówi PAN! Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, mogą zbieleć jak śnieg; choćby czerwieniły się jak purpura, mogą stać się jak wełna."
_________________
Lewa szala już nie wzbiera, Prawa decyduje teraz
Mat 3:2 eib "(2) (...) Królestwo Niebios jest blisko."
 
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 247 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11201
Wysłany: 2020-06-30, 01:51   

radek napisał/a:
EMET moim zdaniem Pismo tak, jak każde narzędzie jest stworzone dla rozwiązania jakiegoś problemu.

Iz 1:18 eib "(18) Chodźcie, rozpatrzmy to razem — mówi PAN! Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, mogą zbieleć jak śnieg; choćby czerwieniły się jak purpura, mogą stać się jak wełna."


EMET:
Zechciej, proszę, zobaczyć, jak oddano -- zapodany przez Ciebie, ‘radku’ -- tekst z Izajasza 1:18 w ‘PNŚ’: „18 „Chodźcie więc i uporządkujmy sprawy między sobą” – mówi Jehowa. „Chociażby wasze grzechy były jak szkarłat, zostaną wybielone jak śnieg; choćby były czerwone jak tkanina karmazynowa, staną się niczym wełna.” ” -- ‘PNŚ-1997’. Wersja najnowsza/aktualna [z roku ‘2018/2019’] oddaje praktycznie początek tekstu niemal identycznie:, gdyż mamy: „Przyjdźcie i uporządkujmy sprawy między sobą...”: czyli subtelne i - bardziej funkcjonalne znaczeniowo – oddanie. Nie tyle może nawet chciałbym zwrócić Twoją uwagę, ‘radku’, na ową niewiele znaczącą różnicę: „Chodźcie więc” czy „Przyjdźcie”, co na wysłowienie dalsze: „i UPORZĄDKUJMY Sprawy sprawy między sobą” [identyczna translacja w obydwu wersjach ‘PNŚ’], gdyż...
Wg oddania z ‘EIB’, wynikać miałby wariant jakby równoprawnego niemal targu, równoprawnych dogadywań się, wytwarzania jakiegoś konsensusu czy tp. Przypominam znacząco, iż Tym, który kieruje słowa zanotowane w Izaj 1:18, jest sam Bóg JHVH! Otóż... ,rozpatrywanie...’ jest wyrażeniem stosunkowo łagodnym i jakby niemal neutralnym wobec stwierdzenia „UPORZĄDKUJMY Sprawy między sobą”. Nie potrzeba nawet dużej wyobraźni, żeby wiedzieć, iż stroną niejako będącą w roli ,petenta’ był/jest naród Izraelski [por. Kontekst wypowiedzi], nie zaś sam JHVH. To ,grzechy narodu’ miałby być diametralnie ‘postawione’ w innym położeniu: zamiast koloru szkarłatu – biel śniegu [wówczas jeszcze śnieg nie był tak, jak dzisiaj, zanieczyszczony]; zamiast koloru purpury - wg koloru wełny [wiemy, iż wg realiów – biel]. Stąd też, tak na to patrząc, nie może być mowy, jak to oddano w ‘EIB’, o jakowychś ,naradach’, o jakowychś ,rozpatrywaniach’ czy tp. To naród Izraelski miał być TĄ stroną, która miała skłonić się ku Uporządkowaniu /swojej/ Relacji z Bogiem JHVH tak, żeby ich grzechy... :bardzo_smutny:
Bazując na użytym tutaj wyrażeniu hebraj., od Rdzenia < j k ch >, mamy: „sądzić się; mieć rację; być sprawiedliwym; // decydować; sądzić; przyznać (rację); występować w obronie prawa; bronić /dochodzić słuszności; bronić się; dowodzić; zarzucać; oskarżać; napominać; karać; // być napominanym.”, jak to wg ‘Słowniku Briksa’, Vocatio, str. 145, 3. hasło od dołu; ed. 1999r. W tak zapisanej postaci, jak w Izaj 1:18: tylko tutaj w całej B.Hebraj. Ze względu na Bezpośredni wydźwięk ^^przeciwstawienia odmienności kolorystycznej^^, zapis „rozpatrzmy” - jest słabym **ekspresyjnie**. Notacja w ‘PNŚ’ jest wyrazistsza i bardziej adekwatna, rzekłbym. Inne miejsca w Ks. Izajasza -- z użyciem wyrażeń na bazie Rdzenia < j k ch >, mamy w: 2:4; / 11:3, 4; / 29:21; / 37:4. Łącznie mamy ‘59’ miejsc w tekście ‘B.H.’. O ile zajdzie taka potrzeba, jestem w stanie przy okazji zapodać wszystkie miejsca gdzie jest na bazie Rdzenia – < j k ch >.

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
radek 
mężczyzna


Pomógł: 284 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 3002
Skąd: Choszczno
Wysłany: 2020-06-30, 10:21   

Iz 1:18 eib "(18) Chodźcie, rozpatrzmy to razem — mówi PAN! Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, mogą zbieleć jak śnieg; choćby czerwieniły się jak purpura, mogą stać się jak wełna."

Iz 1:18 nwt-pl "(18) "Chodźcie więc i uporządkujmy sprawy między sobą" – mówi Jehowa. "Chociażby wasze grzechy były jak szkarłat, zostaną wybielone jak śnieg; choćby były czerwone jak tkanina karmazynowa, staną się niczym wełna."

EMET ja myślę, że istotniejsze jest drugie zdanie składowe tego wersetu, bo mówi ono o efekcie owego rozpatrywania, tudzież uporządkowania. Drugie zdanie tego wersetu jest prawie identyczne w obu przekładach i wskazuje ten sam pozytywny ładunek emocjonalny dotyczący wyniku zabiegu opisanego w pierwszej części wersetu. Co do sensu doprecyzowywania tłumaczeń, to owszem jestem za, ale też nie umniejszam wartości różnorodności dotychczasowych wersji, bo rozwiązały one wielu ludziom wiele bieżących problemów. Poza tym, czy uważasz, że nauczyciele Żydowscy interpretują perfekcyjnie to co mają przekazane w ich rodowitym języku od Boga, czy rzeczywiście w kształcie spisanych liter jest problem, czy też raczej w przychylności do Autora ksiąg, wynikającej z akceptacji całego stworzenia?

Jr 25:4 eib "(4) PAN posyłał też do was nieustannie innych swoich proroków. Lecz wy żadnego z tych jego sług nie słuchaliście. W ogóle nie przejęliście się tym, by posłuchać."
_________________
Lewa szala już nie wzbiera, Prawa decyduje teraz
Mat 3:2 eib "(2) (...) Królestwo Niebios jest blisko."
 
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 247 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11201
Wysłany: 2020-06-30, 12:50   

radek napisał/a:
Iz 1:18 eib "(18) Chodźcie, rozpatrzmy to razem — mówi PAN! Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, mogą zbieleć jak śnieg; choćby czerwieniły się jak purpura, mogą stać się jak wełna."

Iz 1:18 nwt-pl "(18) "Chodźcie więc i uporządkujmy sprawy między sobą" – mówi Jehowa. "Chociażby wasze grzechy były jak szkarłat, zostaną wybielone jak śnieg; choćby były czerwone jak tkanina karmazynowa, staną się niczym wełna."

EMET ja myślę, że istotniejsze jest drugie zdanie składowe tego wersetu, bo mówi ono o efekcie owego rozpatrywania, tudzież uporządkowania. Drugie zdanie tego wersetu jest prawie identyczne w obu przekładach i wskazuje ten sam pozytywny ładunek emocjonalny dotyczący wyniku zabiegu opisanego w pierwszej części wersetu. Co do sensu doprecyzowywania tłumaczeń, to owszem jestem za, ale też nie umniejszam wartości różnorodności dotychczasowych wersji, bo rozwiązały one wielu ludziom wiele bieżących problemów. Poza tym, czy uważasz, że nauczyciele Żydowscy interpretują perfekcyjnie to co mają przekazane w ich rodowitym języku od Boga, czy rzeczywiście w kształcie spisanych liter jest problem, czy też raczej w przychylności do Autora ksiąg, wynikającej z akceptacji całego stworzenia?

Jr 25:4 eib "(4) PAN posyłał też do was nieustannie innych swoich proroków. Lecz wy żadnego z tych jego sług nie słuchaliście. W ogóle nie przejęliście się tym, by posłuchać."


EMET:
Cały czas dostrzegam, iż próbujesz jakby zasugerować, iż w istocie "przyglądam się" wyłącznie literom, wyrażeniom i frazom. A przecież nie jestem drukarzem czy tp. Chodzi o to, żeby oddanie translacyjne było tego typu, iżby nie pozostawiało pola marginesu takiego, który sprawę by raczej zaciemniał aniżeli rozjaśniał.

O ile mamy zachętę "przyjdźcie", "chodźcie" czy tp., to jakiemu celowi służyła ta zachęta [tak określając] kierowana przez Boga JHVH do krnąbrnego narodu Izraelskiego [kontekst poczytać: przypominam!]? O ile w rezultacie miałoby być to, co akurat Ty akcentować pragniesz, to przecież... nie na zasadzie: "przyjdźcie, pogadamy sobie, podyskutujemy, pospieramy się nawet,..." czy tp., lecz... bez UPORZĄDKOWANIA grzesznych spraw -- na nic jakiekolwiek tzw. ,pogadanie sobie', ,spotkanie się, aby sobie pogadać' czy tp.
KONTEKST wobec wersetu 18. / Rozdz. 1. Izajasza / przeczytaj, to i szybko się zorientujesz!
Na pewno Bóg JHVH nie musiał nic ze swojej strony uporządkowywać, jeśli nawet, co krnąbrny naród Izraelski! Niekoniecznie rezultatem owego "aktu przyjścia i spotkania się" z Bogiem JHVH -- ich grzechy byłyby, jak to obrazowo napisane... Pomyśl dobrze! Już nawet treść w. '19.' o tym pisze, a wers 20.? "20 Ale jeśli odmówicie i wręcz będziecie się buntować...", podczas gdy w wer. 19.: "Jeżeli okażecie gotowość i rzeczywiście posłuchacie,...". Mamy jawnie w trybie UWARUNKOWANYM: poprzez jakąś postawę krnąbrnego narodu izraelskiego. Nie zaś, jak to często bywa: "przyszli, pogadali sobie i jak się zeszli, tak i się rozeszli: a rezultat był bez zmian lub jeszcze gorszy.". Wystarczy prześledzić nawet, jak oddają tę myśl wer. 18. inne Przekłady, żeby dojść do wniosku, iż nie tylko Przekład [Twój ulubiony, jak sądzę...?] 'EIB' sprawę niekoniecznie rozjaśniał i pogłębiał, co...

O ile dla Ciebie, 'radku', jak dostrzegałem i dostrzegam -- wszystko próbujesz sprowadzić wręcz do nawet "kształtu liter", to... czyż o to chodzi!?
Ani o 'tekstochwalstwo' nie chodzi, ani nie chodzi o finezyjną krytykę zapisów np. w języku hebrajskim, co o to, żeby poprawna translacja niemal całościowo sprawę uwypuklała, nie zaś dawała pole do najrozmaitszych spłyceń, powiedziałbym.
Oto fragment z Twojego post/u/ --
Poza tym, czy uważasz, że nauczyciele Żydowscy interpretują perfekcyjnie to co mają przekazane w ich rodowitym języku od Boga, czy rzeczywiście w kształcie spisanych liter jest problem, czy też raczej w przychylności do Autora ksiąg, wynikającej z akceptacji całego stworzenia?, a zwłaszcza: czy rzeczywiście w kształcie spisanych liter jest problem

Akurat ten werset [Izaj 1:18] nie wymaga tego typu o ile nawet roztrząsań. Chociaż, o ile już o tym piszesz, są też tego typu zniuansowania, kiedy np. docieka się czy przepisywacz, kopista czy inny nie pomylił liter czy tp.
Akurat przy tym wyrażeniu -- podaję tak jak w tekście Biblii Hebrajskiej -- וְנִוָּֽכְחָ֖ה nie ma jakiejkolwiek uwagi w przypisach krytyki tekstu; a przecież... odnaleziono zwój pełny oraz niepełny Izajasza w Qumran!

Zatem: nie próbuj argumentować tak, jakbym jeno intelektualizował, jakbym ,liczył kropki i przecinki', jakbym był kimś z redaktorów opracowujących krytyczne wydania tekstu Biblii Hebrajskiej czy ew. greckiego Nowego Przymierza, co... po prostu chodzi o to, żeby z zapisu tekstu wnioskować coś ważnego, nie zaś wikłać się w spory poboczne typu: "tekstochwalstwo", "kształty liter", "spór o słowa" czy tp. TAK popatrz na wszystko, 'radku', gdyż... jakkolwiek potrafiłbym [tak!] oglądać każdą zapisaną literę oraz "znaki" przy owej, to jednak... teraz i tutaj nie o to mnie chodzi!

Żeby Ci przybliżyć bardziej, to zechciej, proszę, dokonać wglądu w oddanie Dz Ap 9:7 oraz kontekst. Dopiero wniknięcie w użytą formę gramatyczną grecką, pozwala oddać istotę zagadnienia. Oto komentarz z publikacji ŚJ --
Fragment dotyczący nawrócenia Saula z Tarsu oraz jego późniejsza relacja z tego zdarzenia ukazują różnicę między zwykłym odbieraniem dźwięków a słyszeniem połączonym ze zrozumieniem (Dz 9:3-8; 22:6-11). W Dziejach 9:7 powiedziano, że wędrujący z Saulem mężczyźni słyszeli „brzmienie głosu” („jakiś głos”, BWP). Tymczasem w Dziejach 22:9 Paweł (Saul) mówi, że jego towarzysze „nie usłyszeli głosu”. Wniknięcie w znaczenie tych wersetów pokazuje, że wcale nie są ze sobą sprzeczne. W tekście greckim odpowiednik słowa „głos” (foné) występuje w Dziejach 9:7 w dopełniaczu (fonés) i oznacza samo słyszenie głosu, czyli jedynie odbieranie dźwięków, a nie rozumienie słów. Natomiast w Dziejach 22:9 foné ma formę biernika (fonén). A zatem mężczyźni „nie usłyszeli głosu” w tym sensie, że choć słyszeli jego brzmienie, czyli odbierali jakieś dźwięki, to nie rozpoznawali słów. W przeciwieństwie do Saula nie rozumieli, co mówił do niego Jezus (Dz 9:4). Świadomość, że w Biblii słowo „słyszeć” może mieć dwa powyższe znaczenia, pomaga wyjaśnić taką pozorną sprzeczność.

W tym post tyle. Kiedy trzeba, można sięgać aż do wnętrza atomów pierwiastków chem., ale często wystarczy nawet zbadanie struktury chemicznej złożonej z... Pamiętaj o tym, nie zaś przypisuj mnie przerost formy nad treścią, "przeintelektualizowanie" czy tp.

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
  
 
 
radek 
mężczyzna


Pomógł: 284 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 3002
Skąd: Choszczno
Wysłany: 2020-06-30, 20:12   

EMET nie chciałem sprawić wrażenia, że oskarżam Cię o przerost formy nad treścią. Powiem Ci więcej, choć w istocie możesz nie uznać tego za nowinę - Słowo jest fundamentem i na Nim opiera się wszystko, nawet czas i im więcej człowiekowi jest powierzone tym mądrzej powinien tym dysponować

Mat 12:36-37 eib "(36) Mówię wam natomiast: Z każdego bezużytecznego słowa, które ludzie wypowiedzą, zdadzą sprawę w dniu sądu. (37) Gdyż na podstawie własnych słów zostaniesz usprawiedliwiony i na podstawie własnych słów zostaniesz potępiony."

Łk 12:47-48 eib "(47) Ten sługa, który znał wolę pana, lecz nie poczynił przygotowań lub nie zastosował się do jego woli, odbierze wiele razów. (48) Ten natomiast, który jej nie znał, a zrobił rzecz godną kary, odbierze mniej razów. Od każdego bowiem, komu wiele dano, wiele będzie się żądać, i od tego, komu wiele powierzono, więcej będzie się wymagać."

I przykład z księgi Henocha, o którą pytałeś, o imieniu danym Michałowi

Henoch 69:13-16
13 To jest zadanie Kesbeela, przyczyny przysięgi, który pokazał [przysięgę] świętym. Kiedy miesz-kał na wysokości w chwale nazywał się Beka.
14 On to powiedział świętemu Michałowi, że ma wyjawić mu tajemne imię, żeby mogli wspomnieć je w przysiędze, tak żeby ci, którzy wyjawili ludziom wszystko, co jest tajemne, zadrżeli przed tym imieniem i przysięgą.
15 Jest to moc tej przysięgi, bo ona jest potężna i mocna. Bóg przekazał tę przysięgę Akaego w ręce świętego Michała.
16 Oto tajemnice tej przysięgi: dzięki Jego przymierzu [...] jest trwałe. Niebo zostało zawieszone przed stworzeniem świata i pozostaje tam na wieki
_________________
Lewa szala już nie wzbiera, Prawa decyduje teraz
Mat 3:2 eib "(2) (...) Królestwo Niebios jest blisko."
 
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 247 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11201
Wysłany: 2020-06-30, 22:56   

radek napisał/a:
EMET nie chciałem sprawić wrażenia, że oskarżam Cię o przerost formy nad treścią. Powiem Ci więcej, choć w istocie możesz nie uznać tego za nowinę - Słowo jest fundamentem i na Nim opiera się wszystko, nawet czas i im więcej człowiekowi jest powierzone tym mądrzej powinien tym dysponować

Mat 12:36-37 eib "(36) Mówię wam natomiast: Z każdego bezużytecznego słowa, które ludzie wypowiedzą, zdadzą sprawę w dniu sądu. (37) Gdyż na podstawie własnych słów zostaniesz usprawiedliwiony i na podstawie własnych słów zostaniesz potępiony."

Łk 12:47-48 eib "(47) Ten sługa, który znał wolę pana, lecz nie poczynił przygotowań lub nie zastosował się do jego woli, odbierze wiele razów. (48) Ten natomiast, który jej nie znał, a zrobił rzecz godną kary, odbierze mniej razów. Od każdego bowiem, komu wiele dano, wiele będzie się żądać, i od tego, komu wiele powierzono, więcej będzie się wymagać."

I przykład z księgi Henocha, o którą pytałeś, o imieniu danym Michałowi

Henoch 69:13-16
13 To jest zadanie Kesbeela, przyczyny przysięgi, który pokazał [przysięgę] świętym. Kiedy miesz-kał na wysokości w chwale nazywał się Beka.
14 On to powiedział świętemu Michałowi, że ma wyjawić mu tajemne imię, żeby mogli wspomnieć je w przysiędze, tak żeby ci, którzy wyjawili ludziom wszystko, co jest tajemne, zadrżeli przed tym imieniem i przysięgą.
15 Jest to moc tej przysięgi, bo ona jest potężna i mocna. Bóg przekazał tę przysięgę Akaego w ręce świętego Michała.
16 Oto tajemnice tej przysięgi: dzięki Jego przymierzu [...] jest trwałe. Niebo zostało zawieszone przed stworzeniem świata i pozostaje tam na wieki


EMET:
Zapytam tylko "krótko" --
Czy znasz odnośne języki lub posiadasz dostęp głęboko filologiczny do zapisów języków oryginału: Biblii Hebrajskiej, Greckiego Nowego Przymierza, Qoranu, ew. przykładowo tzw. ,ks. Henocha' [kto tam wyzna, która to ta "henochowa" księga spisana w języku tym, którym Henoch od Boga oskarżenia słał współczesnym sobie; vide wypowiedź Judy 1:14, 15]. Z tego, co czytam w opracowaniu pod redakcją prof. Rubinkiewicza [Oficyna Vocatio], to niejedna wersja tej księgi, a podobno [bo jest to jeno na zasadzie porównania zapisów greckich: czyżby po grecku nawet z epoki homeryckiej tenże prorokował?]. Aż dziw bierze, wedle jakichś zapatrywań i upodobań, iż Septuaginta chociaż w wersji greckiej nie pomieszcza owej tzw. ,ks. Henocha'... Ty zapodałeś mnie nie z hebrajskiej wersji tzw. ,ks. Henocha', co z... "etiopskiej" w języku ge'ez [ por. Vocatio. str. 165.]. W hebrajskiej jest przynajmniej JHVH [niejednokrotnie], natomiast gdzie jest w wersji etiopskiej? Rzecz ciekawa, że w tejże Judy 1:14, 15, w wer. 14 mamy w grece '[Listu] Judy' formę κύριος, podczas gdy brak w ogóle w Henocha 1:9, przynajmniej w przekładzie Rubinkiewicza [brak formy "Pan", gdyby nawet]: jest jeno zaimek "On". Hebrajskie wersje przekładowe - 'Judy' - dają tutaj JHVH [również w przekładzie Modern Hebrew]. Bardziej sensowne, iż Henoch posłużył się Imieniem JHVH, aniżeli enigmatyczną formą "Pan" czy nawet zaimkiem "On". Jest bodajże, z tego, co wiem, dostęp do etiopskiej wersji tzw. ks. Henocha => z równoległym zapisem po grecku: musiałbym sprawdzić. Nadto: jakoś owa wersja etiopska treściowo mocno odbiega od treściowego zapisu w jęz. hebrajskim! Jakoś inne "prawidła" mamy, gdy porównujemy zapis Septuaginty z tym, który mamy w Biblii Hebrajskiej. Nadto: niejedną mamy wersję translacji na grekę, natomiast z tą tzw. k.s Henocha to jakaś gmatwanina i... Każdy niech sam przeczyta i osądzi. Choćby te strasznie zawiłe zapisy imion w hebrajskiej wersji; może kiedyś "pokuszę się" o próbne zapodanie, to... "opadną nam szczęki"... :aaa: :-(

Szczerze mówiąc, to te Twoje rozliczne równoległości biblijno-koranowo-henochowo-... bardziej służą Twojemu poetyzowaniu, aniżeli coś wnoszą. Są jedynie na zasadzie: nikt nikomu nie zabroni rozmaitych kompilowań: wobec nawet tego, że tylko piszący wie, czemu to wszystko ma służyć. "To wolny kraj", jak się mawia.

A skąd zapodajesz sentencję: Lewa szala już nie wzbiera, Prawa decyduje teraz ???

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
  
 
 
radek 
mężczyzna


Pomógł: 284 razy
Wiek: 37
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 3002
Skąd: Choszczno
Wysłany: 2020-07-01, 00:18   

Jeszcze nie nauczyłem się języków w jakich były napisane orginalne księgi biblijne, ale chciałbym się kiedyś nauczyć. Co do owego, jak to ująłeś, poetyzowania, to staram się najpierw znaleźć zewnętrzną perspektywę napotkanego problemu, a następnie doprecyzowuję rozwiązanie i staram się podeprzeć autorytetem Pisma Świętego. Sentencja "Lewa szala już nie wzbiera, prawa decyduje teraz" jest mojego autorstwa, a sens można znaleźć we fragmencie Koranu sugerującym, że mądre zachowanie człowieka może być mniej lub bardziej skuteczne w naprawianiu świata, lecz nie ma wartości ujemnej w oczach sprawiedliwego sędziego. Kto wypełni wszystko to, do czego jest zobowiązany okaże się sprawiedliwym

Koran 7:8-9
A waga w tym Dniu jest prawdą: ci, których szale będą ciężkie, będą szczęśliwi; a ci, których szale będą lekkie, stracili swoje dusze, dlatego że byli niesprawiedliwi względem naszych znaków
_________________
Lewa szala już nie wzbiera, Prawa decyduje teraz
Mat 3:2 eib "(2) (...) Królestwo Niebios jest blisko."
 
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 247 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11201
Wysłany: 2020-07-01, 00:56   

radek napisał/a:
Jeszcze nie nauczyłem się języków w jakich były napisane orginalne księgi biblijne, ale chciałbym się kiedyś nauczyć. Co do owego, jak to ująłeś, poetyzowania, to staram się najpierw znaleźć zewnętrzną perspektywę napotkanego problemu, a następnie doprecyzowuję rozwiązanie i staram się podeprzeć autorytetem Pisma Świętego. Sentencja "Lewa szala już nie wzbiera, prawa decyduje teraz" jest mojego autorstwa, a sens można znaleźć we fragmencie Koranu sugerującym, że mądre zachowanie człowieka może być mniej lub bardziej skuteczne w naprawianiu świata, lecz nie ma wartości ujemnej w oczach sprawiedliwego sędziego. Kto wypełni wszystko to, do czego jest zobowiązany okaże się sprawiedliwym

Koran 7:8-9
A waga w tym Dniu jest prawdą: ci, których szale będą ciężkie, będą szczęśliwi; a ci, których szale będą lekkie, stracili swoje dusze, dlatego że byli niesprawiedliwi względem naszych znaków


EMET:
Jako żywo nasuwają się skojarzenia z tym, co w aramejskiej partii Ks. Danijjel [taki dokładny zapis imienia i nazwy Księgi z Części PISMA - Kethuwim] 5:27: "27 TEKEL - zważono cię na wadze i okazałeś się zbyt lekki*" - 'PNŚ-2018/2019'. {w przypisie, czytamy:} 5:27 *Lub stwierdzono u ciebie brak".
W zapisie aramejskim, mamy -- תְּקֵ֑ל תְּקִ֥ילְתָּה בְמֹֽאזַנְיָ֖א וְהִשְׁתְּכַ֥חַתְּ חַסִּֽיר׃
trans. Uproszczona:< teqel teqilta(h) wemo`zanja` vehisztechachat chassir >, gdzie mamu literalnie dosłownie: "Teqel, zostałeś zważony na wagach i znaleziony jako brakujący" => wg tłumaczenia prof. Parchema, BERNARDINUM, Poznań 2016, str. 369.
Autor translacji, biblista i arameista Parchem, roztrząsa każdy człon zapisu; podam to, co w zapisie książkowym jest po aramejsku, w trans. uproszczonej w zapisie trans. --
"teqel" tj, jednostka monetarna / wagowa, ok. 10g).
"teqilta(h)" od wyrażenia oznaczającego "ważyć" [Rdzeń - "t q l"]
"wemo`zanja`; gdzie -- poza przyimkiem "be"/"bh"="w"/ -- mamy nadto od wyrażenia " mo'zene' " oznaczające waga oraz w plural - szale wagi
"vehisztechachat", gdzie -- poza spójnikiem "ve" -- mamy od Rdzenia "Sz k ch" = zostać znalezionym; tu w znaczeniu; zostać uznanym
"chassir" - brakujący; ułomny; słabej jakości
str. 369, tamże.

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10