Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
SPRZECZNOSC W POJMOWANIU NATCHNIENIA PISMA ŚWIĘTEGO - XX
Autor Wiadomość
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 707
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2015-12-24, 14:11   SPRZECZNOSC W POJMOWANIU NATCHNIENIA PISMA ŚWIĘTEGO - XX

XX. CAŁE PISMO JEST PRZEZ BOGA NATCHNIONE - brak sprzeczności
http://biblia.webd.pl/for...p=379628#379628

"RN" w formie poniższego pytania i cytatów, zamierza to podważyć

RN napisał/a:
CZY CAŁE PISMO JEST PRZEZ BOGA NATCHNIONE

DRUGI LIST DO TYMOTEUSZA 3. 16. BIZTB

Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,"

DRUGI LIST DO KORYNTIAN 11. 17. BIZTB

"To, co mówię, mówię nie po myśli Pana, lecz jakby w przystępie głupoty, która bywa podłożem przechwałek."


Ap. Paweł napisał, że nie przeciw Panu to mówi. Miał Ducha Bożego, więc wiedział, że niebezpieczeństwa, które przeżył były ku chwale Bożej. Znaczy to, że taka myśl też jest natchniona, zgodna z prawdą i niezbędna, jako przykład dla innych.

Inni chwalili się tylko swoimi sukcesami, a porażki i niebezpieczeństwa, w które wchodzili przez wtrącanie się do cudzych spraw, ukrywali.

Podobnie się wyraził w 1Kor. 7:12. Skoro miał Ducha Bożego. to wiedział, co się Panu podoba, czyli oświecanie niewierzącego, a innymi słowy to wyrażając: ciągnięcie nierównego jarzma z własnej woli.

Kto poddaje krytyce pogląd o Bożym natchnieniu Pisma Świętego, czyli pogląd, że Biblia jest Słowem Bożym, ten powinien operować jakąś definicją natchnienia. Jeżeli takiej definicji nie posiada, to sam nie wie co krytykuje.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2015-12-24, 15:44   

Gdy padały te słowa, nie było jeszcze tego, co dzisiaj rozumiane jest jako Nowy Testament. Kanon starotestamentowy też nie był jeszcze ustalony.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 707
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2015-12-24, 21:58   

ShadowLady86 napisał/a:
Gdy padały te słowa, nie było jeszcze tego, co dzisiaj rozumiane jest jako Nowy Testament. Kanon starotestamentowy też nie był jeszcze ustalony.


To nie ma najmniejszego znaczenia dla wierzącego, który pragnie znać wolę Bożą, aby się do niej stosować. Nie ma to, dla niego znaczenia podobnie jak dla człowieka dobrze znane mu fakty z wydarzenia, w którym uczestniczył. Powszechne uznanie ich znaczenia, zależy jednak od przeprowadzenia odpowiedniego przewodu, w którym będzie mógł udowodnić prawdziwość swojego świadectwa, dla dobra wszystkich.

Natchnione Księgi, Pisma Święte, istniały od momentu ich napisania, czyli na długo przed powszechnym uznaniem ich przez wszystkie wyznania wiary chrześcijańskiej w znanym nam kanonie 66 Ksiąg S i NT. Istniały one pomiędzy wieloma apokryfami, które dla wielu były trudne do rozpoznania, jak pszenica wśród kąkolu. Tymoteusz i wielu mu podobnych wcześniej, znali jednak te natchnione Pisma, a Ap. Paweł w 2Tm. 3:16,17 zaakcentował ten fakt.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2015-12-24, 22:49   

Gdy te słowa padały znane dzisiaj pod nazwą Nowy Testament nie były określane jako Pismo. Pismem były określane Księgi Starotestamentowe i to niekoniecznie te, które uznajesz dzisiaj Ty.

Apokalipsa zaś w ogóle nie istniała, kiedy autor Tymoteusza wypowiadał owe słowa.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 707
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2015-12-25, 02:07   

ShadowLady86 napisał/a:
Gdy te słowa padały znane dzisiaj pod nazwą Nowy Testament nie były określane jako Pismo. Pismem były określane Księgi Starotestamentowe i to niekoniecznie te, które uznajesz dzisiaj Ty.

Apokalipsa zaś w ogóle nie istniała, kiedy autor Tymoteusza wypowiadał owe słowa.


To też nie jest prawdą, gdyż Apokalipsa jako Księga NT stanowi treść wypadkową, wszystkich tych cząstkowych Objawień, które zostały dane za pośrednictwem proroków ST. To, że nie było Księgi Apokalipsy nie oznacza, ze nie było Apokalipsy A poza tym, jeżeli coś powstaje w wyniku natchnienia, to zawsze jest natchnione, tak w szczegółach Apokalipsy, jak i w ogóle Księgi Apokalipsy. Prawda zawsze jest prawdą, tak przed jej poznaniem, jak i po tym. Inaczej nie da rade.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2015-12-25, 08:27   

Prawda jest taka, że autor listu mówiąc: całe Pismo jest natchnione" nie mógł mieć na myśli Apokalipsy, bo jej po prostu nie było. Być może miał natomiast na myśli np. Księgę Henocha, bo jej w tym czasie używano i cytowano. Posługiwanie się więc tym cytatem z II w. w stosunku do kanonu wybranego w IV w. jest bezpodstawne.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
Henryk 

Pomógł: 372 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9084
Wysłany: 2015-12-25, 09:20   

ShadowLady86 napisał/a:
Prawda jest taka, że autor listu mówiąc: całe Pismo jest natchnione" nie mógł mieć na myśli Apokalipsy, bo jej po prostu nie było. Być może miał natomiast na myśli np. Księgę Henocha, bo jej w tym czasie używano i cytowano.

Księgami natchnionymi bezsprzecznie były księgi ST, oraz te, które „dostarczył” nam Jezus i apostołowie- wszystkie spisane ich myśli i mowy.

Choć Apokalipsa była ostatnią księgą NT i Paweł nie mógł mieć jej na myśli, ponieważ jeszcze nie istniała, to bez wątpliwości Jan spisał słowa Jezusa dokładnie pod dyktando Zmartwychwstałego.
Tak więc i ta księga jest „pożyteczna do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,"
Natomiast Twoja sugestia, że autor mógł mieć na myśli księgę Henocha jest równa sugestii, że miał na myśli indyjskie Wedy.
 
 
Albertus 

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 2401
Wysłany: 2015-12-25, 10:17   

Kanon Biblii zarówno ST jak i NT na podstawie Tradycji apostolskiej rozeznał Kościół pod koniec 4 wieku.

Zasadniczo ustalenia te przyjmują zarówno katolicy jak i prawosławni i protestanci z tą jednak różnicą że w 16 wieku protestanci odrzucili Tradycję apostolską w zakresie kanonu ST a przyjęli tradycje żydowskie z pierwszych stuleci po Chrystusie i odrzucili tzw deuterokanoniczne księgi ST
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2015-12-25, 11:43   

Henryk napisał/a:
Księgami natchnionymi bezsprzecznie były księgi ST, oraz te, które „dostarczył” nam Jezus i apostołowie- wszystkie spisane ich myśli i mowy.


Bezsprzecznie kanonem był wtedy Pięcioksiąg, Prorocy i Psalmy (choć nie wiadomo które). Co do reszty w I w i z początkiem II różne księgi były uważane za Pismo przez różne ugrupowania Żydowskie. Księgi Machabejskie też były uznawane np. przez kanon palestyński. Kanon aleksandryjski uznawał także np. Księgę Tobiasza.

Henryk napisał/a:
Choć Apokalipsa była ostatnią księgą NT i Paweł nie mógł mieć jej na myśli, ponieważ jeszcze nie istniała, to bez wątpliwości Jan spisał słowa Jezusa dokładnie pod dyktando Zmartwychwstałego.


Twoja wypowiedź zawiera dwa błędy. Pierwszy zasadniczy - nie masz w Biblii nigdzie napisane, że autorem apokalipsy jest Jan, syn Zebedeusza. Tradycja w większości przypisuje autorstwo tej Księgi Janowi, prezbiterowi Efezu, który napisał ją na początku II w.

Po drugie, dzisiaj powszechnie uważa się, że Listy pasterskie nie napisał Paweł, ale późniejszy Chrześcijanin pod jego pseudonimem. Nie mniej Listy Pasterskie napisano wcześniej niż Apokalipsę. Tym samym autor Listu nie mógł mieć jej na myśli mówiąc o natchnieniu Pisma.

Za to jak najbardziej mógł mieć na myśli Księga Henocha. Była ona uznawaną Księgą uznawaną przez wczesne Chrześcijaństwo, o czym świadczy dużo inspiracja tą księgą w Listach NT, oraz cytowanie z niej w Liście Judy. Autor nie tylko luźno cytuje z tej Księgi, ale przypisuje jej słowa jako słowa Henocha.

Wiesz czemu później Żydzi odrzucili Księgę Henocha? Bo nie zgadzali się z teorią, która jest też zawarta w NT, że aniołowie mogli zbuntować się przeciwko Bogu. Natomiast Chrześcijanie bronili tej teorii. Polemika zawarta jest w Dialogu z Żydem Tryfonem (dialog 79), w którym Justyn broni tego Chrześcijańskiego stanowiska.

Wczesny Kościół z II w. uznawał tę Księgę za natchnioną, ponieważ cytowano z niej w Liście Judy. Tertulian nawet określał ją jako Pismo Święte.

Wiem, że to niewygodne dla Ciebie, ale takie są fakty. Autor Listu do Tymoteusza jak najbardziej mógł uważać Księgę Henocha za Pismo. Z całą zaś pewnością nie mógł uważać za takową Apokalipsy, bo ona wtedy nie istniała. Tym samym jeszcze raz podkreślam - używanie tego cytatu w odniesieniu do obecnego Kanonu (w sumie do jakiego, bo nawet dzisiaj istnieje wiele kanonów) jest bezcelowe. Indyjskie wody nie mają nic do tego.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



Ostatnio zmieniony przez Anna01 2016-02-17, 17:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 707
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2015-12-25, 17:19   

ShadowLady86 napisał/a:
Prawda jest taka, że autor listu mówiąc: całe Pismo jest natchnione" nie mógł mieć na myśli Apokalipsy, bo jej po prostu nie było.

Posługiwanie się więc tym cytatem z II w. w stosunku do kanonu wybranego w IV w. jest bezpodstawne.


Już wskazałem, że Apokalipsa istniała zanim powstała Księga Apokalipsy, a tę, też uznano za natchnioną. Czy została natchniona dopiero po wejściu do kanonu? Już o tym napisałem, że powszechne uznanie jakiegoś faktu na długo po jego zaistnieniu nie sprawia, że dopiero wtedy on stał się prawdziwym.

Cytuję więc:

Cytat:
Ale ty trwaj w tym, czegoś się nauczył i czego pewny jesteś, wiedząc, od kogoś się tego nauczył. (15) I ponieważ od dzieciństwa znasz Pisma święte, które cię mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa. (16) Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, (17) aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany. 2Tm. 3:14-17

Potem (Jezus) rzekł do Tomasza: Daj tu palec swój i oglądaj ręce moje, i daj tu rękę swoją, i włóż w bok mój, a nie bądź bez wiary, lecz wierz. (28) Odpowiedział Tomasz i rzekł mu: Pan mój i Bóg mój. (29) Rzekł mu Jezus: Że mnie ujrzałeś, uwierzyłeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. (30) I wiele innych cudów uczynił Jezus wobec uczniów, które nie są spisane w tej księdze; (31) te zaś są spisane, abyście wierzyli, że Jezus jest Chrystusem, Synem Boga, i abyście wierząc mieli żywot w imieniu jego. J. 20:30,31

(Chrystus) Wziął ... bowiem od Boga Ojca cześć i chwałę, gdy taki go doszedł głos od Majestatu chwały: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem. (18) A my, będąc z nim na świętej górze, usłyszeliśmy ten głos, który pochodził z nieba. (19) Mamy więc słowo prorockie jeszcze bardziej potwierdzone, a wy dobrze czynicie, trzymając się go niby pochodni, świecącej w ciemnym miejscu, dopóki dzień nie zaświta i nie wzejdzie jutrzenka w waszych sercach. (20) Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi. (21) Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym. 1Pio. 1:17-21


Pierwszy tekst można stosować tak do Pism ST jak i do istniejących już Pism NT. Drugi tekst wskazuje na fakt, że zostało spisane wszystko to, co czynił Pan Jezus, co jest niezbędne do poznania, że on jest Synem Bożym i dla naszego zbawienia przez wiarę w niego. Do tego wszystkiego nie zalicza się tylko Ewangelia i Apokalipsa Jana, lecz wszystkie inne natchnione księgi NT, gdyż Ap. Jan napisał to po ich napisaniu.

Trzeci z tekstów potwierdza powyższe, że Pierwotny Kościół poznał, że wszelkie Pisma Święte, natchnione DŚBO spełniły się na Chrystusie, i w ten sposób poznano jego moc i sens podążania za nim w wierze.

Nie widzę sensu w udowadnianiu, o jakie Księgi dokładnie chodziło, skoro kanon uznany przez wszystkie wyznania wymienia ich 66. Te, które zostały uznane za natchnione, natchnione były od ich powstania, a nawet od istnienia ich w słowie mówionym, zgodnym z tym, co później zostało spisane. Kanon jest tylko powszechnym uznaniem tego faktu.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 707
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2015-12-25, 17:34   

Henryk napisał/a:
ShadowLady86 napisał/a:
Prawda jest taka, że autor listu mówiąc: całe Pismo jest natchnione" nie mógł mieć na myśli Apokalipsy, bo jej po prostu nie było. Być może miał natomiast na myśli np. Księgę Henocha, bo jej w tym czasie używano i cytowano.

Księgami natchnionymi bezsprzecznie były księgi ST, oraz te, które „dostarczył” nam Jezus i apostołowie- wszystkie spisane ich myśli i mowy.

Choć Apokalipsa była ostatnią księgą NT i Paweł nie mógł mieć jej na myśli, ponieważ jeszcze nie istniała, to bez wątpliwości Jan spisał słowa Jezusa dokładnie pod dyktando Zmartwychwstałego.
Tak więc i ta księga jest „pożyteczna do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,"
Natomiast Twoja sugestia, że autor mógł mieć na myśli księgę Henocha jest równa sugestii, że miał na myśli indyjskie Wedy.


Bardzo słusznie, gdyż czytałem księgę Henocha, pełną dziwactw, w której dzieje poszczególnych pokoleń człowieka są przedstawione pod postacią różnych grupowych miotów zwierząt. Od razu widać w tym zamysł przebiegłych kombinatorów, którzy nie zrozumieli w jakim celu w Księgach natchnionych, zwierzęta występują jw obrazach biblijnych.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
Ostatnio zmieniony przez Pokoja 2015-12-25, 17:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 707
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2015-12-25, 17:43   

Albertus napisał/a:
Kanon Biblii zarówno ST jak i NT na podstawie Tradycji apostolskiej rozeznał Kościół pod koniec 4 wieku.

Zasadniczo ustalenia te przyjmują zarówno katolicy jak i prawosławni i protestanci


To dobrze, bo to, co wszyscy uznają za kanon, 66 ksiąg S i NT, to znaczy, że nikt w tym zakresie nie ma zastrzeżeń. Stanowi to, jakby Konstytucję duchową dla wszystkich Chrześcijan.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2015-12-25, 21:17   

Pokoja napisał/a:
Już wskazałem, że Apokalipsa istniała zanim powstała Księga Apokalipsy, a tę, też uznano za natchnioną. Czy została natchniona dopiero po wejściu do kanonu? Już o tym napisałem, że powszechne uznanie jakiegoś faktu na długo po jego zaistnieniu nie sprawia, że dopiero wtedy on stał się prawdziwym.


Autor Listu do Tymoteusza mówił o Piśmie. Jako Pismo żadna Apokalipsa nie istniała. Tym samym nie mógł jej mieć na myśli. Za to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby mógł mieć na myśli np. Księga Henocha. Owa Księga nie zawiera rzeczy dziwniejszych niż inne Księgi ST.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 707
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2015-12-26, 00:09   

ShadowLady86 napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Już wskazałem, że Apokalipsa istniała zanim powstała Księga Apokalipsy, a tę, też uznano za natchnioną. Czy została natchniona dopiero po wejściu do kanonu? Już o tym napisałem, że powszechne uznanie jakiegoś faktu na długo po jego zaistnieniu nie sprawia, że dopiero wtedy on stał się prawdziwym.


Autor Listu do Tymoteusza mówił o Piśmie. Jako Pismo żadna Apokalipsa nie istniała. Tym samym nie mógł jej mieć na myśli.


Nie zrozumiałaś mojej myśli. Dobrze się z nią zapoznaj od początku. Elementarna Apokalipsa istnieje w pismach prorockich. Księga Apokalipsy jest ogólnym ujęciem tamtych.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2015-12-26, 09:33   

To że Apokalipsa wzięła inspirację z innych Ksiąg to wiadomo. Najwięcej zaczerpnęła z Księgi Henocha. Widzę, że w takim razie uznajesz ową Księgę za Pismo.

Fakty są takie, że Apokalipsa, mimo że bazuje na innych księgach takich jak Księga Henocha, nie była wtedy jeszcze spisana w formie, w której można by uznać ją za Pismo. Dlatego nie dotyczy jej wiadomy werset z Tymoteusza.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11