Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
SPRZECZNOŚCI WYSTĘPUJĄCE W PIĘCIOKSIĘGU
Autor Wiadomość
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2016-09-20, 16:28   

RN napisał/a:
KSIĘGA WYJŚCIA 4. 25. BIZTB

"Wtedy Sypora wzięła ostry kamień, odcięła napletek syna swego i dotknęła nim sromu Mojżesza, i rzekła: Jesteś mi oblubieńcem krwi."


Pytanie.

Jakiej płci była osoba o imieniu Mojżesz :?:


Skoro mamy łono Abrahama, to możemy mieć i srom Mojżesza ;-) A tak serio, nie wiem skąd tłumacze Biblii Warszawskiej wzięli słowo "srom", skoro zarówno tekst masorecki jak i LXX posiadają tam "stopy".
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4462
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2016-09-20, 19:49   

ShadowLady86 napisał/a:
RN napisał/a:
KSIĘGA WYJŚCIA 4. 25. BIZTB

"Wtedy Sypora wzięła ostry kamień, odcięła napletek syna swego i dotknęła nim sromu Mojżesza, i rzekła: Jesteś mi oblubieńcem krwi."


Pytanie.

Jakiej płci była osoba o imieniu Mojżesz :?:


Skoro mamy łono Abrahama, to możemy mieć i srom Mojżesza ;-) A tak serio, nie wiem skąd tłumacze Biblii Warszawskiej wzięli słowo "srom", skoro zarówno tekst masorecki jak i LXX posiadają tam "stopy".


Skoro Abraham miał łono, a Mojżesz srom, to ja od dzisiaj obie wymienione dziewczyny uważam za kolejne apostołki.

A teraz kolejny przykład. Osoba podszywająca się pod Pawła Szawła była również kobietą

LIST DO FILEMONA 9 - 10. BIZTB

...........ja Paweł, który jestem rzecznikiem, a teraz i więżniem Jezusa Chrystusa, prosze cię za synem moim Onezymem, którego urodziłem w więzieniu
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
Albertus 

Pomógł: 78 razy
Dołączył: 22 Wrz 2007
Posty: 2443
Wysłany: 2016-09-20, 20:27   

Trollowanie
 
 
BoaDusiciel 

Wyznanie: Idealizm skrajnie materialistyczny
Pomógł: 182 razy
Dołączył: 04 Lis 2013
Posty: 4744
Wysłany: 2016-09-20, 20:46   

ShadowLady86 napisał/a:


Skoro mamy łono Abrahama, to możemy mieć i srom Mojżesza ;-) A tak serio, nie wiem skąd tłumacze Biblii Warszawskiej wzięli słowo "srom", skoro zarówno tekst masorecki jak i LXX posiadają tam "stopy".


Mogło być tak, że Mojżesz akurat ćwiczył jogę, konkretnie pozycję kwiat lotosu i miał srom na stopach.
Ćwiczenie jogi było bardzo popularne w czasach Mojżesza, o czym mówią starożytne teksty, chwilowo jeszcze nie odkryte :-)
_________________
Kto nie żyje według Prawa, temu nie smakuje kawa ! (autor: Jan W., prorok)
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4451
Wysłany: 2016-09-21, 17:11   

Albertus napisał/a:
Trollowanie


Nie trollowanie, gdyż taki przekład w Biblii Warszawskiej naprawdę istnieje. Ja nie potrafię znaleźć żadnego sensownego uzasadnienia, dlaczego taki wyraz tam się pojawił. LXX, Wulgata i tekst masorecki posiadają stopy. W dawnym języku polskim według mojej wiedzy słowo "srom" nie ma innego znaczenia poza wiadomym (ogólnie oznacza wstyd). Skąd więc taki pomysł? Chochlik drukarski? Błąd tłumacza? Jeśli nawet, to mamy niezamierzoną sprzeczność pomiędzy przekładami, o czym jest danym wątek w temacie, w którym się udzielasz.

RN napisał/a:
ja Paweł, który jestem rzecznikiem, a teraz i więżniem Jezusa Chrystusa, prosze cię za synem moim Onezymem, którego urodziłem w więzieniu


A to już chyba trolling.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 89
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10784
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-09-21, 17:18   

Izaj. 24:23
23. I zasromi się miesiąc, a zawstydzi się słońce, gdy królować będzie Pan zastępów, na górze Syońskiej, i w Jeruzalemie, i przed starcami swymi w wielkiej sławie.
(BG)


Iz 24:23
23. Księżyc się zarumieni, słońce się zawstydzi, bo zakróluje Pan Zastępów na górze Syjon i w Jeruzalem: wobec swych starców będzie uwielbiony.
(BT)
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 89
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10784
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2016-09-22, 13:35   

Zgadnie ktoś kto to owi "starcy" ??? :-D
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4226
Skąd: były katolik
Wysłany: 2016-09-22, 20:33   

To ci, co padają na twarz przed tronem Baranka i mają białe szaty :-D
_________________
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 707
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2016-09-29, 23:26   

Jachu napisał/a:
http://www.nastrazy.pl/drukuj.php?t=The%20Herald%205%20-%202005&s=herald/2005/5/przymierze_obrzezki.htm

Cytat z powyższego opracowania:

Cytat:
Mojżesz i Sypora
Gdy Mojżesz miał czterdzieści lat, zdawało mu się, że jest gotowy by wyprowadzić Izrael z niewoli Egipskiej; tymczasem sam musiał uciekać, by ratować swe życie. Udał się do ziemi Midianitów, gdzie pojął za żonę Syporę (Zeforę) i miał z nią dwóch synów, Gerszoma i Eliezera (2 Moj. 18:3,4). Midian był synem Ketury, zaś Abraham z pewnością dokonał obrzezania wszystkich swych synów, jakich miał z Keturą.

Z nieznanych nam powodów, Mojżesz zaniechał obrzezki jednego ze swych synów. Było to powodem dość nieoczekiwanego zdarzenia, gdy Mojżesz w wieku 88 lat, Sypora, Eliezer i Gerszom wyruszyli w drogę do Egiptu: "I stało się w drodze, w gospodzie, że zabieżał Pan Mojżeszowi, i chciał go zabić. Tedy wziąwszy Zefora krzemień ostry, obrzezała nieobrzezkę syna swego, i porzuciła przed nogi jego, i rzekła: Zaprawdę oblubieńcem krwi jesteś mi", BG, (2 Moj. 4:24-26).

Kogo Bóg chciał zabić? Wielu tłumaczy uważa, że chodzi tu o Mojżesza, wobec czego używają zaimka "go". Biorąc jednak pod uwagę fakt, że wcześniej Bóg pouczał Mojżesza, co ma mówić przed Faraonem, nie do pomyślenia byłaby okoliczność, że niedługo potem próbowałby go zabić. O wiele bardziej prawdopodobną wersją wydarzeń jest uznanie, że chodziło tu o jego syna. Prawo obrzezki wymagało, aby to nieobrzezany mężczyzna był "wytępiony z ludu swego" (1 Moj. 17:14), a nie jego ojciec. Gdy Sypora zorientowała się, że ich syn znajduje się w niebezpieczeństwie, natychmiast zrozumiała, co należy uczynić i natychmiast to zrobiła. Pod czyje stopy rzuciła Sypora wspomnianą "nieobrzezkę"? Czytamy, że gdy tylko to uczyniła, "odszedł od niego Pan". Sypora właśnie ocaliła życie swego syna, więc nie była zagniewana. Rzuciła ją pod stopy anioła, posłańca Bożego, mówiąc: "Zaprawdę oblubieńcem krwi jesteś mi" (2 Moj. 4:25).

Sypora nie była potomkiem Jakuba. W 4 Moj. 12:1 nazwana jest ona "Kuszytką" [w ang. przekładzie mowa jest o Etiopii, przyp. tłum.]. Była zatem cudzoziemką w narodzie Izraelskim. Jednakże swym zachowaniem zdobyła sobie prawo do przymierza z Bogiem (przez jego przedstawiciela). Po wspomnianych wydarzeniach i z przyczyn o których nie mamy żadnej wzmianki, Sypora i dwóch jej synów powrócili do domu jej ojca, Jetro. Nie weszli oni zatem wraz z Mojżeszem do Egiptu. Później jednak dołączyli do niego na puszczy (2 Moj. 18:5).


Na jakiej podstawie można stwierdzić, że Mojżesz był obrzezany? Urodził się w takim czasie, że jego obrzezka mogła oznaczać dla niego śmierć. Czy został wtedy obrzezany? Jeżeli nie, to czy miał odpowiednią motywację do obrzezania swoich synów?

Jeżeli synowie Mojżesza nie byli obrzezani i to zostało stwierdzone przez innych w gospodzie, np. podczas ich mycia synów, to kto był odpowiedzialny za ten stan, jeśli nie głowa rodziny? Na śmierć w takim przypadku byliby więc narażeni wszyscy nieobrzezani potomkowie rodziny Mojżesza. W tej sytuacji Sypora, świadoma przyczyny niebezpieczeństwa podjęła inicjatywę, dla ich ratowania z ręki anioła Jehowy.

W rezultacie obrzezania synów doszło też do obrzezania Mojżesza. W ten sposób Sypora dała świadectwo swej gorliwości względem prawa Jehowy, wskazując na fakt, że Mojżesz stał się jej oblubieńcem, gdy poznała iż, jako wybraniec Boży miał obrzezane serce, chociaż nie miał obrzezanego napletka. Cieleśnie usposobieni wyznawcy Jehowy nie byli jednak w stanie rozpoznać tego duchowego faktu, dlatego Mojżesz i jego synowie, aż do chwili obrzezania byli narażeni bezpośrednio na śmierć z ich ręki.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4462
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2016-12-11, 14:17   

JAKA KARA ZA OBCOWANIE Z KOBIETĄ, KTÓRA JEST W CZASIE MIESIĘCZNEGO KRWAWIENIA :?:

KSIĘGA KAPŁAŃSKA 15. 19 - 24. BIZTB

Jeżeli kobieta ma krwawy upływ, a jest to zwykłe krwawienie z jej ciała, to będzie siedem dni w swojej nieczystości i każdy, kto się jej dotknie, będzie nieczysty do wieczora. Wszystko zaś, na czym się położy w swojej nieczystości, będzie nieczyste i wszystko, na czym usiądzie, będzie nieczyste. Każdy, kto się dotknie jej łoża, wypierze swoje szaty i obmyje się wodą, i będzie nieczysty do wieczora. Każdy, kto się dotknie jakiegokolwiek sprzętu, na którym siądzie, wypierze swoje szaty i obmyje się wodą, i będzie nieczysty do wieczora. Jeżeli coś było na jej łożu lub na sprzęcie, na którym siedziała, to ten, kto się go dotknie, będzie nieczysty do wieczora. A jeżeli mężczyzna jednak z nią obcuje i jej nieczystość przejdzie na niego, to będzie on nieczysty siedem dni, i każde łoże, na którym się położy, będzie nieczyste

KSIĘGA KAPŁAŃSKA 20. 18. BIZTB

Mężczyzna, który obcuje cieleśnie z kobietą w czasie jej miesięcznego krwawienia i odsłania jej nagość oraz obnaża źródło jej upływu krwi, a ona też odsłoni źródło upływu krwi swojej, to oboje zostaną wytraceni spośród swego ludu.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2016-12-11, 22:18   

Jeżeli mężczyzna i kobieta świadomie współżyli w trakcie jej „nieczystości menstruacyjnej”, oboje podlegali karze śmierci.
Pierwszy fragment nie mówi o tym.
W tym jest różnica. ;-)
_________________

 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 707
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2016-12-13, 00:40   

RN napisał/a:
JAKA KARA ZA OBCOWANIE Z KOBIETĄ, KTÓRA JEST W CZASIE MIESIĘCZNEGO KRWAWIENIA :?:

KSIĘGA KAPŁAŃSKA 15. 19 - 24. BIZTB

Jeżeli kobieta ma krwawy upływ, a jest to zwykłe krwawienie z jej ciała, to będzie siedem dni w swojej nieczystości i każdy, kto się jej dotknie, będzie nieczysty do wieczora. Wszystko zaś, na czym się położy w swojej nieczystości, będzie nieczyste i wszystko, na czym usiądzie, będzie nieczyste. Każdy, kto się dotknie jej łoża, wypierze swoje szaty i obmyje się wodą, i będzie nieczysty do wieczora. Każdy, kto się dotknie jakiegokolwiek sprzętu, na którym siądzie, wypierze swoje szaty i obmyje się wodą, i będzie nieczysty do wieczora. Jeżeli coś było na jej łożu lub na sprzęcie, na którym siedziała, to ten, kto się go dotknie, będzie nieczysty do wieczora. A jeżeli mężczyzna jednak z nią obcuje i jej nieczystość przejdzie na niego, to będzie on nieczysty siedem dni, i każde łoże, na którym się położy, będzie nieczyste

KSIĘGA KAPŁAŃSKA 20. 18. BIZTB

Mężczyzna, który obcuje cieleśnie z kobietą w czasie jej miesięcznego krwawienia i odsłania jej nagość oraz obnaża źródło jej upływu krwi, a ona też odsłoni źródło upływu krwi swojej, to oboje zostaną wytraceni spośród swego ludu.


Różnica jest taka, że w pierwszym przypadku nie było odsłaniania jej nagości oraz obnażania źródło jej upływu krwi, a ona też nie odsłoniła źródło upływu krwi swojej. Chodzi chyba o to, że nie propagowali swoich praktyk publicznie.
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4462
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2016-12-16, 19:29   

Nie będę ukrywał, że jestem trochę zasmucony Waszymi odpowiedziami.
Nie chodzi już tutaj o ich merytoryczność, lecz o to, że podaliście dwa różne wyjaśnienia. :-(

Proszę na przyszłość ustalić jedną linię obrony, bo będą powody, aby posądzić Was o głoszenie niezdecydowanego, rozdwojonego Boga.
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
Pokoja 
POSZUKIWACZ


Pomógł: 59 razy
Dołączył: 11 Paź 2015
Posty: 707
Skąd: POLSKA
Wysłany: 2016-12-18, 20:29   

Cytat:
KSIĘGA KAPŁAŃSKA 15. 19 - 24. BIZTB

Jeżeli kobieta ma krwawy upływ, a jest to zwykłe krwawienie z jej ciała, to będzie siedem dni w swojej nieczystości i każdy, kto się jej dotknie, będzie nieczysty do wieczora. Wszystko zaś, na czym się położy w swojej nieczystości, będzie nieczyste i wszystko, na czym usiądzie, będzie nieczyste. Każdy, kto się dotknie jej łoża, wypierze swoje szaty i obmyje się wodą, i będzie nieczysty do wieczora. Każdy, kto się dotknie jakiegokolwiek sprzętu, na którym siądzie, wypierze swoje szaty i obmyje się wodą, i będzie nieczysty do wieczora. Jeżeli coś było na jej łożu lub na sprzęcie, na którym siedziała, to ten, kto się go dotknie, będzie nieczysty do wieczora. A jeżeli mężczyzna jednak z nią obcuje i jej nieczystość przejdzie na niego, to będzie on nieczysty siedem dni, i każde łoże, na którym się położy, będzie nieczyste

KSIĘGA KAPŁAŃSKA 20. 18. BIZTB

Mężczyzna, który obcuje cieleśnie z kobietą w czasie jej miesięcznego krwawienia i [b]odsłania jej nagość oraz obnaża źródło jej upływu krwi, a ona też odsłoni źródło upływu krwi swojej, to oboje zostaną wytraceni spośród swego ludu.[/b]


W odniesieniu do powyższego cytatu "RN" postawił poniższe pytanie:

JAKA jest KARA ZA OBCOWANIE Z KOBIETĄ, KTÓRA JEST W CZASIE MIESIĘCZNEGO KRWAWIENIA :?:

Są tylko dwa posty z odpowiedziami w tej kwestii i negatywna ich ocena przez "RN"a:

RN napisał/a:
Pokoja napisał/a:
Wnikliwy napisał/a:
Jeżeli mężczyzna i kobieta świadomie współżyli w trakcie jej „nieczystości menstruacyjnej”, oboje podlegali karze śmierci.
Pierwszy fragment nie mówi o tym.
W tym jest różnica.


Różnica jest taka, że w pierwszym przypadku nie było odsłaniania jej nagości oraz obnażania źródło jej upływu krwi, a ona też nie odsłoniła źródło upływu krwi swojej. Chodzi chyba o to, że nie propagowali swoich praktyk publicznie.


Nie będę ukrywał, że jestem trochę zasmucony Waszymi odpowiedziami.
Nie chodzi już tutaj o ich merytoryczność, lecz o to, że podaliście dwa różne wyjaśnienia. :-(
Proszę na przyszłość ustalić jedną linię obrony, bo będą powody, aby posądzić Was o głoszenie niezdecydowanego, rozdwojonego Boga.


Pomijając zarzut o uzgadnianiu linii obrony, ponieważ tą uzgadniają tylko ci, którzy fałszywie zeznają, pozostaje mi więc tylko odnieść się do merytoryczności, wskazującej na fakt, że nie dostrzegam w treści naszych postów rozdwojenia Boga. Jeżeli jeden słusznie napisał coś więcej niż słusznie napisał drugi, to jeszcze nie oznacza to rozdwojenia.

"Wnikliwy" napisał tylko o świadomym współżyciu w stanie nieczystości, czyli oboje byli świadomi co czynią, aprobując nieczystą formę niby bezpiecznego seksu, gdyż nie wiąże się z wydaniem potomstwa.

Tego nie podważałem, ale zwróciłem uwagę na znaczenie hebrajskich określeń:

"GaLaH" (1540), które oznacza między innymi - odsłaniać, pokazać się, ujawnić się, czyli pójść w niewolę jakiejś niedozwolonej praktyki i ją upubliczniać;

"^ARaH" (6168), które oznacza między innymi - obnażać leżeć obnażonym, być obnażonym i próżnym. Wskazuje to na lekceważenie potrzeby oczyszczenia się i na beztroskę, co do ukrycia niedozwolonej, nieczystej praktyki.

Nie można twierdzić, że w Kpł. 15. 19 - 24 oboje współżyjący w stanie nieczystości nie zostali w pewnym momencie uświadomi, co się stało między nimi, ale zareagowali właściwie, gdy zastosowali się do zaleceń prawa w takim przypadku. Po zastosowaniu się do procedury oczyszczającej nie podlegali karze śmieci.

W drugim przypadku jest drastyczniejsza sytuacja, ponieważ użyte określenia "GaLaH" (1540)," i ^ARaH" (6168), wskazują na oddanie się nieczystej praktyce seksualnej i obnażenie tego faktu na zewnątrz, poza współżyjących, upublicznianie tego.

Czy nadal w treści naszych postów, dostrzegasz rozdwojonego Boga?
_________________
Mędrzec w proszku i iskierce, pomija Prawdę Boga,1Kor. 1:18-21;3:18-20. Poszukiwacz", pojmuje w Nim jej Ducha i miłość,2Te. 2:10
Trzeba wglądać w Święte Księgi, które dał nam w łasce Pan. Mędrzec swoją marność zmierzy, zacznie badać Boski plan: w Chrystusową krew uwierzy, doskonały ujrzy stan.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 254 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 4462
Skąd: Ziemia Łódzka
Wysłany: 2016-12-19, 23:59   

Pokoja napisał/a:


"Wnikliwy" napisał tylko o świadomym współżyciu w stanie nieczystości, czyli oboje byli świadomi co czynią, aprobując nieczystą formę niby bezpiecznego seksu, gdyż nie wiąże się z wydaniem potomstwa.



Wnikliwy napisał o świadomym współżyciu w drugim przypadku.
Po czym dodał, że pierwszy fragment o tym nie mówi
Ot różnica...

Ty natomiast w swoim stylu zacząłeś doszukiwać się szczegółów, które jak zwykle w takich sytuacjach graniczą z absurdem.

Podsumowując;

Wnikliwy swoje wyjaśnienie oparł na świadomym i nieświadomym współżyciu, nie wnikając w takie szczegóły, czy kobieta miała ciało odsłonięte, czy też nie.

Natomiast u Ciebie odwrotnie.
Ty nie zająłeś się kwestią świadomego lub nieświadomego współżycia w czasie gdy kobieta ma menstruację, lecz zacząłeś doszukiwać się różnicy w ''zadarciu kiecki'' , tak jak byś chciał powiedzieć, że w jednym przypadku stosunek odbywał się nago, a w drugim przypadku przez tkaninę.
A ponieważ przez tkaninę to nie doszło do odsłonięcia, jak i dotknięcia kobiecej nieczystości itd....
_________________
NATURA, ROZUM, DOŚWIADCZANIE - OTO '' SŁOWO '' BOŻE.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10