Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Rodowody Jezusa
Autor Wiadomość
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2015-01-18, 16:10   

Ja natomiast przypomnę, że niejaki administrator RN pisał, że nie będzie brał udziału w dyskusjach.
_________________

 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5146
Skąd: Ziemia Łódzka
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2015-01-18, 16:19   

ShadowLady86 napisał/a:
W Biblii i ogólnie w tradycji żydowskiej, często określenie: "syn kogoś", oznacza generalnie potomka. Jezus był nazywany synem Dawida, faryzeusze określali się jako dzieci Abrahama itd. Tak więc Mateusz mógł sobie przeskoczyć kilka pokoleń. ;-)


Trzeba jednak przyznać, że do 7 pokolenia całkiem wiernie odtwarzał rodowód, a póżniej idzie już mu gorzej.
Siódmy co prawda ma trochę inne imię, ale podobno to jest ta sama osoba, tylko po grecku inaczej się je odczytuje.
_________________
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2125
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2015-01-18, 16:43   

Wnikliwy, ja natomiast przypomnę Ci, że temat brzmi Rodowody Jezusa.
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2015-01-18, 17:47   

Nie utożsamiaj się tak bardzo z kolorami. - Wystarczy odpowiedzieć normalnie. Nie od razu walić po oczach.
_________________

 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2125
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2015-01-18, 18:03   

Wnikliwy bez koloru nie mam prawa zwracać Ci uwagi, gdyż wówczas jestem zwykłym userem. Tak więc oficjalnie proszę o zastosowanie się do moich uwag, gdyż w kilku tematach trwa przepychanka słowna z twoim udziałem i najwyraźniej szukasz kolejnej.
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2015-01-18, 18:47   

Przepychanki są w dwie strony, proszę nie zwracać uwagi jednej ze stron tylko dlatego że jest śJ.
Ja zakończyłem udzial w tych przepychankach, zwłaszcza, że sensu w tym brak.
_________________

 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2015-01-19, 07:24   

Po co w ogóle ktoś zadał sobie trud, aby spisać rodowód Jezusa?
Jest bezdyskusyjne, że nikt nie był w stanie sporządzić takiego rodowodu nawet kilkanaście pokoleń wstecz, a cóż dopiero do Abrahama (mitycznego).
To tak, jakby stworzyć rodowód jakiegoś podrzędnego Greka, który okrzyknięty został Synem Bożym i skończyć ów rodowód np. na Hefajstosie, albo na Prometeuszu.
Czy taki rodowód również nazywano by autentycznym?
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13727
Wysłany: 2015-01-20, 19:14   

nesto napisał/a:
Po co w ogóle ktoś zadał sobie trud, aby spisać rodowód Jezusa?


Nie spisano go wstecz na okoliczność Biblii. Takie rodowody w narodzie Izraelskim były na porządku dziennym. Wszyscy wiedzieli, ze ma się pojawić Mesjasz z domu Dawida i ma być potomstwem Abrahama więc i ustalenie tego było sprawą honorową tego narodu.

Zresztą... pewnie tego nie zrozumiesz, bo urodziłeś się w środowisku, które pamięta wstecz zaledwie dziadków, i to na ogół wtedy, gdy brakuje kasy. Więc się dziwisz, że kiedyś mogło być inaczej.

A tak nawiasem, to... przestań tak głupawo pisywać. Radość masz z takiego prostactwa, jakie wyrażasz?
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2015-01-20, 21:33   

Bobo napisał/a:

Nie spisano go wstecz na okoliczność Biblii. Takie rodowody w narodzie Izraelskim były na porządku dziennym.

Jasne. Każdy z nich kończył się na Adamie i Ewie. Bzdury wypisujesz.

Bobo napisał/a:
Wszyscy wiedzieli, ze ma się pojawić Mesjasz z domu Dawida i ma być potomstwem Abrahama więc i ustalenie tego było sprawą honorową tego narodu.

Także guzik prawda. Ten naród akurat nie uznał Jezusa za Mesjasza.

Cytat:
Zresztą... pewnie tego nie zrozumiesz, bo urodziłeś się w środowisku, które pamięta wstecz zaledwie dziadków, i to na ogół wtedy, gdy brakuje kasy.

Brak argumentów merytorycznych skłania ciebie do ataku na osobę.

Bobo napisał/a:
A tak nawiasem, to... przestań tak głupawo pisywać. Radość masz z takiego prostactwa, jakie wyrażasz?

Prostacki jest twój wpis, a radość z wymiany poglądów z tobą jest niezauważalna.
Daruj sobie wycieczki personalne.
Uważając za autentyczne te bajkowe rodowody Jezusa dajesz sam świadectwo o swoich możliwościach intelektualnych.
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13727
Wysłany: 2015-01-20, 21:39   

nesto napisał/a:
Jasne. Każdy z nich kończył się na Adamie i Ewie. Bzdury wypisujesz.


Przynajmniej na Abrahamie :-D

nesto napisał/a:
Także guzik prawda. Ten naród akurat nie uznał Jezusa za Mesjasza.


Nie uznał TEGO Jezusa za Mesjasza. Jednak rodowody mieli i wypatrywali. A że się machnęli to... ma być argument, że rodowody są złe? :roll:

nesto napisał/a:
Brak argumentów merytorycznych skłania ciebie do ataku na osobę.


Nie na osobę. Na głupotę i ignorancję.

Cytat:
Uważając za autentyczne te bajkowe rodowody Jezusa dajesz sam świadectwo o swoich możliwościach intelektualnych.


Nie wiem po co włazisz na forum, gdy rozmawiać nie potrafisz?
IGNOR.
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5146
Skąd: Ziemia Łódzka
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2015-01-20, 21:41   

nesto napisał/a:
Bobo napisał/a:

Nie spisano go wstecz na okoliczność Biblii. Takie rodowody w narodzie Izraelskim były na porządku dziennym.

Jasne. Każdy z nich kończył się na Adamie i Ewie. Bzdury wypisujesz.

Bobo napisał/a:
Wszyscy wiedzieli, ze ma się pojawić Mesjasz z domu Dawida i ma być potomstwem Abrahama więc i ustalenie tego było sprawą honorową tego narodu.

Także guzik prawda. Ten naród akurat nie uznał Jezusa za Mesjasza.

Cytat:
Zresztą... pewnie tego nie zrozumiesz, bo urodziłeś się w środowisku, które pamięta wstecz zaledwie dziadków, i to na ogół wtedy, gdy brakuje kasy.

Brak argumentów merytorycznych skłania ciebie do ataku na osobę.

Bobo napisał/a:
A tak nawiasem, to... przestań tak głupawo pisywać. Radość masz z takiego prostactwa, jakie wyrażasz?

Prostacki jest twój wpis, a radość z wymiany poglądów z tobą jest niezauważalna.
Daruj sobie wycieczki personalne.
Uważając za autentyczne te bajkowe rodowody Jezusa dajesz sam świadectwo o swoich możliwościach intelektualnych.


Bardzo mnie cieszy, źe ten dział tak niepodziewanie dzisiaj ożył, ale koledzy te ostatnie wypowiedzi są już za ostre. Proszę o sfolgowanie w dalszych postach.
_________________
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2015-01-20, 21:56   

Jedni wchodzą na fora by drażnić śJ, inni aby drażnić osoby wierzące. Nesto jest właśnie takim userem.
_________________

 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2015-01-20, 22:03   

Bobo napisał/a:

Przynajmniej na Abrahamie :-D

Którego nie zna historia, podobnie jak Prometeusza.
To fikcyjny bohater ludowy.


Bobo napisał/a:
Nie uznał TEGO Jezusa za Mesjasza. Jednak rodowody mieli i wypatrywali.
Każdy rybak miał spisany taki rodowód, a mieszczuchy po dwanaście rodowodów. :-D Gdy byli w Babilonie, to spisywali swoje rodowody nałogowo, a jak wojny toczyli i całe plemiona wyrzynali, to rodowody swoje w plecakach nosili. Wcześniej z tabliczkami kamiennymi na zwierzęta polowali, a im dłuższy był rodowód, tym więcej tabliczek noszono.. :-D

Bobo napisał/a:
Nie na osobę. Na głupotę i ignorancję.

Jeśli o głupocie piszesz, to pewnie faktycznie wiesz o czym piszesz.
Znajdź mi Żyda, który ma obecnie udokumentowany rodowód do Abrahama albo jakiegoś innego Józefa. Cały czas czekają na Mesjasza, a każdy z nich teoretycznie ma szansę spłodzić owego. Faktycznie wiesz, o czym piszesz.. :hehe:

NESTO ! :-?
Ostatnio zmieniony przez Anna01 2015-01-20, 22:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
RN 


Wyznanie: Wiara Naturalna (Deizm)
Pomógł: 310 razy
Dołączył: 25 Paź 2013
Posty: 5146
Skąd: Ziemia Łódzka
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2015-02-06, 19:59   

KTO BYŁ OJCEM SZELACHA :?:

PIERWSZA KSIĘGA MOJŻESZOWA 11. 10 - 12. BIZTB.

''Oto dzieje rodu Sema; Gdy Sem miał sto lat, zrodził Arpachaszada w dwa lata po potopie.
....... ........Gdy Arpachaszad miał trzydzieści pięć lat, zrodził Szelacha

EWANGELIA ŁUKASZA 3. 35 - 36. BIZTB

''Syna Seruga, syna Ragua, syna Faleka, syba Chebera, syna Szelacha, syna Kainama, .syna Arpachaszada, syna Sema.....''
_________________
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ, CO BY OPOWIEŚCI BIBLIJNE POGODZIŁ
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2015-02-06, 21:01   

Czy ojcem Szelacha był Kainan, czy Arpachszad? (Łukasza 3:35, 36). Ojcem Szelacha był Arpachszad (Rodzaju 10:24; 11:12). Słowo „Kainan” użyte w Łukasza 3:36 może być zniekształconą formą słowa „Chaldejczyk”. Jeśli tak jest, to oryginalny tekst mógł brzmieć: „syna Chaldejczyka Arpachszada”. Imiona Kainan i Arpachszad mogą też odnosić się do tej samej osoby. Warto również wspomnieć, że wyrażenie „syna Kainana” nie występuje w niektórych manuskryptach
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11