Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kim jest Bóg
Autor Wiadomość
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2007-01-06, 13:05   Kim jest Bóg

Bóg jest niewidzialną istotą duchową ,dlatego nie da się Go zobaczyć.
Jana 1:18
"Żaden człowiek nigdy nie widział Boga ,jednorodzony bóg ,który zajmuje miejsce u piersi Ojca ,ten dał co do niego wyjaśnienie".
Jana 4:24
""Bóg jest Duchem ,a ci którzy go czczą ,muszą oddawać cześć duchem i prawdą."
I Tymoteusza 1:17
"A Królowi Wieczności niezniszczalnemu i niewidzialnemu jedynemu Bogu szacunek i chwała na wieki wieków.Amen."
Jednak dzięki Biblii można dokładnie się dowiedzieć jaką jest osobą.Zgodnie ze słowami Psalmisty można "oglądać piękno " Jehowy .
Psalm 27:4
"O jedno prosiłem Jehowę-włąśnie tego będę wypatrywał :bym mógł mieszkać w domu Jehowy przez wszystkie dni swego życia ,aby oglądać to ,co jest rozkoszą Jehowy,i patrzeć z docenianiem na jego świątynię".
Rzymian 1:20
"Albowiem jego niewidzialne przymioty -jego wiekuista moc i Boskość -są wyrażnie widoczne już od stworzenia świata ,gdyż dostrzega się je dzięki temu ,co zostało stworzone ,tak iż oni są bez wymówki".
Bez wymówki są ludzie mówiący ,że "Boga nie ma" ,bo wszystko co zostało stworzone świadczy o inteligencji Stwórcy.
Gdy lepiej poznaje się Boga ,staje się On dla nas bardziej realny i znajdujemy wiele powodów ,by coraz bardziej Go miłować i utrzymywać z nim bliską więż.
Zatem możemy zbliżyć się do Boga,mimo,że nie widzimy Go.Jak to możliwe?
Czytając Biblię lepiej poznajemy Boga.Zadajmy sobie pytanie:co ten fragment Biblii ,który czytamy uczy nas o Jehowie Bogu?
Co dowiadujemy się o Bogu czytając I Piotra 5:7?
 
 
kwant 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 1213
Wysłany: 2008-11-18, 12:37   

Jakuba 2:19 Wierzysz, że jest jeden Bóg? Czynisz bardzo dobrze. Jednakże i demony wierzą, a dygoczą.

Czyżby Jakub niefortunnie stwierdził, że demony wierzą w Boga i z tego tytułu się do Niego modlą i ufają, że nic niepomyślnego nie spotka ich z Jego strony? Z całą pewnością nie. Pytanie Jakuba dotyczy istnienia Boga. Tak jak człowiek nie mogąc widzieć Boga zdany jest na wiarę w Jego istnienie, wspieraną przejawami Jego dzieł, tak demony również wierzą, że istnieje i poniosą z powodu swych przestępstw karę. Czyżby demony też Go nie mogły ujrzeć? Jan apostoł tak pisze w swoim pierwszym liście: "Boga nikt nigdy nie widział." (1Jana 4:12) Jeżeli nikt, to i demony też, a przecież miałyby możność, gdyby był dla nich widzialny, bo przed wojną w niebie, tam przebywały. (Obj.12:7-9) Wniosek z tego, że jest, chociaż niewidzialny dla ludzi i demonów. Istnieje przesłanka, że dla każdego, nawet aniołów. Przecież demony przed wypowiedzeniem Bogu posłuszeństwa, może nawet z tego powodu, że Go nie widzieli, byli aniołami. Nie potrzebowaliby wierzyć, jako demony, gdyby Boga kiedyś widzieli.
_________________
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2008-11-18, 13:19   

kwant napisał/a:
Jakuba 2:19 Wierzysz, że jest jeden Bóg? Czynisz bardzo dobrze. Jednakże i demony wierzą, a dygoczą.

Czyżby Jakub niefortunnie stwierdził, że demony wierzą w Boga i z tego tytułu się do Niego modlą i ufają, że nic niepomyślnego nie spotka ich z Jego strony? Z całą pewnością nie. Pytanie Jakuba dotyczy istnienia Boga. Tak jak człowiek nie mogąc widzieć Boga zdany jest na wiarę w Jego istnienie, wspieraną przejawami Jego dzieł, tak demony również wierzą, że istnieje i poniosą z powodu swych przestępstw karę. Czyżby demony też Go nie mogły ujrzeć? Jan apostoł tak pisze w swoim pierwszym liście: "Boga nikt nigdy nie widział." (1Jana 4:12) Jeżeli nikt, to i demony też, a przecież miałyby możność, gdyby był dla nich widzialny, bo przed wojną w niebie, tam przebywały. (Obj.12:7-9) Wniosek z tego, że jest, chociaż niewidzialny dla ludzi i demonów. Istnieje przesłanka, że dla każdego, nawet aniołów. Przecież demony przed wypowiedzeniem Bogu posłuszeństwa, może nawet z tego powodu, że Go nie widzieli, byli aniołami. Nie potrzebowaliby wierzyć, jako demony, gdyby Boga kiedyś widzieli.


Wniosek jest przesadzony, Jan NIGDZIE nie pisał, że Boga nie widziały duchy, a przecież takimi są demony.

Wiemy natomiast NA PEWNO, dlaczego człowiek nie może zobaczyć BOGA.
Cytat:

BTP Wyjścia 33:20 I znowu rzekł: «Nie będziesz mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu».
 
 
kwant 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 1213
Wysłany: 2008-11-19, 09:57   

Apostoł Jan w swoim liście pisze, że "nikt nigdy Boga nie widział". Mniemam, że chodziło mu o Boży wygląd i postać, rejestrowane oczami. Cytat z Księgi Wyjścia mówi o obliczu, które ma zgoła inne znaczenie niż twarz, ponieważ stanięcie przed obliczem Bożym, to inne określenie stawienia się przed Bogiem na sąd, który zawsze dla niedoskonałego człowieka byłby nieprzychylny. Dodam, że postać, która przeszła przy Mojżeszu, była widziana przez niego z tyłu. "Potem cofnę swą dłoń i zobaczysz mnie z tylu. Lecz mego oblicza nie można zobaczyć". (Wyjścia 33:23) A werset 11 wyraźnie stwierdza co innego: " A Jehowa rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, tak jak człowiek rozmawia ze swoim bliźnim..." (Wyjścia 33:11) Wynikałoby z tego, że nie był to Jehowa Bóg we własnej osobie, ale anioł, który miał Boże uprawnienia reprezentowania Go. Potwierdza to przypuszczenie wypowiedź owego anioła: " Wtedy anioł Jehowy udał się z Gilgal do Bochim i rzekł: „Wywiodłem was z Egiptu i wprowadziłem was do ziemi, co do której złożyłem przysięgę waszym praojcom. Ponadto powiedziałem: 'Nigdy nie złamię mojego przymierza zawartego z wami..." (Sędziów 2:1). Stanięcie przed sądowniczym obliczem tego anielskiego sługi Bożego, sprawowanym w imieniu swego Boga i Ojca skończyłoby się tak dla Mojżesza, jak dla całego Izraela zagładą. Jego jednak "osłaniająca dłoń" miłości Bożej pozwala istnieć ludowi Bożemu, a nawet całemu światu, (Wyjścia 33:22) tyle że do czasu. Ale to już inny temat.
_________________
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW
 
 
Arius 
badacz Biblii


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 4947
Skąd: kosmopolita
Wysłany: 2008-11-19, 12:28   

kwant napisał/a:
Apostoł Jan w swoim liście pisze, że "nikt nigdy Boga nie widział". Mniemam, że chodziło mu o Boży wygląd i postać, rejestrowane oczami.


Jeśli mówisz o rejestrowaniu oczami to czy duchy mają oczy, już sam ten fakt jest wystarczający by ich wykluczyć?
Moim zdaniem Jan pisząc te słowa myśląc tylko o LUDZIACH, z ludzkiego punktu widzenia, to duchy widzą BOGA, nie chodzi o kształty, gdyż te może mieć tylko materia.

Wystarczy poczytać Apokalipsę, Ezechiela lub Daniela, jest tam opisane, jak z ludzkiego punktu widzenia wygląda życie w niebie, w świecie duchowym.

Nie jesteśmy sobie po prostu inaczej wyobrazić świata duchowego, oraz tego jak duch może widzieć ducha.
 
 
kotek Filutek

Dołączył: 16 Wrz 2008
Posty: 247
Wysłany: 2008-11-19, 13:33   

Biblia jest napisana dla człowieka i dlatego czasami przypisuje Bogu cechy ludzkie. Np. nazywa go Ojcem. Ale przecież wiemy, że nie chodzi tu o ludzkiego ojca, którego można zobaczyć. Jest to przenośnia.
Podobnie z oczami. Biblia mówi o oczach Boga, że patrzą na ludzi. Bóg jako istota duchowa nie ma oczu w zanczeniu fizycznym, bez probelmu jednak "widzi" co robią ludzie.
Demony to także istoty duchowe, tak więc to że Demony "widziały" Boga oznacza, że "widziały" go w sposób duchowy.
Apokalipsa mówi, że idący do nieba będą oglądać Boga. Wiemy, że żaden człowiek nie może go zobaczyć. Oznacza to więc, że tacy przestaną być fizyczni a staną się duchowi. I że duchowo "zobaczą" Boga.
 
 
kwant 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 1213
Wysłany: 2008-11-19, 16:31   

Arius i kotek Filutek. Uzasadnijcie te wypowiedzi Biblią.

Powt.Prawa11:12 ziemia, o którą się troszczy Jehowa, twój Bóg. Oczy Jehowy, twego Boga, stale spoczywają na niej, od początku roku do końca roku. (2Kron.16:9; Ps.34:15; Przysł.15:3; 22:12)
Co prawda nie mamy bladego pojęcia, jak wyglądają, bo są niewidzialne, ale są. Anieli też je mają, chociażby zmaterializowani. (Rodz.18:26,27)
Nie można mówić, że widzą duchowo, więc nie mają oczu. Tutaj oczy nie muszą wyglądać, jak ludzkie, chociaż są takie u zmaterializowanych. Bóg Jehowa nigdy się nie materializował, bo nikt Go nie widział. A jeżeli nikt, to i w postaci duchowej.
Objawienie 22: 3 I już nie będzie tam żadnego przekleństwa. Ale będzie w mieście tron Boga i Baranka, a jego niewolnicy będą dla niego pełnić świętą służbę; 4 i będą widzieć jego oblicze, a na ich czołach będzie jego imię.
Ten werset podaje, że będą widzieć oblicze tronu Boga i Baranka, a nie samego Boga.
_________________
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW
 
 
kwant 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 1213
Wysłany: 2008-11-19, 20:28   

Hebrajczyków 11:1 Wiara to nacechowane pewnością oczekiwanie rzeczy spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy realnych, choć nie widzianych.

W wypadku wiary w samego Boga, chodzi o Kogoś, ale niewidzialnego dla wierzącego.

Pozostaje teraz wyjaśnić, jak zrealizuje obietnica Pana Jezusa z poniższego wersetu.
Mateusza 5:8 Szczęśliwi, którzy są czystego serca, gdyż oni będą widzieć Boga.

Dla takich ludzi oblicze Boga będzie zawsze łaskawe i pełne błogosławieństw. Tacy ludzie nie muszą Go widzieć, by w Niego wierzyć i Mu bezgranicznie ufać. Tacy ludzie zawsze postępują, jakby widzieli Niewidzialnego. (Hebr.11:27; Kol.1:15)
_________________
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1177
Wysłany: 2008-12-10, 17:44   

Boga nikt nigdy nie widział. Ten Jednorodzony Bóg, który jest w
łonie Ojca, /o Nim/ pouczył. (Ew. Jana 1:18, Biblia Tysiąclecia)

Wstąpił Mojżesz wraz z Aaronem, Nadabem, Abihu i siedemdziesięciu
starszymi Izraela. Ujrzeli Boga Izraela, a pod Jego stopami jakby
jakieś dzieło z szafirowych kamieni, świecących jak samo niebo. Na
wybranych Izraelitów nie podniósł On swej ręki, mogli, przeto
patrzeć na Boga. Potem jedli i pili. (Ks. Wyjścia 24:9,10,11, Biblia
Tysiąclecia)
Nie tylko patrzeli, ale też razem biesiadowali :-D . Czyli ktoś tu zmyśla :mrgreen: .
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-10, 17:53   

Nie widzieli Boga -Bóg to Duch w którym my wszyscy jesteśmy stworzeni -jesteśmy w Nim.
On jest za "duży " byśmy Go zobaczyli.
To tak jakby bakteria z naszego żołądka chciała nas zobaczyć.
Bóg wiec tworzy objawienia -hipostasy w których objawia się ludziom.
W ST posługiwał się najczęściej aniołem Pańskim YHVH a w NT zamieszkał w świątyni ciała w Jezusie Chrystusie
pozdrawiam
 
 
Al Mudrasim 
Ja Jestem


Wyznanie: własnowierca
Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 1177
Wysłany: 2008-12-10, 18:20   

Płaskowicki Rysiu z całym szacunkiem, nigdzie w biblii nie pisze o jakiś hipostasach, natomiast wyraźnie pisze :A Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z
przyjacielem.(Ks. Wyjścia 33:11, Biblia Tysiąclecia) i ten cytat
Al Mudrasim napisał/a:
mogli przeto
patrzeć na Boga. Potem jedli i pili. (Ks. Wyjścia 24:9,10,11, Biblia
Tysiąclecia)

Ktoś się upił, najadł grzybków, a może trochę haszu? 70-ciu ludzi miało omamy?
Sorry, ale to jest naciągane.

Natomiast zgadzam się z Tobą

Płaskowicki Rys napisał/a:
On jest za "duży " byśmy Go zobaczyli.


W takim bądź razie ST opisuje albo zupełnie kogoś innego, albo ktoś kłamie.
_________________
Bóg, który stworzył Wszechświat, nie stworzył człowieka. Bóg, który stworzył człowieka, nie stworzył Wszechświata.
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-10, 20:14   

Tak Mojżesz rozmawiał twarzą w twarz z Bogiem objawionym jako anioł Pański YHVH.
Nie rozmawiał z Duchem /Bóg to Duch/
rozmawiał z objawieniem Boga
pozdrawiam
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2008-12-10, 21:03   

Płaskowicki Rys napisał/a:
Tak Mojżesz rozmawiał twarzą w twarz z Bogiem objawionym jako anioł Pański YHVH.
Nie rozmawiał z Duchem /Bóg to Duch/
rozmawiał z objawieniem Boga
pozdrawiam


A co z tekstem Jan. 1:18
18. Boga nikt nigdy nie widział: on jednorodzony syn, który jest w łonie ojcowskiem, ten nam opowiedział.
(BG)
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-10, 21:44   

Al Mudrasim napisał/a:
Boga nikt nigdy nie widział. Ten Jednorodzony Bóg, który jest w
łonie Ojca, /o Nim/ pouczył. (Ew. Jana 1:18, Biblia Tysiąclecia)

Wstąpił Mojżesz wraz z Aaronem, Nadabem, Abihu i siedemdziesięciu
starszymi Izraela. Ujrzeli Boga Izraela, a pod Jego stopami jakby
jakieś dzieło z szafirowych kamieni, świecących jak samo niebo. Na
wybranych Izraelitów nie podniósł On swej ręki, mogli, przeto
patrzeć na Boga. Potem jedli i pili. (Ks. Wyjścia 24:9,10,11, Biblia
Tysiąclecia)
Nie tylko patrzeli, ale też razem biesiadowali :-D . Czyli ktoś tu zmyśla :mrgreen: .

Czy Ty, Al, aby na pewno masz właściwe pojęcie, co to oznacza: "rozmawiać z Bogiem twarzą w twarz" i czy jesteś tego aż tak pewien, że termin ten, użyty w stosunku do rozmowy (twarzą w twarz) z Bogiem oznacza dokładnie to samo co i w stosunku do rozmowy (twarzą w twarz) pomiędzy ludzmi? Bo ja, na przykład, aż taka pewna nie jestem, bo i niby na jakiej podstawie?

Odnośnie zaś cytowanego przez ciebie kawałka, to ... no to samo ci powiem :) Wykaż odrobinę więcej, niż tylko chęć wyłuskania "sprzeczności" i zbadaj tekst i kontekst i zobacz, co piszę na początku tego 24 rozdziału:

Wj 24:1-2 Bw „A do Mojżesza rzekł: Wstąp do Pana, ty i Aaron, Nadab i Abihu oraz siedemdziesięciu ze starszych Izraela i złóżcie pokłon z daleka,(2) a niech tylko sam Mojżesz zbliży się do Pana, natomiast oni niech się nie zbliżają, a lud niech nie wstępuje z nim.”

I co następuje dalej, po zacytowanemu przez ciebie kawałku:

Wj 24:12-18 Bw „I rzekł Pan do Mojżesza: Wstąp do mnie na górę i zostań tam, a dam ci tablice kamienne, zakon i przykazania, które napisałem, aby ich pouczyć.(13) Wstał więc Mojżesz i Jozue, jego sługa, i wstąpił Mojżesz na górę Bożą,(14) a do starszych rzekł: Czekajcie na nas tutaj, aż wrócimy do was. Oto Aaron i Chur są z wami. Kto miałby jaką sprawę, niech się zwróci do nich.(15) Gdy Mojżesz wstąpił na górę, obłok zakrył ją.(16) I zamieszkała chwała Pana na górze Synaj, a obłok okrywał ją przez sześć dni. Siódmego dnia zawołał na Mojżesza z obłoku.(17) A chwała Pana wyglądała w oczach synów izraelskich jak ogień trawiący na szczycie góry.(18) Mojżesz wszedł w środek obłoku i wstąpił na górę. A był Mojżesz na górze czterdzieści dni i czterdzieści nocy.”

Jak widzisz, że oni byli gdzieś tam z daleka, mimo że piszę, iż oglądali Boga, lecz przy odrobinie dobrej woli, łatwo jest zrozumieć, że widzieli oni coś... chwałę Pana, co nie równa się oglądaniu Boga w takim samym sensie, jak człowieka się ogląda.

Dla przykładu, Ezechel (podobnie jak i inni prorocy) tak opisuje widzenie Boga:

Ez 1:27 Bw "A wyżej ponad tym, co wyglądało na jego biodra, widziałem jakby błysk polerowanego kruszcu, z wyglądu jak ogień wewnątrz niego, a w dół od tego, co wyglądało na jego biodra, widziałem coś, co wyglądało na ogień i wokoło niego blask."

Ez 1:28 Bw "Jak wygląda tęcza, która pojawia się na obłoku, gdy pada deszcz, tak wyglądał wokoło blask tego, co pojawiło się jako chwała Pana; gdy ją ujrzałem, upadłem na twarz. I słyszałem głos tego, który przemówił."

Ez 3:23 Bw "Wstałem więc i wyszedłem na równinę, a oto stała tam chwała Pana taka jak ta chwała, którą widziałem nad rzeką Kebar, i upadłem na twarz."

Ez 8:2 Bw "i widziałem, a oto była postać z wyglądu jakby człowiek; w dół od tego, co wyglądało jak jego biodra, był ogień, a w górę od tego, co wyglądało jak jego biodra, był blask, jakby połysk polerowanego kruszcu."


Wydaje mi się, że owa sprawa jest dość zrozumiała - że Boga człowiek ujrzeć nie może tak jak jest, tylko jakieś coś, co prorocy opisują przy użyciu takich zdań, jak "zobaczyłem coś jakby..." itp. - to coś tak nadprzyrodzonego, że nawet słów ludzkich brakuje, żeby to opisać, a Al robi z tego problem :-)
 
 
kwant 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 1213
Wysłany: 2008-12-11, 10:00   

Al Mudrasim napisał/a:
Ktoś się upił, najadł grzybków, a może trochę haszu? 70-ciu ludzi miało omamy?

Jana 5:37 Także Ojciec, który mnie posłał, sam złożył o mnie świadectwo. Ani jego głosu nigdy nie słyszeliście, ani nie widzieliście jego postaci;

Ponieważ religijni przywódcy żydowscy powoływali się na więzi tradycji z Mojżeszem i kontakty z Bogiem uważali za szczególne wyróżnienie (Jana 9:28,29), Pan Jezus oświadczył im, że nikt, na kogo się powołują, nawet Mojżesz, nie słyszał głosu, ani nie widział postaci prawdziwego Boga. Płaskowicki Rys podał dosyć ciekawą teorię, chociaż udziwnioną teologią katolicką. „W ST posługiwał się najczęściej aniołem Pańskim YHVH a w NT zamieszkał w świątyni ciała w Jezusie Chrystusie.” Już od wielu lat podaję werset z Księgi Sędziów, który jednoznacznie dokumentuje, że postać Boga przewijająca się przez co najmniej cztery, jak nie pięć ksiąg Pentateuchu, to Jego anielski reprezentant, rozpowszechniający kult swego Boga YHWH.

Sędziów 2:1 Wtedy anioł Jehowy udał się z Gilgal do Bochim i rzekł: „Wywiodłem was z Egiptu i wprowadziłem was do ziemi, co do której złożyłem przysięgę waszym praojcom. Ponadto powiedziałem: 'Nigdy nie złamię mojego przymierza zawartego z wami. ...”

Pan Jezus dawał o sobie świadectwo, że jest tamtym właśnie aniołem, tyle, że teraz w ludzkim ciele, narodzony z Marii.

Jana 5:46 Doprawdy, gdybyście wierzyli Mojżeszowi, wierzylibyście mnie, bo on pisał o mnie.
(Pisząc o kontaktach z Bogiem, pisał o aniele Jehowy)

Jana 1:11 Przyszedł do własnego domu, ale jego własny lud go nie przyjął.
(Zawierając w imieniu Boga Jehowy Przymierze na Synaju, ów anioł Jehowy stał się opiekunem Izraela)

Jana 8:58 Jezus im rzekł: "Zaprawdę, zaprawdę wam mówię: Zanim Abraham zaczął istnieć, ja już byłem".
(To jednoznaczne świadectwo jego przedludzkiego, anielskiego bytu)
_________________
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11