Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Uzdrowienie - nieodłączna część zbawienia
Autor Wiadomość
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:06   Uzdrowienie - nieodłączna część zbawienia

Witam ponownie kochanych czytelnikow

:-D
"A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać bedą, nowymi jezykami mowic będą, węże brac będą, a choćby cos trujacego wypili, nie zaszkodzi im.Na chorych rece klaść będą, a ci wyzdrowieją." Mar. 16, 17-18
Oto dalszy ciąg świadectw o tym co Bóg czynil i czyni nadal w moim zyciu.
Prosze podąrzajcie za mną, a bedziecie zachęceni.
Czy wierzysz w Biblię? Czy wierzysz w Jezusa?
Czy wierzysz, że cale Słowo jest prawdziwe? Jesli tak - to nie ma powodu aby to co mowi Słowo nie dzialo sie także w twoim zyciu.

Poprzednio poisałam o ty jak demony opusciły mojego ojca.
Dzisiaj chce napisac o tym , jak Bóg uzdrowił z raka kobietę, o ktora modlilam się.
Słowo Boże mówi: " Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego"
To jest obietnica Boża.
Dzisiaj ludzie dziwia się i poddaja w wątpliwość prawdę zawarta w Biblii.
Kiedys Bóg uzdrawiał, ale dzis medycyna jest tak rozwinieta, że nie potrzeba nam uzdrowień. Jesli zapytamy chorego, czy chce byc zdrowy- z pewnościa nie odpowie, że chce chorowac.
Choroba nie jest darem od Boga!!!!!!!!!
Darem od Boga jest uzdrowienie!!!!!!!!!!!!!!!!

Pewnego dnia , a bylo to 4 lata temu, byla u mnie w domu zwykla "grupa domowa" na ktorej zebrało sie ok 6 kobiet. Wsród nich była jedna kobieta z guzem piersi. Za kilka dni miala iśc na operacje amputacji piersi, gdyz stwierdzono- nowotwór. Miała przygotowane wszystkie badania i byla gotowa stawic sie w szpitalu.
Przed kazda grupą modlilam się z moja przyjaciołka w Chrystusie o każde nadchodzące spotkanie.
Pytałysmy Boga o prowadzenie i wolałysmy o Jego obecność.
Wtedy pan powiedział; "Mówcie o tym ,czego ode mnie oczekujecie. Skupcie sie na Mnie i oczekujcie mnie."

Kiedy spotkanie rozpoczęlo sie przypomialam sobie te słowa i powiedziałam do zgromadzonych kobiet: " Oczekuje od Boga, że uzdrowi dziś Marie z raka piersi!!!"
Wiecie - to byl z mojej strony - krok wiary. Nie miałam nic oprócz Bożej obietnicy. Musiałam zaryzykować. A co bedzie jak wyjde na głupka?
Co bedzie jak nic sie nie stanie?
Czy chcecie się o to modlic? - zapytałam zgromadzone dziewczyny.
Oczywiście wszystkie zgodziły sie.
poprosiłyśmy marie aby stanela w środku, a mywszystkie polożyłysmy na nia swoje ręce i modliłysmy się. Oglaszałysmy dla niej zdrowie w imieniu Jezusa i wzywałysmy mocy krwi Jezusa. Potem w prostej wierze rak w jej ciele został przeklety w imieniu Jezusa.
Podziekowałysmy Bogu i koniec.
Nic sie nie stalo w sensie :"efektów specjalnych". Ziemia sie nie zatrzęsła, kobieta nie upadła nawet pod moca Bozą. Stała tak chwile a potem pobiegła szybko do łazienki.
Wróciła po chwili niesamowicie podekscytowana. " Nie ma , nie ma, nie ma guza" - krzyczała. Kazała nam sie dotykac i pokazywała piers - zupełnie zdrową.
Powiedziała nam : "Kiedy modliłyście sie o mnie poczulam niesamowite ciepło na całym ciele, a potemjakby rosa ogarnela nie i wiedziałam , ze cos sie stalo"
Dodam, że kobieta była autentyczna Żydówką i uwierzyła w Jezusa jako Mesjasza. Podaraowałam jej duża Biblie z dedykacją.
W 3 dni potem była w szpitalu, tak jak miala sie stawic na operacje usuniecia piersi.
Poszła tam z nowa Biblia, ktora przyciskała do zdrowej piersi.
Pokazywała lekarzom miejsce po guzie. " Niech Pani na chwile chociaż odłozy te Biblie, chcemy Pania zbadac dokładniej."
"Nie nie oddam tej Biblii, wołała, zostałam uzdrowiona dzieki temu co tam jest napisane".
Otrzymała świadectwo lekarskie, że operacja nie jest potrzebna, gdyz guz samoistnie ustąpił.

Jezus żyje!!!!!!!!! Jezus Chrystus, wczoraj , dzisiaj i na wieki zawsze ten sam.

Pozdrawiam Debora Anna :-D y ciag dalszy nastąpi.
 
 
sylka
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:07   

Hallelujah, Bóg jest wielki !!
 
 
wit
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:07   

Deboro
Nie przesadziłaś zbytnio, z tematem tego wątku? Nie sądzę, aby uzdrawianie było konieczne do zbawienia... No, chyba, że miałaś na myśli uzdrowienie duszy. 8 )
Pozdrawiam.
 
 
Debora Anna
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:07   

Hej Wit

Czy ja napisałam, że uzdrowienie jest konieczne do zbawienia?
Ja mówie, że jest wynikiem zbawienia i jego nieodłączna częścią. Proponowałam Ci prześledzenie znaczenia SŁOWA "SOZO"
tak jak dobre uczynki sa skutkiem zbawienia, tak uzdrowienie jest wynikiem zbawienia. Uzdrowienie i duszy i ciała.
Oh Wit - schematyczno -dogmatyczny bracie?
Z poważaniem Debora
 
 
wit
Gość
Wysłany: 2006-06-08, 07:07   

Debora Anna napisał:

Cytat:
Czy ja napisałam, że uzdrowienie jest konieczne do zbawienia?
Ja mówie, że jest wynikiem zbawienia i jego nieodłączna częścią.



To jednak źle zrozumiałem temat. Sad
Nie mogłem się domyślić o co dokładnie chodzi.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10