Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Mój sen.
Autor Wiadomość
romanszewczuk3 
romanszewczuk3


Wyznanie: protestant
Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 62
Wysłany: 2008-06-01, 08:29   Mój sen.

Miałem bardzo niepokojący sen. Powtarza się on co jakis czas i jest tak bardzo realistyczny... Śni mi się, że straciłem pracę. Dlaczego? W jakich okolicznościach? Nie wiem, mam tylko świadomość, że jestem bez pracy, bez środków do życia, z pożyczkami i bez nadziei. Jak niegdyś tuż przed tym jak odnalazł mnie Jezus. Lecz teraz gdy dostałem od Niego to co najlepsze w moim zawodzie odczucie straty jest bardziej wyraziste, mocniejsze.
Budzę się i długo trwa zanim dojdzie do mojej świadomości, że to był tylko sen, że mam pracę. Niemniej jednak po takim śnie mam wiele dni przemyśleń co on może oznaczać. Słowo Boże mówi, że Bóg w snach przemawia. Wielu mężów Bożych we śnie otrzymało powołanie, obietnicę...
Co chciałbyś,Boże przekazać mi tym snem??
Któregoś dnia mój synuś Dawidek zapytał mnie (bardzo często o to pyta) czy się wyspałem. Nie syneczku, odparłem, miałem taki niedobry sen i obudziłem się i jest mi bardzo smutno.A co ci się śniło? Opowiedziałem mój sen. A mój kochany synuś odpowiedział ( przypominam 10-letnie dziecko)-Nie smuć się tatuś, Jezus do tego nie dopuści.
Przeniknęła mnie wielokrotnie spotęgowana radość. Raz, że rzeczywiście Jezus dał mi tę pracę i On ma moc mnie wniej utrzymać, On zna nasze troski i potrzeby i więcej jesteśmy warci dla Niego niż stado wróbli.
Lecz jeszcze większą radość miałem z tego powodu, że mój synuś zna Jezusa, wie, że możemy zawsze na Nim polegać a On jest pełen dobrych myśli o nas i ma moc aby przeprowadzić swoją wolę.
Słowo Boże mówi;... Po tych dniach, mówi Pan, złoże mój zakon w ich wnętrzu i wypiszę go na ich sercu. Ja będę ich Bogiem , a oni będą moim ludem. I JUŻ NIE BĘDĄ SIEBIE NAWZAJEM POUCZAĆ MÓWIĄC; POZNAJCIE PANA! GDYŻ WSZYSCY ONI ZNAĆ MNIE BĘDĄ OD NAJMŁODSZEGO DO NAJSTARSZEGO Z NICH. Jer.31.33-34
To nie stanie sie ot tak na skinęcie palca, wieczorem kładziemy się spać nie znając Go a rano wszyscy latają od dzieciaczka do staruszka wołając ALLELUJA ZNAMY PANA! tak nie będzie, to od naszego codziennego siania i relacji z bliskimi i dalszymi zależy czy zechcą Go poznać. Potem trzeba wielu potwierdzeń Jego realności, mocy aby poznanie przeniknęło człowieka. Mój synuś wiele razy ze mną modlił się w różnych sprawach, wiele razy widział wysłuchane modlitwy, wielokrotnie wspólnie dziękowaliśmy nie ogólnikowo lecz za konkretne dowody pomocy, troski, opieki, zaopatrzenia, uzdrowienia. Dlatego Dawidek zna już Jezusa i mógł z dziecinną ufnością powiedzieć ; Jezus do tego nie dopuści.
Życzę wszystkim czytającym te słowa aby w ich domach od najmłodszego do najstarszego znali Pana.
 
 
agula drakula3
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-08, 11:18   

Przeczytałam to co napisałeś isię bardzo wzruszyłam.Naprawdę masz madrego syna.Nie umiem tłumaczyc snów ale nie martw się Jezus do tego nie dopusci!Ja ostatno też mialam różne mysli co do pracy ale postanowiłam że zaufam Bogu i On napewno zadba omnie i pomoze mi i tak tez się stało!Super że modlisz się razem z rodzina to bardzo wazne i to napewno zaowocuje dobrem zobaczysz jesteś wspaniały!Ja takze codziennie klekam z całą rodziną do modlitwy zwłaszcza wieczorem.Pozdrawiam i oby wiecej takich ludzi było na tym swiecie.
 
 
romanszewczuk3 
romanszewczuk3


Wyznanie: protestant
Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 62
Wysłany: 2008-06-08, 13:26   

Cieszę się, że moje świadectwo wniosło coś do Twojego życia. Taki mam cel pisząc swoje świadectwa a takie listy jak twój działają zachęcająco, inspiruja do nieustawania w sianiu. dziękuję. Wśród wielu odpowiedzi na to świadectwo jest wiele troski abym sie nie bał. Jakoś może źle sie wyraziłem ale ja wcale się nie boję. Tę pracę dał mi Jezus i za to niech będą Mu dzięki, gdyby mnie jej pozbawił tez niech będzie Mu chwała. On jest całym moimżyciem a wszystko inne to tylko Jego dary, z pracą czy bez, z domem czy bez Jezus jest moim przeznaczeniem i nie ma takiej opcji abym Mu nie ufał. A z mojego synka naprawdę się cieszę i taki był cel napisania tego świadectwa. A pro po ja też mieszkałem w kilku miastach DolnegoŚląska-skąd Ty jesteś?
 
 
agula drakula3
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-09, 07:43   

Witam Cie serdecznie i mocno podaje ciepłą dłoń.Miło porozmawiać z osobą z ktora tak wiele mnie łaczy bo przeciez obydwoje kochamy JEZUSA On też jest dla mnie wszystkim cały świat kręci się wokol Niego.Poprostu bez niego nie moglabym życ.Szkoda że na codzien mało ludzi sie spotyka którzy otwarcie rozmawiaja o Bogu.Dla mnie jest to normalne i nie krepuje sie.Ja mieszkam blisko Swidnicy w małej miejscowosci aTy?
 
 
romanszewczuk3 
romanszewczuk3


Wyznanie: protestant
Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 62
Wysłany: 2008-07-24, 18:14   

Ja mieszkałem w Lubinie a potem w Głogowie. Od roku czasu mam po raz pierwszy w życiu z Bożej łaski swój pierwszy dom. remontuję go i mieszkam. Jest to w lubuskiem. Ale znam trochę Świdnicę a miałem zaszczyt być kilka razy na nabożeństwie w tamtejszym zborze zielonoświątkowym. Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 11