Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
DEIZM
Autor Wiadomość
wybrana 
wybrana

Wyznanie: chrześcijanka
Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 17 Mar 2017
Posty: 995
Skąd: Polska
Wysłany: 2019-05-11, 16:49   

chryzolit, człowiek umiera dwa razy.
Pierwsza śmierć, to śmierć ciała.
Druga śmierć, to śmierć duszy.
Dusza może umrzeć prędzej niż ciało, a może umrzeć po śmierci ciała, lub może żyć wiecznie.
Śmierć duszy, to oddzielenie się od Boga.
Ta druga śmierć - śmierć duszy jest prawdziwą tragedią dla człowieka i jest o wiele gorsza niż śmierć ciała. Dlatego mamy dbać przede wszystkim o życie duchowe.
_________________
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
 
 
wuka 

Pomogła: 65 razy
Dołączyła: 25 Cze 2016
Posty: 1676
Wysłany: 2019-05-11, 17:04   

Człowiek nie umiera X razy. Umiera raz, a jego ciało ulega rozkładowi (lub spaleniu - jak ja sobie życzę). Natomiast człowiek to nie tylko ciało, ale to przede wszystkim Dusza/Duch czy jak tam różni ludzie mówią. I ta część, ten człowiek właściwy, że tak powiem, żyje nadal. Twa. Ciało to opakowanie dla duszy=człowieka. Pisał o tym Paweł, jako o namiocie. Czyli ciało, namiot, opakowanie dla właściwego CZŁOWIEKA, Tak wierzyli ludzie na całej Ziemi, z różnych plemion, ludów, od zawsze. Tak wierzą nadal. Dopiero religia chrześcijańska jakieś kombinacje i akrobacje wprowadza, co widać po kłótniach, sporach i niezrozumieniu faktów.
Najprawdopodobniej w Biblii były nauki o reinkarnacji, ale oczywiście były niewygodne i jak ze wszystkim co nie pasowało "ulotniły się"
  
 
 
chryzolit

Pomógł: 142 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3115
Wysłany: 2019-05-11, 21:10   

Panie - wuka i wybrana.
Zauważam że temat się komplikuje.
Dlatego postanowiłem przedstawić,artykuł-długi,ale nie widzę innego wyjścia.
O ile będzie ktoś zainteresowany polecam,jest to dobre biblijne opracowanie.
Dlatego proszę o cierpliwość i przebrnięcie przez temat.
Przepraszam R.N.-że w jego dziale umieszczam tak dużo słów.

Cytat:
Dusza nieśmiertelna
Czy Pismo Święte naucza, że człowiek ma nieśmiertelną duszę?

Większość antytrynitarzy, a możliwe że wszyscy, zaprzeczają niebiblijnej nauce o nieśmiertelności duszy. Nie wierzą w nią również niektóre kościoły trynitarne jak dla przykładu Adwentyści Dnia Siódmego. Dlaczego?

Dlatego, że zwrot „dusza nieśmiertelna” nie wywodzi się z Pisma Świętego, ale został zapożyczony od greckich filozofów takich jak Platon. W przeciwieństwie do tej helenistycznej nauki, według której psyché (dusza) jest niematerialna, niewidzialna i nieśmiertelna, Pismo Święte wykazuje, że zarówno greckie psyché, jak również hebrajski néfesz oznaczają coś, co jest materialne, namacalne, widzialne i śmiertelne a mianowicie człowieka.

Pismo Święte informuje czytelników, że człowiek gdy został ożywiony tchnieniem życia przez Boga, wtedy stał się „duszą żyjącą”. Nigdzie natomiast w Biblii nie ma informacji , jakoby człowiek otrzymał od Boga „coś” niematerialnego, co żyje po śmierci ciała.

W Biblii słowo néfesz pojawia się po raz pierwszy w Rodzaju 1:20. W piątym dniu stwarzania Bóg powiedział (Wujek):

„Rzekł też Bóg: Niech wywiodą wody płaz dusze żywiącej, i ptastwo nad ziemią pod utwierdzeniem nieba.”

Dokładnie to samo hebrajskie słowo „dusza żyjąca” (néfesz chajjáh), którym opisano tu zwierzęta, zostało użyte w stosunku do Adama. Gdy Bóg ukształtował go z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza dech życia, „człowiek stał się duszą żyjącą” (Rdz 2:7). Jak z tego wynika człowiek nie dostał duszy …. ale się duszą stał.

Słowo Boże w sprawozdaniu o stworzeniu Adama podaje, że Bóg najpierw ukształtował z prochu ziemi jego ciało. Aby jednak mogło ono żyć, potrzebne było uruchomienie procesu oddychania, krążenia jak również myślenia. Tchnął zatem Bóg w Adama dech życia, inaczej mówiąc uruchomił w nim niezbędne procesy życiowe i Adam stał się duszą żyjącą. Co ważne również zwrot „dech życia” (neszamáh), o którym mówi Biblia, nigdzie w Biblii nie jest utożsamiany przez pisarzy biblijnych z duszą nieśmiertelną.

Jak to wynika z Kaznodziei 3:19 (BW) człowiek nie różni się tym tchnieniem nawet od zwierząt:

„ Bo los synów ludzkich jest taki, jak los zwierząt, jednaki jest los obojga. Jak one umierają, tak umierają tamci i wszyscy mają to samo tchnienie, Człowiek nie ma żadnej przewagi nad zwierzęciem. Bo wszystko jest marnością.”

Apostoł Paweł w w liście 1Kor. 15:45-47 przytoczył werset z Rodzaju 2:7 z którego wynika, że nic się nie zmieniło w rozumieniu tego czym jest dusza również w erze chrześcijańskiej:

„ Tak też jest napisane: Stał się pierwszy człowiek, Adam, duszą żyjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym. Nie było jednak wpierw tego, co duchowe, ale to, co ziemskie; duchowe było potem. Pierwszy człowiek z ziemi — ziemski, drugi Człowiek — z nieba.” (BT).

Niektórzy zwolennicy nieśmiertelnej duszy, powołują się na werset z Kaznodziei 12:7 gdzie czytamy (BW)

„Wróci się proch do ziemi, tak jak nim był, duch zaś wróci do Boga, który go dał”

Jak wiemy, Bóg stwarzając człowieka tchnął w niego dech życia i ta siła życiowa powraca do Boga, a nie dusza, gdyż dusza to człowiek a nie niematerialny duch.

Wyraźnie wynika to z Psalmu 146:4

„Gdy opuszcza go duch, wraca do prochu swego; W tymże dniu giną wszystkie zamysły jego„

Jak mogą ginąć wszystkie zamysły, gdyby ta osoba dalej żyła jako dusza?

Pismo Święte NIGDZIE nie wspomina, że Adam otrzymał jakiś niematerialny i niewidzialny pierwiastek, który miałby żyć wiecznie po śmierci ciała.

Badając temat duszy nieśmiertelnej, koniecznie trzeba również brać pod uwagę ….. zamierzenie Boga względem ludzkości.
W jakim celu Bóg stworzył człowieka?

Bóg stworzył materialny ogromny wszechświat, przygotował do zamieszkania Ziemię i postanowił stworzyć na niej człowieka. W jakim celu?

Czy po to , żeby człowiek mógł przeżyć jakiś czas, a następnie po śmierci poszedł do nieba?

Gdyby takie było zamierzenie Boga, żeby człowiek żył w niebie po śmierci ciała, czyż nie mógłby od razu Bóg stworzyć go jako anioła, tak jak to uczynił z tymi duchowymi stworzeniami ? Jaki byłby cel stwarzania ogromnego świata materialnego w założeniu, że nie będzie w nim żyła rozumna istota materialna?

Co ważne, Bóg poinformował Adama i Ewę, o czym czytamy w Rodzaju 2:16,17 (BT2), że jego życie jest darem i może zostać człowiekowi odebrane:

„A przy tym Jahwe Bóg dał człowiekowi taki rozkaz: „Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać według upodobania; ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz„

Adam i Ewa mogli żyć w tych rajskich warunkach, ale nie wolno im było spożywać z drzewa „poznania dobra i zła”, które symbolizowało prawo Stwórcy człowieka, do ustalania mierników dobra i zła.

I teraz ważne pytanie: Co się miało stać gdyby Adam i Ewa jednak spożyli owoc z zakazanego drzewa?

Czy mieli trafić do piekła lub czyśćca czy po prostu umrzeć? Adam z Ewą doskonale wiedzieli czym jest śmierć z obserwacji zwierząt. Bóg również nie pozostawił ich w nieświadomości co się stanie z nimi w chwili śmierci, mówiąc w Rodzaju 3:19 (BT2):

„W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!”

Co miało stać się z Adamem po jego śmierci? Wierząc temu co powiedział Bóg miał wrócić do stanu niebytu, obrócić się w proch. Czy Bóg coś wspomniał o jego rzekomej nieśmiertelnej duszy? Nie gdyż nauka o życiu po śmierci ciała wyszła nie od Boga …. ale od kogoś innego o czym czytamy w Rodzaju 3:1-4 (BT2):

„A wąż był najbardziej przebiegły ze wszystkich zwierząt polnych, które Jahwe Bóg stworzył. On to rzekł do niewiasty: „Czy to prawda, że Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?” Niewiasta odpowiedziała wężowi: „Owoce z drzew tego ogrodu jeść możemy, tylko o owocach z drzewa, które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział: Nie wolno wam jeść z niego, a nawet go dotykać, abyście nie pomarli„. Wtedy rzekł wąż do niewiasty: Na pewno nie umrzecie! „

Jak widzimy zarówno od Boga jak i Szatana padło zapewnienie „na pewno”. Jeżeli człowiek dalej żyje jako dusza po śmierci to rodzi się pytanie … Kto mówił prawdę? Bóg który mówi, że „na pewno umrą” czy Diabeł twierdzący „Na pewno nie umrzecie„.

Zakładając, że człowiek ma w sobie „nieśmiertelną duszę” Diabeł twierdzący Ewie „nie umrzecie”, miał w zasadzie rację, bo według jego słów człowiek dalej by żył pozbywszy się ciała w niebie lub piekle jako duch.

Niemniej karą za grzechy, zgodnie ze słowami Boga miała być śmierć, a nie wieczne cierpienia w piekle (zob. Rzym. 6:23 „Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć …”).

Trzeba przy tym wyjaśnić czym właściwie jest śmierć. Czyż nie jest przeciwieństwem życia? Pięknie to wyjaśniono w Kaznodziei 9:5,10 (BW):

„Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie … Na co natknie się twoja ręka, abyś to zrobił, to zrób według swojej możności, bo w krainie umarłych, do której idziesz, nie ma ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości.”

Śmierć jest więc stanem niebytu. Bóg ostrzegł pierwszych ludzi: „wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!„, …. a nie, będziesz męczył się jako dusza w piekle! W sumie, Bóg (zakładając jako karę nie śmierć, ale wieczne piekło) okłamałby Adama, który nie byłby świadomy, prawdziwej grożącej mu kary!

Z przyjęcia wiary w duszę nieśmiertelną rodzą się jeszcze inne absurdy. Przyjmując istnienie ducha nieśmiertelnego w człowieku powinniśmy być wdzięczni Adamowi i Ewie. Można by wręcz rzec … chwała im za grzech ! Dlaczego? Otóż grzesząc otworzyli w ten sposób ludzkości drogę do nieba – czyż to nie absurd?

Gdyby nie zgrzeszyli, ludzie żyli by w raju, a po ich grzechu awans do nieba? Czy rozsądne jest, że poprzez grzech otworzyli drogę do nieba swoim potomkom (uwolnili zamkniętą w ich ciałach duszę).

Jeszcze raz postawię pytanie. Gdyby Bóg zakładał, że wcześniej czy później ludzie staną się duchami to jaki miałby cel stwarzania ogromnego materialnego wszechświata , przygotowania Ziemi do życia i umieszczenia na jej powierzchni ludzi?

Po co stwarzać ludzi jak mógł Bóg od razu stworzyć więcej aniołów (istot duchowych), którzy nie musieli przechodzić fazy wcielenia. Po co te cierpienia, głód, choroby morderstwa i wszystko z czym obecnie boryka się człowiek. Po przejściu w stan ducha te doświadczenia w niczym duchom nie będą w niebie potrzebne (duchy nie cierpią fizycznie, nie głodują, nie korzystają z ludzkich zmysłów, nie żenią się i nie wychowują dzieci.).

Podsumujmy rozważania z księgi Rodzaju. Adam i Ewa zostają stworzeni do życia na Ziemi. Grzeszą jednak (chcą decydować co dobra a co złe tak jak Bóg) i tracą możliwość na życie wieczne oni jak również ich potomstwo.
W tym momencie Bóg daje nadzieję na odzyskanie utraconej pozycji dla potomków Adama i Ewy zapowiadając przyjście Mesjasza, który złoży za grzech Adama ofiarę ze swojego ludzkiego życia.
Zbawienie to nic innego jak skorzystanie z ofiary naszego Pana umożliwiające powrót do życia.
W jaki sposób człowiek po śmierci może powrócić do życia?

Możliwością powrotu do życia jaką przedstawia Pismo Święte, jest nadzieja zmartwychwstania a nie „zbawienie dusz”!
Jezus jak czytamy w 1 do Koryntian 15:20 „zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli.„. Pismo naucza również w 1 do Tesaloniczan s 4:14 (BT2), że tak jak Chrystus, tak również jego naśladowcy zostaną wzbudzenia z martwych.

„Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus istotnie umarł i zmartwychwstał, to również tych, którzy umarli w Jezusie, Bóg wyprowadzi wraz z Nim.”

A może dusza Jezusa, żyła po śmierci Jego ciała?

Biblia naucza, że Jezus umarł i trzy dni przebywał w grobie … i dopiero po trzech dniach wrócił do życia. W Izajasza 53:12 (BW), proroczo czytamy, że Mesjasz – miał wydać swą duszę na śmierć.

„Dlatego dam mu dział wśród wielkich i z mocarzami będzie dzielił łupy za to, że ofiarował na śmierć swoją duszę i do przestępców był zaliczony. On to poniósł grzech wielu i wstawił się za przestępcami.”

Czy gdyby jakakolwiek „część” Pana Jezusa żyła przez owe trzy dni gdy był „martwy”, to czy byłaby potrzeba Go „zmartwychwzbudzać – w duchu jak czytamy w 1 Piotra 3:18 (BW)?:

„Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was przywieść do Boga; w ciele wprawdzie poniósł śmierć, lecz w duchu został przywrócony życiu„

Zwróćmy uwagę na zwrot „w duchu” wyraźnie mówiący, że Pan Jezus również w duchu został przywrócony do życia!

Czy wierzysz w to, że Jezus umarł, następnie przebywał martwy 3 dni w grobie, po czy Bóg wzbudził go z martwych? W Dziejach Apostolskich 3:13,14 BT czytamy:

„Bóg naszych ojców, Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, wsławił Sługę swego, Jezusa, wy jednak wydaliście Go i zaparliście się Go przed Piłatem, gdy postanowił Go uwolnić. Zaparliście się Świętego i Sprawiedliwego, a wyprosiliście ułaskawienie dla zabójcy. Zabiliście Dawcę życia, ale Bóg wskrzesił Go z martwych, czego my jesteśmy świadkami.„

Zmartwychwstanie a nie dusza nieśmiertelna jest fundamentalną nauką Pisma Świętego. Pisał o tym autor listu do Hebrajczyków 6:1,2 (BW)”

„Dlatego pominąwszy początki nauki o Chrystusie, zwróćmy się ku rzeczom wyższym, nie powracając ponownie do podstaw nauki o odwróceniu się od martwych uczynków i o wierze w Boga, Nauki o obmywaniach, o wkładaniu rąk, o zmartwychwstaniu i o sądzie wiecznym.”

W założeniu osób wierzących w życie ducha czy duszy po śmierci ciała, … zmartwychwstanie w zasadzie jest niepotrzebne. Jeżeli człowiek żył na ziemi godnie i poszedł do nieba, po cóż miałby zmartwychwstawać? Jaki wg ciebie jest cel zmartwychwstania umarłych jeżeli ich dusze są już w niebie?

A przecież jak powiedzieliśmy zmartwychwstanie to podstawowa nauka biblijna. W 1 Koryntian 15:12-18 czytamy:

„A jeśli się o Chrystusie opowiada, że został z martwych wzbudzony, jakże mogą mówić niektórzy między wami, że zmartwychwstania nie ma ?
Bo jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie został wzbudzony;
A jeśli Chrystus nie został wzbudzony, tedy i kazanie nasze daremne, daremna też wasza wiara;
Wówczas też byliśmy fałszywymi świadkami Bożymi, bo świadczyliśmy o Bogu, że Chrystusa wzbudził, którego nie wzbudził, skoro umarli nie bywają wzbudzeni.
Jeśli bowiem umarli nie bywają wzbudzeni, to i Chrystus nie został wzbudzony;
A jeśli Chrystus nie został wzbudzony, daremna jest wiara wasza; jesteście jeszcze w swoich grzechach.
Zatem i ci, którzy zasnęli w Chrystusie, poginęli.”

Jak mogliby poginąć jeżeli (wg. teorii nieśmiertelnej duszy) żyją nadal jako duchy (dusze)! Jedyne wytłumaczenie ostatnich słów z cytowanego fragmentu jest takie, że oni nigdzie poza ciałem nie żyją, ale oczekują na wzbudzenie z martwych przez Boga!
Czy Pismo Święte naucza o śmierci duszy?

Jak już powiedzieliśmy nawet Jezus ofiarował na śmierć swoją duszę (życie). Przeczytajmy czego na temat śmierci duszy uczy nas księga Ezechiela 13:19 (BW)

„Bezcześcicie mnie u mojego ludu za garść jęczmienia i kromkę chleba, zabijając dusze, które nie mają umrzeć, a zachowując przy życiu dusze, które nie powinny żyć, okłamując mój lud, który słucha kłamstwa. „

oraz tekst z Jakuba 5:20 BW

„Niech wie, że ten, kto nawróci grzesznika z błędnej drogi jego, wybawi duszę jego od śmierci i zakryje mnóstwo grzechów„

Czy jeżeli dusza byłaby „nieśmiertelna” to czy można by było ją „zabić”, lub czy trzeba by było ją ratować od „śmierci”?!

W Ezechiela 18:4 czytamy (Wujek):

” Oto wszystkie dusze moje są: jako dusza ojcowa, tak i dusza synowa moja jest: dusza, która zgrzeszy, ta umrze.”

Warto zauważyć, że wbrew powszechnej w wielu kościołach nauce o nieśmiertelnej duszy, Biblia zarówno w Starym jak i Nowym Testamencie naucza o tym, że można ją zabić.

Nawet gdybyśmy wyrwali z kontekstu te dwa zwroty: „dusza nieśmiertelna” oraz „dusza umrze”, to w żaden sposób tych przeciwstawnych zwrotów nie da się ze sobą pogodzić!

Jeżeli zatem dusza umiera, to jedyną nadzieją dla człowieka jest powrót do życia dzięki nadziei zmartwychwstania!


Czego nas uczy wskrzeszenie Łazarza?

W Nowym Testamencie mamy wspaniały przykład negujący życie duszy po śmierci ciała. Zapewne jest nam znane sprawozdanie o wskrzeszeniu Łazarza.

Załóżmy dla potrzeb przykładu, że Łazarz posiada nieśmiertelną duszę i zobaczmy jakie niedorzeczności to za sobą by pociągnęło.

Czy Jezus wyświadczył by mu przysługę ściągając jego rzekomo nieśmiertelną duszę z nieba z powrotem do Jego ciała? Jeżeli Łazarz był w niebie – to czy nie byłoby to bez sensu?

Od trzech dni przebywa razem z Bogiem w Niebie, aż tu nagle ktoś wciska jego duszę z powrotem do ciała i każe mu jeszcze parę lat pożyć na Ziemi.

Co dobrego by uczynił Jezus swojemu przyjacielowi i dlaczego zapłakał wiedząc, że Łazarz przebywa w niebie?

Czyż nie powinien do Marii i Marty rzec, twój brat Łazarz jest już z Bogiem w Niebie, cieszcie się, nie powinniśmy mu przeszkadzać?

Warto również się zastanowić, czy po wskrzeszeniu z martwych, Łazarz opowiadał co się działo z nim po śmierci? Czy opowiadał o tym, że jego dusza była gdzieś poza ciałem. Czy opowiadał o spotkaniu z Bogiem? Nie! A na pewno byłoby to przeżycie godne opowiedzenia.

Nie koniec na tym, problemów technicznych związanych z istnieniem duszy nieśmiertelnej.

Czy zastanawiałeś się, co się dzieje z duszami dzieci, które umierają jako niemowlęta? Odpowiedź na to pytanie nawet dla kościoła stanowi nie lada problem.

Spróbujmy sobie bowiem wyobrazić duszyczki niemowlaków, nie umiejących jeszcze mówić i logicznie myśleć, a przebywających w niebie razem z Bogiem. Co niby mają tam robić i kto przez wieczność będzie się nimi zajmował?

Nie wspomnę już o tych dzieciach, co kapłanowi nie udało się przed śmiercią ochrzcić . Te przebywają w tzw. limbusie (część piekła). Teorię „limbus puerorum” sformułował Tomasz z Akwinu twierdząc, że „dusze nie doświadczają mąk, ale też nie widzą Boga, doświadczając jedynie typowych dla dzieci przyjemności naturalnych”

Kolejny poważny problem związany z duszą nieśmiertelną, to istnienie miejsca mąk, czy niedogodności zwanego „piekłem”.

W Biblii jednakże słowa (hebr. Szeol lub gr. Hades) tłumaczone w polskich przekładach na piekło, nie wskazują, że chodzi o miejsce męczarni. Pismo Święte nie naucza o takim miejscu.

Bo czyż nie byłoby to dziwne, że za 50-90 lat życia na Ziemi, Bóg nieskończenie męczy ludzi lub skazuje ich na wieczne niedogodności?

Czy byłby to biblijny miernik sprawiedliwości Bożej? Czy chciałbyś, żyć wiecznie, będąc świadomym, że gdzieś tam ludzie są wiecznie męczeni, w tym możliwe że również twoi bliscy krewni?

Poza tym czy Bóg cały czas miałby utrzymywać przez wieki ludzi w takim stanie i żyć z tym tytułując się jako Bóg miłości i wzór przebaczania?

I kolejne pytanie: Czy Bóg, czy może Szatan pilnowałby, żeby ludzie nieprzerwanie cierpieli za grzechy. Jeżeli Szatan byłby odpowiedzialny za utrzymanie piekła to w zasadzie spełniał by wolę Boga, a przecież jest jego przeciwnikiem. Cóż za absurdy powstają, gdy człowiek grzęźnie w filozofii platońskiej.



Jak widzimy, cała koncepcja duszy (czy nieśmiertelnego ducha) nie pochodzi z Biblii podobnie jak niebiblijna nauka o Bogu w trzech osobach. Niestety ojcowie kościoła zamiast naukami Jezusa woleli zająć się filozofią, chcąc dopasować grecką myśl do nauk Pisma Świętego. Spełniły się w ten sposób słowa Pawła z Dziejów Apostolskich 20:29,30 (BT2):

„Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody. Nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą. „
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
  
 
 
wybrana 
wybrana

Wyznanie: chrześcijanka
Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 17 Mar 2017
Posty: 995
Skąd: Polska
Wysłany: 2019-05-11, 23:31   

chryzolit, mogę ten artykuł podsumować, brednie, brednie, brednie.
To po co jest nam dany Zbawiciel? - odpowiedz.
_________________
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
 
 
chryzolit

Pomógł: 142 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3115
Wysłany: 2019-05-12, 00:19   

wybrana-powodzenia
Twój wybór
Ale gdybyś przeczytała to,to byś wiedziała,dlaczego umarł Jezus.
Abyśmy mogli życ wiecznie, przez zmartwychwstanie,które obiecał.
A nie było by go,gdyby za nas nie umarł.
Pozdrawiam.
Jeżeli tekst biblijny jest brednią,to czym jest nauczanie o duszy nieśmiertelnej?Której to takiej nauki,przekaz biblijny nie przedstawia.
Czy możesz odpowiedzieć,sobie.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
wybrana 
wybrana

Wyznanie: chrześcijanka
Pomogła: 47 razy
Dołączyła: 17 Mar 2017
Posty: 995
Skąd: Polska
Wysłany: 2019-05-12, 12:09   

chryzolit napisał/a:
wybrana-powodzenia
Twój wybór
Ale gdybyś przeczytała to,to byś wiedziała,dlaczego umarł Jezus.
Abyśmy mogli życ wiecznie, przez zmartwychwstanie,które obiecał.
A nie było by go,gdyby za nas nie umarł.
Pozdrawiam.
Jeżeli tekst biblijny jest brednią,to czym jest nauczanie o duszy nieśmiertelnej?Której to takiej nauki,przekaz biblijny nie przedstawia.
Czy możesz odpowiedzieć,sobie.

Nie przedstawia :aaa: :aaa:
E.Mat.
7:13Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.
7:14A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują.

7:19Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień.

7:21Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie.

8:22Ale Jezus rzekł mu: Pójdź za mną, a umarli niechaj grzebią umarłych swoich.

10:28I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą; bójcie się raczej tego, który może i duszę i ciało zniszczyć w piekle.

11:23A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba wywyższone będziesz? Aż do piekła zostaniesz strącone, bo gdyby się w Sodomie dokonały te cuda, które się stały u ciebie, stałaby jeszcze po dzień dzisiejszy.

12:32A jeśliby ktoś rzekł słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone; ale temu, kto by mówił przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone ani w tym wieku ani w przyszłym.

12:37Albowiem na podstawie słów twoich będziesz usprawiedliwiony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony.

13:41Syn Człowieczy pośle swoich aniołów i zbiorą z Królestwa jego wszystkie zgorszenia, i tych, którzy popełniają nieprawość,
13:42I wrzucą ich do pieca ognistego; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

13:49Tak będzie przy końcu świata; wyjdą aniołowie i wyłączą złych spośród sprawiedliwych,
13:50I wrzucą ich w piec ognisty; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

15:14Zostawcie ich! Ślepi są przewodnikami ślepych, a jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną.

16:26Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za duszę swoją?
16:27Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami swymi, i wtedy odda każdemu według uczynków jego.

18:3I rzekł: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios.

18:9A jeśli cię oko twoje gorszy, wyłup je i odrzuć od siebie; lepiej jest dla ciebie z jednym okiem wejść do żywota, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła ognistego.

18:35Tak i Ojciec mój niebieski uczyni wam, jeśli każdy nie odpuści z serca swego bratu swemu.

E.Jana
3:5Odpowiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego.
3:6Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest.
3:7Nie dziw się, że ci powiedziałem: Musicie się na nowo narodzić.

3:36Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim.

5:24Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto słucha słowa mego i wierzy temu, który mnie posłał, ma żywot wieczny i nie stanie przed sądem, lecz przeszedł ze śmierci do żywota.

6:27Zabiegajcie nie o pokarm, który ginie, ale o pokarm, który trwa, o pokarm żywota wiecznego, który wam da Syn Człowieczy: na nim bowiem położył Bóg Ojciec pieczęć swoją.
6:63Duch ożywia. Ciało nic nie pomaga. Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i żywotem,

8:12A Jezus znowu przemówił do nich tymi słowy: Ja jestem światłością świata; kto idzie za mną, nie będzie chodził w ciemności, ale będzie miał światłość żywota.

8:24Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach.

8:44Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.

12:44A Jezus zawołał donośnym głosem: Kto wierzy we mnie, nie we mnie wierzy, ale w tego, który mnie posłał.
12:45Kto mnie widzi, widzi tego, który mnie posłał.
12:46Ja jako światłość przyszedłem na świat, aby nie pozostał w ciemności nikt, kto wierzy we mnie.
12:47A jeśliby kto słuchał słów moich, a nie przestrzegał ich, Ja go nie sądzę; nie przyszedłem bowiem sądzić świata, ale świat zbawić.
12:48Kto mną gardzi i nie przyjmuje słów moich, ma swego sędziego: Słowo, które głosiłem, sądzić go będzie w dniu ostatecznym;
12:49Bo ja nie z siebie samego mówiłem, ale Ojciec, który mnie posłał, On mi rozkazał, co mam powiedzieć i co mam mówić.
12:50I wiem, że przykazanie jego jest żywotem wiecznym. Przeto, co Ja wam mówię, mówię tak, jak mi powiedział Ojciec.

Objawienie Jana
14:6I widziałem innego anioła, lecącego przez środek nieba, który miał ewangelię wieczną, aby ją zwiastować mieszkańcom ziemi i wszystkim narodom, i plemionom, i językom, i ludom, który mówił donośnym głosem:
14:7Bójcie się Boga i oddajcie mu chwałę, gdyż nadeszła godzina sądu jego, i oddajcie pokłon temu, który stworzył niebo i ziemię, i morze, i źródła wód.
14:8A drugi anioł szedł za nim i mówił: Upadł, upadł wielki Babilon, który napoił wszystkie narody winem szaleńczej rozpusty.
14:9A trzeci anioł szedł za nimi, mówiąc donośnym głosem: Jeżeli ktoś odda pokłon zwierzęciu i jego posągowi i przyjmie znamię na swoje czoło lub na swoją rękę,
14:10To i on pić będzie samo czyste wino gniewu Bożego z kielicha jego gniewu i będzie męczony w ogniu i w siarce wobec świętych aniołów i wobec Baranka.
14:11A dym ich męki unosi się w górę na wieki wieków i nie mają wytchnienia we dnie i w nocy ci, którzy oddają pokłon zwierzęciu i jego posągowi, ani nikt, kto przyjmuje znamię jego imienia.
14:12Tu się okaże wytrwanie świętych, którzy przestrzegają przykazań Bożych i wiary Jezusa.
14:13I usłyszałem głos z nieba mówiący: Napisz: Błogosławieni są odtąd umarli, którzy w Panu umierają. Zaprawdę, mówi Duch, odpoczną po pracach swoich; uczynki ich bowiem idą za nimi.
Opis żniwa i winobrania
14:14I widziałem, a oto biały obłok, a na obłoku siedział ktoś podobny do Syna Człowieczego, mający na głowie swojej złotą koronę, a w ręku swym ostry sierp.
14:15A inny anioł wyszedł ze świątyni, wołając donośnym głosem na tego, który siedział na obłoku: Zapuść sierp swój i żnij, gdyż nastała pora żniwa i dojrzało żniwa ziemi.
_________________
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
 
 
chryzolit

Pomógł: 142 razy
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 3115
Wysłany: 2019-05-12, 15:12   

wybrana-
Cytujesz tekst biblijny i dobrze.
Ja też akceptuje te zapisy.
Tylko o czym chcesz porozmawiać?
Pozdrawiam.
_________________
Zapraszam - www.refleksjebiblijne.wordpress.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 10