Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy świadkowie Jehowy to ekstremiści?

Czy wg. Polaków Świadkowie Jehowy to ekstremiści?
NIE, to religia pokojowo nastawiona
55%
 55%  [ 10 ]
TAK, są ekstremistami
44%
 44%  [ 8 ]
Głosowań: 18
Wszystkich Głosów: 18

Autor Wiadomość
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 221 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11093
Wysłany: 2018-11-19, 19:31   

Jachu napisał/a:
Pięknie dziękuję.
Wychodzi na to,że nie wszyscy wiedzą/rozumieją,- o co chodzi.


EMET:
Zapewniam Cię, 'Jachu', iż zapodany- przeze mnie - fragment nie jest jakiś zawiły i skomplikowany: na pewno nie jest! :->
Wystarczy, o ile nawet, przeczytać ten tekst powoli, nie śpiesząc się. O ile nawet Ktoś coś nie rozumie [o ile nie rozumie faktycznie...], wystarczy zapytać. Rzecz jasna, z czym się liczyć należy, pozostają kwestie interpretacyjne: czyli, że Ktoś inny może rozumieć inaczej. O ile nawet inaczej, to powinien klarownie objaśnić JAK rozumie [?]: nie tylko metodą "nie, bo nie!", ew. odrzucić już "na starcie": jako, że są to... objaśnienia od Św. J., rzecz jasna. ;-)

Z tekstu Biblii wiemy, iż wymienia się tam niejeden rodzaj 'chrztu'...: nie tylko "chrzest Janowy", nie tylko 'chrzest chrystiański' [np. Mat 28:19, 20; 1Kor 1:13 - 17]. Ale o tym masz szansę i Ty, 'Jachu', coś więcej napisać... o ile będziesz chciał, rzecz jasna. ;-)

Strephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 89
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10750
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-11-19, 21:17   

Cytat:


(1) Cóż zatem powiemy? Czy mamy trwać w grzechu, aby obfitowała niezasłużona Życzliwość? (2) Przenigdy! Skoro umarliśmy względem grzechu, to jakże mamy dalej w nim żyć? (3) A czyż nie wiecie, że 4) [b][b]Dlatego też zostaliśmy z nim pogrzebani przez nasz chrzest w jego śmierci, abyśmy jak Chrystus został wskrzeszony z martwych przez chwałę Ojca, tak i my podobnie Chodzili w nowości życia. (5) Jeśli bowiem zostaliśmy z nim zjednoczeni w Podobieństwie jego śmierci, to na pewno też zostaniemy z nim zjednoczeni w Podobieństwie jego zmartwychwstania; (6) gdyż wiemy, iż nasza stara osobowość zawisła z nim na palu, żeby nasze grzeszne ciało stało się nieczynne, abyśmy już dłużej nie byli niewolnikami grzechu. (7) Bo kto umarł, został uwolniony od swego grzechu. (8) Ponadto jeśli umarliśmy z Chrystusem, wierzymy, że będziemy też z nim żyli. (9) gdyż wiemy, że Chrystus, dostąpiwszy wskrzeszenia z martwych, już więcej nie umiera: śmierć już więcej nad nim nie panuje; (10) bo śmiercią, którą umarł, umarł dla grzechu raz po wszystkie czasy, ale życiem, którym żyje, żyje dla Boga. (11) Podobnie też wy: uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, ale żyjących dla Boga Przez Chrystusa Jezusa. (12) Niechże więc grzech już nie króluje w waszych śmiertelnych ciałach, abyście mieli być posłuszni ich pragnieniom. (13) Ani nie oddawajcie grzechowi waszych Członków jako oręża nieprawości, lecz oddajcie siebie Bogu jako żywi spośród umarłych, a wasze członki Bogu jako oręż prawości.my wszyscy, którzy zostaliśmy ochrzczeni w Chrystusie Jezusie, zostaliśmy ochrzczeni w jego śmierci?[/b] (
(14) Grzech bowiem nie ma nad wami panować, skoro nie jesteście pod prawem, lecz pod życzliwością niezasłużoną. (15) Cóż zatem? Czy mamy popełnić grzech, ponieważ nie jesteśmy pod prawem, lecz Pod niezasłużoną życzliwością? Przenigdy!16 Czy nie wiecie, że jeśli oddajecie siebie komuś jako niewolników, żeby mu być posłuszni, to będąc mu posłuszni, Jesteście jego niewolnikami: bądź grzechu - ku śmierci, bądź posłuszeństwa - ku Prawości? (17) Ale Bogu niech będą dzięki, że wy, którzy byliście niewolnikami grzechu, staliście się z serca posłuszni tej formie nauki, której zostaliście Przekazani. (18) Będąc zatem uwolnieni od grzechu, staliście się niewolnikami Prawości. (19) Mówię na sposób ludzki ze względu na słabość waszego ciała; bo jak oddawaliście wasze członki jako niewolników nieczystości i bezprawia - ku Bezprawiu, tak teraz oddawajcie wasze członki jako niewolników prawości - ku świętości. (20) Bo gdy byliście niewolnikami grzechu, byliście wolni względem Prawości. (21) Cóż więc za owoc mieliście w owym czasie? Rzeczy, których się teraz wstydzicie. Gdyż końcem ich jest śmierć. (22) Jednakże teraz, skoro zostaliście uwolnieni od grzechu, lecz staliście się niewolnikami Boga, macie wasz owoc w Postaci świętości, a na koniec - życie wieczne. (23) Albowiem zapłatą, którą płaci grzech, jest śmierć, lecz darem, który daje Bóg, jest życie wieczne przez Chrystusa Jezusa, naszego Pana. [/b]

(List do Rzymian 6:1-23, Biblia w przekładzie Nowego Œwiata)
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
eksplorator 


Pomógł: 30 razy
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 2178
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2018-11-20, 01:27   

Jachu napisał/a:
Pięknie dziękuję.
Wychodzi na to,że nie wszyscy wiedzą/rozumieją,- o co chodzi.


Cytat:
Łk 12:50 "Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie"

Łk 12:50 "Doprawdy, mam chrzest, którym muszę być ochrzczony, i jakże Jestem udręczony, dopóki się nie zakończy!"

Łk 12:50 "Ale jest chrzest, którym muszę zostać ochrzczony, i dopóki się on nie zakończy, będę w wielkiej udręce!"


W każdej z zacytowanych wcześniej wersji ewangelii wg. Łukasza, Jezus mówi w czasie przyszłym, niedokonanym. Zatem "chrzest w śmierci", moim zdaniem, nie mógł odbyć się podczas chrztu wodnego. Ale jak napisałem, takie jest moje zdanie!
_________________
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj wypowiedzi moich ust i nie odwracaj się od nich" Przysłów 4;5
 
 
Jachu 
cichy,pokorny

Pomógł: 445 razy
Wiek: 89
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 10750
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-11-20, 10:58   

eksplorator napisał/a:
W każdej z zacytowanych wcześniej wersji ewangelii wg. Łukasza, Jezus mówi w czasie przyszłym, niedokonanym. Zatem "chrzest w śmierci", moim zdaniem, nie mógł odbyć się podczas chrztu wodnego. Ale jak napisałem, takie jest moje zdanie!


Bo chrzest w śmierć odbył się na Krzyżu/Palu w trzy i pół roku po chrzcie Janowym (przez Jana) w Jordanie.
_________________
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
 
 
Henryk 

Pomógł: 387 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9156
Wysłany: 2018-11-25, 11:23   

EMET napisał/a:
Z tekstu Biblii wiemy, iż wymienia się tam niejeden rodzaj 'chrztu'...: nie tylko "chrzest Janowy", nie tylko 'chrzest chrystiański' [np. Mat 28:19, 20; 1Kor 1:13 - 17]. Ale o tym masz szansę i Ty, 'Jachu', coś więcej napisać... o ile będziesz chciał, rzecz jasna. ;-)

Emet twierdzi, że są jakieś jeszcze inne rodzaje zanurzenia (chrztu). (?)

Nie tylko ten, do którego nawoływał Jan Chrzciciel i nie tylko zanurzenie w Chrystusa.
- I ma rację, bo znamy jeszcze jeden- zanurzenie w Mojżesza:
1Kor 10:2 nwt-pl " i wszyscy zostali ochrzczeni w Mojżeszu za sprawą obłoku i morza,"
Jednak zanurzenie w duchu świętym i ogniu jest konsekwencją świadomego chrztu wodnego w imieniu Jezusa.
Mat 3:11 nwt-pl "Ja wprawdzie chrzczę was wodą ze względu na waszą skruchę, ale ten, który przychodzi za mną, jest silniejszy niż ja; nie jestem godzien zdjąć mu sandałów. Ten będzie was chrzcił duchem świętym i ogniem."

- Mogę jednak czegoś nie dostrzegać w Biblii, co Emet zauważył i mógłby to ewentualnie wyjaśnić. - Oczywiście jeśli tylko zechce!

Można także „ochrzcić się”, czego efektem będzie jedynie zamoczenie się, jak to uczynili pewni uczniowie w Efezie, przed przyjściem do Pawła:
Dz 19:1-5 tpnt " I stało się, gdy Apollos był w Koryncie, że Paweł przeszedł wyżynne części i zszedł do Efezu; i znalazł jakichś uczniów, (2) I powiedział do nich: Czy otrzymaliście Ducha Świętego, gdy uwierzyliście? A oni mu powiedzieli: Nawet nie usłyszeliśmy, że jest dany Duch Święty. (3) I powiedział do nich: W co więc zostaliście ochrzczeni? A oni powiedzieli: W chrzcie Jana. (4) Paweł więc powiedział: Jan wprawdzie chrzcił chrztem upamiętania, mówiąc ludowi, aby uwierzyli w Tego, który idzie po nim, to jest w Mesjasza – Jezusa. (5) A gdy to usłyszeli, dali się ochrzcić w imię Pana Jezusa."

Chrzest wodny jest zanurzeniem się w Chrystusa, zespolenie się z nim sercem, umysłem, wolą...
Od tego momentu stanowią jedność, zgodnie z wolą Jezusa...
J 17:21 nwt-pl "żeby oni wszyscy byli jedno, tak jak ty, Ojcze, jesteś w jedności ze mną, a ja jestem w jedności z tobą, żeby i oni byli w jedności z nami, by świat uwierzył, żeś ty mnie posłał."

Są tez jednak „chrzty”, przez które jesteśmy „zanurzeni w”, włączeni z pewną denominację, kościół...
Dobrym przykładem jest tu chrzest niemowląt.
Może o tym rodzaju chrztu myślał Emet?

---------
Eksplorator pisze:
Cytat:
W każdej z zacytowanych wcześniej wersji ewangelii wg. Łukasza, Jezus mówi w czasie przyszłym, niedokonanym. Zatem "chrzest w śmierci", moim zdaniem, nie mógł odbyć się podczas chrztu wodnego. Ale jak napisałem, takie jest moje zdanie!


Tak. Dokonanie chrztu śmierci rozpoczętego w Jordanie nastąpiło na krzyżu.
Tak jak umieranie Adama było procesem, tak i umieranie Człowieka Jezusa było procesem trwającym 3 i ½ roku.

Jezus całą swą misje przeznaczał na ofiarnicze wydawanie swego życia na rzecz stworzeń, które były Jego osobistym dziełem!
J 19:30 nwt-pl "A gdy Jezus otrzymał to kwaśne wino, rzekł: "Dokonało się!" I skłoniwszy głowę wyzionął ducha."
Chrzest, zanurzenie się w Chrystusa, złączenie się z Nim nawet w Jego śmierci- jest procesem, który trwa do naszej śmierci.
Oczywiście nie musimy na wzór Jezusa zawisnąć na drzewie, lub przechodzić dokładnie to samo co On.
Jednak przeciwności z pewnością nas nie ominą!

Tak jak rzeczywiście umarł na wieczność Człowiek Jezus, tak rzeczywiście zmartwychwstanie Człowiek Adam.
→ A w Adamie jego potomstwo, które nosił w biodrach gdy zgrzeszył.
Ap 15:3 eku "I tak śpiewają pieśń Mojżesza, sługi Boga i pieśń Baranka: Wielkie i zdumiewające są Twoje dzieła, Panie, Boże Wszechmogący! Sprawiedliwe i prawdziwe są Twoje drogi, Królu narodów!"
 
 
Robertus 

Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 65
Wysłany: 2019-07-30, 13:00   

Witam ponownie.
Więc co z tym tematem?
Pomijam jakieś dywagacje o chrzcie. Temat dotyczy tego czy Świadkowie Jehowy są ekstremistami.
To jak Świadkowie Jehowy zapatrują się na chrzest nijak nie dowodzi niczego w tej kwestii.
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3440
Wysłany: 2019-08-09, 00:48   

To co robią w Rosji ze ŚJ jest niedopuszczalne i niemoralne!
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
Henryk 

Pomógł: 387 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9156
Wysłany: 2019-08-09, 07:45   

Manna z nieba napisał/a:
To co robią w Rosji ze ŚJ jest niedopuszczalne i niemoralne!

Trudno i daremne jest doszukiwanie się moralności u "wielkich" tego świata.

Jednak ekstremistami według mnie- SĄ. Nie tylko oni.
Zajmują krańcowe stanowiska w kilku sprawach.
Nie walczą na frontach z bronią w ręku- co czyni ich najgorszymi wrogami rządzących!
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3440
Wysłany: 2019-08-09, 09:51   

Henryk napisał/a:
Manna z nieba napisał/a:
To co robią w Rosji ze ŚJ jest niedopuszczalne i niemoralne!

Trudno i daremne jest doszukiwanie się moralności u "wielkich" tego świata.

Jednak ekstremistami według mnie- SĄ. Nie tylko oni.
Zajmują krańcowe stanowiska w kilku sprawach.
Nie walczą na frontach z bronią w ręku- co czyni ich najgorszymi wrogami rządzących!


Absolutnie zgadzam się z Tobą, że pod pewnymi względami są ekstremistami.
W pozytywnym jak i negatywnym znaczeniu.
To że nie idą na wojnę jest bardzo dobre i chwalebne.
Natomiast traktowanie ich w taki sposób jak najgorszych przestępców przez władze rosyjskie jest niedopuszczalne i cały cywilizowany świat się temu sprzeciwia.
Oglądałam ostatnio kilka nagrań i reportaży z Rosji.
To jest coś okropnego i bardzo niesprawiedliwego.
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
Robertus 

Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 65
Wysłany: 2019-08-15, 13:51   

Henryk napisał/a:
Zajmują krańcowe stanowiska w kilku sprawach.

Henryku, możesz rozwinąć tą myśl? O jakich sprawach piszesz? I kto ustala ów 'kraniec', czyli od do?
 
 
Bobo 


Pomógł: 434 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 12720
Wysłany: 2019-08-15, 13:58   

Robertus napisał/a:
Henryku, możesz rozwinąć tą myśl?

Henryk pewnie ma na myśli to, że ŚJ 'ukradli' Badaczom PŚw Towarzystwo Strażnica :-D
Tak mogą zrobić tylko ekstremiści :mrgreen:
_________________
Dla boorisa mam odpowiedź: POMIDORY!
 
 
Henryk 

Pomógł: 387 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9156
Wysłany: 2019-08-15, 16:18   

Robertus napisał/a:
Henryku, możesz rozwinąć tą myśl? O jakich sprawach piszesz? I kto ustala ów 'kraniec', czyli od do?
W sprawie brania udziału w zbrojnych konfliktach światowych, a nawet tych pomniejszych.
Zajmuję identyczne stanowisko!
SJ zajmują także skrajne stanowisko w sprawie ratowania ludzkiego życia transfuzją krwi, z czym absolutnie się nie zgadzam!

Bobo, gdybyś nie otworzył buzi, mógłbyś uchodzić za mądrego.
 
 
eksplorator 


Pomógł: 30 razy
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 2178
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2019-09-25, 14:40   

Czy o nas, o Świadkach Jehowy, można powiedzieć, że jesteśmy pacyfistami?

W żadnym wypadku!

Takie stwierdzenie byłoby krzywdzące dla kogoś, kto każdego dnia walczy z przeciwnikiem nieporównywalnie potężniejszym;

Cytat:
Ef 6:12 "Bo walczymy nie z krwią i ciałem, ale z rządami, władzami, władcami tego świata ciemności, armią niegodziwych duchów w niebiosach"


Czy zatem obraźliwym jest dla mnie nazywanie mnie, przez świat szatana, „ekstremistą”? Powiem to otwarcie – NIE! ... ponieważ to dowodzi, że jesteśmy niewygodni dla świata szatana, dowodzi też, że wraz ze swoimi braćmi walczę przeciw szatańskiemu światu jako żołnierz Chrystusa (2 Tym 2:3,4), ubrany w zbroję ochronną (Ef 6:11-18), która pozwala, pomimo cierpień i prześladowań odnosić zwycięstwa nad tym światem, do czego zachęcał nasz Pan, Jezus Chrystus (Jan 16:33).

Cytat:
Ekstremizm (łac. extremus – krańcowy) – "hołdowanie skrajnym poglądom …"


Czy 'Prawda' zawarta w Biblii, którą jawnie przedstawiamy ludziom, jest dla nich skrajna? Niejednokrotnie TAK! Bywa często dla nich ekstremalna i nie do przyjęcia! Za to właśnie świat nas nienawidzi! Za słowa 'Prawdy', które Bóg kazał zapisać w Swoim Słowie! (Jan 15:18,19 / Jan 17:17 ). To dlatego jesteśmy nielubiani, wyśmiewani i niejednokrotnie poniżani ... ale czy to nas zraża? Ależ NIE! I o tym właśnie mówił Jezus, jeżeli tak będziecie traktowani, znaczyć to będzie, że nie należycie do "świata". Z tego powodu należy się cieszyć, że jesteś na właściwej drodze, którą znajduje niewielu (Mat 7:13,14):

Cytat:
Łuk 6:22 „Szczęśliwi jesteście, gdy z powodu Syna Człowieczego ludzie was nienawidzą, usuwają ze swojego grona, znieważają i szargają wasze imię”


Przeciwnik nasz, Szatan, bez wahania użyje środków, które mają nas zniechęcić do walki i może doprowadzać do pozbawienia wolności sług Prawdziwego Boga (więzieni za wiarę). Mamy wiele Biblijnych przykładów, jak działał wtedy świat Szatana i wzorce nieugiętości Bożych sług!

Taką postawą odznaczał się Jezus, którego „dzieci diabła” (Jan 8:44 / 1 Jan 3:10) próbowały niejednokrotnie zastraszyć, aresztować i wielokrotnie zabić (Mat 26:34 / Jan 11:57 / Jan 11:48-53). Z tego też względu nieraz musiał uciekać przed prześladowcami (Jan 10:39 / Łuk 4:28,29 / Łuk 8:59).

Nie inaczej było z Jego uczniami. Byli więzieni, zakuwani w dyby i bici, ponieważ cały świat szatana uważał ich za niebezpiecznych, mógł ich uważać za ekstremistów, wywrotowców, którzy głoszą orędzie o Królestwie Bożym, pomimo stanowczego zakazu władz!;

Cytat:
Dzie 5:27,28 "Gdy ich przyprowadzili i postawili przed Sanhedrynem, arcykapłan zaczął ich przesłuchiwać. Powiedział: „Surowo wam zakazaliśmy nauczać w tym imieniu. A wy co robicie? Nauczacie w całej Jerozolimie. I chcecie, żeby spadła na nas krew tego człowieka"


... ale jakikolwiek zakaz, nigdy nie okazał się skuteczny, zarówno wtedy, jak i teraz, kiedy względem naśladowców Jezusa używa się siły;

Cytat:
Dzie 5:40 „Wezwali apostołów, wychłostali ich i zakazali im przemawiać z powoływaniem się na imię Jezusa, a potem pozwolili im odejść”


Czy to sprawiło, że uwięzienie, przemoc fizyczna i zniewagi położyła kres głoszeniu? Nic bardziej mylnego!

Cytat:
Dzie 5:41,42 "Odeszli więc sprzed Sanhedrynu, ciesząc się, że okazali się godni znosić zniewagi ze względu na imię Jezusa. I dalej każdego dnia w świątyni oraz od domu do domu stale nauczali i głosili dobrą nowinę o Chrystusie Jezusie"

2 Kor 11:21-27


My, nierzadko stajemy się ofiarami pomówień ze strony tego świata, zwodniczego hejtu w internecie i uknutych z premedytacją oszczerstw, jak to również miało miejsce w czasach Jezusa (Łuk 20:19,20), ale ... pozyskiwanie uczniów, poprzez głoszenie o Królestwie Bożym, publicznie i od domu do domu (Dzie 20:20 / Dzie 5:42), od samego początku, odkąd Bóg powołał spośród narodów lud dla swojego Imienia (Dzie 15:14), było jest i będzie najważniejszym zadaniem, zleconym nam przez zmartwychwstałego Jezusa, na chwilę przed Jego ostatecznym opuszczeniem ziemi (Mat 28:18,19), i miało trwać aż do Jego ponownego przyjścia (Mat 28:20 / Mar 13:10).

Czy Ty, czy Twoja społeczność religijna do której należysz, odczuwacie sprzeciw tego świata? Jezus powiedział to jako pewnik: "będziecie prześladowani" ... nie powiedział "możecie być", ale na pewno "będziecie" (Mat 24:9 / Jan 15:20 / Mar 13:9 ). A jeżeli "świat" Was akceptuje i kocha, to o czym to świadczy? (Jana 15:19 / Jak 4:4 / 1 Jan 2:15-17)

Czy Ty, każdy z osobna, jesteś pod tym względem naśladowcą Jezusa? Słuchasz Jego nakazu co do głoszenia? Jak można określać siebie mianem 'chrześcijanina', 'chrystianina', jeżeli nie przestrzega się Jego nakazów?

Jeżeli nie czynisz tego, jak to Pan Jezus nakazał, rozsyłając uczniów po dwóch (Mar 6:7 / Łuk 10:1), to nie oskarżaj tych, którzy sumiennie wywiązują się z tego zadania!

Biada mi, gdybym nie głosił dobrej nowiny! ... tak to robię, bo nałożono na mnie odpowiedzialność 1 Kor 9:16,17
_________________
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj wypowiedzi moich ust i nie odwracaj się od nich" Przysłów 4;5
  
 
 
Henryk 

Pomógł: 387 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9156
Wysłany: 2019-09-25, 19:36   

eksplorator napisał/a:
Takie stwierdzenie byłoby krzywdzące dla kogoś, kto każdego dnia walczy z przeciwnikiem nieporównywalnie potężniejszym;

Odniósł ktoś rany w tej walce?
 
 
eksplorator 


Pomógł: 30 razy
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 2178
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2019-09-27, 08:46   

Henryk napisał/a:

Odniósł ktoś rany w tej walce?


... nieeee! Co to tam, takie zwykłe napaści z użyciem niebezpiecznych narzędzi i rzucanie obelg - codzienność prawdziwego chrześcijanina (1 Pio 2:23 / Jan 15:20), ale niektórzy tego nie rozumieją, bo niby skąd! Nie głoszą, to nie wiedzą!

Albo ... jakieś tam tortury, ... duszenie, rażenie prądem, znasz to, prawda? Nie znasz ??? ... no tak, siedząc w domu przed komputerem tego nie doświadczysz. Trzeba wyjść do ludzi, jak nakazuje Pismo (1 Kor 9:16,17). No cóż, nie wszyscy rozumieją słowa "obowiązek" i "odpowiedzialność".

Agresji w stosunku chrześcijańskich sług Bożych nie ma, to pewnie media kłamią, że ktoś, kto podszywa się pod chrześcijanina, pewnie dzieląc się co roku opłatkiem, używa agresji i przemocy …

Czy bycie prawdziwym, aktywnym naśladowcą Jezusa jest niebezpieczne? Ależ skąd … do miejsc, w których uczymy się miłości do bliźniego, mogą przyjść różni ludzie, a to, że mają akurat przy sobie noże … no cóż, ktoś nie będący prawdziwym naśladowcą Jezusa nigdy tego nie doświadczy, chyba że jako agresor!

Czy stopień agresji innych ludzi, mieniących się chrześcijanami, względem Świadków Prawdziwego Boga Jehowy, jest porównywalny do ataków na ich wyznania? Ależ skąd …

Brakło by dnia, gdyby przytoczyć wszystkie zbrodnie popełnione na moich braciach podczas ostatnich kilkudziesięciu latach, zbrodnie wyrządzone przez ludzi, którym ich przywódcy wmawiają, że są chrześcijanami hołdującymi zasadę; "miłuj bliźniego, jak siebie samego"! (Mar 12:31)
_________________
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj wypowiedzi moich ust i nie odwracaj się od nich" Przysłów 4;5
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 12