Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Co grozi buddyście za porzucenie Buddyzmu?
Autor Wiadomość
Patryk
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-09, 12:59   Co grozi buddyście za porzucenie Buddyzmu?

W Islamie jest kara śmierci za porzucenie wiary - czy tak samo/podobnie jest w przypadku Buddyzmu?
 
 
wiesia

Wyznanie: brak denominacji/kiedyś katoliczka
Pomógł: 32 razy
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 1901
Wysłany: 2012-09-09, 14:54   

Może buddyści mają swoje forum i tam należałoby zapytać :hehe:
 
 
Patryk
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-09, 14:58   

wiesia napisał/a:
Może buddyści mają swoje forum i tam należałoby zapytać :hehe:


Nie wiem, czy zauważyłeś/aś, ale mam konto tutaj i chciałbym poznać odpowiedzi użytkowników tego forum. Rozumiem, że tego faktu ma się prawo nie zauważyć, ale odrobina spostrzegawczości krzywdy Ci nie zrobi. ;-)
 
 
Bariel 
Wolnomyśliciel


Wyznanie: Kalwiński Unitarianin
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Sie 2012
Posty: 675
Wysłany: 2012-09-09, 16:47   

Równie dobrze możesz pytać się, ile worków cementu będziesz potrzebował do budowy dwupiętrowego domu na 300 m2, czy co robić, gdy kot zachorował - to nie jest forum o takich sprawach, ale może ktoś obeznany się wypowie.
_________________
Pan wszystko uczynił dla swoich celów, nawet bezbożnego na dzień sądu. (Przyp. 16:4)
Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce. (Ps 115;3)
 
 
wiesia

Wyznanie: brak denominacji/kiedyś katoliczka
Pomógł: 32 razy
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 1901
Wysłany: 2012-09-09, 17:54   

Dokładnie tak,Bariel ;-)
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-09-09, 19:33   Re: Co grozi buddyście za porzucenie Buddyzmu?

Patryk napisał/a:
W Islamie jest kara śmierci za porzucenie wiary - czy tak samo/podobnie jest w przypadku Buddyzmu?

W naukach buddyzmu nie ma takiej nauki by za porzucenie religii skazywać na śmierć.
 
 
 
ShadowLady86 
Administrator


Wyznanie: Chrześcijanin
Pomogła: 273 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 4441
Wysłany: 2012-09-09, 20:06   

Dodatkowo Buddyzm nie jest religią a nurtem filozoficznym. W Buddyzmie nie ma B(b)oga, a sam Budda B(b)ogiem nie był, a jedynie pierwszym oświeconym.
_________________
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]



 
 
Bariel 
Wolnomyśliciel


Wyznanie: Kalwiński Unitarianin
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Sie 2012
Posty: 675
Wysłany: 2012-09-09, 20:11   

ShadowLady86 napisał/a:
Dodatkowo Buddyzm nie jest religią a nurtem filozoficznym. W Buddyzmie nie ma B(b)oga, a sam Budda B(b)ogiem nie był, a jedynie pierwszym oświeconym.

Tak prosto to było może na samym początku, późniejsze szkoł narosły w obce zwyczaje i nawet chyba zaczęto czcić jakichś bogów. Trzeba też jednak wziąć pod uwagę specyfikę religijności Azjatów, tacy np. Chińczycy potrafią wyznawać na raz konfucjonizm, taoizm oraz buddyzm i nie widzą w tym nic dziwnego, nie mówiąc o tym, że trudno jest tam wyznaczyć ścisłe granice między różnymi nurtami filozoficzno-religijnymi. Jednymi słowy - synrketyzm pełną gębą.
_________________
Pan wszystko uczynił dla swoich celów, nawet bezbożnego na dzień sądu. (Przyp. 16:4)
Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce. (Ps 115;3)
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-09-09, 20:22   

Bariel napisał/a:
ShadowLady86 napisał/a:
Dodatkowo Buddyzm nie jest religią a nurtem filozoficznym. W Buddyzmie nie ma B(b)oga, a sam Budda B(b)ogiem nie był, a jedynie pierwszym oświeconym.

Tak prosto to było może na samym początku, późniejsze szkoł narosły w obce zwyczaje i nawet chyba zaczęto czcić jakichś bogów. Trzeba też jednak wziąć pod uwagę specyfikę religijności Azjatów, tacy np. Chińczycy potrafią wyznawać na raz konfucjonizm, taoizm oraz buddyzm i nie widzą w tym nic dziwnego, nie mówiąc o tym, że trudno jest tam wyznaczyć ścisłe granice między różnymi nurtami filozoficzno-religijnymi. Jednymi słowy - synrketyzm pełną gębą.

Ponieważ uważają, że prawda jest rozsiana po całym świecie; a nie tylko zamkniętym kręgu. Muzułmanie uważali buddystów za lud księgi czczący tego samego Boga (pewnie nie wszystkich bo wielu buddystów różnie skończyło w Indiach pod panowaniem Islamu). Buddyzm pod tym względem jest różny; posiada wspólne nauki i wartości.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
Bariel 
Wolnomyśliciel


Wyznanie: Kalwiński Unitarianin
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Sie 2012
Posty: 675
Wysłany: 2012-09-09, 20:30   

Jeżeli faktycznie tak było ze stosunkiem islamu do buddystów, to musiała być chyba opinia niezbyt ortodoksyjnych pragmatyków. Oryginalnie za ludy księgi uznawano jedynie żydów i chrześcijan. W efekcie podoboju Persji i przyłączenia do Kalifatu dużej liczby ludności zaratusztriańskiej, z powodów czysto politycznych tą definicję rozszerzono i na nich, przy czym dalej była ona ograniczona do religii mogących wylegitymować się jakimiś spisanymi świętymi tekstami.
Poza tym nie chce mi się wierzyć, że muzułmanie uznali, iż religia, której wyznawcy dążą do zakończenia własnego istnienia i odrzucają bogów jako nieistotnych, wyznaje w gruncie rzeczy tego samego Boga.
_________________
Pan wszystko uczynił dla swoich celów, nawet bezbożnego na dzień sądu. (Przyp. 16:4)
Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce. (Ps 115;3)
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-09-09, 20:33   

Bariel napisał/a:
Jeżeli faktycznie tak było ze stosunkiem islamu do buddystów, to musiała być chyba opinia niezbyt ortodoksyjnych pragmatyków. Oryginalnie za ludy księgi uznawano jedynie żydów i chrześcijan. W efekcie podoboju Persji i przyłączenia do Kalifatu dużej liczby ludności zaratusztriańskiej, z powodów czysto politycznych tą definicję rozszerzono i na nich, przy czym dalej była ona ograniczona do religii mogących wylegitymować się jakimiś spisanymi świętymi tekstami.
Poza tym nie chce mi się wierzyć, że muzułmanie uznali, iż religia, której wyznawcy dążą do zakończenia własnego istnienia i odrzucają bogów jako nieistotnych, wyznaje w gruncie rzeczy tego samego Boga.

Za lud księgu uważano również wyznawców Zaratuszanizmu. Tego samego nie powiedziano za to o Hindusach z tego co pamiętam, a na tych samych obszarach żyli. Wiara buddystów może się różniła, tak jak różniło się chrześcijaństwo pierwszych wieków; ale tutaj nie będę prorokiem bo dokładnie się nie znam.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
Bariel 
Wolnomyśliciel


Wyznanie: Kalwiński Unitarianin
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Sie 2012
Posty: 675
Wysłany: 2012-09-09, 20:43   

BLyy napisał/a:
Za lud księgu uważano również wyznawców Zaratuszanizmu.

Na jakiej podstawie, skoro do związków teologicznych z zaratusztrianizmem się nie poczuwano, odwrotnie z judaizmem i chrześcijaństwem, których islam miał być oficjalną kontynuacją.
_________________
Pan wszystko uczynił dla swoich celów, nawet bezbożnego na dzień sądu. (Przyp. 16:4)
Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce. (Ps 115;3)
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-09-09, 20:53   

Bariel napisał/a:
BLyy napisał/a:
Za lud księgu uważano również wyznawców Zaratuszanizmu.

Na jakiej podstawie, skoro do związków teologicznych z zaratusztrianizmem się nie poczuwano, odwrotnie z judaizmem i chrześcijaństwem, których islam miał być oficjalną kontynuacją.

A może dlatego, że dostrzegali dużo wspólnych rzeczy między sobą; islamu i chrześcijaństwa oraz judaizmu właśnie z zaratusztranizmem. Oni też wierzyli w jednego Boga, co zapewne tym też poskutkowało.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
Bariel 
Wolnomyśliciel


Wyznanie: Kalwiński Unitarianin
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Sie 2012
Posty: 675
Wysłany: 2012-09-10, 07:00   

Zaratusztrianizm to klasyczny dualizm, a nie monoteizm.
_________________
Pan wszystko uczynił dla swoich celów, nawet bezbożnego na dzień sądu. (Przyp. 16:4)
Nasz Bóg jest w niebie; czyni wszystko, co zechce. (Ps 115;3)
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-09-10, 13:27   

Bariel napisał/a:
Zaratusztrianizm to klasyczny dualizm, a nie monoteizm.

Jest religią monoteistyczną. Czczą jedynie jednego Boga, a zły jest niczym szatan.
_________________
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10