To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

Świadectwa działania Boga - Miałem opory aby pomóc

Pietnas - 2013-01-12, 13:52
Temat postu: Miałem opory aby pomóc
Świetny dział. Dzięki Temu, kto go wymyślił :-)

2 dni temu przemógł mnie Pan.
Podszedłem do potrzebującego człowieka i zapytałem:
-Czy przyjmie pan pomoc od Pana Jezusa? (nie każdy przyjmuje)
Chwila konsternacj z jego strony. Ja delikatnie wtedy wysunąłem otwartą dłoń z pięciozłotówką. On dojrzał to. Jeszcze małą chwilkę myślał, ale w końcu kiwnął głową na "tak". Dałem mu i powiedziałem:
-To nie jest od kościoła ani jakiejś religii. To jest od samego Pana Jezusa.
Uścisnął mi dłoń na znak radości.
Rozstaliśmy się. Mnie to ogromnie zbudowało i też ucieszyło.
To Pan mnie wtedy pchnął.
Tobie, Panie Jezus, CHWAŁA za tę radość, której udzieliłeś mnie i tamtej osobie.
Sela

Anowi - 2013-01-12, 14:05

i gdy Jezus pomagał - mówił - dziękujcie Bogu

(łk 17:12) Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka (13) i głośno zawołali: Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami. (14) Na ich widok rzekł do nich: Idźcie, pokażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni. (15) Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, (16) upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. (17) Jezus zaś rzekł: Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? (18) żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec. (19) Do niego zaś rzekł: Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.

Pietnas - 2013-01-12, 15:04

Anowi napisał/a:
i gdy Jezus pomagał - mówił - dziękujcie Bogu

Amen. :xcalus:

Henryk - 2013-01-12, 18:19
Temat postu: Re: Miałem opory aby pomóc
Pietnas napisał/a:
To jest od samego Pana Jezusa.

Act 20:35 bug "We wszystkim wam pokazałem, że tak pracując, musimy wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: Bardziej błogosławioną rzeczą jest dawać niż brać."
Dobrą rzecz zrobiłeś dzieląc się tym co było Tobie zbędne.
Natomiast postąpiłeś bardzo źle mówiąc, że to od Jezusa.
Piątka, która Tobie i tak zbywała- ubliża daru Jezusowego, który oddał wszystko co posiadał.
- Nawet życie.
Jeszcze jedno:
Mt 6:2 bp "Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie każ trąbić przed sobą, jak czynią obłudnicy w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: Już odebrali swoją zapłatę."
Już ta piątka nie liczy się...
Pomijając, że została przeznaczona na tanie wino... :-(

Życie jest brutalne. A ludzie jeszcze bardziej...

Pietnas - 2013-01-12, 19:03

Dzięki Henryk, podniosłeś mnie bardzo na duchu.
Parmenides - 2013-01-12, 19:11

Henryk napisał/a:
Już ta piątka nie liczy się...

Moim zdaniem się liczy. Ofiarodawca miał dobre intencje i popełnił dobry uczynek.
Henryk napisał/a:
Pomijając, że została przeznaczona na tanie wino...

Owszem, istnieje taka szansa. Ale tego zazwyczaj wiedzieć na pewno nie można. Lepiej dać nawet na wino, niż pozbawić wsparcia kogoś na prawdę potrzebującego.

Bobo - 2013-01-12, 19:18

Parmenides napisał/a:
Lepiej dać nawet na wino, niż pozbawić wsparcia kogoś na prawdę potrzebującego.


Parmenidesie... masz rację. Coś w tym jest. Właśnie popijam dobre wino z żoną i... nie pozbawiamy się wsparcia. ;-)
Jak to mówią? Wino, kobiety(a) i... śpiew. Ale tego już usłyszeć nie możecie :-D

Henryk - 2013-01-12, 19:43

Pietnas napisał/a:
Dzięki Henryk, podniosłeś mnie bardzo na duchu.

Zejdź na ziemię!
Dałeś pięć złotych i tym chwalisz się?
Nie ma czym!
Jutro, jak co roku dam więcej na akcję Owsiaka, i nikomu nie powiem ile.
On zagospodaruje lepiej nasze datki. :xhehe:

bartek212701 - 2013-01-12, 20:03

Henryk napisał/a:
Zejdź na ziemię!
Dałeś pięć złotych i tym chwalisz się?
Nie ma czym!
Jutro, jak co roku dam więcej na akcję Owsiaka, i nikomu nie powiem ile.
On zagospodaruje lepiej nasze datki.
Henryku,czy wazna jest ilość ? To jest aż o 5 zł więcej od 100 osób,które przeszły obok,pamiętasz jaką wartośc miał wdowi grosz ? Nie wiem dlaczego tak piszesz,dziwię Ci się i to bardzo.
Po Lublinie chodzi cyganka z dzieckiem w wózku i każdego prosi o 20 zł na mleko i leki dla dziecka.Z miesiac temu dalem jej 20 zł,bo jesli to dziecko naprawde zachoruje albo bedzie głodne,to odwracam się od niego nie dając jego matce tych pieniędzy. Jeśli ta matka rzeczywiście kłamie i mnie okradła to ona ma obciążone sumienie,a nie ja.
Henryk napisał/a:
Jutro, jak co roku dam więcej na akcję Owsiaka, i nikomu nie powiem ile.
Lepiej idź do schroniska dla psów,czy domu dziecka,który ma być wkrótce zamkniety i tam pomóż,a nie człowiekowi,który ma samoloty i ocieka grubymi pieniędzmi[sam mógłby dac kilka milionów,sprzedając samolot duzo by oddał biednym i chorym dzieciom]
Henryk napisał/a:
On zagospodaruje lepiej nasze datki. :xhehe:
jasne ;-) pójda tam gdzie co roku...zasilą pokaźne konta już istniejących placówek.
Pietnas, Zrobiłeś wielką rzecz :-) i może zachęciłeś tego człowieka do Jezusa,to najwazniejsze

Henryk masz ode mnie klapsa hehe :lol: takiego przyjacielskiego ;-)

Bobo - 2013-01-12, 20:20

Żenujący... temat bo...

Jeden chwali się, że dał biedakowi, drugi go gani, ale... przy tym chwali się, że też daje, tyle, że komu innemu. Trzeci gani ich wszystkich, i... przy okazji chwali się, jak to On daje komu trzeba.

Każdy gani każdego, ale nie omieszka się zarazem pochwalić, że sam jest taki wspaniałomyślny.
Jakie to żenujące...

Kiedy więc dajesz dary miłosierdzia, nie dmij przed sobą w trąbę, jak to czynią obłudnicy w synagogach i na ulicach, żeby ludzie ich wychwalali. (...) Ale gdy ty dajesz dary miłosierdzia, niech nie wie twa lewica, co czyni twa prawica, żeby twe dary miłosierdzia pozostały w ukryciu; wtedy odpłaci tobie twój Ojciec, który się przygląda w ukryciu. (Mat 6:2-4)

A tu każdy 'odkrył' swoje dary miłosierdzia w kontekście, ze były lepsze od poprzednika...

Panowie... żenada :oops:

Henryk - 2013-01-12, 20:23

bartek212701 napisał/a:
To jest aż o 5 zł więcej od 100 osób,które przeszły obok,[...]

Pod Biedronką takich potrzebujących jest bardzo dużo.
Weź woreczek pięciozłotówek i... rozdawaj.
Nie porównuj akcji Owsiaka z schroniskiem dla zwierząt!
Idź do pierwszego z brzegu szpitala na oddział pediatryczny...
(Mój syn przebywał w szpitalu.)
A potem wróć tu i... przeproś Owsiaka! :evil:
Masz u mnie baty!

Henryk - 2013-01-12, 20:25

Bobo napisał/a:
Jakie to żenujące...

A Bobo komu i ile daje? :lol:

Bobo - 2013-01-12, 20:27

Henryk napisał/a:
A Bobo komu i ile daje?


Bobo? Był tym, który te pięć złotych wziął i teraz czyta, jak 'darczyńca' się tym chwali...

Żenady c.d.?

nike - 2013-01-12, 20:34

Ja daję tez co roku dla orkiestry Owsiaka, bo dobra pracę wykonuje. :-D
bartek212701 - 2013-01-12, 20:43

Ja nie mówię,że robi źle,ale ciągle pomaga tym samym.W Polsce jest wiele miejsc,które potrzebują pomocy,nie tylko te "wybrane" przez pana Owsiaka.
Samoloty prywatne nie rodzą się z powietrza.....



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group