To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

Protestanci - zielonoświątkowcy

Manna z nieba - 2013-12-07, 15:23

Czy to, że chrześcijanin czyni miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć wierność, łagodność, wstrzemięźliwość, wystarczy jako dowód posiadania ducha świętego?
Czy trzeba jeszcze mówić językami?
Dar prorokowania ma ktoś dzisiaj?
Nie!
Nie powinniśmy nawet słuchać takich, tylko wierzyć w proroctwa biblijne, tak samo mówienie językami było potrzebne i było znakiem wśród pierwszych chrześcijan, ale nie dziś.

Mam pytanie do tych co mówią językami....czy chociaż raz użyli tego daru do głoszenia Ewangelii??

Leszed kazał odszczekać Litkowi zarzut, który postawił.
Ale Litek ma rację.
W necie są setki filmików, gdzie ludzie pod wpływem tzw. ducha świętego mają konwulsje, rzucają się, bełkotają, krzyczą w jakimś dziwnym języku, popychają się lub mają napady śmiechu.

Ja nabawiłam się stanów lękowych, gdy pewna osoba zaczęła na takim spotkaniu mówić do mnie dziwnym językiem, byłam tego świadkiem i dlatego uważam, że za tym stoi diabeł.
Diabeł też ma moc i to ogromną.

Gdyby fałszywy kościół odróżniał się od prawdziwego tym, że nie ma w nim daru języków to znaczyłoby, że głównie zieloni są dzisiaj prawdziwym kościołem.
Zastanawiające, prawda?

Wnikliwy - 2013-12-07, 16:41

Po co ty tam Manno poszłaś. Odchodząc od śJ niestety możesz zostać tylko w swoim " wyznaniu ", innej drogi nie ma.
Manna z nieba - 2013-12-07, 16:47

Wnikliwy napisał/a:
Po co ty tam Manno poszłaś. Odchodząc od śJ niestety możesz zostać tylko w swoim " wyznaniu ", innej drogi nie ma.


To akurat było wiele lat temu.
Chodziłam do liceum i miałam w klasie 4 koleżanki, które były z zielonych.
Zaprosiłam je do swojego zboru, przyszły.
Z jedną prowadziłam studium biblijne, ale to kilka lat później.
Za jakiś czas one mnie zaprosiły, nie chciałam odmawiać, tym bardziej, że nie spodziewałam się tam takich modlitw.
Spotkałam tam wówczas mojego sąsiada mówiącego jakby w j. francuskim.

Bob - 2013-12-07, 16:51

Manna z nieba napisał/a:
Spotkałam tam wówczas mojego sąsiada mówiącego jakby w j. francuskim.

Może to był język jakiegoś anioła frankofila :mrgreen:

Manna z nieba - 2013-12-07, 17:01

Bob napisał/a:
Manna z nieba napisał/a:
Spotkałam tam wówczas mojego sąsiada mówiącego jakby w j. francuskim.

Może to był język jakiegoś anioła frankofila :mrgreen:


To wcale nie było śmieszne.
Ci ludzie nie modlili się do Boga w cichości mówiąc językami, nie mówił jeden brat, a drugi np tłumaczył, nic takiego nie było.

Bełkot i taki szum na sali, co chwila ktoś krzyczał coś, albo pisk jakiś i ten sąsiad stał blisko mnie, oczy miał wybałuszone, podejrzewam, że ja też miałam wybałuszone i to bardziej od niego :-P

Bob - 2013-12-07, 17:10

Manna z nieba napisał/a:
To wcale nie było śmieszne.
Ci ludzie nie modlili się do Boga w cichości mówiąc językami, nie mówił jeden brat, a drugi np tłumaczył, nic takiego nie było.

Bełkot i taki szum na sali, co chwila ktoś krzyczał coś, albo pisk jakiś i ten sąsiad stał blisko mnie, oczy miał wybałuszone, podejrzewam, że ja też miałam wybałuszone i to bardziej od niego :-P

Sam nigdy nie byłem na spotkaniu zielonych i nic nie wskazuje, zebym kiedykolwiek w przyszłości był. W czasach licealnych, zwabiony nienaturalnymi odgłosami dochodzącymi z sali, kilkakrotnie podlądałem przez otwatre okno parterowego budynku, w którym się spotykali. To, co wtedy widziałem i słyszałem, uwazam za wystarczające doświadczenia z zielonymi.

Manna z nieba - 2013-12-07, 17:18

Cytat:
Teo co wtedy widziałem i słyszałem uwazam za wystarczające doświadczenia z zielonymi.


Ci u których byłam trzęśli się, czasami krzyczeli, piszczeli, wszyscy tak jakby szemrali, bełkotali, albo obijali się o siebie.
Niektórzy płakali i jęczeli, jakby cierpieli.

Oglądałam kiedyś film na Discovery o tym jak jacyś tam naukowcy nagrali takie spotkanie, glossolalię i tłumaczyli później rozpoznane języki.
Większość słów nie miała żadnego sensu....
Były tam też rozpoznane języki współczesne, a pojedyncze zdania, które wypowiadali w nich charyzmatycy brzmiały:
"bóg jest kłamcą", albo " szatan cię wyzwoli" w tym stylu.
Powtarzane wielokrotnie.
Zapisy z taśm przerażają.

Wnikliwy - 2013-12-07, 17:24

Myslę, że powinniście odpuścic sobie takie pisanie w wątku tego wyznania. Czy już zapomnieliście o takcie. ;-)
Bob - 2013-12-07, 17:32

Manna z nieba napisał/a:
Ci u których byłam trzęśli się, czasami krzyczeli, piszczeli, wszyscy tak jakby szemrali, bełkotali, albo obijali się o siebie.
Niektórzy płakali i jęczeli, jakby cierpieli.

To by się w znacznym stopniu pokrywało z tym, co miałem okazję podejrzec przez otwarte okna sali, w której się spotykali.

Manna z nieba napisał/a:
Oglądałam kiedyś film na Discovery o tym jak jacyś tam naukowcy nagrali takie spotkanie, glossolalię i tłumaczyli później rozpoznane języki.
Większość słów nie miała żadnego sensu....
Były tam też rozpoznane języki współczesne, a pojedyncze zdania, które wypowiadali w nich charyzmatycy brzmiały:
"bóg jest kłamcą", albo " szatan cię wyzwoli" w tym stylu.
Powtarzane wielokrotnie.
Zapisy z taśm przerażają.

W poźniejszym czasie miałem kilkakrotnie okazję "służbowo" rozmawiać z pastorami zielonych. Pamiętam, jak próbowali mnie przekonywac co do zasadności płacenia dziesięciny w dzisiejszych cazsach - akurat na taki odłam trafiłem. Prócz tego uraczyli mnie teologią odnoszenia sukcesu w biznesie, co jakoś korelowało z moimi obserwacjami, ze to kościół lokalnych biznesmenów.

leszed - 2013-12-08, 20:37

Nie sposób omówić każdego przypadku indywidualnego w x.
Manna z nieba napisał/a:
Oglądałam kiedyś film
Manna z nieba napisał/a:
Leszed kazał odszczekać Litkowi zarzut, który postawił.
Ale Litek ma rację.
W necie są setki filmików,
kwestionujesz moją wypowiedź/kazałem??
A z jakiej okazji mu odpowiedziałem? W necie znajdziesz co sobie życzysz, a jak nie, sama to stworzysz- żaden problem. Ale nie są to argumenty na to, co powiedziałem w obronie tych, którzy są niewinni przeróżnych cyrków, za to przykleja się łatkę ogółowi.

Wystarczy sobie wyobrazić siebie w takiej roli wewnątrz jakiejś grupy. Trochę empatii.

Wnikliwy napisał/a:
Myslę, że powinniście odpuścic sobie takie pisanie w wątku tego wyznania. Czy już zapomnieliście o takcie.
Poważnie? Ten wątek nie należy do jakiegoś wyznania, tylko tematycznie jest powiązany. Z taktem to już inna sprawa. Jak ktoś w taki sposób pisze o 600 000 000 osób, iż mają związki z diabłem itp., bo są zielonymi. Już w ogóle bez określenia kto to są zielonoświątkowcy, jak/czy w ogóle są jakoś zorganizowani, bo FILM 'prawdę' ci powie... no to... może film ;-) zacznie rozdawać warny :->



Proszę o ograniczenie osądów, wcześniej w wątku dość już było ostrzeżeń.

ata333 - 2013-12-09, 00:37

Leszku..dzieki.. :)

obejrze na spokojnie...i napisze co mysle.. ;-)

narazie swieta,,i malo czasu...na forum..
tymbardziej,,ze szykuje sie znowu na podroz do kraju..

pozdrawiam Cie serdecznie... ;-)

leszed - 2013-12-09, 23:20

AEliot napisał/a:


Leszed ma rację - powinieneś podać link do wspomnianego przez Ciebie materiału.
Cytat:
Tu jest

http://kz.pl/

oficjalna stronka KZ w Polsce- nie widzę wsparcia dla tych cyrków, pomóżcie mi znaleźć.
ata333 napisał/a:

Bobo napisał/a:
Cytat:

A 'spontaniczność' aty333 ci nie wystarcza? Cyrk jak trza!



Bobo a jakie Ty masz zastrzezenia do mojej spontanicznosci.. ?..

o jak icyrk Ci chodzi..?

bardzo prosze o konkrety..
Cytat:
Nie jest to moje zdanie (całkiem) ale na pewno interesujący jest w trakcie filmu wykład.
-

http://www.youtube.com/wa...57BAAFD711AD6C7

Derek Prince
Manna z nieba napisał/a:
Czy to, że chrześcijanin czyni miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć wierność, łagodność, wstrzemięźliwość, wystarczy jako dowód posiadania ducha świętego?
no i może ten wykład by to omówił...
ata333 napisał/a:
Leszku..dzieki.. :)

obejrze na spokojnie...i napisze co mysle..
otóż to. Dziękuję.

Wesołych :-D

ata333 - 2013-12-10, 02:19

leszed napisał/a:
Wesołych


wesolych... ;-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group