To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

Świadectwa działania Boga - Uzdrowienie

Anonymous - 2009-04-21, 21:17

ciekawy pogląd.
Piszecie jak automaty :)

EMET - 2009-04-21, 21:20

Axanna napisał/a:
ciekawy pogląd.
Piszecie jak automaty :)



EMET:
Który pogląd ciekawy?
Do jakiego - czyjego post/u/ się odnosisz, Axanno?


Stephanos, ps. EMET

Anonymous - 2009-04-21, 22:27

No jak to do czyjego postu się odnoszę? Do postu nike, Henryka i do Twojego przecież - że ten pogląd ciekawy, że z tą chorobą, kiedy to starszych trzeba wzywać, to nie chodzi o fizyczne zdrowie, tylko o duchowe ( czy kto tam jakie kuku na muniu ma... :-) )
Anonymous - 2009-04-22, 06:04

Drodzy
Myślę ,ze warto przypomnieć co mówił Jezus podczas ustanawiania pamiątki wieczerzy.
Choroby i zaśnięcia są pośród Jego uczniów z powodu nie rozpoznawania i nie szanowania ciała i krwi Pańskiej
to co zdarzało się wtedy i dziś się zdarza
pozdrawiam

EMET - 2009-04-22, 08:46

Płaskowicki Rys napisał/a:
Drodzy
Myślę ,ze warto przypomnieć co mówił Jezus podczas ustanawiania pamiątki wieczerzy.
Choroby i zaśnięcia są pośród Jego uczniów z powodu nie rozpoznawania i nie szanowania ciała i krwi Pańskiej
to co zdarzało się wtedy i dziś się zdarza
pozdrawiam



EMET:
Chociaż z pamięci, to masz rację, Rysiu.

Faktycznie to termin użyty nie musi bynajmniej oznaczać 'choroby' tego typu, jak sobie zrazu pomyślimy.

Termin rdzenny < astheneo > może oznaczać: "słabość, niemoc, chorobę",
Przy czym - owe - nie muszą się bynajmniej odnosić do przypadków klinicznych, że tak powiem, na co wskazuje prześledzenie użycia terminu w wersetach.
Mowa jest o różnych 'słabościach', w tym i duchowych. Mowa o słabej naturze, też w kontekście osoby Jezusa użyto. Mowa o silnym i słabym w sumieniu, w wierze i odczuciach.

Oto miejsca w greckim "NT", gdzie mamy wg rdzennego --
wg Mateusza 10:8; 25:36, 39; wg Marka 6:56; wg Łukasza 4:40; wg Jana 4:46; 5:3, 7; 6:2; 11:1, 2, 3, 6; Dzieje Ap 9:37; 19:12; 20:35; do Rzymian 4:19; 8:3; 14:1, 2; 1 do Koryntian 8:11, 12; 2 do Koryntian 11:21, 29[2x]; 12:10; 13:3, 4, 9; do Filippian 2:26, 27; 2 do Tymoteusza 4:20; Jakuba 5:14.
Proszę prześledzić owe miejsca.

Co do przywołanej przez Ciebie, Rysiu, sytuacji z 1 do Koryntian 11:30 -- czytamy wg Interlinii: "Przez to w was wielu nie_mających_siły [po grecku: < astheneis >; rdzenny < asthenes > = "słaby"] i nieokrzepłych [po grecku: < arrostoi >; rdzenny < arrostos > = "słaby, chory" itp.], i zasypiają* dość_liczni."
[przypis]11,30* Synonim umierania.".

Już gołym okiem widać podobieństwo form z Jakuba 5:14 i z 1 do Koryntian 11:30.
Po prostu inne formy gramatyczne.
I gdyby prześledzić z użyciem tej formy - z 1 Kor 11:30 - to też by się okazało...

Stąd też decyduje kontekst czy mówimy o chorobie typu klinicznego czy o jakiejś słabości np. duchowej [a więc: chorobie duchowej].


Stephanos, ps. EMET

machabeusz - 2009-04-22, 17:25

nike napisał/a:

Żyjemy w ostatecznych dnia i szatan wszystko będzie robił,żeby mu uwierzyć, nawet jest zdolny uleczyć z choroby.Czasami to samo chcenie być zdrowym też leczy.


Jezus gdy uzdrawiał , to też mu zarzucano że robi to mocą belzebuba. "Uczeń nie jest większy od mistrza" i to samo mieli mówić o uzdrowieniach , które dokonywać mieli chrześcijanie. Jezus w tym kontekście ostrzegał przed grzeszeniem przeciwko Duchowi Świętemu...

tessa - 2009-04-23, 07:00

Cytat:
nike napisał/a:

Żyjemy w ostatecznych dnia i szatan wszystko będzie robił,żeby mu uwierzyć, nawet jest zdolny uleczyć z choroby.Czasami to samo chcenie być zdrowym też leczy.


Tą opinię nike potwierdza sama Biblia.Nie są to gołosłowne słowa.

Paweł z liście do Tesaloniczan ostrzega chrześcijan:

2Tes 2:9-10 NS „Ale obecność owego czyniciela bezprawia odpowiada działaniu Szatana z wszelkim potężnym dziełem oraz kłamliwymi znakami i proroczymi cudami,(10) i z wszelkim nieprawym zwodzeniem wobec tych, którzy giną, otrzymując zapłatę za to, że nie przyjęli miłości do prawdy, by dostąpić wybawienia.”

Zatem Szatan w dniach ostatnich miał czynic "kłamliwe znaki i cuda" aby zwieśc ludzi.

Jana 13:35: „Po tym wszyscy poznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będzie wśród was miłość”.

Tak powiedział Jezus. Jeżeli naprawdę mu wierzymy, to znakiem prawdziwego chrystianizmu będzie dla nas miłość, a nie cudowne uzdrawianie.

Anonymous - 2009-04-23, 08:56

Istnienie fałszywaego dolara tylko dowodzi ,że jest i prawdziwy
Jezus Chrystus wczoraj dzis i na wieki ten sam.
Uważając na to by nie być zwiedzonymi -musimy też uważać by nie odrzucić łaski -uzdrowienia autentycznego
pozdrawiam

izraelita - 2009-04-23, 09:11

Można się załamać czytając wasze posty.

Modlicie się o pomoc Boga czy:
Gdy się źle czujecie psychicznie do idziecie do psychologa?
Gdy macie problemy małżeńskie to szukacie poradni małżeńskiej?
Gdy grozi wam śmierć, bo macie śmiertelną chorobę to szukacie zakładu pogrzebowego?
Gdy wasze dziecko zgubiło się w tłumie w centrum handlowym to nie modlicie się o jego znalezienie?

To wasz wybór komu ufacie ludziom czy Bogu.
Gdy nasza ufność i wiara są pełne to efekty modlitwy są cudowne - tak Pan sprawia.

Możecie pisać co chcecie na temat tego czy Bóg może uzdrowić człowieka czy to demony.
Tylko czy wy to piszecie z Ducha czy z ciała?

Czy Bóg nie czynił wielkich rzeczy i nie czyni nadal, czy wasza wiara jest tylko czczą gadaniną i wymysłem, czy ufnością i rzeczywistością bardziej realną niż to co widzimy i dotykamy?

Nie rozumiem waszej postawy naprawdę nie rozumiem.
Tylko niektórzy pisali w Duchu i Prawdzie, w miłości, a reszta w czym? w ludzkiej uczoności?

Teraz mógłby przytaczać takie czy inne wersety z Biblii na poparcie moich słów i świadectwa uzdrowienia, ale wiecie co?
Nie chce mi się.

EMET - 2009-04-23, 09:20

izraelita napisał/a:
Można się załamać czytając wasze posty.

Modlicie się o pomoc Boga czy:
Gdy się źle czujecie psychicznie do idziecie do psychologa?
Gdy macie problemy małżeńskie to szukacie poradni małżeńskiej?
Gdy grozi wam śmierć, bo macie śmiertelną chorobę to szukacie zakładu pogrzebowego?
Gdy wasze dziecko zgubiło się w tłumie w centrum handlowym to nie modlicie się o jego znalezienie?

To wasz wybór komu ufacie ludziom czy Bogu.
Gdy nasza ufność i wiara są pełne to efekty modlitwy są cudowne - tak Pan sprawia.

Możecie pisać co chcecie na temat tego czy Bóg może uzdrowić człowieka czy to demony.
Tylko czy wy to piszecie z Ducha czy z ciała?

Czy Bóg nie czynił wielkich rzeczy i nie czyni nadal, czy wasza wiara jest tylko czczą gadaniną i wymysłem, czy ufnością i rzeczywistością bardziej realną niż to co widzimy i dotykamy?

Nie rozumiem waszej postawy naprawdę nie rozumiem.
Tylko niektórzy pisali w Duchu i Prawdzie, w miłości, a reszta w czym? w ludzkiej uczoności?

Teraz mógłby przytaczać takie czy inne wersety z Biblii na poparcie moich słów i świadectwa uzdrowienia, ale wiecie co?
Nie chce mi się.



EMET:
Jedno drugiemu nie przeczy.
To tak jak ze znanym powiedzeniem: "Módl się i pracuj".
Modlić się? Oczywiście tak. Jednak nie czekać na cud, lecz coś też robić w tym kierunku.

Na niewiele sama tylko modlitwa przydałaby się farmerowi, gdyby nie zakasał rękawów ponadto.

Wraz z modlitwą powinny współdziałać pewne poczynania, w tym i wizyta u lekarza oraz leczenie.

Co zaś do chorób i słabości, to wg Biblii niekoniecznie mamy do czynienia jedynie z chorobami i słabościami typu klinicznego. Daleko nie trzeba szukać...


Stephanos, ps. EMET

Anonymous - 2009-04-23, 09:20

Izraelito
Jak piszesz też nie uogólniaj
nie wszyscy są jak Ty
jedni wierzą w Boże uzdrowienia dziś/np ja/
inni nie
nie ma się co załamywać-a nieco ostrożnosci w przyjmowaniu swiadectw nie zawadzi nawet zielonoświatkowcowi/znów piszę o sobie -przez 21 lat bycia nim widziałem i autentyczne uzdrowienia i zgrywy wiec trzeba byc ostrożnym.
Jezus po dokonaniu cudu czesto mówil idzcie pokażcie sie kapłanom.
Brat Branham wysayłał uzdrowionych do lekarzy by uzdrowienie potwierdzili od swojej strony.
Prawdziwe uzdrowienie -jak prawdziwa cnota krytyk sie nie boji bo fundament boży jest w nim i ostanie sie
pozdrawiam

izraelita - 2009-04-23, 10:54

Płaskowicki Rys napisał/a:
Izraelito
Jak piszesz też nie uogólniaj
nie wszyscy są jak Ty
jedni wierzą w Boże uzdrowienia dziś/np ja/
inni nie
nie ma się co załamywać-a nieco ostrożnosci w przyjmowaniu swiadectw nie zawadzi nawet zielonoświatkowcowi/znów piszę o sobie -przez 21 lat bycia nim widziałem i autentyczne uzdrowienia i zgrywy wiec trzeba byc ostrożnym.
Jezus po dokonaniu cudu czesto mówil idzcie pokażcie sie kapłanom.
Brat Branham wysayłał uzdrowionych do lekarzy by uzdrowienie potwierdzili od swojej strony.
Prawdziwe uzdrowienie -jak prawdziwa cnota krytyk sie nie boji bo fundament boży jest w nim i ostanie sie
pozdrawiam


Uzdrowienie o którym pisałem jest i w chorobie i po uzdrowieniu maksymalnie dokładnie udokumentowane przez osiągnięcia współczesnej medycyny.

nike - 2009-04-23, 10:58

Szatan jest inteligentna duchową istotą, on umie uzdrawiać, i jak widzę to robi to bardzo skutecznie.Wszystkie dary prorokowania, uzdrawiania mówienia językami, miały się kiedyś skończyć i się skończyły.
Obecnie żyjemy już w czasach ostatecznych i przed Inaguracją Królestwa Bożego, [Tysiąclecia]wiec szatan doskonale wie,że krótki czas ma i robi wszystko,żeby zwieść jak najwięcej ludzi i zwodzi, gdzie tylko może, a najlepiej mu to wychodzi kiedy kogoś wyleczy, bo to jest przecież dowód namacalny.
Wierzę,że modlitwa wytrwała do Boga dużo może, Bóg może przedłużyć nam życie jeżeli tego będzie chciał, ale, publiczne smarowanie olejami, nakładanie rąk itp, to jest pod publikę robione, podobnie jak mówienie na językach, oglądaliśmy na filmikach w jaki sposób się taka zabawa odbywa. Tam nie ma Boga, tam jest szatan.

izraelita - 2009-04-23, 11:09

Czy moderator może usunąć moje posty z tego tematu?
To był bardzo poważny błąd, że umieściłem tutaj tą historię.

Bardzo proszę o usunięcie moich postów z tego tematu.

Anonymous - 2009-04-23, 11:34

Ładnie to tak - prosić o usunięcie postów, pozostawiając posty tych co odpisywali, w głupiej sytuacji - jako odpowiedzi na pustkę?
Stwierdziłeś, że zwrócenie do lekarzy jest czymś złym - wykazano Tobie, że się mylisz. Ty zaś, zamiast przyznać się do pomyłki stroisz fochy.
izraelita napisał/a:
Gdy wasze dziecko zgubiło się w tłumie w centrum handlowym to nie modlicie się o jego znalezienie?

Ma się rozumieć, że jak ci zaginie dziecko, Ty ze swojej strony nie kiwniesz palcem, żeby go odnaleźć, tylko będziesz się modlił... bo albo jedno, albo drugie... ghmmm....

Emet, dobrze powiedział na ten temat.
Pozdrawiam.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group