To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

Ogólne forum dyskusyjne - Zdrowa karma dla psa

michas7351 - 2021-06-02, 20:28
Temat postu: Zdrowa karma dla psa
Witam, gorąco ostatnio szukałem zdrowej karmy dla psa znalazłem tą stronę i się zastanawiam czy te karmy będą odpowiednie dla naszych pupili, są w dogodnej cenie czy ktoś korzystał z ich strony i jak ocenia?
Korn - 2021-06-06, 15:40
Temat postu: Re: Zdrowa karma dla psa
michas7351 napisał/a:
Witam, gorąco ostatnio szukałem zdrowej karmy dla psa znalazłem tą stronę i się zastanawiam czy te karmy będą odpowiednie dla naszych pupili, są w dogodnej cenie czy ktoś korzystał z ich strony i jak ocenia?


Nie mam zaufania do gotowej karmy.Wiem, że karma jest mniej czasochłonna w przygotowaniu. Wystarczy wsypać do miski i jedzenie podane w parę sekund.

Nie mam fachowego rozeznania w procesie zdrowotnej produkcji karmy.
Podane ceny karmy z twojego linku, rzucają na kolana. Mam spore wątpliwości czy jakoś jest adekwatna do ceny.

Miałem znajomego, który pracował we Francji w zakładzie produkującym karmy dla psów
i kotów. Opowiadał mi,że ta sama karma była pakowana do rożnych worków.
Różnica polegała tylko na etykietach i szacie graficznej opakowania, no i oczywiście cenie.

Jeżeli decydujemy się na czworonoga, to wypadałoby się dla niego poświęcić bezgranicznie.
Zdrowa dieta dla psów, podobnie jak i ludzi ma ogromne znaczenie.

Nasze czworonogi zaczęły masowo chorować na przeróżne ciężkie choroby. Labradory w wieku już czterech lat poważnie chorują,z nowotworami włącznie.

Moja mama miała bernardyna, zmarł w wieku 10 lat. Do lat ośmiu był karmiony naturalnie. Niestety moja mama jest w podeszłym wieku, dlatego przez ostatnie dwa lata życia psa, karmiła go karmą Hils, tak jej było wygodnie. Weterynarz stwierdził nowotwór.
Pies był cały czas zdrowy.Jadł chodził nie miał dysplazji. Od stwierdzenia nowotworu przez weterynarza minął tydzień i psa uśpiono, z powodu nierokujących wyzdrowienie.
Dziesięć lat dla bernardyna, który nigdy nie chorował, to bardzo podeszły wiek.

Myślę, a właściwie jestem przekonany, że w większości jedzenie naturalne pozwoliło mu dożyć tego wieku, w dobrym zdrowiu. Niestety dwa ostatnie lata życia na karmie, skróciło mu życie.

Przy nowym bernardynku muszę całkowicie wziąć sprawy w swoje ręce.
Trzeba się poświecić.
Będzie dostawał do jedzenia, to co jego poprzednik przez osiem lat.

Menu: surowe mięso+makaron+ oliwa z oliwek.
Twaróg + żółtko. Mleko. A wszystko wprost od sprawdzonych małohektarowych rolników
Żadnych brązowych chemicznych jajek z Supermarketu.

Wniosek tego wszystkiego: żadnych karm, żadnego chemicznego lepiszcza.
Mam nadzieję, że trochę pomogłem.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group